11.01.08, 18:49
"Po to są marzenia
By koić swój żal i ból
Po to są marzenia
By się uśmiechać znów
Pragniesz słońca lub by padał deszcz
Bez znaczenia jeśli tylko wiesz
Po to są marzenia
By wciąż nam nie było źle
Te marzenia
Co nie spełnią się"

Czasem boję się marzeń. Bo boję się frustracji. Czy lubicie marzyć?
Nawet jeśli wiadomo że te marzenia się nie spełnią? A co by było
gdyby się spełniły. Czy to by było naprawdę szczęście? Może się nie
spełniają dla naszego dobra? Sama nie wiem ...

Obserwuj wątek
    • dziewczyna.z.bagien Re: Marzenia 11.01.08, 18:54
      "Żeby coś się zdarzyło
      Żeby mogło się zdarzyć
      I zjawila się miłość
      Trzeba marzyć"
      • altinka Re: Marzenia 11.01.08, 19:06
        dziewczyna.z.bagien napisała:

        > "Żeby coś się zdarzyło
        > Żeby mogło się zdarzyć
        > I zjawila się miłość
        > Trzeba marzyć"

        trzeba mieć w sobie tę gotowość, otwarcie na COŚ, tak to rozumię
    • zwierz_futerkowy Re: Marzenia 11.01.08, 18:56
      wiem ze zabrzmie grubiansko, ale nikt nam nie gwarantuje zadnego zycia poza TYM, wiec marzmy, robmy to czego by nam w zyciu normalnie brakowalo.. :)
      • dziewczyna.z.bagien Re: Marzenia 11.01.08, 19:00
        W chłodnej , pustej godzinie
        Na swój los się odważyć
        Nim twe szczęście cię minie
        Trzeba marzyć
        • altinka Re: Marzenia 11.01.08, 19:07
          dziewczyna.z.bagien napisała:

          > W chłodnej , pustej godzinie
          > Na swój los się odważyć
          > Nim twe szczęście cię minie
          > Trzeba marzyć

          to jest ta gotowość, otwartość
      • altinka Re: Marzenia 11.01.08, 19:01
        A jeśli marzenia, te zrealizowane, obracają się przeciwko nam?
        • zwierz_futerkowy Re: Marzenia 11.01.08, 19:04
          a jeśli... jutro nie istnieje?
          znikną marzenia, a świat stałby się bardziej spontaniczny...
          ... naturalny :)
          • altinka Re: Marzenia 11.01.08, 19:05
            zwierz_futerkowy napisał:

            > a jeśli... jutro nie istnieje?
            > znikną marzenia, a świat stałby się bardziej spontaniczny...
            > ... naturalny :)

            ten świat jest dla mnie spontaniczny dzięki mnie, przecież :)
        • altinka Re: Marzenia 11.01.08, 19:04
          Czy to tylko doświadczenie życiowe czy w miarę spełniania się
          marzeń, które sięgnęły bruku, zatracamy coś z siebie, coś ze swojej
          naiwności (dziecka)?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka