Gość: 15latka IP: *.acn.pl 28.08.03, 20:08 Żucił mię hłopak o ścianę i serce mnie boli i kraja mi się wątroba. co robić ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
white.falcon Re: :( 28.08.03, 20:11 Gość portalu: 15latka napisał(a): > Żucił mię hłopak o ścianę i serce mnie boli i kraja mi się wątroba. co robić ? Odpuścić sobie i to naprawdę. Dodatkowo, poprosić paru kolegów, by nim rzucili o ścianę, jeżeli rzeczywiście tak Cię potraktował. Na nic innego bowiem nie zasługuje. Pozdrv.:) Odpowiedz Link Zgłoś
luladelrio1 Barman Polej:) 28.08.03, 20:18 popieram,zapomnij,prześpij się długo i jeszcze raz zapomnij:) nie było uczucia, dlatego tak postąpił (chyba, nie znam waszej historii) jeśli było, porozmawiaj z nim, może ma jakieś problemy i je na tobie uzewnętrznił, zapomniał się, wiesz... każdy ma zły dzień pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Barman Polej:) 28.08.03, 20:24 luladelrio1 napisała: > popieram,zapomnij,prześpij się długo i jeszcze raz zapomnij:) > nie było uczucia, dlatego tak postąpił (chyba, nie znam waszej historii) > jeśli było, porozmawiaj z nim, może ma jakieś problemy i je na tobie > uzewnętrznił, zapomniał się, wiesz... każdy ma zły dzień > > pozdr Obojętnie w jakim wieku nie popieram rzucania kimś o ścianę. Skoro Autorka jest młoda, to nie sądzę, by to zrobił osobnik w wieku powyżej 20-ki i dlatego sądzę (może kardynalnie), że takiego nauczy odpowiedniego podejścia do kogokolwiek tylko potraktowanie go tak, jak sam kogoś potraktował. Moze brutalne, ale moze potem - w dorosłym życiu - nie będzie rzucał o ścianę ewentualnymi żoną i dziećmi. Pozdrv.:) Odpowiedz Link Zgłoś
luladelrio1 Re: Barman Polej:) 28.08.03, 20:58 white falcon, dla mnie to prowokacja, albo zbyt przesadny opis jakiejś sytuacji dotyczącej "młodych zakochanych" itp, itd Nie brałabym tego dosłownie...ale niech się autorka wypowie Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Barman Polej:) 28.08.03, 21:04 luladelrio1 napisała: > white falcon, dla mnie to prowokacja, albo zbyt przesadny opis jakiejś sytuacji > > dotyczącej "młodych zakochanych" itp, itd Nie brałabym tego dosłownie...ale > niech się autorka wypowie Ja nie chcę rozróżniać, czy coś jest prowokacją, czy nie. Bo czasem tak można "wylać dziecko z mydlinami". Jeżeli jest to prowokacja, to niech będzie wstyd prowokującemu, że jest na tyle głupi, iż wykorzytuje dobre serca innych na "rozmydlanie się" nad zmyślona bzdurą, ale jeżeli jest to rzeczywistość...to... współczuję Autorce. Pozdrv.:) Odpowiedz Link Zgłoś
messja Re: :( 29.08.03, 14:16 white.falcon napisała: > Gość portalu: 15latka napisał(a): > > > Żucił mię hłopak o ścianę i serce mnie boli i kraja mi się wątroba. co rob > ić ? > > Odpuścić sobie i to naprawdę. Dodatkowo, poprosić paru kolegów, by nim rzucili > o ścianę, jeżeli rzeczywiście tak Cię potraktował. Na nic innego bowiem nie > zasługuje. > a ta jak zwykle oredowniczka agresji. tylko co bedzie, jak taki chlopak potem zmiast sie zmienic w potulnego baranka, znowu odwiedzi dziewczyne i upewni sie, ze tym razem tak szybko sie nie podniesie? latwo jest podkrecac spirale agresji, jeszcze latwiej namawiac do niej innych, troche trudniej by pomyslec jakie moga tego byc konsekwencje i czy ogolnie warto "brudzic sobie rece". Odpowiedz Link Zgłoś
apf Re: :( 28.08.03, 21:37 Gość portalu: 15latka napisał(a): > Żucił mię hłopak o ścianę i serce mnie boli i kraja mi się wątroba. co robić ? Na pewno uczyć się ortografii, piętnastolatku:) Odpowiedz Link Zgłoś
taka_tam Re: :( 28.08.03, 21:51 a to szója! niewyklóta larwa i szczerzója! wątrobę polecam zalać wutkom... Gość portalu: 15latka napisał(a): > Żucił mię hłopak o ścianę i serce mnie boli i kraja mi się wątroba. co robić ? Odpowiedz Link Zgłoś
rb13 Re: :( 29.08.03, 14:23 ech zrobić wątróbke z cebulka i zaprosić do konsumpcji ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość portalu spokojnie : ) IP: *.acn.pl 29.08.03, 21:33 ehh... Ktoś sobie robi jaja : ) Może chciał sobie poprawić humor, bo zna kilka takich głupich dziewczynek i musiał odreagować ? Może chciał Was rozbawić ? A tak poza tym, jeśli na coś się nei chce odpisywać, to się nei odpisuje i nie ma co tutaj filozofować... To zwykła prowokacja... Czasami na onecie bywają o wiele zabawniejsze : ) Odpowiedz Link Zgłoś