Dodaj do ulubionych

jesienna depresja i samotnosc

IP: *.ig.pwr.wroc.pl 04.09.03, 16:46
..w tym roku wyjatkowo wcześnie ta jesień..Boże, jak ja jej nie znosze.. Tylko jedna jesień miałam piekna i wszystkie inne juz nigdy takie nie beda..
A co gorsza po jesieni przyjdzie zima, a tej wprost nienawidze.. Ja żyje latem, choc ostatnio i lato juz nie takie..
a jak Wy radzicie sobie z jesienna depresja? Dla mnie jesien kojarzy sie z wieczna samotnoscia, "a pokolenia skazane na sto lat samotnosci nie maja juz innej drogi.."
PKK
Obserwuj wątek
    • Gość: drak Re: jesienna depresja i samotnosc IP: *.pg.com 04.09.03, 16:50
      Ja mam zamiar odlecieć z bocianami do ciepłych krajów - do Mozambiku nad rzekę
      Maputo.

      • jmx Re: jesienna depresja i samotnosc 04.09.03, 16:56

        "Samotność jest złudzeniem.
        Myśli człowieka krążą zawsze koło innych ludzi."
        Zofia Nałkowska


        Czemu jesień wzbudza poczucie smutku i osamotnienia?
        A co z innymi porami roku?
        • Gość: drak Re: jesienna depresja i samotnosc IP: *.pg.com 04.09.03, 16:58
          Nałkowska była lesbijką. Co ona mogła wiedzieć o jesieni.
          • messja Re: jesienna depresja i samotnosc 04.09.03, 16:59
            Gość portalu: drak napisał(a):

            > Nałkowska była lesbijką.

            serio?:)
          • jmx Re: jesienna depresja i samotnosc 04.09.03, 17:00

            "...bo to zła kobieta była..."
        • Gość: PKK Re: jesienna depresja i samotnosc IP: *.ig.pwr.wroc.pl 04.09.03, 17:00
          Nie wiem...moze dlatego ze kiedyś, miałam tak piękną jesień, ze juz wtedy człowiek wiedzial że juz takiej nigdy nie bedzie i już zawsze bedzie mógł tylko tęsknić.. A zima jest dla mnie najsmutniejsza..wtedy człowiek najbardziej potzrebuje się do kogoś przytulić i wypić z kimś goracą herbatę..
          Wiosna zawsze sie dłuży..czekam na lato..choć lato na które czekam nigdy nie przyjdzie..
          • jmx Re: jesienna depresja i samotnosc 04.09.03, 17:05
            Gość portalu: PKK napisał(a):

            > Nie wiem...moze dlatego ze kiedyś, miałam tak piękną jesień, ze juz wtedy
            człow
            > iek wiedzial że juz takiej nigdy nie bedzie i już zawsze bedzie mógł tylko
            tęsk
            > nić.. A zima jest dla mnie najsmutniejsza..wtedy człowiek najbardziej
            potzrebuj
            > e się do kogoś przytulić i wypić z kimś goracą herbatę..
            > Wiosna zawsze sie dłuży..czekam na lato..choć lato na które czekam nigdy nie
            pr
            > zyjdzie..

            "Nie smuć się, że coś się skończyło ale ciesz, że się zdarzyło."
            Przy kimś szczególnym zawsze trwa lato, chociaż to mit najczęściej ;-).
            Trzeba starać się odczarować "złą" jesień. Jesień ma swój urok...
            • Gość: PKK Re: jesienna depresja i samotnosc IP: *.ig.pwr.wroc.pl 04.09.03, 17:25
              jmx napisała:

              >
              > "Nie smuć się, że coś się skończyło ale ciesz, że się zdarzyło."
              > Przy kimś szczególnym zawsze trwa lato, chociaż to mit najczęściej ;-).
              > Trzeba starać się odczarować "złą" jesień. Jesień ma swój urok...
              >

              Ciesze się że było, bo byłam szczesliwa, a tak wielu nigdy tego moze nie doświadczyć..
              Żal tylko ze tego przy którym zawsze było lato już nigdy przy mnie nie będzie..
              • jmx Re: jesienna depresja i samotnosc 04.09.03, 17:43
                Gość portalu: PKK napisał(a):

                > jmx napisała:
                >
                > >
                > > "Nie smuć się, że coś się skończyło ale ciesz, że się zdarzyło."
                > > Przy kimś szczególnym zawsze trwa lato, chociaż to mit najczęściej ;-).
                > > Trzeba starać się odczarować "złą" jesień. Jesień ma swój urok...
                > >
                >
                > Ciesze się że było, bo byłam szczesliwa, a tak wielu nigdy tego moze nie
                doświa
                > dczyć..
                > Żal tylko ze tego przy którym zawsze było lato już nigdy przy mnie nie
                będzie..

                Żal... Chyba jest zawsze szczególnie, gdy to świeża sprawa.
                Ale nie warto rozpaczać ani zasklepiać się w smutku.
                Moze warto wziąć byka za rogi i pojechać do Krakowa? Złudzenia mogą prysnąć
                szybciej niż się spodziewasz. "Nic już nie będzie takie jak dawniej..." - może
                i tak ale może dzięki temu będzie coś nowego, innego, lepszego...? Tego Ci
                życzę :-)))

          • messja Re: jesienna depresja i samotnosc 04.09.03, 17:09
            Gość portalu: PKK napisał(a):

            > Nie wiem...moze dlatego ze kiedyś, miałam tak piękną jesień, ze juz wtedy
            człow
            > iek wiedzial że juz takiej nigdy nie bedzie i już zawsze bedzie mógł tylko
            tęsk
            > nić.. A zima jest dla mnie najsmutniejsza..wtedy człowiek najbardziej
            potzrebuj
            > e się do kogoś przytulić i wypić z kimś goracą herbatę..


            to ile ty masz lat, ze juz zakladasz, ze nigdy nie bedzie takiej zimy, kiedy
            bedziesz miala sie do kogo przytulic? co ci przeszkadza miec nadzieje?
            • Gość: PKK Re: jesienna depresja i samotnosc IP: *.ig.pwr.wroc.pl 04.09.03, 17:24
              messja napisała:

              > bedziesz miala sie do kogo przytulic? co ci przeszkadza miec nadzieje?

              nadzieje mozna miec zawsze. Ale kocha sie tylko raz.
              • messja Re: jesienna depresja i samotnosc 04.09.03, 17:26
                Gość portalu: PKK napisał(a):

                > messja napisała:
                >
                > > bedziesz miala sie do kogo przytulic? co ci przeszkadza miec nadzieje?
                >
                > nadzieje mozna miec zawsze. Ale kocha sie tylko raz.

                bzdury!!!!!!!!!! kocha sie tyle razy, ile razy chcesz byc kochana:)
      • Gość: PKK Re: jesienna depresja i samotnosc IP: *.ig.pwr.wroc.pl 04.09.03, 16:57
        a ja niestety musze zostac tutaj..gdyby nie to "musze" juz nigdy by nie bylo smutnych jesieni, zbyt dlugich zim.. Byla bym daleko od tego co nie pozwala mi byc szczesliwa.. Ale takie to juz zycie, ze musimy byc przewaznie nie tam gdzie by sie chcialo, kochaja nas ci ktorych my nie, a my zas kochamy tych, dla ktorych albo nie istniejemy, albo jestesmy od nich daleko, zbyt daleko..

        Ach jak ta jesien boli..
        • messja Re: jesienna depresja i samotnosc 04.09.03, 17:00
          Gość portalu: PKK napisał(a):

          > a ja niestety musze zostac tutaj..gdyby nie to "musze" juz nigdy by nie bylo
          sm
          > utnych jesieni, zbyt dlugich zim.. Byla bym daleko od tego co nie pozwala mi
          by
          > c szczesliwa.. Ale takie to juz zycie, ze musimy byc przewaznie nie tam gdzie
          b
          > y sie chcialo, kochaja nas ci ktorych my nie, a my zas kochamy tych, dla
          ktoryc
          > h albo nie istniejemy, albo jestesmy od nich daleko, zbyt daleko..
          >
          > Ach jak ta jesien boli..

          a czemu ci tak smutno, co?
          • Gość: PKK Re: jesienna depresja i samotnosc IP: *.ig.pwr.wroc.pl 04.09.03, 17:12
            Bo jesienia zawsze tak jest..ze juz nic nie bedzie jak bylo kiedys.. Nie radze sobie z tym, wspomnienia mnie zjadają, bo przecież nie mozna żyć tym co było... Jakies dobre sposoby na jesienne smutki?
            • messja Re: jesienna depresja i samotnosc 04.09.03, 17:13
              Gość portalu: PKK napisał(a):

              > Bo jesienia zawsze tak jest..ze juz nic nie bedzie jak bylo kiedys.. Nie
              radze
              > sobie z tym, wspomnienia mnie zjadają, bo przecież nie mozna żyć tym co
              było...
              > Jakies dobre sposoby na jesienne smutki?

              jesienna milosc i dobry koniak:)
              • Gość: PKK Re: jesienna depresja i samotnosc IP: *.ig.pwr.wroc.pl 04.09.03, 17:22
                messja napisała:
                > jesienna milosc i dobry koniak:)

                Tak..koniak dobry na wszystko ale ilez mozna go wypić (zamiennie z innymi alkocholami)? Potem przychodzi ten trzeźwy poranek..niestety..
                • messja Re: jesienna depresja i samotnosc 04.09.03, 17:28
                  Gość portalu: PKK napisał(a):

                  > messja napisała:
                  > > jesienna milosc i dobry koniak:)
                  >


                  ojej, nie upijaj sie tym koniakiem tylko delektuj. a najlepiej przyjedz do mnie
                  w odwiedziny, pojdziemy do takiego fajnego, duzego, starego pubu z kominkiem
                  napijemy sie po lampce koniaku i zobaczysz, jak bedzie fajnie:)
                  • Gość: PKK Re: jesienna depresja i samotnosc IP: *.ig.pwr.wroc.pl 04.09.03, 17:31
                    messja napisała:

                    >
                    > ojej, nie upijaj sie tym koniakiem tylko delektuj. a najlepiej przyjedz do mnie
                    >
                    > w odwiedziny, pojdziemy do takiego fajnego, duzego, starego pubu z kominkiem
                    > napijemy sie po lampce koniaku i zobaczysz, jak bedzie fajnie:)

                    To bardzo miłe zaproszenie..tylko błagam - napisz że nie jesteś z Krakowa bo wtedy przyjdzie mi juz upić sie do bólu.. Kraków+jesień...tego bym nie zniosła..Chyba nigdy się nie odważe..
                    • messja Re: jesienna depresja i samotnosc 04.09.03, 17:35
                      >
                      > To bardzo miłe zaproszenie..tylko błagam - napisz że nie jesteś z Krakowa bo


                      nie jestem z krakowa:)
                      • Gość: PKK Re: jesienna depresja i samotnosc IP: *.ig.pwr.wroc.pl 04.09.03, 17:38
                        No juz widze - przegapiłam. To dobrze. Uwielbiam Kraków, ale...
            • jmx Re: jesienna depresja i samotnosc 04.09.03, 17:14
              Gość portalu: PKK napisał(a):

              > Bo jesienia zawsze tak jest..ze juz nic nie bedzie jak bylo kiedys.. Nie
              radze
              > sobie z tym, wspomnienia mnie zjadają, bo przecież nie mozna żyć tym co
              było...
              > Jakies dobre sposoby na jesienne smutki?

              Nie myśleć, cieszyć się kasztanami spadającymi na chodnik, złotoczerwonymi
              liścmi i odgłosem deszczu.... Nie myśleć, nie rozdrapywać.
              Z czasem przejdzie, zobaczysz :-)
              • Gość: drak Re: jesienna depresja i samotnosc IP: *.pg.com 04.09.03, 17:17
                Orzeszkowa też była lesbijką podobnie jak Gustaw Morcinek.
                • jmx Re: jesienna depresja i samotnosc 04.09.03, 17:18

                  Draku, Ty chyba masz jesienną depresję ;-))
                  Moze wpadniesz na spotkanie forumowiczów to Ci przejdzie? ;-)
              • Gość: PKK Re: jesienna depresja i samotnosc IP: *.ig.pwr.wroc.pl 04.09.03, 17:19
                Ale staram się jak moge..są dni gdy cieszy mnie ciepło jesiennego słońca, ze mozna zdjąć na chwilę płaszcz, pójść z bratanica do parku.. Ale są dni gdy coś przypomni tamta jesień i już najpiękniejsze kasztany nie cieszą.. A to już tak 4 rok idzie.. To już chyba taka moja cena za tamto szczęscie..
                • messja Re: jesienna depresja i samotnosc 04.09.03, 17:25
                  Gość portalu: PKK napisał(a):

                  > Ale staram się jak moge..są dni gdy cieszy mnie ciepło jesiennego słońca, ze
                  mo
                  > zna zdjąć na chwilę płaszcz, pójść z bratanica do parku.. Ale są dni gdy coś
                  pr
                  > zypomni tamta jesień i już najpiękniejsze kasztany nie cieszą.. A to już tak
                  4
                  > rok idzie.. To już chyba taka moja cena za tamto szczęscie..

                  jak sobie nie pozwolisz na szczescie, to nie bedziesz szczesliwa...

                  a to co bylo sie nie wroci, tylko, ze zycie jest za krotkie by rozpamietywac
                  chwile szczescia i rozpaczac z tego powodu. nastepne "szczescie" bowiem moze ci
                  przejsc kolo nosa i ty tego mozesz nie zauwazyc, a to juz bedzie twoja wina:(
                  • Gość: PKK Re: jesienna depresja i samotnosc IP: *.ig.pwr.wroc.pl 04.09.03, 17:29
                    messja napisała:


                    > jak sobie nie pozwolisz na szczescie, to nie bedziesz szczesliwa...

                    ..no tak ale jest jeszcze odpowiedzialność za tego, kogo mogło by zranic to co we mnie tak głęboko siedzi - ta moja przeszłość.

                    Nie chce by ktos bal sie porownan i ja tez sie boje ze mogla bym je czynic..

                    > a to co bylo sie nie wroci, tylko, ze zycie jest za krotkie by rozpamietywac
                    > chwile szczescia i rozpaczac z tego powodu. nastepne "szczescie" bowiem moze ci przejsc kolo nosa i ty tego mozesz nie zauwazyc, a to juz bedzie twoja wina:(

                    Ale nie śpię - by nie przespać tego co może przyjśc.. Tylko smutno tak troszkę...
                    • messja Re: jesienna depresja i samotnosc 04.09.03, 17:34
                      > ..no tak ale jest jeszcze odpowiedzialność za tego, kogo mogło by zranic to
                      co
                      > we mnie tak głęboko siedzi - ta moja przeszłość.
                      >
                      > Nie chce by ktos bal sie porownan i ja tez sie boje ze mogla bym je czynic..

                      ojej, nie przesadzaj - od porownan nikt jeszcze nie umarl, a jakas
                      odpowiedzialnosc zawsze jest, o ile tylko rano zdezydujesz sie wstac z lozka:)

                      > Ale nie śpię - by nie przespać tego co może przyjśc.. Tylko smutno tak
                      troszkę.
                      > ..
                      that's my girl:)
                      • Gość: PKK Re: jesienna depresja i samotnosc IP: *.ig.pwr.wroc.pl 04.09.03, 17:37
                        Wstaję codziennie rano i mam nadzieję, tylko ta jesien czasem meczy..i to bardzo..
                        Ale uciekam juz z forum -ide sie przejsc, bo widze ze slonko wyszlo.. Moze dzis nie bedzie zle.
                        A co z tym Krakowem? (brr..)
                        vide -post wyzej do Ciebie.
                        PKK
                        • messja Re: jesienna depresja i samotnosc 04.09.03, 17:40
                          Gość portalu: PKK napisał(a):

                          > Wstaję codziennie rano i mam nadzieję, tylko ta jesien czasem meczy..i to
                          bardz
                          > o..
                          > Ale uciekam juz z forum -ide sie przejsc, bo widze ze slonko wyszlo..

                          masz racje - ide za twoim przykladem, bo u mnie tez slonko slicznie swieci, mam
                          nadzieje, ze troche ci smutek przeszedl?....
                          • Gość: PKK Re: jesienna depresja i samotnosc IP: *.ig.pwr.wroc.pl 04.09.03, 17:42
                            No tak troszke na pewno..kto wie, moze spotkamy sie na tym spacerze? w koncu swieci nam to samo slonko...
                            • messja Re: jesienna depresja i samotnosc 04.09.03, 17:45
                              Gość portalu: PKK napisał(a):

                              > No tak troszke na pewno..kto wie, moze spotkamy sie na tym spacerze? w koncu
                              sw
                              > ieci nam to samo slonko...

                              pewno tylko mentalnie: nie jestem z Wroclawia... ale i tak milo mi, ze
                              sie "spotkalysmy"...

                              do zobaczenia moze ktoregos dnia we Wroclawiu, Warszawie albo Londynie:)))))

                              p.s.
                              i pamietaj: pij koniak w malych ilosciach, a najblizsza lamke wypij za moje
                              zdrowie:)
                              milego spaceru:)
                              • Gość: PKK Re: jesienna depresja i samotnosc IP: *.ig.pwr.wroc.pl 04.09.03, 17:48
                                Tobie tez tego zycze! A skąd wiesz ze jestem z Wroclawia?
                                W zasadzie jestem tu tylko przejazdem..
                                Milego spaceru, a winko za Twoje zdrowie na pewno wypiję
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka