iwanowna 06.03.06, 09:52 ze mną wytrzyma... Może być ciężko, ale wierzę, że kiedyś mi się uda... Że pewnego dnia, pojawi się na drodze mej - On, po jednym wnikliwym spojrzeniu, będę wiedziała, że to Ten i On będzie wiedział, że to Ja... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wieruszeczka Re: Poszukuję mężczyzny, który... 06.03.06, 09:59 Nie podejmowalabym sie tak trudnych zadan. Szkoda twojego zdrowia. Wyznacz sobie jakis latwiejszy cel :) Odpowiedz Link Zgłoś
nonmolto Re: Poszukuję mężczyzny, który... 06.03.06, 10:06 powiedz ze jestes z wrocławia..... Odpowiedz Link Zgłoś
iwanowna Re: Poszukuję mężczyzny, który... 06.03.06, 10:11 rany... przecież to było ironiczne... Odpowiedz Link Zgłoś
wieruszeczka Poszukuję igly na powidly :) 06.03.06, 10:18 iwanowna napisała: > rany... przecież to było ironiczne... A moje strasznie powazne... Oj, nie doceniasz Ty dobrych rad i dobrego serca, nie doceniasz :) Odpowiedz Link Zgłoś
nonmolto Re: Poszukuję igly na powidly :) 06.03.06, 10:20 wieruszeczka napisała: > iwanowna napisała: > > > rany... przecież to było ironiczne... > > A moje strasznie powazne... > Oj, nie doceniasz Ty dobrych rad i dobrego serca, nie doceniasz :) gdzie tam wystepowała aronia???? Odpowiedz Link Zgłoś
kinyoo Re: Poszukuję mężczyzny, który... 06.03.06, 10:07 jak Piotr się zjawi na forum, to będzie miał używanie w tym wątku i znowu będzie awantura Odpowiedz Link Zgłoś
iwanowna Re: Poszukuję mężczyzny, który... 06.03.06, 10:10 Nie sądzę, bo ja postanowiłam się nie wdawać w dyskusje z nim. Założyłam ten wątek, licząc na Wasze poczucie humoru... Odpowiedz Link Zgłoś
iwanowna Re: Poszukuję mężczyzny, który... 06.03.06, 10:13 To się cieszę. Postanowiłam się dużo śmiać i uśmiechać, to podobno działa na mężczyzn... Odpowiedz Link Zgłoś
wieruszeczka Re: Poszukuję mężczyzny, który... 06.03.06, 10:19 iwanowna napisała: > Postanowiłam się dużo śmiać i uśmiechać, to podobno działa na mężczyzn... Ale tylko wtedy, jak ma sie proste i rowne zeby. Inaczej lepiej grac role zatroskanej romantyczki :) Odpowiedz Link Zgłoś
iwanowna Re: Poszukuję mężczyzny, który... 06.03.06, 10:23 a rola niedostępnej złośnicy, kiedy? przy jakich niedostatkach urody? Odpowiedz Link Zgłoś
nonmolto Re: Poszukuję mężczyzny, który... 06.03.06, 10:32 a ja te usmiechy odzajemnie Odpowiedz Link Zgłoś
iwanowna Re: Poszukuję mężczyzny, który... 06.03.06, 10:37 Podobno warto się uśmiechać i śmiać z tego, co prawi mężcyzna... My wtedy cieszymy się z jego opowieści, a On jest dumny, że potrafi tak rozbawić kobietę... Wszystko byłoby GITES, gdyby to, co pada z męskich ust było w istocie zabawne, a nie tylko śmiechu warte... Odpowiedz Link Zgłoś
nonmolto Re: Poszukuję mężczyzny, który... 06.03.06, 10:40 jako facet przyznam tobie racjie szkoda ze tak niewielu io tym wie :-)) i wyczuwa ten moment.... Odpowiedz Link Zgłoś
iwanowna Re: Poszukuję mężczyzny, który... 06.03.06, 10:46 Gdy tylko zauważacie, że wasze gadanie robi to wrażenie, nie potraficie wyczuć, kiedy przeginacie pałę... U mnie pojawia się wówczas niesmak. Jakby taki "delikwent" myślał, że się śmieje ze wszystkiego... Odpowiedz Link Zgłoś
nonmolto Re: Poszukuję mężczyzny, który... 06.03.06, 10:49 ale dlaczego ty uwazasz ze ja nie potrafie??? Odpowiedz Link Zgłoś
iwanowna Re: Poszukuję mężczyzny, który... 06.03.06, 10:54 Nie, skąd mogę wiedzieć, że nie potrafisz, czy potrafisz? Przecież Cię nie znam... Mogę tylko zakwestionować taką umiejętność na podstawie znanych mi mężczyzn. Wysuwam tę teze "tak se", po prostu... Odpowiedz Link Zgłoś
nonmolto Re: Poszukuję mężczyzny, który... 06.03.06, 10:58 tak se poprostu to bardzo miłe...;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
nonmolto Re: Poszukuję mężczyzny, który... 06.03.06, 11:27 to teraz o serialach bedziemy klikac? Odpowiedz Link Zgłoś
iwanowna Re: Poszukuję mężczyzny, który... 06.03.06, 11:29 hehehe... nie oglądam żadnego... Odpowiedz Link Zgłoś
nonmolto Re: Poszukuję mężczyzny, który... 06.03.06, 11:31 to dobrze :-)) cos nas łaczy :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
iwanowna Re: Poszukuję mężczyzny, który... 06.03.06, 11:35 o nie... skłamałam, podobał mi się serial "Lost". To teraz już nas chyba nic nie łączy!!! heheh Odpowiedz Link Zgłoś
nonmolto Re: Poszukuję mężczyzny, który... 06.03.06, 11:43 kiedys obejrzałem .... Odpowiedz Link Zgłoś
iwanowna Re: Poszukuję mężczyzny, który... 06.03.06, 11:45 Nie podobał się, co? Kochasz platonicznie? Podobno najlepszym plastrem na taką miłość, jest nowa... Odpowiedz Link Zgłoś
nonmolto Re: Poszukuję mężczyzny, który... 06.03.06, 11:54 nie powiem ze mi sie nie podobał bo ogladałem .... kawałkami a czy czas na nowa ... czekam na odzajemnienie Odpowiedz Link Zgłoś
iwanowna Re: Poszukuję mężczyzny, który... 06.03.06, 11:56 jak długo? Bo wiesz, ja już nie czekam na jego powrót. Odpowiedz Link Zgłoś
nonmolto Re: Poszukuję mężczyzny, który... 06.03.06, 12:04 jak długo co ogladałem serial czy jak długo czekam Odpowiedz Link Zgłoś
iwanowna Re: Poszukuję mężczyzny, który... 06.03.06, 12:05 Jak długo czekasz? (dajmy spokój serialom). Odpowiedz Link Zgłoś
nonmolto Re: Poszukuję mężczyzny, który... 06.03.06, 12:14 pare długich miesiecy..... Odpowiedz Link Zgłoś
iwanowna Re: Poszukuję mężczyzny, który... 06.03.06, 12:23 Czekasz, żeby wróciła, czy żeby wogóle coś poczuła? Odpowiedz Link Zgłoś
nonmolto Re: Poszukuję mężczyzny, który... 06.03.06, 12:35 czekam by wróciała..... Odpowiedz Link Zgłoś
iwanowna Re: Poszukuję mężczyzny, który... 06.03.06, 13:04 O rany... To prawie tak jak ja... Czekałam pół roku, z myślami: a może wróci, a może tęskni, a może to czy siamto. Bez sensu. Czekałam do momentu, w którym mi powiedział, że mógłby spędzić ze mną nawet całe życie, gdyby mnie poznał teraz, a nie 6 lat temu. Zrozumiałam "WRESZCIE", że mam sobie dać spokój. Lepiej późno niż wcale. Odpowiedz Link Zgłoś
nonmolto Re: Poszukuję mężczyzny, który... 06.03.06, 13:34 i dlatego wole kochac platonicznie i byc wierny Odpowiedz Link Zgłoś
iwanowna Re: Poszukuję mężczyzny, który... 06.03.06, 13:36 Zmarnujesz się, ale jak chcesz... Odpowiedz Link Zgłoś
nonmolto Re: Poszukuję mężczyzny, który... 06.03.06, 13:46 to poczekam za tem na kogos odpowiedniego Odpowiedz Link Zgłoś
iwanowna Re: Poszukuję mężczyzny, który... 06.03.06, 13:54 eeeeeeeeee... Ile Ty masz lat? Odpowiedz Link Zgłoś
iwanowna Re: Poszukuję mężczyzny, który... 06.03.06, 14:45 sorry pomyliłam się... Dałabym sobie rekę uciąć, żeś młodszy... Odpowiedz Link Zgłoś
iwanowna Re: Poszukuję mężczyzny, który... 06.03.06, 15:01 najwyraźniej romantyzm itp. nie zależy od wieku... Jakoś zbyt wcześnie sie zestarzałam. Odpowiedz Link Zgłoś
nonmolto Re: Poszukuję mężczyzny, który... 06.03.06, 15:04 :-)) jak tak mozesz mówiec ze za szybko ..... Odpowiedz Link Zgłoś
nonmolto Re: Poszukuję mężczyzny, który... 06.03.06, 15:09 juz mnie z kwitkiem odprawiasz....? Odpowiedz Link Zgłoś
iwanowna Re: Poszukuję mężczyzny, który... 06.03.06, 15:11 nie, absolutnie... Nie odprawiam Cię. Nawet mi to przez myśl nie przeszło. Chodziło mi o podejście do życia, które zbyt szybko zrobiło się "realistyczne". Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka I najlepiej... 06.03.06, 10:14 gdyby miał brata bliźniaka z równie wnikliwym spojrzeniem a wtedy"Mój ci on!":) Odpowiedz Link Zgłoś
nonmolto Re: I najlepiej... 06.03.06, 10:18 nie mam brata blizniaka ale mam za to chyba dwóch podobno kiedys sie zenili? Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: I najlepiej... 06.03.06, 10:19 jak żonaci to odpada!A może przynajmniej masz jakiegoś stosownego kolege??? Odpowiedz Link Zgłoś
iwanowna Analityczko! 06.03.06, 10:26 Mam pytanie, z czystej babskiej ciekawości. Tam niżej, jest jakiś koleś, który poszukuje "kobiety na stałe" z Łodzi. Reagowałaś jakoś? Odpowiedz Link Zgłoś
iwanowna Re: Analityczko! 06.03.06, 10:29 No i dobrze... Tylko to chciałam przeczytać. A gdy On zareaguje i zaczepi Ciebie? Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Analityczko! 06.03.06, 10:32 Własnie tak "dla jaj" dopisałam lekko sarkastyczny komentarz:) Ale na komentarzu się zakończy:) Odpowiedz Link Zgłoś
iwanowna Re: Analityczko! 06.03.06, 10:38 mogę się tam dopisać słowami... ONA JEST Z ŁODZI??? Żartuję, oczywiście... Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Analityczko! 06.03.06, 10:46 Dzisiaj jest mi wszystko obojętne...rób co chcesz i ja na to pozwalam hihi:) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Analityczko! 06.03.06, 10:50 Nic się nie stało,a właściwie stało już jakiś czas temu i w związku z tym mam świetny humor dlatego nie zwracam uwagi na pewne rzeczy:))) Odpowiedz Link Zgłoś
iwanowna Re: Analityczko! 06.03.06, 10:55 zakochałaś sie? Powiedz szczerze!!!! Będę mogła Ci troche pozazdrościć!!! Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Analityczko! 06.03.06, 11:00 Wiesz co Iwanowna...ja kochałam tak naprawde raz do tej pory i jeszcze to pamiętam jak bolało"po". Skoro na jego widok moje serducho bije szybciej...to nazwijmy to sobie że jestem w stanie "euforii":) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Analityczko! 06.03.06, 11:04 Że kochałeś czy że jesteś w "euforii"?:) Odpowiedz Link Zgłoś
iwanowna Re: Analityczko! 06.03.06, 11:10 Ja też kochałam raz. Ale jeszcze nikt, od tamtej pory, nie wzbudził we mnie efektu bijącego serducha. Na pewno, teraz jesteś ostrożniejsza, czujniejsza itp. Czas pokaże, jak się sprawy potoczą... Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Analityczko! 06.03.06, 11:19 Cierpliwośc w tym przypadku się przydaje.Mam czas-poczekam jak się sprawy potoczą. A tak swoją drogą to całkiem fajne kiedy serducho wali a w brzuchu czuć "motylki"-zapomniałam całkiem jakie to uczucie... Odpowiedz Link Zgłoś
iwanowna Re: Analityczko! 06.03.06, 11:24 Normalnie Ci zazdroszczę... Tylko nie kontroluj się zbytnio, im więcej samokontroli, tym mniej przyjemności oraz szczęścia będziesz czerpać. Przerabiałam to ostatnio z moją przyjaciółką, nie chciała się dać porwać uczuciu, z obawy przed rozczarowaniem! A teraz? Jest w siódmym niebie. Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Analityczko! 06.03.06, 11:26 Lepiej się jednak miło zaskoczyć niż niemiło rozczarować:)Pozostanę delikatnie ostrożna nadal... Odpowiedz Link Zgłoś
iwanowna Re: Analityczko! 06.03.06, 11:30 Od czasu do czasu zdradź nam nieco sekretów... Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Analityczko! 06.03.06, 11:38 Nie opowiadam szerszej publiczności o swym prywatnym życiu,ale receznję masz u mnie "jak w banku":) Odpowiedz Link Zgłoś
iwanowna Re: Analityczko! 06.03.06, 11:44 "Podsumowanie"... Gdy coś ciekawego mnie spotka, też się podzielę. Na razie jestem "niczyja". Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Analityczko! 06.03.06, 12:11 Żeby się przypadkiem nie okazało że Ty szybciej i więcej będziesz miała tych nowych,dobrych wiadomości niż ja;) Odpowiedz Link Zgłoś
iwanowna Re: Analityczko! 06.03.06, 12:23 Nie sądzę, nie mam nawet żadnego na oku... hehe Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Analityczko! 06.03.06, 12:31 Oj tam na oku!To podobno wystarczy jedno spojrzenie aby wybuchło nagłe,niekontrolowane uczucie;) Odpowiedz Link Zgłoś
iwanowna Re: Analityczko! 06.03.06, 12:34 Oj, bardzo chętnie będę szastać spojrzeniami na boki, ale jakoś sceptycznie do tego podchodzę. Muszę przyznać Ci rację, że lepiej nie utrzymywać znajomości z byłymi facetami... Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Analityczko! 06.03.06, 15:07 To że nie warto utrzymywaćto wiadomo nie od dziś-ale wiem że to niełatwe. Rozglądaj się,rozglądaj i koniecznie uśmiechaj-wiosna idzie a to podobno działa cuda... Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Analityczko! 06.03.06, 11:47 To może zamiast skupiać uczucie na tym co już nie wróci lepiej poszukać czegoś wartego uczuć? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kazik777 Re: Poszukuję mężczyzny, który... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 18:36 ale Księżniczka, księcia poszukuje, a może to Ty spróbuj z kims wytrzymać. czyzbyz az taką jędza była. Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś