Dodaj do ulubionych

Zdrada to raczej problem bogatych...

IP: *.dialsprint.net 03.11.03, 00:31
biedni nie maja czasu i pieniedzy na takie zabawy.
Obserwuj wątek
    • white.falcon Re: Zdrada to raczej problem bogatych... 03.11.03, 00:35
      Nie sądzę. Tak, jak miłość, tak i inne uczucia dotykają zarówno ubogich, jak i
      bogatych. Zdrada też nie wybiera. Jedyne, co nie liczy się z zawartością
      portfela, to uczucia. One są niezależne od pieniędzy, chyba że są nieprawdziwe,
      ale wtedy stanowią tylko złudzenie tego uczucia.

      Pozdrv.:)
      • Gość: poor Nie zgadzam sie..... IP: *.dialsprint.net 03.11.03, 00:53
        bogaci, zwlaszcza mezczyzni maja szczegolna sklonnosc do zdrady. To jest chyba
        nawet naturalne.
        • to_ja_obiekt hmmm 03.11.03, 01:47
          Kurczę, człowieku. Chyba źle Ci tam za oceanem. Kolejny nick, kolejny problem.
          Można Ci jakoś pomóc?
          • quickly Pomoc? 03.11.03, 02:02
            W czym?
            Gosciu z nudow po prostu truje dupe (jak ta mala pyskata drakulina).
            -------------------------------------------------------------------------------
            "Nie rzucaj perel pod swinie...
            tutaj tylko pomoc moze,
            osikowy kolek i porzadny mlotek."
    • Gość: p i znowu te piepszone polaczki IP: *.dialsprint.net 03.11.03, 02:28
      bleeeeeeeeee
      • quickly Re: i znowu te piepszone polaczki 03.11.03, 04:57
        Spadaj na szczaw chinski czyscibucie i wiecej sie tu nie pokazuj...
        bla, bla, bla...
      • to_ja_obiekt taaaaak? 03.11.03, 11:04
        Taaaak? To ja tu co ciebie z troską i wyciągniętą ręką, a ty "piepszone
        polaczki"?! Zapamiętaj to sobie, jeśli znowu zechcesz kogoś obrazić - pisze
        się "pieprzone". Nawet ortografii w Polsce się nie nauczyłeś. No cóż, nie
        chciało się nosić teczki (w Polsce), trzeba nosić dziś woreczki (za oceanem).
        Wracaj lepiej do pudła po telewizorze, gdzie mieszkasz, gdzieś pod mostem,
        zamiast nudzić tu na internecie i ludzi obrażać. Spadaj stąd loserze jak ci
        polaczki nie odpowiadają!
        • ja_nek Re: taaaaak? 03.11.03, 12:06
          Polaczki - tak mówili Prusacy a później hitlerowcy.
          Więcej wyjaśniać nie trzeba.

          Co do zdrady, która jest tematem wątku: pieniądze ją ułatwiają. Pieniądze
          pomagają zrealizować więcej pokus, pieniądze mogą sprawić, że przewraca się w
          głowie. Poza tym, majętna osoba może być celem polowania, bo ma pieniądze,
          jakąś pozycję... Takie osoby więcej zatem przechodzą "prób" charakteru.

          Pozdrawiam
          janek
          • queenslanderka Re: taaaaak? 03.11.03, 12:45
            Tak, mezczyzni majac pieniadze maja wiecej drog otwartych.
            To jest prawda taka.
            • taka_tam Re: taaaaak? 03.11.03, 12:48
              a mnie się zdaje, że skłonność do zdrady ma źródła w temperamencie i
              posiadanych, takich czy innych, zasadach...
              • white.falcon Re: taaaaak? 03.11.03, 17:44
                Zgadzam się jak najbardziej z twierdzeniem Takusi. Jeżeli osoba ma swoje
                zasady, myśli i jest uczciwa wobec siebie i innych, to żadne posiadane przez
                Nią pieniądze nie skłonią ją do zdrady. Posiadane dobra materialne i
                ich "użytkowanie", moim zdaniem, nie mają specjalnego wpływu na kwestię
                zdradzania lub nie. Biedni mogą zdradzać w tym samym stopniu, co i bogaci.
                Wszystko zależy bowiem od tego, jakim się jest człowiekiem.

                Pozdrv.:)
      • debi_bebi Re: i znowu te piepszone polaczki 03.11.03, 19:07
        Co to są piepszone polaczki? Czy to jakieś smaczne rodzime danie które
        przeszło ewolucję na obczyźnie? To poproszę o przepis.
        • messja Re: i znowu te piepszone polaczki 03.11.03, 19:59
          debi_bebi napisała:

          > Co to są piepszone polaczki? Czy to jakieś smaczne rodzime danie które
          > przeszło ewolucję na obczyźnie? To poproszę o przepis.

          nie wiem dokladnie, ale moze to takie "pikantne paczki"?:)
        • to_ja_obiekt Co do mnie... 05.11.03, 01:09
          ...to wolę być "piepszonym polaczkiem" niż porąbanym tudzież pochrzanionym
          farbowanym amerykaninem od siedmiu boleści (mam na myśli autora wątku).
          • gidanka Re: Co do mnie... 05.11.03, 01:23
            Moi koledzy zrobili eksperyment.
            Dali prawie identyczne anonse: tylko jeden nic nie napisal o finansach
            (25latek), a drugi ze jest za granica i "bardzo dobrze sytuowany". Podal wiek
            40.

            Dostal mnoswto odpowiedzi i to od kobiet od 18 do ponad 40 lat.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka