Dodaj do ulubionych

Cześć, jestem tu nowa....

30.08.06, 09:03
Dotarłam to za radą pewnego forumowicza (dzięki CI!). Mam 29 lat, jestem z
Wawy, poszukuję przyjaciół, bratnich dusz do poplotkowania.
Przyjaciele o mnie mówią że jestem ciepłą, wrażliwą, sympatyczną, życzliwą,
wesołą, uśmiechniętą babką i dobrą matką. Jeśli cię zainteresowałam i chcesz
dowiedzieć się o mnie więcej - napisz a odpowiem.
Lubię dobre kino, książki, podróże, gotowanie, wspólne spacery, rozmowy o
wszystkim i o niczym,
Nie lubię zdrady, kłamstw, pomówień za plecami, despotyzmu, traktowania jak
zabawki (jak się znudzi to w odstawkę), samotności.

Pozdrawiam wszystkich
Obserwuj wątek
    • gszesznica Re: Cześć, jestem tu nowa.... 30.08.06, 10:41
      witaj mila Mamusiu jeszcze milszego Kubusia:)
      pozdrowka dla Was obojga:)
      • Gość: kiki1102 Re: Cześć, jestem tu nowa.... IP: *.devs.futuro.pl 30.08.06, 10:43
        Witam Was serdecznie .
    • white.falcon Re: Cześć, jestem tu nowa.... 30.08.06, 13:49
      Hej, hej! Rozgość się, rozejrzyj dookoła i pisz razem z nami. Nowe osoby są
      mile widziane. :-)

      Piszesz o despotyzmie, którego nie lubisz. Użyłaś słowa o ciężkim ładunku
      emocjonalnym. Sądziłam, że despotyzm to już domena historii i bajek. Widzę, że
      jednak nie. Jeśli to nie tajemnica, to gdzie natknęłaś się na tego paskudnego
      dziwoląga - despotyzm?
      • mamusia-kubusia1 Re: Cześć, jestem tu nowa.... 30.08.06, 19:30
        Despotę poznałam 8 lat temu na obozie studenckim. Zakochałam się. Został moim
        mężem. Może nie jest takim typowym despotą ale większość rzeczy musi być tak jak
        on chce, tak jak on myśli i juz. Sama zastanawiam się skąd znalazłam siły by
        wytrzymać z nim tyle lat.
        Teraz nas zostawił.
        Przyszłam tu do was bo dokucza mi ogromny głód bliskości. Tak wielki że czasami
        wieczorami płaczę marząc by móc się do kogoś przytulić. Jestem zwierzęciem
        stadnym i nie potrafię być sama.

        Jeśli chcielibyście zobaczyć jak wyglądamy, podajcie namiary na maila to prześlę
        zdjęcia bo nie umiem tu wstawiać...
        • white.falcon Re: Cześć, jestem tu nowa.... 30.08.06, 19:37
          Smutna historia. :-) Ale wiesz, co? Może warto ją potraktować nie jako
          obciążenie, tylko jako doświadczenie, naukę, którą po coś dało Ci życie? Nie
          wszystkie nasze złe doświadczenia są niepotrzebnym balastem, niektóre, a czasem
          wręcz wydaje się, że wszystkie, są potrzebne do czegoś w życiu. Może tego nie
          widać tak odrazu, ale po jakimś czasie, patrząc wstecz - widzimy, że to, co się
          stało, byłe potrzebne po to, by gdzieś dalej na naszej drodze zaświeciło
          prawdziwe słoneczko, a nie jego odbicie w zimnej tafli źwierciadła. Może i
          twoje przeżycia właśnie po to Ci były potrzebne, by los ułożył się lepiej. :-)

          Cieszę się, że do nas dołączyłaś. Poczytaj, o czym piszemy, też dopisuj się w
          wątkach, które Ciebie zainteresują. Nas jest tu wiele i, jak sądzę, znajdziesz
          sporo osób z którymi chętnie porozmawiasz na różne tematy, pożartujesz.
          Poprostu nie będziesz sama, bo z reguły ktoś tu jest. :-)
          • tygryska_28 Re: Cześć, jestem tu nowa.... 30.08.06, 19:41
            Ja nie wiem skąd ta Kobieta (WF) ma tyle wiary w świat i optymizmu, ale chyba
            trzeba się od niej uczyć bo co innego nam pozostało...
            Miłego wieczoru :)
            • white.falcon Re: Cześć, jestem tu nowa.... 30.08.06, 19:45
              Mrauuu, Duży Kot w Paski to też w sobie ma, tylko to siedzi cichutko w ciemnym
              kąciku pod wiechciem słomy - zaniedbane, zakurzone, porzucone. Nawet już nie
              prosi się, by wyleźć, bo myśli, że już jest niepotrzebne. Tygrysko, to jest w
              każdym z nas, tylko trzeba to odkryć, odkurzyć i ogrzać w dłoniach, a potem
              pofrunie kolorową teczą i nie tylko Ciebie samą ogrzeje, ale starczy tego
              optymizmu i wiary, by dzielić się nimi z innymi. To jest w Tobie i w każdym z
              nas, tylko trzeba to odnaleźć. :-)
              • tygryska_28 Re: Cześć, jestem tu nowa.... 30.08.06, 19:49
                Czasami trudno odnaleźć szczególnie kiedy nie wiemy gdzie szukać... Samego
                siebie...
                I znowu oczy w mokrym miejscu... Eh...
                • white.falcon Re: Cześć, jestem tu nowa.... 30.08.06, 19:53
                  No jak będzie Duży Kot w Paki wyglądał, gdy mu paski na buzi tygrysiej rozpłyną
                  się? Będzie wyglądał na umorusanego. No spójrz w lustro, Tygrysko? Umorusołaś
                  się. Już nie płakusiaj mi tu, bo potem będzie potop jak w Alicji z Krainy
                  Czarów i wszyscy zacznięmy taplać się we łzawym oceanie. I jeszcze nam Wiarusik
                  utonie. :-)

                  Kto szuka, ten znajdzie. To jest w Tobie i czasem cichutko puka w deszczółkę,
                  którą odgrodziłaś je od siebie. Znajdziesz. :-)
                  • tygryska_28 Re: Cześć, jestem tu nowa.... 30.08.06, 19:56
                    Nie wiem gdzie szukać i chyba w tym tkwi problem... Ale to nie temat na
                    Forum :))
                    To tylko pogoda płacze... Ja pochlipuję ;)
                • marbit_0000 Re: Cześć, jestem tu nowa.... 30.08.06, 19:55
                  alez tu smutkiem powiewa....ludzie swiat jest piekny!!!!!!!!!
                  • tygryska_28 Re: Cześć, jestem tu nowa.... 30.08.06, 19:58
                    No, no... Przekonaj mnie o tym :) Jest piękny, ale nie zawsze przez łzy tak
                    wygląda ;) I czasami trudno się w nim odnaleźć...
                    No ale to nie temat na ten wątek ;)
                    A przywitałeś się przynajmniej z nową forumowiczką??!!
                    • marbit_0000 Re: Cześć, jestem tu nowa.... 30.08.06, 20:04
                      no zapomnialem ale to przez te wasze smutki....witam mamusie Kubusia i samego
                      Kubusia w naszych skromnych progach.swiat jest piekny tylko czasami przychodza
                      takie chwile kiedy mimo naszych staran nie potrafimy dostrzec jego
                      piekna,wszystko widzimy w szarych barwach ale to mija.no i w takich wlasnie
                      chwilach przydaje sie to forum.
                      • tygryska_28 Re: Cześć, jestem tu nowa.... 30.08.06, 20:07
                        Bardzo dobrze ujęte :)
                        A ja właśnie mam taką chwilę... Ciągnie się już.... No, długo ale jest jakby
                        ciut lepiej? :)

                        Idę z piesem na spacer...
    • tygryska_28 Ja też ;) 30.08.06, 14:59
      Ale przyjęli mnie naprawdę uroczo i czuję się jak w domu ;))
      A malucha nauczymy brykania tygrysiego!! :DD
      • mamusia-kubusia1 Re: Ja też ;) 30.08.06, 22:35
        Tak teraz dla mnie świat czasami odzyskuje swoje barwy i radość życia. Jak bym
        wam mogła przeczytać parę swoich maili z początku mojego nazwijmy to piekła, bo
        inaczej tego nazwać nie mogę, to zapewniam zebyście płakali razem ze mną. To że
        moi przyjaciele razem ze mną nie powariowali wtedy można uznać za cud.
        Teraz znów potrafię się śmiać, żartować i marzyć.
        • tygryska_28 Re: Ja też ;) 30.08.06, 23:03
          Dobrze mieć przyjaciół...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka