zolnierz.z.siekiera
28.01.09, 18:30
...ale ja sie wcale tym nie przejmuje, ani troche bo juz taka ta
moja karma i parszywy los. Jesli ktos uwaza to za glupi zart to moze
darowac sobie dalsza lekture.
Wiem ze pisze niemal w przeddzien swojej smierci -zwykly wrak
czlowieka, stary kapec rozjechany czolgiem, rozjebana na kawalki
mina przeciwpiechotna. Nie to troche inaczej, to raczej ja sie
rozpie...lem na minie, a wszystko przez taka jedna ktora kiedys
tam, strasznie dawno temu zlamala mi serce, zrujnowala zycie.
Nawet nie jedna, bo bylo ich wiele tak samo cwanych jak tamta, tak
samo pozbawionych uczuc. One wszystkie sa jednakowe!!! Chca tylko
kasy i kasy, ciuchow, blyskotek, samochodow, kolacyjek w drogich
lokalach. One wszystkie chca ksiecia na bialym koniu, bo zwykly
poczciwy chlop ktory posprzata, ugotuje i upierze to im nie
wystarcza. No wiec tak po prostu jestem tu dla kasy.
I w oczekiwaniu smierci robie rozrachunek z wlasnym zyciem. Boze,
ile dalbym za to zeby przezyc je jeszcze raz od nowa. Ale to sie nie
stanie: zasypie mnie szary afganski piach, zjedza mnie robaki.
Umierajac bede myslal o Polsce takiej jaka pamietam z czasow
dziecinstwa i o moim rodzinnym miescie. Nie moge dalej pisac ze
wzruszenia, naprawde nie moge.
Teraz w Polsce jest zima ale podobno nie ma sniegu? Kiedys to
dopiero bywaly zimy: pamietam jak w przereblach lowilo sie ryby.
Wiem ze nigdy juz nie bede lowil w ten sposob, ze na zawsze
pozostane gdzies daleko stad, pochowany w obcej zemi.
I pomysl sobie drogi czytelniku ze zadna zyczliwa dusza nie polozy
mi na grobie nawet kwiatka a najlepiej dwoch: bialego i czerwonego
tak jak w wierszach Broniewskiego. Jak ja kiedys nienawidzilem
szkoly i tych wierszy a teraz... teraz sam juz nie wiem. Napawde nie
moge dalej pisac...
Chcialem sie jeszcze czyms przed smiercia pocieszyc i pomyslalem o
kobietach. Ale nie o takich jak te ktore znalem, bo one sa wszystkie
takie same. Jadac konwojem przez jakas osade czy wies mijalismy
kobiety tak smiesznie ubrane ze maja kiecki po ziemie, pozakrywane
glowy i pozaslaniane twarze, tylko oczy im bylo widac.
I wiecie co, jedna z tych kobiet spojrzala na mnie slodko i
niewinnie jak aniol. Az mi sie tak jakos miekko... a w zasadzie
twardo zrobilo. Miala takie piekne duze bardzo ciemne oczy i
probowalem ja sobie wyobrazic calkiem nago. Zaczalem sobie to
wyobrazac po troszeczku. najpierw widzialem jak zdejmuje te wszystie
chustki z glowy, potem widzialem jak rozbiera sie przede mna tanczac
powoli. Wyobrazilem sobie wiec ze ma dlugi warkocz kruczoczarnych
wlosow, gladka skore ladne cycuszki i cialo jak grecki posag. Ale
kiedy sobie wyobrazilem to wszystko (a moze i troche wiecej) to juz
dawno jej nie bylo. Jak i wszystkiego w moim zyciu. Ot taka i moja
dola na ktora nie zasluzylem.
Wiecej juz nie napisze. To moj pierwszy i ostatni post na tym forum.
Nigdy tu nie pisalem i juz wiecej sie nie pojawie. Wkrotce bede gnil
spokojnie w jakims obcym piachu, moze szarym a moze czerwonym.