Dodaj do ulubionych

Boże po co ja to wszystko zacząłem...?

IP: proxy / 192.168.0.* 30.05.03, 21:18
co sie to porobiło z tą ROMANTIC(Ą)
Obserwuj wątek
    • white.falcon Re: Boże po co ja to wszystko zacząłem...? 30.05.03, 21:20
      Nie przypisuj sobie wszechmocność do tworzenia rzeczy, które i tak istnieją.
      Dałeś impuls, więc się uzewnętrzniły. Nie martw się, nie takie rzeczy tu się
      działy i zdarzą w przyszłości.:)
      Pozdrv.
      • Gość: piotr Re: Boże po co ja to wszystko zacząłem...? IP: proxy / 192.168.0.* 30.05.03, 21:24
        white.falcon napisała:

        > Nie przypisuj sobie wszechmocność do tworzenia rzeczy, które i tak istnieją.
        > Dałeś impuls, więc się uzewnętrzniły. Nie martw się, nie takie rzeczy tu się
        > działy i zdarzą w przyszłości.:)
        > Pozdrv.
        istny bajzel na kółkacz.Hm...impuls to brzmi dumnie creator sum!!!

    • jayne Re: Boże po co ja to wszystko zacząłem...? 30.05.03, 22:01
      eee tam, przeciez to normalka...
      • white.falcon Re: Boże po co ja to wszystko zacząłem...? 30.05.03, 22:03
        jayne napisała:

        > eee tam, przeciez to normalka...

        Nie jest przyzwyczajony.;)
        Pozdrv.:)
        • jayne Re: Boże po co ja to wszystko zacząłem...? 30.05.03, 22:28
          Poczekamy.
        • Gość: piotr Re: Boże po co ja to wszystko zacząłem...? IP: proxy / 192.168.0.* 30.05.03, 23:13
          white.falcon napisała:

          > jayne napisała:
          >
          > > eee tam, przeciez to normalka...
          >
          > Nie jest przyzwyczajony.;)
          > Pozdrv.:)
          no,no pomyślał greenhorn- starzy wyjadacze zęby zjeedli na tym forum
    • jmx Re: Boże po co ja to wszystko zacząłem...? 30.05.03, 22:36
      No widzisz? Z zakochaniem będzie tak samo....
      • kwasna_cytryna Re: Boże po co ja to wszystko zacząłem...? 30.05.03, 22:42
        Dawno takiego odzewu nie bylo, a on jeszcze narzeka. Bohaterem się stałeś :-))
        • white.falcon Re: Boże po co ja to wszystko zacząłem...? 30.05.03, 22:45
          kwasna_cytryna napisała:

          > Dawno takiego odzewu nie bylo, a on jeszcze narzeka. Bohaterem się stałeś :-
          ))

          Romantycznym? Ooo, to Romantica zyska bohatera swoich czasów. Piękne i
          romantyczne. Chyba, że uderzy w pozytywizm.:)
          Pozdrv.
          • kwasna_cytryna Re: Boże po co ja to wszystko zacząłem...? 30.05.03, 22:51
            white.falcon napisała:

            Piękne i romantyczne. Chyba, że uderzy w pozytywizm.:)
            > Pozdrv.
            Jakoś mi się skojarzyło z "Rozważną i romantyczną " :-))
            • white.falcon Re: Boże po co ja to wszystko zacząłem...? 30.05.03, 23:16
              kwasna_cytryna napisała:

              > white.falcon napisała:
              >
              > Piękne i romantyczne. Chyba, że uderzy w pozytywizm.:)
              > > Pozdrv.
              > Jakoś mi się skojarzyło z "Rozważną i romantyczną " :-))

              Ooo, a to byłoby w męskim wydaniu co najmniej ciekawe.
              Pozdrv.:)
          • jmx Re: Boże po co ja to wszystko zacząłem...? 30.05.03, 22:53
            Ano, romantycznym: już to widać, nie potrafi udźwignąc ciężaru sławy...
            • kwasna_cytryna Re: Boże po co ja to wszystko zacząłem...? 30.05.03, 22:55
              jmx napisała:

              > Ano, romantycznym: już to widać, nie potrafi udźwignąc ciężaru sławy...
              >
              Nie udźwignie i jeszcze może się załamać i krzywde sobie zrobić:-(((
              • jmx Re: Boże po co ja to wszystko zacząłem...? 30.05.03, 22:58
                kwasna_cytryna napisała:

                > Nie udźwignie i jeszcze może się załamać i krzywde sobie zrobić:-(((

                jak na rasowego romantyka przystało...
                • Gość: piotr falcon& limonka& co IP: proxy / 192.168.0.* 30.05.03, 23:25

                  nadałem nowych barw waszemu istnieniu na tym forum
                  • jmx Re: falcon& limonka& co 30.05.03, 23:28
                    Gość portalu: piotr napisał(a):

                    >
                    > nadałem nowych barw waszemu istnieniu na tym forum

                    Dziękujemy Ci S.C.JONHSON!
                    jmx - w imieniu spółki (z ograniczoną odpowiedzialnośćią)
                  • kwasna_cytryna Re: falcon& limonka& co 30.05.03, 23:30
                    Gość portalu: piotr napisał(a):

                    >
                    > nadałem nowych barw waszemu istnieniu na tym forum


                    Dlatego rozkwitłyśmy i skrzydła rozpostarłysmy szeroko :-)
            • white.falcon Re: Boże po co ja to wszystko zacząłem...? 30.05.03, 23:19
              jmx napisała:

              > Ano, romantycznym: już to widać, nie potrafi udźwignąc ciężaru sławy...

              Spiż jest dobry. Można zakonserwować się na wieki wieków ament.;)Kilkoro
              sławnych przedstawicieli gatunku człowieczego uskuteczniło tę formę "pamięci"
              ku czci potomności.;)
              Pozdrv.
        • Gość: piotr Re: Boże po co ja to wszystko zacząłem...? IP: proxy / 192.168.0.* 30.05.03, 23:20
          kwasna_cytryna napisała:

          > Dawno takiego odzewu nie bylo, a on jeszcze narzeka. Bohaterem się stałeś :-
          ))
          przesadzasz wydukał IZYDOR DUKA do I.Duncan
          • kwasna_cytryna Re: Boże po co ja to wszystko zacząłem...? 30.05.03, 23:28
            Gość portalu: piotr napisał(a):

            > kwasna_cytryna napisała:
            >
            > > Dawno takiego odzewu nie bylo, a on jeszcze narzeka. Bohaterem się stałeś
            > :-
            > ))
            > przesadzasz wydukał IZYDOR DUKA do I.Duncan

            Jak chcę przesadzić to chwytam za łopatę albo widły i nie dukam, a do roboty
            się biorę :PPP
            • Gość: piotr a nie w uwiędłych laurów liść z uporem chować gło IP: proxy / 192.168.0.* 30.05.03, 23:34
              wę...nowa krew ...niech żyje ROMANTICA NOVA
              zakrzyknął słowami wieszcza Izydor Duka
              • jmx Re: a nie w uwiędłych laurów liść z uporem chowa 30.05.03, 23:37
                Ty się chyba zakochałeś w Izydorze...
                • Gość: piotr Re: a nie w uwiędłych laurów liść z uporem chowa IP: proxy / 192.168.0.* 31.05.03, 00:15
                  jmx napisała:

                  > Ty się chyba zakochałeś w Izydorze...

                  przecież mówiłem,że mam 46 lat i chcę się zakochać...
                  >
                  • kwasna_cytryna Re: a nie w uwiędłych laurów liść z uporem chowa 31.05.03, 00:17
                    Już przestań tak wiekiem imponować, bo nie zaimponujesz :PPP
                    • jmx Re: a nie w uwiędłych laurów liść z uporem chowa 31.05.03, 00:19
                      kwasna_cytryna napisała:

                      > Już przestań tak wiekiem imponować, bo nie zaimponujesz :PPP

                      Hi hi on ma pewnie 64 ;-)))))
                      • Gość: Sergiusz 1164 IP: 213.17.172.* 31.05.03, 10:27
                        Lepiej późno niż wcale... powiedziała babcia, spóźniając
                        się minutę na pociąg.

                        MS.
              • kwasna_cytryna Re: a nie w uwiędłych laurów liść z uporem chowa 30.05.03, 23:38
                założyłeś już to prywatne forum ?? ;PPPPPP
                • Gość: piotr Re: a nie w uwiędłych laurów liść z uporem chowa IP: proxy / 192.168.0.* 30.05.03, 23:46
                  kwasna_cytryna napisała:

                  > założyłeś już to prywatne forum ?? ;PPPPPP
                  nie bo Izydor jest leniwy isadoro
                  • kwasna_cytryna Re: a nie w uwiędłych laurów liść z uporem chowa 31.05.03, 00:07
                    znaczy to nie była reklama ??? Uffff :PPP
                    • jmx Re: a nie w uwiędłych laurów liść z uporem chowa 31.05.03, 00:12
                      kwasna_cytryna napisała:

                      > znaczy to nie była reklama ??? Uffff :PPP

                      nie to tylko rozdwojenie jaźni: Piotr się nie może zdecydować czy chce być
                      Zahedanem czy Izydorem
                      • kwasna_cytryna Re: a nie w uwiędłych laurów liść z uporem chowa 31.05.03, 00:13
                        a jak będzie zrobniale od Izydora ???
                        • jmx Re: a nie w uwiędłych laurów liść z uporem chowa 31.05.03, 00:17
                          kwasna_cytryna napisała:

                          > a jak będzie zrobniale od Izydora ???
                          Jak to - jak?? Izo ;-))))
                          • kwasna_cytryna Re: a nie w uwiędłych laurów liść z uporem chowa 31.05.03, 00:19
                            jmx napisała:

                            >
                            > Jak to - jak?? Izo ;-))))
                            >

                            Tak po damsku ? Czyli jednak nie do końca udowodnił, że jest płci męskiej :-(((
                            • jmx Re: a nie w uwiędłych laurów liść z uporem chowa 31.05.03, 00:22

                              nnno wiesz... MI niczego nie udowadniał :-(
                              • kwasna_cytryna Re: a nie w uwiędłych laurów liść z uporem chowa 31.05.03, 00:24
                                Zamieszanie tylko wprowadził!!! Niech się teraz zdeklaruje !!! ;PP Odnośnie
                                płci oczywiście :-))
                                • jmx Re: a nie w uwiędłych laurów liść z uporem chowa 31.05.03, 00:28
                                  Trzeba zebrać komisje coby mu pod spodnie zajrzała ;-))))
                                  • Gość: Sergiusz Re: a nie w uwiędłych laurów liść z uporem chowa IP: 213.17.172.* 31.05.03, 00:31
                                    A jak on(a) Szkot?

                                    MS.
                                    • jmx Re: Sergio! :-))))))))))))))) 31.05.03, 00:34
                                      Szkot w kiecce w Warszawie? Hmmmm....

                                      Ale komisja i tak potrzebna ;-)
                                    • kwasna_cytryna Re: a nie w uwiędłych laurów liść z uporem chowa 31.05.03, 00:34
                                      Kilt ma ??? To ja pierwsza ... do kilta :PPPP Pod ... niech inne zagladają :PPP
                                  • Gość: żadna kobieta Re: a nie w uwiędłych laurów liść z uporem chowa IP: proxy / 192.168.0.* 31.05.03, 00:36
                                    jmx napisała:

                                    > Trzeba zebrać komisje coby mu pod spodnie zajrzała ;-))))
                                    nie pod spodnie ale do rozporka pomyliło Ci się cosik
                                    >
                                    • jmx Re: a nie w uwiędłych laurów liść z uporem chowa 31.05.03, 00:39

                                      To Piotr nosi swoje organy, płciowe oczywiście, na spodniach??????
                                      Boszszszzzzzzzzzz....!
                                    • Gość: Sergiusz Re: a nie w uwiędłych laurów liść z uporem chowa IP: 213.17.172.* 31.05.03, 00:43
                                      Wszystko w porządku. Chodziło o zaglądanie pod spodnie
                                      przez rozporek.
                                      Czy to ma być komisja śledcza?

                                      MS.
                                      • jmx Re: a nie w uwiędłych laurów liść z uporem chowa 31.05.03, 00:46
                                        Gość portalu: Sergiusz napisał(a):

                                        > Wszystko w porządku. Chodziło o zaglądanie pod spodnie
                                        > przez rozporek.
                                        > Czy to ma być komisja śledcza?
                                        >
                                        > MS.

                                        Myślisz, ze będzie aż tak trudno znaleźć "dowody"?? ;-)))))))))
                                        • Gość: Sergiusz Re: a nie w uwiędłych laurów liść z uporem chowa IP: 213.17.172.* 31.05.03, 00:49
                                          Na pewno się uda. Mam dobrą lupę, dla dobra sprawy mogę
                                          pożyczyć prześwietnej komisji.

                                          ;-)

                                          MS.
                                          • jmx Re: a nie w uwiędłych laurów liść z uporem chowa 31.05.03, 00:52

                                            A masz mikroskop elektronowy? Tak pytam, na wszelki wypadek...
                                            ;-)
                                            • Gość: Sergiusz Re: a nie w uwiędłych laurów liść z uporem chowa IP: 213.17.172.* 31.05.03, 00:55
                                              Ja bym nie ryzykował. Może dojść do dyfrakcji na
                                              jądrach... atomów, oczywiście.

                                              MS.
                                              • jmx Re: a nie w uwiędłych laurów liść z uporem chowa 31.05.03, 01:05
                                                Jaki Ty jesteś... perwersyjny!
                                                ;-)
                                                • Gość: Sergiusz Re: a nie w uwiędłych laurów liść z uporem chowa IP: 213.17.172.* 31.05.03, 01:06
                                                  Nie, FIZYCZNY.

                                                  MS.
                                                  • jmx Re: a nie w uwiędłych laurów liść z uporem chowa 31.05.03, 01:10
                                                    A nie można tak dwa w jednym?
                                                    ;-)
                                                  • Gość: Sergiusz w uwiędłym uporze laur schowany IP: 213.17.172.* 31.05.03, 10:25
                                                    Szukasz ideału...

                                                    ;-)))))

                                                    MS.
                        • Gość: piotr Re: a nie w uwiędłych laurów liść z uporem chowa IP: proxy / 192.168.0.* 31.05.03, 00:20
                          kwasna_cytryna napisała:

                          > a jak będzie zrobniale od Izydora ???
                          nie wiem wyDUNKAł zawstydzony Izydor...

                          • jmx Re: a nie w uwiędłych laurów liść z uporem chowa 31.05.03, 00:23
                            Dłuuuuuuuugo nad tym myslałeś.........
                            • Gość: piotr Re: a nie w uwiędłych laurów liść z uporem chowa IP: proxy / 192.168.0.* 31.05.03, 00:30
                              jmx napisała:

                              > Dłuuuuuuuugo nad tym myslałeś.........
                              bo siła złego babskiego na biednego (Izydora)
                              >
                              • Gość: Sergiusz a nie w uwiędły upór chowa liście IP: 213.17.172.* 31.05.03, 00:35
                                No bo baby to koszmar.
                                Zakochaj się w jakimś przystojnym facecie...

                                ;-)))

                                MS.
                              • jmx Re: a nie w uwiędłych laurów liść z uporem chowa 31.05.03, 00:36

                                Złego?? A my tak się staramy aby uprzyjemnić Ci tę letnią noc....
                                Żadnej wdzięczności!
                                • kwasna_cytryna Re: a nie w uwiędłych laurów liść z uporem chowa 31.05.03, 00:39
                                  bo chłopy to koszmar :-))))
                                  • Gość: piotr Re: a nie w uwiędłych laurów liść z uporem chowa IP: proxy / 192.168.0.* 31.05.03, 01:00
                                    kwasna_cytryna napisała:

                                    > bo chłopy to koszmar :-)))) no tak: wyśmiewacie się ze mnie i
                                    mojego "małego"?
                                    <żadna kobieta nie powiedziała całej prawdy o swojej ŻYCI>Izydor Duka
                                    • kwasna_cytryna Re: a nie w uwiędłych laurów liść z uporem chowa 31.05.03, 01:07
                                      Gość portalu: piotr napisał(a):

                                      > no tak: wyśmiewacie się ze mnie i
                                      > mojego "małego"?
                                      > <żadna kobieta nie powiedziała całej prawdy o swojej ŻYCI>Izydor Duka
                                      Nooooooooooooo posądzenie, że się wyśmiewam, to jeszcze bym zniosła, choć to
                                      nieprawda !!! Ale mnie zarzucać, że powiedziałam choć słowo o małym ????????????
                                      Ja protestuję !!!!

                                      I oddalam się godnie w stronę łoża .....
                                      • jmx Re: a nie w uwiędłych laurów liść z uporem chowa 31.05.03, 01:12

                                        Nie zauważyłaś - on stosuje odpowiedzialność zbiorową - "cie".
                                        • kwasna_cytryna Re: a nie w uwiędłych laurów liść z uporem chowa 31.05.03, 06:39
                                          jmx napisała:

                                          >
                                          > Nie zauważyłaś - on stosuje odpowiedzialność zbiorową - "cie".
                                          >
                                          Nie dam się, jestem indywiduum :PPP
                                • Gość: piotr Re: a nie w uwiędłych laurów liść z uporem chowa IP: proxy / 192.168.0.* 31.05.03, 00:42
                                  dobra przepraszam.Niech będzie moje miłe :nec Hercules contra plures !
                                  • Gość: Sergiusz z uporem chowa... IP: 213.17.172.* 31.05.03, 00:47
                                    Ooooo, Herkules!

                                    Na nic me zaloty, nie chce mnie pokochać...

                                    MS.
                                    • jmx Re: z uporem chowa... 31.05.03, 00:55
                                      Izydor Herkules. Pewnie sie juz zakochał - to milczenie jest baaaardzo
                                      wymowne...
                                      ;-)
                                      • Gość: Sergiusz Re: z uporem chowa... IP: 213.17.172.* 31.05.03, 00:58
                                        Cóż, jeśli Piotr mnie nie chce, przyjdzie mi się zakochać
                                        w jakiejś wstrętnej babie...

                                        ;-)))

                                        MS.
                                        • jmx Re: z uporem chowa... 31.05.03, 01:03
                                          Przecież żadnej wstrętnej tu nie ma...

                                          ;-)
    • white.falcon Re: Boże po co ja to wszystko zacząłem...? 31.05.03, 13:13
      Gwoli ścisłości i uporządkowania problematyki pytaniowej - hmm - powołanie
      komisji śledczej celem ustalenia w kim autor ma się zakochać, czyli kogo ma
      unieszczęśliwić - Pana, czy Panią, jest ze wszech miar pożyteczne. No bo jak
      rozkocha w sobie Panią, to potem, gdy okaże się, że gustuje w Panach i Pani mu
      potrzebna jak psu piąta noga, będziemy, zgodnie z cechami charakterystycznymi
      autora wątku, ponosić zbiorową odpowiedzialność za jej nieszczęście. Koszmarna
      perspektywa... Gdzie ta komisja?! Wniosek wysnuwam stąd, że wbity w dumę Piotr
      postanowił w tym wątku udzielić blasku promieni swej chwały maluczkim tego
      Forum. A coby nie powbijali się w dumę pojedynczo, pochwalił wszystkich
      zbiorowo. Chyba zapanował nam Jaśnie Panujący Król Izydor, czy jakoś podobnie -
      nie mam ochoty grzebać po nickach.
      P.S. Skrótem od Izydora może byc Dyzio.
      Pozdrv.;)
      • Gość: piotr Re: Boże po co ja to wszystko zacząłem...? IP: proxy / 192.168.0.* 31.05.03, 13:26
        nie grzeb,nie grzeb bo pazurki sobie pościerasz i ci ci wtedy zostanie?
        • white.falcon Re: Boże po co ja to wszystko zacząłem...? 31.05.03, 13:35
          Gość portalu: piotr napisał(a):

          > nie grzeb,nie grzeb bo pazurki sobie pościerasz i ci ci wtedy zostanie?

          Dziękuję ślicznie za martwienie się stanem moich pazurków. Nic im nie będzie, a
          przyjemności grzebania nie odmówię sobie. Jeżeli coś istnieje na tym świecie,
          to po coś jest potrzebne i należy tego uzywać zgodnie z przeznaczeniem. A co ma
          się ostać? Byle nie sznur. Zdecydowanie wolę złoty róg.;)
          Pozdrv.:)
          • kwasna_cytryna Re: Boże po co ja to wszystko zacząłem...? 31.05.03, 13:40
            white.falcon napisała:

            Zdecydowanie wolę złoty róg.;)
            > Pozdrv.:)

            Zadmiesz a jak sie nie obudzą to co bedzie ??
            • jmx Re: Boże po co ja to wszystko zacząłem...? 31.05.03, 14:02
              kwasna_cytryna napisała:

              > Zadmiesz a jak sie nie obudzą to co bedzie ??

              Chocholi taniec ;-PPP

              PS. A wiecie co dziewczyny? Może to jest ten Piotr od wytrysków? ;-)))))
              • white.falcon Re: Boże po co ja to wszystko zacząłem...? 31.05.03, 14:12
                jmx napisała:

                > Chocholi taniec ;-PPP
                >
                > PS. A wiecie co dziewczyny? Może to jest ten Piotr od wytrysków? ;-)))))

                To po to jest rozmowa o powołaniu komisji śledczej... Wszystko się ustali,
                wszystko się odtajni i będziemy służyć za wzór skutecznie działających komisji
                śledczych. Ogólna chwała i p.t. i t.p.;)))
                Pozdrv.:)
                • kwasna_cytryna Re: Boże po co ja to wszystko zacząłem...? 31.05.03, 14:13
                  yyyy a jak nas wezmą za lustarcyjną ?????
                  • jmx Re: Boże po co ja to wszystko zacząłem...? 31.05.03, 14:33

                    A nie chciałabyś zlustrować takego gościa jak Dyzio??????????
                • Gość: piotr Re: Boże po co ja to wszystko zacząłem...? IP: proxy / 192.168.0.* 31.05.03, 14:20
                  white.falcon napisała:

                  > jmx napisała:
                  >
                  > > Chocholi taniec ;-PPP
                  > >
                  > > PS. A wiecie co dziewczyny? Może to jest ten Piotr od wytrysków? ;-)))))
                  >
                  > To po to jest rozmowa o powołaniu komisji śledczej... Wszystko się ustali,
                  > wszystko się odtajni i będziemy służyć za wzór skutecznie działających
                  komisji
                  > śledczych. Ogólna chwała i p.t. i t.p.;)))
                  Nie,nie jestem od wytrysków w tym momencie przynajmniej.Małe QUI PRO QUO
                  > Pozdrv.:)
                  • jmx Re: Boże po co ja to wszystko zacząłem...? 31.05.03, 14:31
                    Gość portalu: piotr napisał(a):

                    > Nie,nie jestem od wytrysków w tym momencie przynajmniej.
                    Bidulek...!

                    ;-)
            • white.falcon Re: Boże po co ja to wszystko zacząłem...? 31.05.03, 14:09
              kwasna_cytryna napisała:
              > Zadmiesz a jak sie nie obudzą to co bedzie ??

              To opylę na starociach i będę miała zysk.;)
              Pozdrv.:)
          • Gość: piotr Re: Boże po co ja to wszystko zacząłem...? IP: proxy / 192.168.0.* 31.05.03, 14:02
            white.falcon napisała:

            > Gość portalu: piotr napisał(a):
            >
            > > nie grzeb,nie grzeb bo pazurki sobie pościerasz i ci ci wtedy zostanie?
            >
            > Dziękuję ślicznie za martwienie się stanem moich pazurków. Nic im nie będzie,
            a
            >
            > przyjemności grzebania nie odmówię sobie. Jeżeli coś istnieje na tym świecie,
            > to po coś jest potrzebne i należy tego uzywać zgodnie z przeznaczeniem. A co
            ma
            >
            > się ostać? Byle nie sznur. Zdecydowanie wolę złoty róg.;)
            > Pozdrv.:)
            jednym słowem jednorożec z "Wesela"
            • white.falcon Re: Boże po co ja to wszystko zacząłem...? 31.05.03, 14:22
              Gość portalu: piotr napisał(a):

              > jednym słowem jednorożec z "Wesela"

              Człowiek w ciągu swojego życia, a nawet jednego dnia swojego istnienia, w
              sposób nawet nieuświadomiony zakłada tysiące masek. Jedną maskę ma w pracy -
              n.p. jako powaźny i kompetentny urzędnik, inną - na ciemnej bezludnej ulicy
              (pewności siebie, by nikt nie zaczepił), jeszcze inną - w sytuacji, gdy musi
              spotkać się z osobą, której nie cierpi, a nie może tego po sobie pokazać. A
              swoje prawdziwe oblicze chowa w sobie głęboko, obwarowując zakazem "dostęp
              surowo wzbroniony" i ukazuje niezmiernie rzadko i tylko wobec osób, do których
              ma zaufanie. Przy czym zaufanie sprawdzone, a nie zaufanie kredytowe, którego
              udzielamy przyjaźnie nastawionym wobec nas osobom, poznając je i
              zaprzyjaźniając się z nimi. Nicku nie zmienię, bo jest moim alter ego od lat,
              ale by sprawić przyjemność autorowi wątku, mogę pobyć i jednorożcem (założyć
              sobie tę maskę) - też stwór ciekawy i równie jak biały sokół, prawdopodobnie
              nie istniejący w rzeczywistej przyrodzie.:)
              Pozdrv.:)
              • Gość: piotr Re: Boże po co ja to wszystko zacząłem...? IP: proxy / 192.168.0.* 31.05.03, 14:31
                white.falcon napisała:

                > Gość portalu: piotr napisał(a):
                >
                > > jednym słowem jednorożec z "Wesela"
                >
                > Człowiek w ciągu swojego życia, a nawet jednego dnia swojego istnienia, w
                > sposób nawet nieuświadomiony zakłada tysiące masek. Jedną maskę ma w pracy -
                > n.p. jako powaźny i kompetentny urzędnik, inną - na ciemnej bezludnej ulicy
                > (pewności siebie, by nikt nie zaczepił), jeszcze inną - w sytuacji, gdy musi
                > spotkać się z osobą, której nie cierpi, a nie może tego po sobie pokazać. A
                > swoje prawdziwe oblicze chowa w sobie głęboko, obwarowując zakazem "dostęp
                > surowo wzbroniony" i ukazuje niezmiernie rzadko i tylko wobec osób, do
                których
                > ma zaufanie. Przy czym zaufanie sprawdzone, a nie zaufanie kredytowe, którego
                > udzielamy przyjaźnie nastawionym wobec nas osobom, poznając je i
                > zaprzyjaźniając się z nimi. Nicku nie zmienię, bo jest moim alter ego od lat,
                > ale by sprawić przyjemność autorowi wątku, mogę pobyć i jednorożcem (założyć
                > sobie tę maskę) - też stwór ciekawy i równie jak biały sokół, prawdopodobnie
                > nie istniejący w rzeczywistej przyrodzie.:)
                > Pozdrv.:)
                ta...k ładnie napisane filozoficzno-psychologiczno-socjologicznie.masz u mnie
                piwo
                • white.falcon Re: Boże po co ja to wszystko zacząłem...? 31.05.03, 14:37
                  Gość portalu: piotr napisał(a):

                  > ta...k ładnie napisane filozoficzno-psychologiczno-socjologicznie.masz u mnie
                  > piwo

                  Piwo. Mniam. Lubię piwo, dziękuję.:) Szczególnie w tak gorący dzień jak dziś.
                  Swoją drogą, gdyby moją pisaninę wyceniano piwem, to może bym nie musiała sama
                  sobie je kupować. Hmmm, mam temat do przemysleń.;)
                  Pozdrv.:)
                  • Gość: piotr Re: Boże po co ja to wszystko zacząłem...? IP: proxy / 192.168.0.* 31.05.03, 14:44
                    white.falcon napisała:

                    > Gość portalu: piotr napisał(a):
                    >
                    > > ta...k ładnie napisane filozoficzno-psychologiczno-socjologicznie.masz u m
                    > nie
                    > > piwo
                    >
                    > Piwo. Mniam. Lubię piwo, dziękuję.:) Szczególnie w tak gorący dzień jak dziś.
                    > Swoją drogą, gdyby moją pisaninę wyceniano piwem, to może bym nie musiała
                    sama
                    > sobie je kupować. Hmmm, mam temat do przemysleń.;)
                    > Pozdrv.:)
                    nie ma sprawy...+kiełbaska z rożna i duuuuuuuużo musztardy b.ostrej
                    • white.falcon Re: Boże po co ja to wszystko zacząłem...? 31.05.03, 15:04
                      Gość portalu: piotr napisał(a):

                      > nie ma sprawy...+kiełbaska z rożna i duuuuuuuużo musztardy b.ostrej

                      I w ten sposób rozpoczyna się kuszenie sokołka. I nikt nie reaguje.;)
                      Pozdrv.:)
                      • jmx Re: Boże po co ja to wszystko zacząłem...? 31.05.03, 15:13
                        white.falcon napisała:

                        > I w ten sposób rozpoczyna się kuszenie sokołka. I nikt nie reaguje.;)
                        > Pozdrv.:)

                        Czekamy z zapartym tchem na dalszy rozwój wypadków ;-)))))))
                        • white.falcon Re: Boże po co ja to wszystko zacząłem...? 31.05.03, 15:17
                          jmx napisała:

                          > Czekamy z zapartym tchem na dalszy rozwój wypadków ;-)))))))

                          No bez ustosunkowania się rzeszy Forum do problematyki kuszenia sokołka
                          specjałami, to rozwój wypadków może nie ruszyć z miejsca.;)
                          Pozdrv.:)
                          • kwasna_cytryna Re: Boże po co ja to wszystko zacząłem...? 31.05.03, 15:21
                            Orły-sokoły z piwkiem, kiełbaską i musztardą bardzo ostrą ?????
                            No takich dziwów to ja jeszcze nie widziałam . Ja tam wiem, że świeże mięsko
                            byłoby bardziej wskazane :PPP
                            • white.falcon Re: Boże po co ja to wszystko zacząłem...? 31.05.03, 15:27
                              kwasna_cytryna napisała:

                              > Orły-sokoły z piwkiem, kiełbaską i musztardą bardzo ostrą ?????
                              > No takich dziwów to ja jeszcze nie widziałam . Ja tam wiem, że świeże mięsko
                              > byłoby bardziej wskazane :PPP

                              Jestem ptak postępowy, idący z duchem czasu i cywilizacji. Cywilizacja do mnie
                              jakoś nie chciała dostosować się, więc ptak musiał dostosować się. Świeże
                              mięsko jako tatar - tez może być. Jestem żarty sokół.;)
                              Pozdrv.:)
                            • jmx Re: Boże po co ja to wszystko zacząłem...? 31.05.03, 15:29

                              A co Ty wiesz? Może ta kiełbaska ruchliwa jest bardzo?
                              Jak ją sokół złapie przypiłowanymi pisaniem pazurkami na forum - jaka to będzie
                              satysfakcja!
                              ;-)
                              • white.falcon Re: Boże po co ja to wszystko zacząłem...? 31.05.03, 15:33
                                jmx napisała:

                                >
                                > A co Ty wiesz? Może ta kiełbaska ruchliwa jest bardzo?
                                > Jak ją sokół złapie przypiłowanymi pisaniem pazurkami na forum - jaka to
                                będzie
                                >
                                > satysfakcja!
                                > ;-)
                                >
                                No to wyjaśnijcie ten temat - szanowna komisjo. Satysfakcja? Dla kogo? Dla
                                rzeszy Forum, Piotra, czy sokoła?;)
                                Pozdrv.:)
                                • jmx Re: Boże po co ja to wszystko zacząłem...? 31.05.03, 15:39

                                  Dla WSZYSTKICH!!
                                  Czy ja jestem jednoosobową komisją? Hm.....
                                  ;-)))))
                                  • white.falcon Re: Boże po co ja to wszystko zacząłem...? 31.05.03, 15:46
                                    jmx napisała:

                                    >
                                    > Dla WSZYSTKICH!!
                                    > Czy ja jestem jednoosobową komisją? Hm.....
                                    > ;-)))))
                                    >

                                    Nie niepokój duchów Forum. Decyzje muszą być przemyślane dogłębnie. Mamy czas.:)
                                    Pozdrv.:)
      • Gość: Sergiusz Boże, dlaczego one jeszcze nie kończą...? IP: 213.17.172.* 31.05.03, 15:13
        Gadają, gadają, a komisja nie powołana.

        Do lupy mogę szanownym komisjantkom dorzucić pęsetkę i
        kubełek - na wypadek gdyby się okazało że to jednak
        Piotr-Od-Wytrysków.
        • white.falcon Re: Boże, dlaczego one jeszcze nie kończą...? 31.05.03, 15:14
          Gość portalu: Sergiusz napisał(a):

          > Gadają, gadają, a komisja nie powołana.
          >
          > Do lupy mogę szanownym komisjantkom dorzucić pęsetkę i
          > kubełek - na wypadek gdyby się okazało że to jednak
          > Piotr-Od-Wytrysków.

          Brakuje przewodniczącego, który by zebrał razem komisyję.;)
          Pozdrv.:)
        • jmx Re: Boże, dlaczego one jeszcze nie kończą...? 31.05.03, 15:16

          Chcesz byc honorowym członkiem... komisji? Takie dary!
          ;-)))
          • white.falcon Re: Boże, dlaczego one jeszcze nie kończą...? 31.05.03, 15:25
            jmx napisała:

            >
            > Chcesz byc honorowym członkiem... komisji? Takie dary!
            > ;-)))
            >
            Ewentualnie - czemu nie.;) Ale raczej zadowolę się rolą obserwatora działań
            takowejż. Nie mam doświadczenia w materii działań komisji i nie wiem, czy aby
            nie jestem przekupne ptaszysko. Nie znam siebie od strony oblicza amorale.;)
            Pozdrv.:)
            • kwasna_cytryna Re: Boże, dlaczego one jeszcze nie kończą...? 31.05.03, 15:26
              honorowy ładnie brzmi :-) a wychodzi szara eminencja :PPP
              • white.falcon Re: Boże, dlaczego one jeszcze nie kończą...? 31.05.03, 15:29
                kwasna_cytryna napisała:

                > honorowy ładnie brzmi :-) a wychodzi szara eminencja :PPP

                Dopiorę piórka i będzie biała eminencja. Proszek do prania dopierze wszystko
                oprócz kieszeni, a kieszeni nie posiadam, więc czyściutki ptak będę.;)
                Pozdrv.:)
                • jmx Protest! 31.05.03, 15:32
                  Komisja musi być w 100% damska. Nie nalezy dowierzać w tej materii mężczyznom.
                  Oni zawsze widzą to czego nie ma :-PPP
                  • white.falcon Re: Protest! 31.05.03, 15:36
                    jmx napisała:

                    > Komisja musi być w 100% damska. Nie nalezy dowierzać w tej materii
                    mężczyznom.
                    > Oni zawsze widzą to czego nie ma :-PPP
                    >
                    Aha. Nie ma przeciwwskazań. Będzie ciekawiej.:)
                    Pozdrv.:)
                  • Gość: Sergiusz Re: Protest! IP: 213.17.172.* 31.05.03, 15:40
                    A czy jest jakieś zagrożenie dla czystości składu
                    komisji? Na razie nie widać żadnego kandydata na członka.
                    Ja tylko zaproponowałem pomoce naukowe.

                    MS.
                    • white.falcon Re: Protest! 31.05.03, 15:45
                      Gość portalu: Sergiusz napisał(a):

                      > A czy jest jakieś zagrożenie dla czystości składu
                      > komisji? Na razie nie widać żadnego kandydata na członka.
                      > Ja tylko zaproponowałem pomoce naukowe.
                      >
                      > MS.
                      Zaproponowałam siebie jako przekupnego obserwatora amorale postępowań komisji.;)
                      Pozdrv.:)
                    • jmx Re: Protest! 31.05.03, 15:46

                      Tylko! Kazdy wie, czym to się może skończyć...
                      • white.falcon Re: Protest! 31.05.03, 15:56
                        jmx napisała:

                        >
                        > Tylko! Kazdy wie, czym to się może skończyć...
                        >
                        Ja nie wiem. Ale chętnie się dowiem.:)
                        Pozdrv.:)
                  • Gość: Sergiusz Pro-test. IP: 213.17.172.* 31.05.03, 15:45
                    A może nie śledczą, nie lustracyjną, ale dyscyplinarną
                    powołacie?

                    MS.
                  • Gość: piotr Re: Protest! IP: proxy / 192.168.0.* 31.05.03, 15:46
                    jmx napisała:

                    > Komisja musi być w 100% damska. Nie nalezy dowierzać w tej materii
                    mężczyznom.
                    > Oni zawsze widzą to czego nie ma :-PPP

                    pewnie :jedna baba drugiej babie wsadziła do d...grabie a IZYDORY żyją,piwko
                    sobie piją-cytrynowy dżemiczku :-P
                    >
                    • jmx Re: Protest! 31.05.03, 15:51

                      Widzisz, w życiu nie widziałam żeby jedna kobieta wkładała drugiej kobiecie w
                      odbyt narzędzie ogrodnicze. A Ty - tak. To tylko potwierdza moją tezę...
                      • white.falcon Re: Protest! 31.05.03, 15:52
                        jmx napisała:

                        >
                        > Widzisz, w życiu nie widziałam żeby jedna kobieta wkładała drugiej kobiecie w
                        > odbyt narzędzie ogrodnicze. A Ty - tak. To tylko potwierdza moją tezę...
                        >
                        A może to wyobraźnia lub - nie daj Boże - marzenia.;)
                        Pozdrv.:)
                        • Gość: piotr no dobra dziewczyny i tak Was nie... IP: proxy / 192.168.0.* 31.05.03, 15:58
                          white.falcon napisała:

                          > jmx napisała:
                          >

                          > > Widzisz, w życiu nie widziałam żeby jedna kobieta wkładała drugiej kobieci
                          > e w
                          > > odbyt narzędzie ogrodnicze. A Ty - tak. To tylko potwierdza moją tezę.
                          >
                          nie przegadam.Ach odbyt to brzmi tak fizjologicznie-jesteśmy na romantice
                          przecież.Ide przejechac sie na rowerze,peplajcie dalej moje miłe

                          • Gość: Sergiusz Ostrrrożnie!!! IP: 213.17.172.* 31.05.03, 16:01
                            Piotrze, w trosce o Twoje zdrowie radzę Ci się przyjrzeć,
                            czy ktoś podstępny, zamiast siodełka, nie zamontował Ci w
                            rowerze grabi wysmarowanych cytrynowym dżemiczkiem...

                            MS.
                            • jmx Re: Ostrrrożnie!!! 2 31.05.03, 16:04
                              Gość portalu: Sergiusz napisał(a):

                              > Piotrze, w trosce o Twoje zdrowie radzę Ci się przyjrzeć,
                              > czy ktoś podstępny, zamiast siodełka, nie zamontował Ci w
                              > rowerze grabi wysmarowanych cytrynowym dżemiczkiem...
                              >
                              > MS.

                              Najdroższy Sergiuszu - czyżbyś i Ty miał kiedyś do czynienia z
                              owym "dżemiczkiem"? Współczujemy....
                              • Gość: Sergiusz Re: Ostrrrożnie!!! 3 IP: 213.17.172.* 31.05.03, 16:09
                                Nie, z grabiami. W "normalnych" zastosowaniach.

                                :-)

                                MS.
                          • jmx Re: no dobra dziewczyny i tak Was nie... 31.05.03, 16:01
                            Gość portalu: piotr napisał(a):

                            > Ide przejechac sie na rowerze,peplajcie dalej moje miłe

                            Nie zapomnij o siodełku...
                            • Gość: piotr Re: no dobra dziewczyny i tak Was nie... IP: proxy / 192.168.0.* 31.05.03, 20:42
                              jmx napisała:

                              > Gość portalu: piotr napisał(a):
                              >
                              > > Ide przejechac sie na rowerze,peplajcie dalej moje miłe
                              >
                              > Nie zapomnij o siodełku...
                              spoko nie zapomina sie takich rzeczy
                              >
                              • white.falcon Re: no dobra dziewczyny i tak Was nie... 31.05.03, 20:44
                                Gość portalu: piotr napisał(a):
                                > spoko nie zapomina sie takich rzeczy
                                > >
                                A jakie zapomina się?
                                Pozdrv.:)
                                • jmx Re: no dobra dziewczyny i tak Was nie... 31.05.03, 22:01
                                  Nie odpisał? Pewnie zapomniał....
                                  • white.falcon Re: no dobra dziewczyny i tak Was nie... 31.05.03, 22:14
                                    jmx napisała:

                                    > Nie odpisał? Pewnie zapomniał....
                                    >
                                    Nic na tym świecie nie dzieje się ani zbyt szybko, ani zbyt wolno. Ma swoje
                                    tempo, swój czas i miejsce. Główne - znaleźć się w odpowiednim czasie w
                                    odpowiednim miejscu i umieć czekać. Nie ma po co przyśpieszać biegu wydarzeń,
                                    ani ich spowalniać. Jest czas na działanie i czas na czekanie. Widocznie taki
                                    czas nadszedł... Czekamy tedyż.
                                    Pozdrv.:)
                                    • jmx Re: no dobra dziewczyny i tak Was nie... 31.05.03, 22:21

                                      Oby nie na Godota!...
                                      • white.falcon Re: no dobra dziewczyny i tak Was nie... 31.05.03, 22:29
                                        jmx napisała:

                                        >
                                        > Oby nie na Godota!...
                                        >
                                        Nie będzie tak źle. Trzeba mieć nadzieję...
                                        Pozdrv.:)
                                        • Gość: piotr Re: no dobra dziewczyny i tak Was nie... IP: proxy / 192.168.0.* 01.06.03, 08:28
                                          white.falcon napisała:

                                          > jmx napisała:
                                          >
                                          > >
                                          > > Oby nie na Godota!...
                                          > >
                                          > Nie będzie tak źle. Trzeba mieć nadzieję...
                                          > Pozdrv.:)

                                          jest czas siania i czas zbierania.wszystko ma swoje miejsce tak zostało
                                          postanowione postanowione.cierpliwość wasza nagrodzona jest.zjawiam się znów
                                          moje miłe blondaski


                                          • kwasna_cytryna Re: no dobra dziewczyny i tak Was nie... 01.06.03, 10:03
                                            Gość portalu: piotr napisał(a):

                                            >> jest czas siania i czas zbierania.wszystko ma swoje miejsce tak zostało
                                            > postanowione postanowione.cierpliwość wasza nagrodzona jest.zjawiam się znów
                                            > moje miłe blondaski

                                            A dzień dobry :-) Jak tam wyprawa ??
                                            • Gość: piotr Re: no dobra dziewczyny i tak Was nie... IP: proxy / 192.168.0.* 01.06.03, 10:29
                                              kwasna_cytryna napisała:

                                              > Gość portalu: piotr napisał(a):
                                              >
                                              > >> jest czas siania i czas zbierania.wszystko ma swoje miejsce tak został
                                              > o
                                              > > postanowione postanowione.cierpliwość wasza nagrodzona jest.zjawiam się zn
                                              > ów
                                              > > moje miłe blondaski
                                              >
                                              > A dzień dobry :-) Jak tam wyprawa ??

                                              jaka tam wyprawa 9km only.Ale lasek,ptaszki gazetka,piwko z
                                              puszki,robaczki,mrówki,żuczki,gąsienice,papierosek,kwitnący bez itd,itp może być
                                              >
                                              >
                                              • white.falcon Re: no dobra dziewczyny i tak Was nie... 01.06.03, 12:43
                                                Gość portalu: piotr napisał(a):


                                                > jaka tam wyprawa 9km only.Ale lasek,ptaszki gazetka,piwko z
                                                > puszki,robaczki,mrówki,żuczki,gąsienice,papierosek,kwitnący bez itd,itp może
                                                być

                                                Dlaczego nie jadłeś kiełbasek z grilla, tylko dłubałeś w gąsienicach, żuczkach,
                                                mrówkach i innych robalach?
                                                Smakują lepiej?
                                                Pozdrv.:)
                                          • white.falcon Re: no dobra dziewczyny i tak Was nie... 01.06.03, 12:40
                                            Gość portalu: piotr napisał(a):

                                            > jest czas siania i czas zbierania.wszystko ma swoje miejsce tak zostało
                                            > postanowione postanowione.cierpliwość wasza nagrodzona jest.zjawiam się znów
                                            > moje miłe blondaski
                                            >
                                            A co siałeś lub zbierałeś po nocy? Gwiazdki z nieba czy pył gwiezdny
                                            rozsiewałeś. Ooo, mam straszne podejrzenia, to nie Ty ukradłeś księżyc? I
                                            dlaczego blondynki?
                                            Pozdrv.;)
                                            • jmx Re: no dobra dziewczyny i tak Was nie... 01.06.03, 13:34
                                              white.falcon napisała:

                                              > I
                                              > dlaczego blondynki?
                                              > Pozdrv.;)

                                              Pewnie chciał nas dowartościować
                                              • white.falcon Re: no dobra dziewczyny i tak Was nie... 01.06.03, 16:28
                                                jmx napisała:

                                                > Pewnie chciał nas dowartościować
                                                >
                                                Poczułam się mocno dowartościowana, więc idę na spacer zobaczyć, czy aby to
                                                dowartościowanie mnie cos zmieniło w otaczającym świecie.
                                                Pozdrv.:)
                                                • Gość: piotr Re: no dobra dziewczyny i tak Was nie... IP: proxy / 192.168.0.* 01.06.03, 16:57
                                                  white.falcon napisała:

                                                  > jmx napisała:
                                                  >
                                                  > > Pewnie chciał nas dowartościować
                                                  > >
                                                  > Poczułam się mocno dowartościowana, więc idę na spacer zobaczyć, czy aby to
                                                  > dowartościowanie mnie cos zmieniło w otaczającym świecie.
                                                  > Pozdrv.:)
                                                  och nie bieżcie tylko na serio tych blondasków to był tylko komplement-wiem,że
                                                  sprawy maja się w rzeczywistości o wieeeeeeeeeeeeeele gorzej ;-)
                                                  • jmx Re: no dobra dziewczyny i tak Was nie... 01.06.03, 17:13
                                                    Gość portalu: piotr napisał(a):

                                                    > och nie bieżcie tylko na serio tych blondasków to był tylko komplement-
                                                    wiem,że
                                                    >
                                                    > sprawy maja się w rzeczywistości o wieeeeeeeeeeeeeele gorzej ;-)

                                                    Ależ nie 'bieżemy'! Czy kto widział sokoła z blond koafiurą?? Nie wspominając o
                                                    dżeimiksie.
                                                  • Gość: piotr Re: no dobra dziewczyny i tak Was nie... IP: proxy / 192.168.0.* 01.06.03, 17:39
                                                    jmx napisała:

                                                    > Gość portalu: piotr napisał(a):
                                                    >
                                                    > > och nie bieżcie tylko na serio tych blondasków to był tylko komplement-
                                                    > wiem,że
                                                    > >
                                                    > > sprawy maja się w rzeczywistości o wieeeeeeeeeeeeeele gorzej ;-)
                                                    >
                                                    > Ależ nie 'bieżemy'! Czy kto widział sokoła z blond koafiurą?? Nie wspominając
                                                    o
                                                    >
                                                    > dżeimiksie.
                                                    sokół może być albinotyczny ....cholera jak się pisze bierzcie czy bieżcie?
                                                    k...!!! ale dałem plamę,wstydze się bardzo. :-( :-( :-(
                                                    >
                                                  • jmx Re: no dobra dziewczyny i tak Was nie... 01.06.03, 17:46
                                                    Gość portalu: piotr napisał(a):

                                                    > sokół może być albinotyczny ....cholera jak się pisze bierzcie czy bieżcie?
                                                    > k...!!! ale dałem plamę,wstydze się bardzo. :-( :-( :-(

                                                    Nie pżejmój się - karzdemu zdaża się zropić litrufkę!

                                                    PS. Albinotyczny sokół będzie miał białe upierzenie nie żółte.
                                                  • white.falcon Re: no dobra dziewczyny i tak Was nie... 01.06.03, 18:57
                                                    > Gość portalu: piotr napisał(a):
                                                    > PS. Albinotyczny sokół będzie miał białe upierzenie nie żółte.

                                                    I taki i taki by nie przeżył w realnym świecie.:)
                                                    Pozdrv.:)
                                                  • Gość: piotr Re: no dobra dziewczyny i tak Was nie... IP: proxy / 192.168.0.* 01.06.03, 19:30
                                                    white.falcon napisała:

                                                    > > Gość portalu: piotr napisał(a):
                                                    > > PS. Albinotyczny sokół będzie miał białe upierzenie nie żółte.
                                                    >
                                                    > I taki i taki by nie przeżył w realnym świecie.:)
                                                    > Pozdrv.:)
                                                    a Ty jak sobie dajesz radę?
                                                  • white.falcon Re: no dobra dziewczyny i tak Was nie... 01.06.03, 19:34
                                                    Gość portalu: piotr napisał(a):

                                                    > a Ty jak sobie dajesz radę?

                                                    Żyję niejako siłą rozpędu. Radzę sobie nieźle. Z prowadzonego przeze mnie życia
                                                    sokołkowego jestem zadowolona. Cóż chcieć jeszcze?
                                                    Pozdrv.:)
                                                  • Gość: piotr Re: no dobra dziewczyny i tak Was nie... IP: proxy / 192.168.0.* 01.06.03, 21:00
                                                    white.falcon napisała:

                                                    > Gość portalu: piotr napisał(a):
                                                    >
                                                    > > a Ty jak sobie dajesz radę?
                                                    >
                                                    > Żyję niejako siłą rozpędu. Radzę sobie nieźle. Z prowadzonego przeze mnie
                                                    życia
                                                    >
                                                    > sokołkowego jestem zadowolona. Cóż chcieć jeszcze?
                                                    > Pozdrv.
                                                    SO FAR SO GOOD!
                                                  • white.falcon Re: no dobra dziewczyny i tak Was nie... 01.06.03, 21:15
                                                    Gość portalu: piotr napisał(a):
                                                    > SO FAR SO GOOD!

                                                    GOD BLESS UNS! Albo GOOD SAVE THE KING. Nie wiem, co lepsze.
                                                    Pozdrv.:)
                                                  • Gość: piotr Re: no dobra dziewczyny i tak Was nie... IP: proxy / 192.168.0.* 01.06.03, 21:21
                                                    white.falcon napisała:

                                                    > Gość portalu: piotr napisał(a):
                                                    > > SO FAR SO GOOD!
                                                    >
                                                    > GOD BLESS UNS! Albo GOOD SAVE THE KING. Nie wiem, co lepsze.
                                                    > Pozdrv.:)
                                                    so far so good=oby tak dalej
                                                    Pozdrv.:)
                                                  • white.falcon Re: no dobra dziewczyny i tak Was nie... 01.06.03, 21:26
                                                    Gość portalu: piotr napisał(a):

                                                    > so far so good=oby tak dalej
                                                    > Pozdrv.:)
                                                    Ależ wiem!!! szukam tylko motto dla siebie.
                                                    Pozdrv.:)
                                                  • kwasna_cytryna Re: no dobra dziewczyny i tak Was nie... 01.06.03, 23:31
                                                    Motto ? Tyś nie Izydor :PPPPPP
                                                  • white.falcon Re: no dobra dziewczyny i tak Was nie... 01.06.03, 23:35
                                                    kwasna_cytryna napisała:

                                                    > Motto ? Tyś nie Izydor :PPPPPP

                                                    A brońcie mnie wszyscy możliwi święci. Ja się nie rozdwajam, czy roztrajam, jak
                                                    niektórzy na Forum. Ja wolę być całością, składającą się i z dobrej i złej
                                                    strony sokołka.:)
                                                    Pozdrv.:)
                                                  • kwasna_cytryna Re: no dobra dziewczyny i tak Was nie... 02.06.03, 21:52
                                                    Bo najlepiej jest być sobą i tylko sobą :-))))
                                                  • white.falcon Re: no dobra dziewczyny i tak Was nie... 02.06.03, 21:59
                                                    kwasna_cytryna napisała:

                                                    > Bo najlepiej jest być sobą i tylko sobą :-))))

                                                    Jak powiedziałam, jestem w jednej niepowtarzalnej osobie sokołka i się nie
                                                    rodwajam. uznałabym to za hańbę dla ptaka.:)
                                                    Pozdrv.:)
                                                  • kwasna_cytryna Re: no dobra dziewczyny i tak Was nie... 02.06.03, 23:17
                                                    Wiesz, nie każdy potrafi zrozumieć, że można być oryginalnym stworzeniem ;-))
                                                    Kopie są podobno w modzie, ale nie wiem, czy to moda z tego sezonu :-)
                                                  • white.falcon Re: no dobra dziewczyny i tak Was nie... 01.06.03, 18:54
                                                    jmx napisała:

                                                    > Ależ nie 'bieżemy'! Czy kto widział sokoła z blond koafiurą?? Nie wspominając
                                                    o
                                                    >
                                                    > dżeimiksie.
                                                    >
                                                    Pewno, że nie "bieżemy". Wyobraziłam sokołka z może jeszcze trwałą. Widok dość
                                                    oryginalny. A już dżeimiks - może jeszcze z warkoczem blond?... Współczuję,
                                                    Piotrze, aż takiej wyobraźni. Można bowiem sobie strasznych rzeczy nawyobrażać.
                                                    Pozdrv.:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka