Dodaj do ulubionych

kobieca zemsta

16.03.06, 11:00
czegos takiego nie widzialam . Byli szczesliwa para , wszyscy im
zazdroscili...On odszedl , bo stwierdzil ze do siebie nie pasuja ( po trzech
latach znajomosci) ona nie moze sie z tym pogodzic... Zaczelo sie od
wyzwisk, obgadywania... a skonczylo na porysowanym aucie....co o tym
mysliscie ??? Takich sytuacji jeszcze nie widzialam , a wy ??? bo ja nie
wiem jak sie zachowac i nie wiem czy to jest ok ?
Obserwuj wątek
    • kinyoo Re: kobieca zemsta 16.03.06, 11:06
      a Ty jaką rolę pełnisz w tej historyjce, że nie wiesz jak się zachować ?
    • Gość: firlit Re: kobieca zemsta IP: 62.121.129.* 16.03.06, 15:31
      a co on jej zrobił ze się tak wsciekla?
      • mmmkkk2 Re: kobieca zemsta 16.03.06, 19:07
        zdrdzil i znalazl inna , twierdzi ze im sie nie ukladalo i nie chcial tego
        dalej ciagnac... a ona mu samochod porysowala ja nie wiem , jak sie
        zachowac ??? bo i ja lubie i jego
        • Gość: firlit Re: kobieca zemsta IP: 62.121.129.* 17.03.06, 09:07
          piszesz:
          "Byli szczesliwa para , wszyscy im
          zazdroscili..."

          a potem
          " zdrdzil i znalazl inna , twierdzi ze im sie nie ukladalo i nie chcial tego
          > dalej ciagnac.."


          czyli facet oklamal nie tylko ją, ale i was pozorami miłości do niej i
          szczesliwego związku zmierzającego do pięknej przyszlosci. niskie oszustwo, bo
          latwo oklamac osobe zakochana.
          możliwe nawet, ze do przedostatniego dnia z nia, opowiadal jej ,ze tylko ją
          kocha ;). kto wie jakie kity jej wciskal, że teraz czuje się az tak oszukana.

          a, że dziewczyna ma taki a nie inny temperament, ze nie tłamsi tego w sobie
          popadajac w depresję a ściga tego którego uznała za winnego zbrodni na jej
          uczuciach..... to jej sprawa. i jego sprawa, że koszt zdrady, to tylko
          lakierka samochodu....
          dziewczynie za jakis czas minie, facet będzie miał nauczkę i następnna laską
          zdradzi ostrozniej, ...a Tobie... nic do tego.
          • Gość: firlit Re: kobieca zemsta IP: 62.121.129.* 17.03.06, 09:27
            acha, to nie znaczy, że popieram jej metody. bo lepiej by bylo gdyby potrafila
            wzniesc ponad zemste, ciesząc się, ze tylko 3 lata straciła dla kłamliwego
            facecika. tracić energię na zemstę na nim? a po co? jest tylu pięknych chłopców
            z którymi można się konstruktywniej wyenergetyzować ..;)
    • Gość: wu-zet Re: kobieca zemsta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.06, 17:56
      załamane kobiety różnie reagują,ta ma temperament.
      • iwanowna Re: kobieca zemsta 17.03.06, 09:16
        temperament to?
        temperamentna kobieta to kobieta z dumą i honorem, która umie się zachować
        godnie, nawet gdy cierpi i czuje się odtrącona.
        To jest najzwyklejsza furia, szał, nienawiść- tylko do kogo?
    • sinsi Re: kobieca zemsta 17.03.06, 09:50
      Mam wrażenie, że bardziej lubisz jego:
      On ja zdradził = normalne
      Ona porysowała mu samochód = jak mogła??

      Może problem masz z tym, że ty też im zazdrościłaś udanego związku?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka