Dodaj do ulubionych

Usta......

11.06.05, 00:26
A zna ktoś wiersz o nich? Albo wiersz,który je zaiera, choc w kilku wersach:)
Obserwuj wątek
    • caruzzo Re: Usta...... 11.06.05, 00:30
      ~ Usta i oczy ~


      Znam tyle twoich pieszczot! Lecz gdy dzień na zmroczu
      Błyśnie gwiazdą, wspominam tę jedną - bez słów,
      Co każe ci ustami szukać moich oczu...
      Tak mnie żegnasz zazwyczaj, nim powrócę znów.

      Czemu właśnie w tej chwili, gdy odejść mi pora,
      Pieścisz oczy nim spojrzą w czar lasów i łąk?...
      Bywa tak: świt się budzi od strony jeziora,
      Nagląc nas do rozplotu snem zagrzanych rąk...

      O szyby - jeszcze chłodne - uderzą pozłotą
      Nagły z nieba na ziemię świateł zlot i spust -
      Usta twe - na mych oczach! Co chcesz tą pieszczotą
      Powiedzieć? Mów - lecz zmyślnych nie odrywaj ust!

      Bolesław Leśmian


      • caprissa Re: Usta...... 11.06.05, 00:32
        Piękne:)
        gg mi przerywa:(
        A o postaci kobiety? Wiesz włosy, suta jak on ja widzi itp:) Moze byc debiut:)
        • caruzzo Re: Usta...... 11.06.05, 00:35
          masz debiuty na @
          • caprissa Re: Usta...... 11.06.05, 00:37
            Buizaczek Rycerzyku:) Moj rycerzyku o kazdym niku:)
            dziekuje zapomoc, dobry z Ciebie czlowiek:) Ja to zawsze mowiłam Tobie:*
        • caprissa Re: Usta...... 11.06.05, 00:36
          caprissa napisała:

          > Piękne:)
          > gg mi przerywa:(
          > A o postaci kobiety? Wiesz włosy, suta jak on ja widzi itp:) Moze byc debiut
          Miałobyc nie suta tylko usta:)

          Np:)
          "Próbowałem namalować Twój portret.
          Na sztalugach myśli umocowałem blejtram wyobraźni.
          Na palecie miałem do dyspozycji pełną gamę barw
          - fantazji , uczuć z dominującym kolorem miłości.
          Pędzlem twórczego porywu nabierałem poszczególne
          kolory i nanosiłem je na płótno. Nie potrafiłem
          stworzyć właściwej kompozycji.
          Mieszałem niektóre kolory z sobą np.
          beżowy kolor Twojego głosu z karminem ust,
          purpurowy kolor Twych uczuć rozrabiałem
          ze słoneczną barwa Twych włosów. Efekt zawsze
          był nie wystarczający. Zamalowywałem kolejny
          raz te bohomazy białym kolorem Twej czystości
          i ponawiałem próby wydobycia z plątaniny skojarzeń
          właściwego zestawienia barw i odcieni , które by
          pozwoliły na jak najwierniejsze odtworzenie
          Twojej postaci.
          W palecie barw którą dysponuję brakuje koloru dotyku......"

          • caruzzo Re: Usta...... 11.06.05, 00:41
            caprissa napisała:

            > caprissa napisała:
            >

            > Np:)
            > "Próbowałem namalować Twój portret.
            > Na sztalugach myśli umocowałem blejtram wyobraźni.
            > Na palecie miałem do dyspozycji pełną gamę barw
            --------
            znam to;))
            • caprissa Re: Usta...... 11.06.05, 00:49
              > >
              >
              > > Np:)
              > > "Próbowałem namalować Twój portret.
              > > Na sztalugach myśli umocowałem blejtram wyobraźni.
              > > Na palecie miałem do dyspozycji pełną gamę barw
              > --------
              > znam to;))

              Wiem:) I to.. tez wiem:):)
              Oj Ty Mój Kochany Rycerzyku:)
              Dotyk...:) został:) do odczucia:)
              ładny wiersz i dla mnie:)Od razu "wyczułam", wiedziałam:)
              Jest druga część?:)
              • caruzzo Re: Usta...... 12.06.05, 08:42
                CZUŁOŚĆ

                rozbudzony nadsłuchiwałem
                dalekiej muzyki fletu
                moje serce obracało się ku tobie
                niczym tarcza słonecznika
                i zobaczyłem jak zza obcych krajów
                wyciągasz dłonie
                i gładzisz mnie po włosach
                i mówiłem do ciebie szeptem
                i szept przez siedem chmur przewędrował

                myślałem o tobie tak usilnie
                że czas przestał tykać
                rozstępowała się noc
                a przestrzeń tak bardzo skurczyła
                że klęczeliśmy naprzeciw
                wstrzymując oddechy

                dotykałem powietrza
                i czułem jak drgają ci
                wargi w uśmiechu
                światłem neonu ulicznego
                który za chwilę zgaśnie
                i jak wypełnia się twoje ciało
                po czubki palców
                czułością

                klęczeliśmy naprzeciw
                nasze zamknięte oczy
                zachodziły widnokręgami
                od dalekiego wpatrywania się w siebie
                ramiona mdlały
                od powstrzymywania
                rozkurczającej się przestrzeni
                pragnącej się wydostać na wolność

                twoje źrenice
                zapadały za góry za lasy
                robiło się w całym kraju pusto
                cichła muzyka
                otwierałem oczy

                (J. Baran)
                • caprissa Re: Usta...... 12.06.05, 15:31
                  Bardzo całusny wiersz:)

                  > i zobaczyłem jak zza obcych krajów
                  > wyciągasz dłonie
                  > i gładzisz mnie po włosach
                  > i mówiłem do ciebie szeptem
                  > i szept przez siedem chmur przewędrował
                  Słyszałem kazdy stuk palców:)
                  Piekne:) mam to samo:)
                  • caruzzo Re: Usta...... 12.06.05, 15:48
                    Oki....miłego dnia.....Caprisso;-)
                    • caruzzo Wenus 12.06.05, 21:39
                      Wenus

                      była piękna jak kamień
                      alabaster
                      z zielonymi żyłkami
                      ętniącymi uśpioną krwią

                      pół setki bogów
                      na obłoku
                      klaskało w ręce
                      gdy szła
                      chwiejąc się w biodrach

                      i nawet nie głowa
                      nie
                      i nie usta
                      nabrzmiały południa owoc
                      piersi - właśnie
                      piersi miała takie
                      że tylko stać
                      i wyć z zachwytu do chmur

                      były jak bratnie księżyce
                      odkradzione niebu Saturna
                      owalne - uniesione w górę
                      a Hefajstos który w kuźni koniom kopyta kuł
                      skarżył się że go zdradza
                      dureń
                      --
                      H.Poswiatowska
                      • caprissa Re: Wenus 13.06.05, 10:59
                        Kazdy Mars ma swoja Venus:)
                        Piekny wiersz na kolejne godziny dnia:)
                        • caruzzo Re: Wenus 13.06.05, 12:46
                          Układ słoneczny jest
                          wspaniale skontruowany;))
                          wzajemnie....udanego dnia;)
                          • caprissa Re: Wenus 14.06.05, 12:44
                            > Układ słoneczny jest
                            > wspaniale skontruowany;))
                            Tak Gwiazdy nam sprzyjają:):)
                            > wzajemnie....udanego dnia;)
                            udanego, słonecznego:)
                            • caruzzo Re: Wenus 14.06.05, 14:54
                              dzieki........zycznia od serca zasze się
                              spełniają......niebo jest bez chmurek;))
                              • caprissa Re: Wenus 14.06.05, 18:21
                                dzieki........zycznia od serca zasze się
                                > spełniają......
                                Zawsze:) ja to wiem i Ty to wiesz:)

                                To cudowne?:) nie:)

                                niebo jest bez chmurek;))
                                U mnie bez chmurek, bez burzy. Ale jakos tak bez slonka. Taki jasny, ale
                                niesłoneczny dzień. chyba bedzie padać wieczorem lub w nocy:)
                                • caruzzo Re: Wenus 14.06.05, 19:56
                                  bedzie dobrze.....nie smuć się;)
                                  udanego wieczoru.;))
                                  • caprissa Re: Wenus 15.06.05, 22:21
                                    > bedzie dobrze.....nie smuć się;)
                                    Wierze Tobie i sobie. Miec wiare to połowa przebytej drogi:))

                                    > udanego wieczoru.;))
                                    Nawzajem:)
                                    Ksiezyc juz dawno tuli szafirowe niebo.... A TY:)
                                    • caruzzo Re: Wenus 16.06.05, 09:19
                                      A ja juz w tym czasie.....swoją podusię.;))
                                      taka była potrzeba chwili;)
                                      • caprissa Re: Wenus 16.06.05, 11:52
                                        > A ja juz w tym czasie.....swoją podusię.;))
                                        :))Szczesliwa ta podusia:)

                                        > taka była potrzeba chwili;)
                                        A teraz jest taka, ze budze zmysły aromatem kawy:)
                                        • caruzzo Re: Wenus 16.06.05, 11:59
                                          To trochę przesunęlaś ten ranek...;))
                                          Zycze smacznego i wspaniałych planów;))
                                          ------------
                                          • caprissa Re: Wenus 16.06.05, 13:55
                                            > To trochę przesunęlaś ten ranek...;))
                                            :) Jak widać wszytsko jest możliwe:)
                                            Ranki, poranki
                                            dla Tomasz i Hanki:)
                                            > Zycze smacznego i wspaniałych planów;))
                                            Tak poranna kawa umie kusić:)
                                            Ty sie nie dałeś skusić?

                                            Tak plany są teraz czas na realizacje. Tobie też życze wiele dobrego:) we
                                            wszelkiech marzeniahc i planach:)
                                            • caruzzo Re: Wenus 16.06.05, 17:19
                                              Pewnie,ze dałem sie skusić......ale u mnie
                                              kusznienie odbywa się codziennie okolo 7,00 rano;))
                                              Nie jest ńajgorzej...dzięki;))
                                              • caprissa Re: Wenus 17.06.05, 17:13
                                                teraz kusiła Cie ta popoludniowa pani:)
                                                Oj ta konkurecja:)
                                                • caruzzo Re: Wenus 18.06.05, 18:14
                                                  Oczywiscie...to jest tzw, kuszenie wtórne;))
                                                  • caprissa Re: Wenus 19.06.05, 19:48
                                                    najlepiej kuis jednka kobieta:)
                                                    Oj to nam pozostało po matce Ewie:)
                                                  • caruzzo Re: Wenus 19.06.05, 20:00
                                                    jabłuszko mogę dostarczyc.;))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka