meduza4 25.10.02, 10:31 potrzebny pilnie do rozgrzania atmosfery jesiennych wieczorow:))) Na czas letnich upalow zamienie go na zimnego drania :)))) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: grogreg Re: Slodki brutal... IP: proxy / 212.160.165.* 25.10.02, 11:29 A ladnie to tak nas przedmiotowo traktowac? Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: Slodki brutal... 25.10.02, 11:41 Gość portalu: grogreg napisał(a): > A ladnie to tak nas przedmiotowo traktowac? No co??? Mowie od razu o co mi chodzi :))) Po co mam sciemniac :)))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grogreg Re: Slodki brutal... IP: proxy / 212.160.165.* 25.10.02, 11:54 To ze uczciwie przyznajesz, ze zamierzasz kogos traktowac przedmiotowo wcale nie oznacza, ze to traktowanie jest dobre. Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: Slodki brutal... 25.10.02, 12:03 Gość portalu: grogreg napisał(a): > To ze uczciwie przyznajesz, ze zamierzasz kogos traktowac przedmiotowo wcale > nie oznacza, ze to traktowanie jest dobre. Hmmmmmm..... A kto mowi, ze ja mowie powaznie??? Powiedz w takim razie co myslisz o przedmoitowym traktowaniu kobiet przez mezczyzn... Wielu facetow (przyznaje -nie wszyscy) traktuje kobiete jak przedmiot, jak ozdobe -zwlaszcza gdy jest bardzo atrakcyjna. I jakims niezrozumialym dla mnie cudem -na to jest spoleczne przyzwolenie... No to jak z tym przedmiotowym traktowaniem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grogreg Re: Slodki brutal... IP: proxy / 212.160.165.* 25.10.02, 12:09 A to my dyskutujemy o ogole? A ja glupi myslalem ze tylko o Tobie. Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: Slodki brutal... 25.10.02, 12:12 Gość portalu: grogreg napisał(a): > A to my dyskutujemy o ogole? > A ja glupi myslalem ze tylko o Tobie. No prosze :))))) Jak to sie teraz wymigujesz od konkretnej odpowiedzi :))) No dobrze -podyskutujmy o tobie: slodki brutal czy zimny dran ???? :))))))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grogreg Re: Slodki brutal... IP: proxy / 212.160.165.* 25.10.02, 12:21 Ja sie wymiguje? No to czytaj. Sa takie chlopy i sa takie chlopy. Tak jak sa takie baby i takie baby. A teraz o mnie: ani to, ani to. Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: Slodki brutal... 25.10.02, 12:27 Jak ani to ani to.... to w koncu... kto??? :))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grogreg Re: Slodki brutal... IP: proxy / 212.160.165.* 25.10.02, 13:10 Jak to kto? grogreg unikalny, niepowtarzalny grogreg. Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: Slodki brutal... 25.10.02, 13:39 A pod jakim wzgledem jestes niepowtarzalny? Bo ja jako meduza nr 4 powielam stary schemat wszystkich poprzednich Gorgon :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grogreg Re: Slodki brutal... IP: proxy / 212.160.165.* 25.10.02, 14:34 Ja? Pod kazdym. A co do Ciebie. Chyba zartujesz. Takiej gorgony jak Ty to ja jescze nie spotkalem. Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: Slodki brutal... 25.10.02, 14:41 Takiej gorgony jak ja??? W sensie pozytywnym czy negatywnym??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grogreg Re: Slodki brutal... IP: proxy / 212.160.165.* 25.10.02, 14:54 Z punktu widzenia Perseusza. Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: Slodki brutal... 25.10.02, 15:00 A tak -z punktu widzenia Perseusza to rzeczywiscie.... A moze to ty jestes jego czwarta , udoskonalona wersja??? Nieeeee!!!! Ratunkuuuu!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grogreg Re: Slodki brutal... IP: proxy / 212.160.165.* 25.10.02, 15:05 Nieee, ja jestem grogreg. Perseusz to zlotki brutal, a ja grogreg jestem. Gorgona krzyczy ratunku! hle,hle,hle.... Ciekawe co bedzie krzyczec jak zobaczy swe odbicie. Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: Slodki brutal... 25.10.02, 15:08 Jak zobacze swe odbicie ??? ;))) Eeeee -jestem wersja zmodyfikowana genetycznie i pod wplywem wlasnego spojrzenia nie zamieniam sie w kamien :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grogreg Re: Slodki brutal... IP: proxy / 212.160.165.* 25.10.02, 15:28 Zatem modyfikacja ta niepowtazalna Cie czyni. Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: Slodki brutal... 25.10.02, 15:33 W sumie -tak :))) Ale obawiam sie okrutnie najnowszej wersji Perseusza, bo on mnie usmiercic moze !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grogreg Re: Slodki brutal... IP: proxy / 212.160.165.* 25.10.02, 15:38 W koncu brutal, slodki ale brutal. Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: Slodki brutal... 25.10.02, 15:50 Oj tak !!! Rozgrzalby mi atmosfere jesiennych wieczorow :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grogreg Re: Slodki brutal... IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 25.10.02, 19:05 No tak. Nic tak nie rozgrzewa jak pojedynek do pierwszego trupa. Odpowiedz Link Zgłoś
quickly Slodka dziewczyno... 25.10.02, 11:33 ...zgadzam sie na wszystko. Zaraz przyjezdzam z prezentami. Ale pod jednym warunkiem: Umiesz grac w szachy?????? (tylko bez zartow) Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: Slodka dziewczyno... 25.10.02, 11:42 quickly napisał: > ...zgadzam sie na wszystko. > Zaraz przyjezdzam z prezentami. > Ale pod jednym warunkiem: Umiesz grac w szachy?????? (tylko bez zartow) > > Nie umiem grac w szachy :((( Powaznie :((( Ale jak potrzeba -moge sie nauczyc :))) Odpowiedz Link Zgłoś
quickly Re: Slodka dziewczyno... 25.10.02, 12:23 Mialem ciezki dzien w pracy. Chcialbym napisac cos pogodnego - ale nie mam juz na to sily. Widzisz, i tak tez moze wygladac zycie... Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: Slodka dziewczyno... 25.10.02, 12:28 Ja mialam wczoraj ciezki dzien... I w nocy tez sie nie wyspalam, bo ciagle mi klopoty po glowie chodzily... Ale jutro bedzie lepiej :))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
kwasna_cytryna Re: Slodka dziewczyno... 25.10.02, 12:39 quickly napisał: > Mialem ciezki dzien w pracy. > Chcialbym napisac cos pogodnego - ale nie mam juz na to sily. > > Widzisz, i tak tez moze wygladac zycie... > > > Może wyglądać jak u Brzechwy .... > Pogoda ducha Powiedzcie mi, jakiż ma sens to? Zaledwie jesienny wiatr powiał, A trup już ściele się gęsto W szpitalach resortu zdrowia. Jedni widzą w tym dopust boży, Inni - wyżów i niżów skutki, Rozsypują się ciężko chorzy, A ja jestem wesolutki. Coraz to kogoś z zawałem Do windy dźwigają nosze, Ja właśnie też zawał miałem I też umieram. O - proszę! Lekarze, siostry, salowe Wylewają łzy na wyprzódki. Słabnie puls, brak mi tchu, tracę mowę... Ale jestem wesolutki. Nie pomogła już strofantyna, Mam ciemność dokoła siebie, Zaświatowy czas się zaczyna, Do zobaczenia więc - na pogrzebie. Zebrało się ludzi niemało, Spadły na trumnę twarde grudki, W ziemi leży moje martwe ciało, A ja jestem wesolutki. Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: Slodka dziewczyno... 25.10.02, 12:45 Mnie sie kiedys snil wlasny pogrzeb... I nawet wesolo mi bylo :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szczę�ciara Re: Slodka dziewczyno... IP: *.ok.ae.wroc.pl 25.10.02, 15:13 Nierozumiem Czlowiek przeciez powinien byc szczesliwy niezaleznie od wszystkiego. Moze nie "szczę�liwy" bo to pojęcie dla psychicznych ale żyć w wewnętrznym spokoju, w takiej harmonii życia. Co to znaczy, że nie masz siły? Mogę nie mieć siły biec, tańczyć, ale pogoda ducha wynika sama z siebie, i zaden problem, czy zmęczenie nie ma prawa ingerowac w moj stan samopoczucia!!! Odpowiedz Link Zgłoś
quickly Re: Slodka dziewczyno... 27.10.02, 05:39 ...z pewnoscia masz sporo racji "szczesciaro", tylko, ze nie zawsze jest to, az tak proste... Odpowiedz Link Zgłoś