Interpretacja...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.06, 18:33
No właśnie, czy ktoś może mi podpowiedzieć, co też autor miał na myśli,
pisząc takie oto słowa?:)

"Od uliczki w uliczkę
krok prowadzi szczęśliwy,
człowiek oczom nie wierzy-
same dziwy i dziwy..."???????????????????????????????


W razie czego uprzedzam ewentualnych prześmiewców, to Mistrz Gałczyński:)))
    • Gość: KbS Re: Interpretacja... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.06, 18:41
      szczesliwy ten co idac uliczka
      zachwyci sie zadziwi
      kretymi zakamarkami
      tajemniczych uliczek
      urokliwych
      poddaszy
      treli ptasich
      zieleni
      szpalerow drzew
      lub
      zdziwionym okiem
      sie przyjrzy

      !???!

      __
      poznacie mnie po tresci
      • Gość: KbS Re: Interpretacja... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.06, 18:43
        uliczka w uliczke
        dzien po dniu
        zyciem sie ukladaja
        dziwne
        dziwne
        dzwine
        szczesliwe
        sprawy sie maja


        __
        poznacie mnie po tresci
        • caruzzo Re: Interpretacja... 18.11.06, 18:46
          i pojdę sobie ulicami miasta;)))))
          • caruzzo Re: Interpretacja... 18.11.06, 18:50
            a tam: tyle dziewcząt w calym miescie,nie
            widzalem tego jeszcze.......;))))))))))
            a to dziwy.....;))
            • Gość: no...no...no.... Re: Interpretacja... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.06, 18:58
              I oczy przecieram z wielkiego zdumienia,
              Zmienia się świat, a obyczaj nie zmienia...:)
              • caruzzo Re: Interpretacja... 18.11.06, 19:01
                status quo.pani;))
              • Gość: KbS Re: Interpretacja... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.06, 19:20
                i nadziwic sie nie moge
                jak ten czas
                w dziwnym kierunku
                postepuje
                chce widziec ludzi
                a widze ...
                • caruzzo Re: Interpretacja... 18.11.06, 19:21
                  oooooo tu jestem;)))))))))
                  witaj;)
                  • Gość: KbS Re: Interpretacja... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.06, 19:27
                    a wlasnie przeszedl
                    pan pewien
                    szczesliwy
                    ktory
                    od dawna
                    juz wierzy
                    w czary
                    dniem
                    sie raduje
                    na smutki
                    pluje
                    deszczem sie cieszy
                    noc gwiezdna
                    sie gwiezdna
                    zachwyca
                    nigdy nie widze
                    chmur
                    ciemnych
                    na jego
                    pogodnych
                    licach

                    __
                    poznacie mnie po tresci


                    • Gość: KbS Re: Interpretacja... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.06, 19:30
                      nigdy w pospiechu
                      slonca
                      nie oglada
                      z golebie
                      pogrucha
                      gdzies w parku
                      laska pomacha
                      dzieciaka
                      zruga
                      gdy
                      marze
                      flamstrem
                      po lawkach
                      orzechem
                      wiewiorke
                      czestuje
                      laskowym
                      z psem sie
                      przekomarza
                      kominiarzowi
                      sie klania
                      z usmiechem
                      a kominiarza
                      to wzrusza
                      bo gdy sie
                      klania
                      ten pan przedziwny
                      unosi
                      rabek kapelusza

                      __
                      poznacie mnie po tresci
    • Gość: takajedna Re: Interpretacja... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.06, 22:22
      ulica znana,
      zakręt ten sam
      od lat niezmienny
      w prawo
      czy w lewo
      wszystko jedno,
      tymczasem tęcza na niebie
      albo w myśli tylko
      i za zakrętem znajomym
      oczy
      zoczyły widok nieziemski
      i pierwszy.
      • kobietabezserca Re: Interpretacja... 18.11.06, 22:24
        ladne!:)
    • rycerz.krola.artura a może... 19.11.06, 22:28
      jest to dość luźna wariacja autora z wyjazdu do - najpewniej (jeśli w ogóle miał miejsce takowy za jego życia) - Florencji lub Rzymu? Te wąskie uliczki, piesza wędrówka, radość, zadziwienie, podziw. Tak! To to musi mieć jakiś związek z tym wyjazdem:)
      • Gość: KbS Re: a może... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 23:39
        lago maggiore
        tym miejscem mi'traca"
        rycerzu dales mi namiar wlasnie na tamte strony - och! Italio jakiez piekne
        szczescie dac potrafisz w swych urokliwych zakatkach


        __
        poznacie mnie po tresci
        • rycerz.krola.artura Re: a może... 20.11.06, 01:13
          Mamma mia!
          Nie widziałem lago maggiore - wpisuję na listę życzeń:)
          Dziękuję KbS!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja