macho_k
07.05.07, 19:02
Witam wszystkich !
Czytuję fora na gazecie.pl od dawna, jednak pierwszy raz coś tutaj piszę. Chciałbym się z Wami podzielić niewiarygodną dla mnie nowiną: ja, facet niemal 30-letni, który stracił już prawie nadzieję, na uczucie co zmienia wszystko, zakochałem się !!! :) Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że moja wspaniała dziewczyna odwzajemnia to uczucie :) A miałem w maju podpisywać umowę z anglikami i wyjeżdzać z Polski do Cardiff na teren budowy ogromniastego szpitala jako supervisor, zapominając o swoim pożal się Boże żywocie w naszym przedziwnym kraju... I ta cała moja niewiarygodna historia miłosna rozpoczęła się i dzieje w centrum stolicy, miasta kiedyś dla mnie odrzucającego!
PS. Gwóźdź programu jest taki, że dziewczyna ma 20 lat, jest niesamowicie inteligentna i kobieca :) Nie podrywałem jej, zwyczajne rozmowy w drodze na metro, z zajęć na których ją poznałem. Tak się zaczeło, a teraz widujemy się codziennie. Jest cudownie :) doszliśmy w 2 miesiące do delikatnych pocałunków... ehh... Jeśli to sen, niech nigdy się już nie obudzę... Chciałem jakiś czas temu poprosić Was o zdanie, czy warto się angażować mimo różnicy wieku, ale... Jest mi wszystko jedno, poddałem się emocjom :) Ku.., jakie to PIĘKNE uczucie!!! :) Musiałem to z siebie wyrzucić...