Dodaj do ulubionych

naiwność

08.07.06, 19:04
Czasem tak ciężko zrozumieć, że ktoś nas poprostu nie kocha...
Obserwuj wątek
    • Gość: maruda Re: naiwność IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.06, 19:39
      A ty znowu zaczynasz jęczęć ?
      • wmro Re: naiwność 08.07.06, 20:56
        Ona dawno tu nie pisała, a ty marudo miej odwagę zalogować się, bo musisz tu
        często bywać skoro tyle wiesz o cudzym jęczeniu.
        Nie bój się, miejsca tu dla Ciebie nie zabraknie od cudzych jęków, które tobie
        najwyraźniej przeszkadzają.
      • white.falcon Re: naiwność 08.07.06, 23:53
        Nie przeszkadzaj, tylko zamień się w słuch. Nie urażaj innych, bo ktoś urazi
        Ciebie i nie bedzie chciał słuchać Twojego płaczu, gdy zaboli świadomość
        istnienia lub gorsze nieszczęście, którego Ci nie życzę. :-)
    • wmro Re: naiwność 08.07.06, 21:00
      Kiedyś ktoś ładnie powiedział "dajcie czasowi czas".
      Na krwawiące rany serduszka czas jest lekarzem - banał, a jednak sprawdza się.
      Głowa do góry, potrzebujesz dużo miłości i trafisz na swojej drodze kogoś, kto
      ma jej dużo do dawania.
      • troll16 Re: naiwność 08.07.06, 22:37
        dziekuje :-)
        własnie wróciłam ze spaceru z przyjaciółka, byłysmy tez na piwku i to pomogło :-
        ))
        smiejemy sie obie, ze musimy tak zawsze sobie poprawiac humor ilekroc pomyslimy
        o byłych facetach, tylko, ze wtedy wpadniemy w gleboki alkoholizm i klub AA
        murowany:-)))))
        • mr.czesiek Re: naiwność 08.07.06, 23:00
          Jesli nie kocha i wiadomo że to nie ten, to chyba dobrze palnac sie kilka razy w
          główkę, co?
          • kobietabezserca Re: naiwność 08.07.06, 23:27
            bez przesady, po co sie "obijac" wystarczy zdrowy rozsadek!
        • iwanowna Re: naiwność 10.07.06, 11:28
          wiem jak to jest...
          nie przejmuj się tymi gadkami w stylu "weź go olej, weź się w garść".
          wiem, że tak łatwo się komuś mówi, łatwo każe się pukać w czoło...
          a jak boli???

          Mnie też boli...
          Bolało rok temu, pewnie będzie bolało jeszcze nie raz w życiu...
          Przejdzie...
          Musi przejść.

          Naiwność? To nie jest naiwność, tylko ufność, a że się dostaje kosza? No
          trudno... Takie życie...
    • samowolny Re: naiwność 10.07.06, 13:33
      nie ma nic gorszego jak uczuciowa "powracająca fala"...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka