admin_dzin 02.10.03, 13:30 Wsiąść do pocoągu byle jakiego nie dbaćo bagarz..itd.... albo udać siew szaloną podróż bez określonego celu, łapać przygodę za "rogi" i poczuć się wolnym....? Witam wszystkich bywalców Matrixa i pozdrawiam!! ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sunrise1 parę razy 02.10.03, 14:34 to nawet zrobiłam, a raz nawet z koleżanką....było wspaniale wysiadłyśmy na nieznanej stacyjce , położonej od najbliższego miasteczka o jakieś 7 km z:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Frezja Re: Czy mieliście kiedyś chęć...... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.03, 21:34 Nigdy tego nie zrobilam, ale bardzo czesto o takiej "ucieczce" myśle, może .......... kiedys sie odważe:) Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon "Rogata przygoda" :) 02.10.03, 23:45 Raczej nie podróżuję w nieznanym kierunku - zawsze jeździłam, a i dotąd, choć rzadziej, jeżdzę, "łapiąc" przygodę za "rogi". Udało mi się przeżyć wiele ciekawych przygód, zobaczyc to, co nie każdy zobaczył, poznać światy, które należą do bardzo odmiennych kulturowo od naszego. Nazywam to "zarazą". "Zaraziłam" się tego rodzaju podróżami - z dreszczykiem emocji, z niepewnością tego, co dalej, z zachwytem nad czymś, czego nie spodziewałam się zobaczyć. Wracam z takich "wycieczek" zmeczona, ale zadowolona. A potem - po jakimś czasie, zaczynam tęsknić za "rogatą przygodą", i to tęsknić w prawdziwym znaczeniu tego słowa. Nie zawsze jednak jest możliwość udania się na kolejną tego rodzaju wyprawę, a szkoda. Jednak wierzę, że w życiu jeszcze przeżyję parę "rogatych przygód".:) Pozdrv.:) Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Czy mieliście kiedyś chęć...... 06.10.03, 09:16 Właśnie dziś jest ten dzień, kiedy mam chęć na taką podróż. Po wysłuchaniu komunikatu pani zapowiadającej przez megafon na stacji kolejowej odjazd kolejnego pociągu:"pociąg od NAS do WAS odjedzie ZARAZ" bez chwili zastanowienia w ostatnim momencie, kiedy pociąg rusza wbiegam do niego. Siadam przy oknie, przyklejam nos do szyby i obserwuję umykający świat, tonący w strugach deszczu. Odpowiedz Link Zgłoś
admin_dzin Re: Czy mieliście kiedyś chęć...... 06.10.03, 09:24 Ja takzrobiłe male było to dawo temu. Wstałem rano zapakowałem kilka drobiazgów i poszedełm na stacje PKP. Wsiadłem do piewrszego pociągu jaki nadjechał i ruszyłem w podróż w nieznane. Wysiadłem na jakiejś małej stacyjce ( kilka domów n krzyż) i wkoło lasy. Zaczołem sobie spacerować , podziwiać przyrodę, rozmzwić z tamtejszymi mieszkańcami . I było fajnie. Niczym sie wówczaas nie martwiłem. Nic mnie nie zajmowało. Czułem sie jakbym był obok tego człego zgiełku życia codziennego. Było super. Odpowiedz Link Zgłoś
admin_dzin Re: Czy mieliście kiedyś chęć...... 06.10.03, 09:25 Teraz też mam taką ochotę to zrobić...... Odpowiedz Link Zgłoś
admin_dzin Re: Czy mieliście kiedyś chęć...... 06.10.03, 09:36 Witam Cie mandaryn_ko!Miło Cie znowu widzieć w ten słoneczny jesienny poranek.Jesteś jak zwykle tryskająca humorkiem - i bardzo dobrze;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Czy mieliście kiedyś chęć...... 06.10.03, 10:04 Witaj adminie:-) miło Cię widzieć! Jakie jest Twoje samopoczucie ? Jesienny katar Cię przypadkiem nie dopadł ? Odpowiedz Link Zgłoś
admin_dzin Re: Czy mieliście kiedyś chęć...... 06.10.03, 10:07 Dziekuje Mandaryn_ko za troskę. Nie - katar mnie jeszcze nie dopadł, ajeśli chodzi o samopoczucie to powiedzmy w skali 1-10 to byłoby 6 ale z tendencją zwyżkową. Jeszcze raz Witaj!!;-) Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Czy mieliście kiedyś chęć...... 06.10.03, 10:15 Jeśli tendencja zwyżkowa, to musi być tylko lepiej Tego Ci życzę...:-) Odpowiedz Link Zgłoś
admin_dzin Re: Czy mieliście kiedyś chęć...... 06.10.03, 10:56 MAm nadzieję że tak będzie - Dziekuję Mandaryn_ko!! Odpowiedz Link Zgłoś