Gość: astra
IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl
02.06.02, 22:06
Witam wszystkich,
Powiem krotko: bylam z kims przez pare miesiecy. Do ostatniego dnia wszystko
bylo w porzadku, planowalismy jakis wspolny wypad. Nagle przestal sie odzywac
przez 3 dni, po czym wyslal mi maila informujac mnie, ze wlasnie kogos poznal i
musi zakonczyc (cytuje)"historie ze mna zanim zacznie nastepna".
Wiecie, e-mail jest swietna sprawa, ale przyznam sie, ze bardzo zabolala mnie
ta forma rozstania. Zastanawiam sie czy mezczyzna (ma 24 lata), wydawaloby sie
na poziomie, nie potrafi juz normalnie rozmawiac?
Co sadzicie o takiej formie "zalatwienia sprawy"?