messja
19.09.02, 16:22
nie bylo mnie tylko jeden dzien, a tu taki balagan! nie mozna was zostawic
nawet na troche:)
a tak zupelnie powaznie, to teraz po przeczytaniu tego watku, ktory powstal
na "obrone" Janka, nawet sie ciesze, ze z przyczyn obiektywnych nie moglam na
goraco reagowac. na szczescie zxc wczoraj uprzedzil mnie co tu sie dzieje,
tak,ze bylam przygotowana na to co tu zastane i reka mi nawet nie zadrzy by
ulec prowokatorom:)))))
moje podsumowanie tego zamieszania jest nastepujace:
1)b.szkoda,ze janek ma takich "przyjaciol", ktorzy nawet nie potrafia
dyskutowac i wykorzystuja jego imie, jako pretekst do robienia awantur:))))
2)szkoda,ze janek tego nie dostrzega, albo udaje, ze nie dostrzega i
pozwala,by rzekomi przyjaciele poslugujac sie takim a nie innym stylem
wypowiedzi, w pewnym sensie nie tylko siebie i ale jego kompromitowali:)
3)nie zamierzam sie ustosunkowywac do atakow na mnie, bo nie ma na to
namniejszej potrzeby
-szkoda mi czasu, by probowac rozmawiac z ludzmi, ktorzy rozmawiac nie chca i
najwyrazniej nie umieja:)
-nie chce sie powtarzac co sadze na temat chamstwa, wulgaryzmow i
bezprzedmiotowych, agreysywnych atakow (o tym bylo na watku "mud..."
zainteresowanych odsylam)
przykro mi tylko z jednego powodu: malo wyrobiony czytelnik forum "Romantica"
moze odniesc wrazenie, ze tu taki syl wypowiedzi i sposob argumentacji jest
normalny i np. zniechecic sie do zagladania...
dlatego tez pragne zaapelowac do nich: nie bojcie sie, na codzien pisza tu
calkiem inteligentni i sympatyczni ludzie, to tylko najazd z FT,ktory szybko
minie:)))))