Dodaj do ulubionych

na przkor zimie: "pejzarz wiosenny" .....

18.12.07, 17:05
juz powracaja z wyraju ptaki
po Mlecznej Drodze, znajomym szlakiem
W kluczu, bez kluczy, na lotnych nóżkach,
na skroty i - z przesiadka w Koluszkach.
wracaja żuchwy, brzuchatki, śniadrwy,
Grzasie, pegazy, uszate piargi,
Dropsy, golonki, ćwoki i figi
Gżegżółki, buble, puchatki, pigwy,
Drażetki, ćwikły, wodne kęsiaki,
Kawki, cytrynki i drób wszelaki.
w gaju - ćwierkliwie, śpiewnie, skrzydlato,
gniezdnie, jajowo, kukulkowato.

slonce jak kokosz przysiada w kucki
i wysiaduje z paczków - kwiatuszki,
motylki - z jaja stubarwnej tęczy,
z mgly - srebrna rosę w gniazdach pajeczych,
helikoptery-wazki - z ajeru,
żabki - ze skrzeku - wode - ze śniegu.

bocian na grzaskim bagnie, gdzie stawy,
pasie ropuchy spaśnie żaby.
wróble zlatuja sie na kolacje,
na końskie łajno i krowie placki.
wieprze zeżały zacier wraz z dzieżą,
schlane jak świnia, pod chlewem leżą.
zając wytrząsa śrut spod ogona,
kuca kicając z ogrodu w pola.
pies, co polował na suchych łąkach,
z lufy gniazdka wystrzelił - skowronka.
żuraw zapuszcza oko blaszane
do cembrowiny, do dna, gdzie stale
pachnie żeleazem, złotym machem, piaskiem,
cytryna słońca, ksieżyca blaskiem.
w źródlana wode koń wsadza łeb i
wciaga lód płynny, jak kryształ czysty.

szkapa przy dyszlu tarmosi worek -
zaraz wyruszy z pługiem na role.
cep goni cepy, dzwoni klepisko,
słomnie tu, kłośnie, plewnie, ziarnisto.
szczupak na wędkę złowił letnika,
ciagnie go w wode: kto kogo? - pyta.

jedyny strażak, w kasku, z hydrantem,
sam sobie beczk i komendantem.
spoglada z wieży okiem sokolim,
kto za Marylką wlazł do stodoły -
a ona, naga, wyszła z jeziora,
gasiła w wodzie miłosny pożar.
stoi, perlista, w słonecznym blasku,
strazak jej puszcza zajaczki z kasku.

Bzu białe pęki, jak list miłosny,
roznosza po wsi kochliwi chłopcy.
słońce wciagnelo szyte z obłoku
przejrzyste majtki w zlotym otoku -
wiatr je poszarpał, deszcz je przemoczył,
czarny czołg chumry z grzmotem sie wtoczył.
noc przez przymglony monokl ksieżyca
złote monety z nieba przelicza,
staw je kopiuje i w obieg puszcza,
póki nie sploszy go ranna jutrznia.

zbudził sie złodziej, co bez wytrycha
wlzi w owczarnie i do chlewika.
dzis, przed gospodą, w karczemnym gwarze,
porwal wóz z koniem i gospodarzem.
może to wilk był, może Cygany,
a może tylko zwidy pijanych...

rower (z motorkiem!) ksiedza plebana
utknał w bagnisku az po kolana.
ksiadz pleban zadarł czarna sutanne,
ruszył piechotą na msze poranną,
i tu grzmiał w trzcinie z gniazda ambony
Na młódź,
na chuć i
-na samogony.


M.J.K 1980

PS. czyz to nie piekne? :DDDDD
Obserwuj wątek
    • Gość: !! możesz przestać straszyć błędami ortograficznymi IP: *.chello.pl 18.12.07, 20:39
      w temacie?
      dramat!
      • zwierz_futerkowy Re: możesz przestać straszyć błędami ortograficzn 18.12.07, 20:47
        kórcze, a muwili rzeby szkole skączyc...
        • Gość: .. Re: możesz przestać straszyć błędami ortograficzn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.07, 23:49
          Niektórym i skończenie szkoły nie pomogło :-))
      • Gość: Greyblue A cusz to? IP: *.centertel.pl 19.12.07, 08:44
        Rzyri ocenjajonce?
        • Gość: uśmiechnięta Ale! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.07, 09:26
          Zwierzu, przynajmniej treść Twoich opowieści jest zabawna i fajnie się je
          czyta:) Pisz!
      • zwierz_futerkowy Re: możesz przestać straszyć błędami ortograficzn 19.12.07, 11:39
        szkoda ze ci ktorzy sie najwiecej czepiaja najmniej maja do powiedzenia. szkoda bo przy perfekcyjnym opanowaniu gramatyki oraz duzym zasobie slow powinno to przyjsc z latwoscia... chyba ze nic sie nie ma do przekazania...
        • dziewczyna.z.bagien Zwierzu 19.12.07, 20:31
          Zwierzu nie denerwuj sie, bo ze stresu jeszcze gotowa Ci sierść wyleźć:)
          Ja wpisuję się do grona Twoich fanek i czekam na następną opowieść:)))
          • zwierz_futerkowy Re: Zwierzu 19.12.07, 20:35
            juz lysy jestem prawie... :)))
            a powyzszy wierszyk to - niestety - nie moj :)
            to Józef Maciej Kononowicz :)))
            • niegrzeczna_dziewczyna Zfieżu ! 19.12.07, 21:21
              piernicz to fszysdko - pot pierniki śfionteczne ...:)
              dziewczyna

              i siem czymaj - kórs czymaj ..to najwarznieisze w te dni...:D
              • zwierz_futerkowy Re: Zfieżu ! 19.12.07, 21:23
                flaśnie tag myśląem. dzienkuje :)))
                • niegrzeczna_dziewczyna Re: Zfieżu ! 19.12.07, 21:36
                  ja rufnierz ...bardzo tak miło pogawendzić po polskiemu...:D
                  fenkju werimacz....ja tiebia ...:)))))))))
                  dziewczyna
                  a ...po imprezce spoko ?.....:D
                  • zwierz_futerkowy Re: Zfieżu ! 19.12.07, 21:43
                    było fajnie, ten tego, wyrombiście bo ludzie siem bawili na całego. wypiliśmy dórzo alkocholu, głufnie pifa. ale było tesz łiski oras rzubrufka. mózyka taka, ten ego, sobie. wruciłem taksufkom nad samym ranem. obudziłem siem na podłodze fkuhni. kod mnie polisal, nie faszne gdzie. ten, tego. było bardzo, ten tego, miło.
                    prosze jeszcze.
                    :)

                    zaporsiliśmy pana Miotka, ale najwyraśniej list do Frocławia nie doszetł...
                    • niegrzeczna_dziewczyna Re: Zfieżu ! 19.12.07, 21:56
                      Miotek jezd teras aw klpocie , nie wiez o tym - to i dotarcie na
                      imprezem waszom mu cinszkos zprawia....:)
                      dziewczyna
                      jesu...jagrze strasznie wolno idzie mi to pisanie po inszemu a i
                      serwer w doope daje - taki slamazarny.....jakis :)
                      zfezaczku - cieszem siem rze siem impreza udała , a kot "? a pies mu
                      morde lizsal jak kiedys temu zydowi...
                      to tylko Alik jest super kotem ( !!!!)
                      :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                      • zwierz_futerkowy Re: Zfieżu ! 19.12.07, 22:00
                        jas server nawla to napażyć go kotwicom (jeśli masz takową pod renkom, bo ja nie...- głupia podpowiedż, nie?)
                        nic nie wiedziałem o problemach Miotka ...
                        a co do kota... hm... siedzial czekajac i wpatrujac sie w miske.
                        (jeszcze kilka miesiecy treningu a bedzie ja umial wzrokiem przesunac... chyba ze cos do niej wloze...)
                        • niegrzeczna_dziewczyna Re: Zfieżu ! 19.12.07, 22:25
                          Miotka przecierz wydali na listah IPN - u :))))
                          Nie mam kotwicy - ja s połódnia Polzki ...
                          a tego kota to siem tylko pieże czy firuje terz...?
                          :DD
                          to włurz.....kotu bedzie lepi....:)

                          dziewczyna
                          • zwierz_futerkowy Re: Zfieżu ! 19.12.07, 22:36
                            Wielce Szanowna Pani
                            Niegrzeczna_Dziewczyno

                            Z wielkim zaciekawieniem przeczytałem Pani post dotyczący niejakiego pana Miodka. Niestety nie posiadam aktualnych informacji na jego tamat gdyz mam w pupie polityke. Myślałem że wspomniany pan Miodek zszedł już jakiś czas temu na wskutek lektury moich postów. Jak widac nie jestem aż tak popularny, co również mam w pupie (hm... nie wiem jak ja to pomieszcze).
                            W sprawie wspomnianego przez Pania kota, pragne poinformować iż jak na razie ma on sie dobrze, lub jak to niewyedukowana młodzierz mówi : wporzo!
                            Dokarmiam go od czasu do czasu gdyż mam na uwadze jego zdrowie ( a przed oczami Danute Rinn).
                            Pozdrawiam serdecznie i czekam z niepokojem na list.

                            PS. przepraszam, że tak się wiercę ale majtki wpijają mi się w pupcię.

                            Z po(d)ważaniem

                            Zwierz (czasem) Futerkowy
                            • niegrzeczna_dziewczyna Re: Zfieżu ! 19.12.07, 23:00
                              Wielce Szanowny !
                              Panie Zwierzu_Futerkowy...

                              Nietaktem z mojej strony byłoby na list nie odpowiedziec . Zawsze
                              bowiem uważałam , ze dwa słowa odpowiedzi się należy. Bez względu na
                              okolicznosci.
                              Do rzeczy więc :
                              Jesli idzie o Miodka - to raczej mało wspólnego ma on z polityka .:)

                              Jesli idzie o Alika - to on już wiecej , powiem nawet za duzo ma z
                              polityka wspólnego.. Przejął podobno rolę swojego Pana - i jest w
                              depresji..bowiem jego Pan- zawsze z oczywistą oczywistoscia potrafi
                              dać przesłanie oczywiste ( dzis na przykład spierniczyl Pana
                              Marszłka Sejmu ). Chodzi tu o jednego z bliźniakow .., które rodzą
                              sie w Polsce nie tak często znowu - ale bywaja pryjemniejsze i mniej
                              upierdliwe i chorobliwe od wyżej wspomnianego....

                              Co zaś Pana kota dotyczy - to życze mu duzo zdrowia jak i jego
                              właścicielowi....

                              P,S nie wiercił byś się tak - gdybyś tych majtek nie miał..byłoby Ci
                              wygodniej....chyba , że wchodza w dupe dlatego , że stringami się
                              zwa albo i tez tak po prostu lubisz.... .bywa..:)

                              Przekarmianie rzeczywiście nie jest zdrowe , tak jak spanie na
                              podłodze - ale z drugiej strony rozważywszy problem - świat wydaje
                              sie być pięknym z róźnego położenia ....:)
                              niegrzeczna dziewczyna

                              pozostaję z szacunkiem
                              dziewczyna
                              -
                              " Tym , którzy kochali dużo , wszystko zostanie wybaczone..."
                              • zwierz_futerkowy Re: Zfieżu ! 19.12.07, 23:10
                                Wielce Szanowna Pani Dziewczyno_Niegrzeczna

                                W odpowiedzi na Pani List,
                                chcialbym wyrazic zdumienie ( OOOOOOOOOOOOOOOOOH!) w zwiazku z zaistniałą sytuacja dookoła postaci Alika. Spierniczanie nie nalezy do przyjemnosci podobnie jak pod-pierniczanie, czy nawet za-pierniczanie. Pierniczenie z punktu widzenia moich galek ocznych ( pomimo wady wzroku, polegajacej na wiecznym blysku w oku) nie powinno byc tolerowane. powinno byc jak w przypadku piernikow po-lewkowane, najlepiej lukrowa polewa, a ze czasem w gardle pewnie stanie, coz... problem tego kto zamiast piwa napierniczyl pierniczyska. Osoba taka powinna dostac nagannę i w mordę.
                                w odniesieniu do sugesti nie poruszania posladkami o urzadzenie do siedzenia, pragne nadmienic iz trudno sie pisze i drapie jednoczesnie. jest to mozliwe ale z duzym utrudnieniem. dlategoz postanowilem "zaszurac" jak to sie - kurna - mowi. dosc osobliwym bledem tego aktu bylo wyszarpanie siersci z okolic niesfornych czesci ciala. coz jak widac kazda przyjemnosc okupiona jest poswieceniem.

                                pozaostaje w wyrazach glebokiego szacunku.

                                chyle czółko i caluje ... stópke.
                                hehe... pani Agatka z dzialu Niewiadomopoco, myslala ze to do niej i sciagnela pantofla, kladac na ziemie dowcip i kwiaty.
                                • kamea5 Re: Zfieżu ! 19.12.07, 23:19
                                  ubawiłam sie do łez,jestescie cudni;DDDD
                                  • zwierz_futerkowy Re: Zfieżu ! 19.12.07, 23:21
                                    to jeszcze nic, zobaczysz co sie stanie jak wlozymy pizamki.
                                    ja mam taka z wycieciem... na ryjek :)
                                    • kamea5 Re: Zfieżu ! 19.12.07, 23:26
                                      wole bez,bedzie bardziej romantycznie;DDDDDD
                                      • zwierz_futerkowy Re: Zfieżu ! 19.12.07, 23:27
                                        ciezko wtedy bedzie sie skupic... na pisaniu, no i lapki na klawikordzie trzymac.
                                        czy napisalem klawikord?
                                        mialem na mysli klawiature.
                                        OFKORS!
                                        • kamea5 Re: Zfieżu ! 19.12.07, 23:31
                                          to nie_skupienie bywa przyjemne:DDD
                                          oby było c gorne;)))
                                          • zwierz_futerkowy Re: Zfieżu ! 19.12.07, 23:44
                                            cisy byle nie dury!
                                            no i dysonansow sie trzeba wystrzegac o co nie trudno gdy sie trafi na trabe czy klarneta...
                                            • kamea5 Re: Zfieżu ! 19.12.07, 23:50
                                              zwierzaku,nie licytjmy sie,synkopa bym pomkneła...cokolwiek;DDD
                                              • zwierz_futerkowy Re: Zfieżu ! 19.12.07, 23:58
                                                a kto bedzie gral, za przeproszeniem na ; piszczalce?
                                                albo picolo?
                                                w szpitalu mamy orkiestre wzdeta na oddziale :)
                                                • kamea5 Re: Zfieżu ! 20.12.07, 00:14
                                                  pomysl nad solowka,troche fantazji i preferencji manualnych;DDD
                                                  dobranoc...bemolki na noc;))))
                                                  • zwierz_futerkowy Re: Zfieżu ! 20.12.07, 00:24
                                                    dobranoc :)
                                                    dolna jak i gorna skala jest rownie interesujaca :)
                                                  • zwierz_futerkowy Re: Zfieżu ! 20.12.07, 20:55
                                                    hmmm mnie sie snily f... mole
                                                  • kamea5 Re: Zfieżu ! 20.12.07, 22:51
                                                    futrzaku,zmien klimat...moze raczej na jawie;DDDD
                                                    pl.youtube.com/watch?v=_WYO5EGTY-o&feature=related
                                • niegrzeczna_dziewczyna Re: Zfieżu ! 19.12.07, 23:30
                                  Drogi rozmówco !
                                  Na temat alika i jego pana wolalabym nie dyskutowac więcej - bo
                                  moglabym zrobis c sie bardziej niegrzeczn niz jestem. A i forum nie
                                  to , mniemam , że i nie pora...
                                  Pora Proszę Pana bowiem jest taka , że jezeli nie złożymy wszystkich
                                  swoich członkow w odpowiednim miejscu i swojego zmęczonego całym
                                  dniem ciala nie ułożymy w odpowiedniej pozycji - to jutro może Nas
                                  czekac niespodzianka niewesoła - niczym skapciały ogorek kiszony.
                                  A tego by Pan zapewne nie chciał .. Czyż nie lepiej wstac
                                  wypoczętym , zrelaksowanym , świezym i tętniącym życiem - mało tego -
                                  dajacym innym radość ....i w formie odpowiadającej
                                  Naszemu "ego".....
                                  Albowiem nigdy nie wiadomo - co ranek przyniesie i co jutro może się
                                  zdarzyć.
                                  dziewczyna

                                  A co do drapania i uwłosienia - to jeżeli to ostatnie przeszkadza -
                                  istnieja tez lepsze sposoby na pozbycie sie włosow czy wszelakiego
                                  zarostu - ale jednak , byłabym ostrożna na Pana miejscu - wyczytalm
                                  ostatnio , że kobiety lubią zarośniętych facetów , wręcz odwrotnie
                                  natomiast mężczyźni - wola kobiety - gładkie...ale to juz Pana
                                  osobista sprawa i niechcialabym az tak głęboko sięgac ani tak daleko
                                  sie posuwać - to juz Pan musi sam rozważyć...

                                  Wybaczy pan - ale pójde teraz swoje ciało pod prysznic odświeżyć a
                                  za chwile złożyć do snu.
                                  Do usłyszenia.
                                  Dobranoc
                                  • kamea5 Re: Zfieżu ! 19.12.07, 23:32
                                    dziewczyno_niegrzeczna,cały czas kusisz,ten prysznic to preludium;DDDD
                                    • niegrzeczna_dziewczyna Re: Zfieżu ! 19.12.07, 23:38
                                      nie ja to kuszenie rozpoczęłam....:D
                                      dziewczyna
                                      • kamea5 Re: Zfieżu ! 19.12.07, 23:42
                                        to nie ma znaczenia,liczy sie finał;DDD
                                        skromnosc, to atut w tej "grze";)
                                  • zwierz_futerkowy Re: Zfieżu ! 19.12.07, 23:42
                                    Szanowna Przedmowczyni

                                    Ze wskazaniem wskazalbym slusznosc Pani wypowiedzi. Wszak czlownki zmeczone nie nadaja sie do uzytku, sa sflaczale, brzydkie i pomarszczone jak traba slonia.
                                    Wiec lepiej ulozyc je do snu aby wyprostowane nad ranem meznie wkroczyly w zyc-ie. Umyc je z pewnoscia nalezy jako ze roztocza i inne pskudztwa podrozowuja (he? coz to za slowo...)po ciele i ktoz wie dokad wejda i gdzie zagladna. dobry to zwyczaj wywrzec dobre wrazenie nawet na insektach.
                                    rozwazalem mozliwosc wygolenia ciala ale ze zime zapowiadano ciezka poprzestalem na planach. nie wiem nic na temat preferencji innych samcow, swoje jednak zatrzymam w swoich... myslach, a moze i o nich opowiem... ale nie dzis.
                                    jak najbardziej Pani wybaczam, zycze milego przysznica, odpowiedniej temperatury wody i wielu przysznicowych doznan.
                                    wyczekuje widomosci jutro ( mam przygotowany napiwek i napiernik dla listonosza)

                                    dobranoc.

                                    szczerze oddany Zwierz-jakze....futerkowy.
                                    • niegrzeczna_dziewczyna Re: Zfieżu ! 20.12.07, 10:54
                                      Drogi Futerkowy_Zwierzu

                                      Dzień dobry !

                                      Prysznic rzeczywiście dla znakomitej większości ludzkiej daje
                                      odpręzenie , że nie wspomnę już o biczach wodnych. Te to dopiero
                                      potrafią! A wracając do omawianego - najepszy podobno bywa
                                      naprzemienny : zimny - ciepły. Kończyć podobno należy zimnym- ciało
                                      i tak jest mocno rozgrzane a zahartowac je też wypada. Później może
                                      na jeszce trochę niedotarte , z deczka wilgotne ciało wsmarować
                                      kolistymi ruchami - używając zręcznie swoich palców- balsam .

                                      Tak przygotowane ciało jest wypoczęte , gładkie i jeszcze lśniące .
                                      Zupełnie nadaje się do złożenia je w dobrą pościel.
                                      Zasypia ono wraz z Nami i mocno się regeneruje , tak - że jak rano
                                      oczy się otwiera - to świat pięknym się być wydaje i chce Nam się
                                      znowu...żyć.
                                      dziewczyna niegrzeczna

                                      Kończąc - fajnego przebudzania życzę i dnia dobrego - i niechże
                                      on przynosi Ci dużo radośi i uśmiechu innych ludzi wycelowanego w
                                      Twoje serce i te świecące oczy.
                                      dziewczyna
                                      • zwierz_futerkowy Re: Zfieżu ! 20.12.07, 13:01
                                        Najdroższa, Mila Zwierza_Futerkowego Sercu, Niegrzeczna_Dziewczyno

                                        Jest ponury grudniowy poranek. Jak zazwyczaj obudziwszy sie na prawą noge ( przezornie dosunąłem łóżko lewa strona do sciany, co rozwiazało moje problemy lepiej niz Prozac) potuptałem prosto do kuchni aby sprawdzic poranna poczte. Nic ciekawego tak wiec nie bede sie n ten temat rozposywał. Nie bede tu wymieniał różnokolorowych kopert, z wielorakimi znaczkami, wielobrwnymi, tematycznymi, światecznymi. Nie wspomne równierz o kartce pocztowej z wilkim rubasznym Mikołajem ktory... hmm nieważne.
                                        Z wielka radoscia i otwartymi ramionami ( w przenosni) przywitałem widomosc iz prysznic wczorajszy radosci tyle dostarczył. wszak obmywanie czlonków od wiekow nalezy do relaksujacych, nie mowie tu jednak o beztroskiej kąpieli w Nilu czy Amazonce. Obmywanie bywa rowniez symboliczne, tak jak nrodzone stworzenie obmyte z krwi ( to nie przenosnia - ofkors) tak czlek ponoc z grzechu obmyty został ( to juz przenosnia). Ja skorzystałem z dobrodziejstwa wanny i cieplej wody tuz po pierwszej porannej kawie. zasluchany wrytm bolera Ravela; napusciłem wode i zamaciłem ja olejków aromatami, miodem, kokosem, lawenda ( bo tania). zrelaksowany zanurzyłem stope, po czym wynurzyłem ja zdajac sobie boleśnie sprawe iz ciecz zbyt goraca była. po zmieszaniu cieczy i osiagneciu odpowidniej temperatury, zanurzyłem swe cialo ( nie zanurzajac pupy jako pierwszej, nauczony przykrym doswiadczeniem), rownie szybko je wynurzyłem zdawszy sobie sprawe iz woda zbyt zimna była. ale dolanie cieplej groziło przelaniem wanny... coż wiec robic, sknerstwo biło sie w sercu z checia relaksu. marznac, wypusciłem wody nadmiar, pokryty gesia skórką na ciele całym ( bez przenosni). wlaśnie zaczałem odzyskiwac poprawna temperature ciala kiedy rozleglo sie energiczne pukanie do drzwi. zaniepokojony tym faktem, wyskoczyłem z wanny rozpowszechniajac wizerunki nieprzywoite, falujaco-dryfujace w podskokach mego cielska ktore "na szybkiego" probowało zakryć swa brzydote tkanina powszechnie zwana ręcznikiem. teraz juz tylko schody w dół. "Proste" pomyślała bys... nie, nie dla bosych zmarznietych, mokrych stóp. ledwo nie tracac życia w piruecie i obrotach na wpółzwichnietych kostkach, z trzaskiem kości i stawów, plasknięciem bosego podeszwia o posadzke ( co bolesne w istocie) stanałem przed drzwiami w gotowości ich otworzenia.
                                        Jak sie okazalo, był to patrol sasiedzki, roznaszacy ulotki o bezpieczeństwie na okres świat, ot, foldery z praktycznymi poradami.
                                        Krew sie we mnie zagotowała, słyszałem przelewajaca sie wanne, w oczach miałem stracony czas i pieniadze... I właśnie wtedy...
                                        ... właśnie wtedy, powiew wiatru,
                                        porwał mój ręcznik, niosac go ko górze, rozpromieniajac ponure szare niebo swoim turkusu kolorytem. Tylko ja patrzyłem w gore, hen, zastanawiajac sie; co jeszcze mnie czeka.

                                        Pozdrawaim serdecznie, pozostajac w szacunku.

                                        PS. jestem juz oczywiście ubrany.
                                        • niegrzeczna_dziewczyna Re: Zfieżu ! 20.12.07, 13:59
                                          Ukochany Futerkowy_Zwierzaku !

                                          Z utęsknieniem wypatrywałam wiadomości od Ciebie!
                                          Jest - wreszcie przyszła. A więc jednak ? - Najdroższa. Oj , jakże
                                          serce we mnie zadrżało , jakże mocno - przeczytawsze te słowa do
                                          mnie - jedynej mnie - skierowane.
                                          Co mi tam te koperty kolorowe z poodbijanymi ustami ze szminek
                                          różnej jakości , co mi tam te wszystkie telefony , ktore masz w
                                          swoim kajeciku , co mi tam te żony , co mi tam tabun dziewczyn - jam
                                          jest najdroższa !
                                          Z uwagą przeczytalam cały Twój opis przedpołudnia czwartkowego.
                                          Najbardziej ujął mnie ten fragmenyt kiedy musiałeś zbiegac w dół w
                                          tym ręczniku. Czytałam go trzy razy, Przy czwartym takich rumieńcy
                                          dostałam , tak mi się oczy zaszkliły i mgłą zaszły , taka fala
                                          gorąca mnie przeszyła... Jakież cudowne uczucie.

                                          Bardzo żałuję , że nie mogłam pomóc przy tej regulacji wody i pleców
                                          nie umyłam - ale dość pracowity poranek miałam a i przedpołudnie
                                          niełatwe było. Wynagrodziłeś mi to wszystko swoim listem. Stokrotne
                                          dzięki - Mój Futrzaku!!!
                                          Azaliż już tak daleko się posunęliśmy ?
                                          niegrzeczna dziewczyna

                                          pozdrawiam i całusa ślę...
                                          Twoja _dziewczyna
                                          • zwierz_futerkowy Re: Zfieżu ! 20.12.07, 15:05
                                            Witaj niegrzeczna, acz sercu bliska Dziewczyno.

                                            Wlasnie czytałem prace naukowa na temat masowych wyjzdow do pracy za granica pod doniosłym tytulem "Saks Zbiorowy" kiedy okazało sie iz przyszedł ten list, od Ciebie.
                                            Pospiesznie rozdarłem koperte, ostroznie, nie naruszajac struktury listu, pchnacego jeszcze wyprysznicowana wczoraj i osuszoną , lśniącą skóra. Zamyśliłem sie przez kilka chwil wspominajac uplne dni kiedy to wbrew przestrogom policjanta w stroju niepełnym paradowałem po plazy ku zdumieniu turystow i wyrozumialości lokalnej gawiedzi.
                                            dzis oststni dzien wolnego wiec pozytkuje go jak nalezy, spogladajac na zegar, sledzac ruchy wskazowek, liczac ptaki na niebie, oraz ogladajac horrory medyczne. ehh juz wkrotce swieta. Moja choinka nie pachnie gdyz sztuczna jest - pomimo zapewnien pochrypnietego sprzedawcy. prezent zapakowałem dzis rano, upewniwszy sie iz kot spi, tak wiec tajemnica pozostanie tajemnica. polozylem na stole moj swiateczny obrus w kwiatki i pisanki... hm... to chyba nie ten...?
                                            upewniwszy sie iz indyk ulega stopniowemu odmrozeniu, powrocilem do zajec relaksujacych czyli lezenia brzuchem do gory. alez mialem z tym indykiem przejscia. powiedzieli mi w sklepie, ze aby sie nie zepsuł trzeba go zamrozic. zajeło mi to kilka dobrych godzin, miotał sie i szarpał ale w koncy zapdł w Disneyowski sen...
                                            dopiero znajoma przez telefon wytłumaczyła iz kulturalniej było by go najpierw zabic. Coz pojecia wielkiego o Świetach nie mam...
                                            ale ucze sie z kzdym dniem. na swoich błedach co w przypadku pracownika służby zdrowia brzmi przerazajaco....

                                            wesołych świat!

                                            PS. odsyłam calusa, posyłajac własnego. z wyrazami uniesienia.
                                            Twój_Zwierz.
                                            • niegrzeczna_dziewczyna Re: Zfieżu ! 20.12.07, 15:47
                                              Się masz Zwierzak Futrzany !

                                              I takim sposobem dobrnęliśmy już prawie do Świąt Wielkanocnych !
                                              Zeszło Nam na tych listach - nie ?
                                              A można by tę znajomość netową tak ciągnąć i te listy bez _końca
                                              pisać , a byłyby coraz bardziej ciepłe , gorące , ba , może by się
                                              i nawet w niebezpieczną zabawę przekształciły...

                                              A później On albo Ona - tacy rozgorączkowani ., rozkochani i
                                              zostawieni samym sobie - zaczęliby czuć się oszukanymi , zdradzonymi
                                              i może nawet zaczęliby o porady na forum prosić , może i na tym
                                              forum.

                                              Niechże więc przestrogą będzie dla wszystkich Forumek i
                                              Forumowiczów - w jak zawrotnym tempie mogą się netowe znajomości
                                              rozwijać , jaki mogą mieć przebieg i finał.!
                                              niegrzeczna dziewczyna

                                              też Zwierzaku życzę Świąt radosnych i spędzaj je tak - jak
                                              lubisz......:)
                                              dzięki za miłą (?) wymianę - wracam do "siebie"...
                                              i buziaka przesyłam w policzek - po kumpelsku...:D
                                              dziewczyna
                                              • zwierz_futerkowy Re: Zfieżu ! 20.12.07, 15:56
                                                dziekuje, Niegrzeczna_Dziewczyno.
                                                mam nadzieje ze milo(?) bylo choc przez chwile rozmarzyc sie ... tak niegrzecznie. :)))
                                                życze Ci Wszsytkiego Najlepszego z okazji nie tylko Świat ale rowniez Nowego Roku oraz z tysiaca innych powodów, ktore zachowam dla siebie. :)
                                                jeśli ktos zawyje dziś do księżyca to moge być ja... :P

                                                trzymaj sie cieplutko :)


                                                i dziekuje za zasuszony kwiatek :)
                                                • niegrzeczna_dziewczyna Re: Zfieżu ! 20.12.07, 22:02
                                                  No , dzięki ...:)
                                                  dziewczyna

                                                  nie wiem tylko co z tym zasuszonym , chyba sie nikt pode mnie nie
                                                  podszywa - bo jeżeli już to wolę świeże kwiaty...:)
                                                  pozdr.
                                                  • niegrzeczna_dziewczyna Re: Zfieżu ! 20.12.07, 22:07
                                                    P.S. Wiedziałam , czułam - że z Tobą mogę sobie na taką wymianę
                                                    pozwolić ..:D
                                                    dziewczyna
                                                  • zwierz_futerkowy Re: Zfieżu ! 20.12.07, 22:14
                                                    ze mna mozna wszystko... :D

                                                    dziekuje za kredyt zaufania... :)))
                                                  • zwierz_futerkowy Re: Zfieżu ! 20.12.07, 22:17
                                                    This magic moment
                                                    So different and so new
                                                    Was like any other
                                                    Until I met you
                                                    And then it happened
                                                    It took me by suprise
                                                    I knew that you felt it too
                                                    I could see it by the look in your eyes

                                                    Sweeter than wine
                                                    Softer than a summer's night
                                                    Everything I want, I have
                                                    Whenever I hold you tight

                                                    This magic moment,
                                                    While your lips are close to mine,
                                                    Will last forever,
                                                    Forever, 'til the end of time

                                                    So why won't you dance with me?
                                                    Why won't you dance with me?

                                                    This magic moment
                                                    So different and so new
                                                    Was like any other
                                                    Until I met you

                                                    And then it happened
                                                    It took me by suprise
                                                    I knew that you felt it too
                                                    I could see it by the look in your eyes

                                                    Sweeter than wine
                                                    Softer than a summer's night
                                                    Everything I want, I have
                                                    Whenever I hold you tight
                                                  • zwierz_futerkowy Re: Zfieżu ! 20.12.07, 22:19
                                                    to tylko piosenka - ofkors...
                                                  • niegrzeczna_dziewczyna Re: Zfieżu ! 20.12.07, 22:40
                                                    :D
                                                    dziewczyna

                                                    wrócimy kiedyś do tego...:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka