Dodaj do ulubionych

test dla forumowiczy..... :) :(

IP: *.protonet.pl 30.11.03, 14:20
w przypadku "zła"wynik wy nie brac tego zbyt na serio.to tylko fragment
badania być
www.cpp.medon.pl/htm/beck.htm
Obserwuj wątek
    • white.falcon Re: test dla forumowiczy..... :) :( 30.11.03, 14:34
      Coś takiego. Różnice pomiędzy wczorajszym moim testem, a dzisiejszym są
      ogromne. Wczoraj "dobiłam" 12 pkt., a dzisiaj - 4 pkt. Wszystko zależy od
      nastroju chyba.

      Pozdrv.:)
      • taka_tam raczej :-) niż :-( 30.11.03, 15:30
        white... ciekawa zmienność nastroju na przestrzeni tak krótkiego czasu, ale w
        końcu la donna e mobile :-) ja zdobyłam 4 punkty, a ty zahedan jak stoisz?
        • white.falcon Re: raczej :-) niż :-( 30.11.03, 15:38
          Wczoraj poprostu jesienne "smuteczki" mi się przyplątały. A dziś po nich śladu
          nie ma. Dlatego sądzę, że wiele zależy od nastroju.:)

          Pozdrv.:)
          • Gość: zahedan Re: raczej :-) niż :-( IP: *.protonet.pl 30.11.03, 18:44
            to badanie musiec okreslac dłuzszy okres czasu 2-4 tygodnia a nie z dnia/dzien
            byc
            • debi_bebi Re: raczej :-) niż :-( 30.11.03, 18:47
              Mnie wyszło 6 punktów, więc może jakoś uda mi się przetrwać jesien i zimę, bo
              to najgorsza dla mnie pora.
    • pani_frezja Re: test dla forumowiczy..... :) :( 30.11.03, 21:15
      2-3 tygodnie temu mialam ok.15 punktów, dzisiaj 9, w jednym i drugim przypadku,
      rada jaką otrzymałam, to skontaktowanie sie z psychatrą. Ciekawa jestem czy
      gdybym miała 20 lub więcej punktów tez rada byłaby ta sama.Ciekawe co o tym
      sądzicie?
      Zahedan nie powiedziałes ile Ty miałeś punktów??????
      • debi_bebi Re: test dla forumowiczy..... :) :( 30.11.03, 21:59
        Sądzę, że takie testy nie są zbyt miarodajne. Gdybym poddała się chwili
        smutku, dostałabym pewnie poradę "marsz na kozetkę". Zahedan co prawda
        przypominał, że odpowiadając trzeba brać pod uwagę dłuższy okres czasu,
        ale ....jak się jest smutnym, to pamięta się tylko o smutkach.
        A ogólnie jak sie miewasz, Frezjo?
    • pani_frezja Re: test dla forumowiczy..... :) :( 30.11.03, 22:07
      Dziękuję Debi za pozdrownienia. Masz rację moje osobiste sprwy nie "idą"
      tak szybko jakbym sobie tego zyczyła, problemy jak zwykle są i nie jestem tu
      wyjątkiem, dlatego dzisiaj "przerobiłam" ponownie ten test.Ciekawa jestem, jak
      będą wyglądały moje wyniki za 2-3 tygodnie(hihihi). Myślę , że każdy z nas
      potrzebowałby w dzisiejszych czasach pomocy, a przynajmniej konsultacji
      specjalisty.
      Pozdrawiam
      • debi_bebi Re: test dla forumowiczy..... :) :( 30.11.03, 22:16
        Frezjo, niby specjalista nigdy nie zawadzi, choćby po to, żeby się dowiedzieć,
        że nie jest tak źle, jak na to wygląda. Jesień mamy humorzastą, zima zapowiada
        się podobnie, więcej witamin, ruchu i światła każdemu by sie przydało, a
        sprawy wreszcie muszą się jakoś ułożyć, tylko że czasem trzeba na to dłużej
        poczekać :))
    • pani_frezja Re: test dla forumowiczy..... :) :( 30.11.03, 22:38
      Dziękuję Debi za wsparcie, być może staję się niecierpliwa , ale ponad 6 lat
      "ciągnącej sie sprawy" to juz jest ponad moje sily.Myslalam , ze do konca roku
      pozałatwiam , ale niestety w naszym kraju nie mozna nic przyśpieszyć, no
      chyba "ze jakąś ustawe".Jestem z reguly optymistką i wierzę w to ze 7 lat
      chudych już miałam, teraz bedą tylko tłuste.
      Pozdrawiam
      • debi_bebi Re: test dla forumowiczy..... :) :( 30.11.03, 22:59
        W 7/7 i ja wierzę, tylko czasami umyka mi moment, od którego powinnam zacząć
        odliczanie :)
    • arieska Re: test dla forumowiczy..... :) :( 01.12.03, 10:03
      Wyszlo mi,ze jestem w depresji-to na pewno przesada,ale faktycznie nie jestem
      ostatnio okazem radosci zycia.
    • samowolny Re: test dla forumowiczy..... :) :( 01.12.03, 10:38
      większość rad kończy sie tym aby skontaktowac sie z psychiatra..czyzby to był
      rodzaj marketingu psychiatrycznego?:))))))
      • Gość: cal-ka *****żyć albo nie żyć***** IP: *.media4.pl / *.media4.pl 01.12.03, 15:06
        no jeśli z marketingu to ja jestem najlepsza - 23 punkty.
        i żyje.... ;)

        • arieska Re: *****żyć albo nie żyć***** 01.12.03, 15:09
          Gość portalu: cal-ka napisał(a):

          > no jeśli z marketingu to ja jestem najlepsza - 23 punkty.
          > i żyje.... ;)
          > Ja uzbieralam 24 i tez sie jakos trzymam:)
          • cal-ineczka Re: *****żyć albo nie żyć***** 01.12.03, 15:12
            arieska -myslalam ze to ja jestem najlepsza
            -jak moglas mi tak zepsuc humor....;)
            • arieska Re: *****żyć albo nie żyć***** 02.12.03, 09:38
              cal-ineczka napisała:

              > arieska -myslalam ze to ja jestem najlepsza
              > -jak moglas mi tak zepsuc humor....;)

              Oj,to unizenie przepraszam,ale bardziej chodzilo mi o to,ze mam komu 'grabe'
              podac:)))
          • thomas29needles Re: *****żyć albo nie żyć***** 02.12.03, 13:14
            > > no jeśli z marketingu to ja jestem najlepsza - 23 punkty.
            > > i żyje.... ;)
            > > Ja uzbieralam 24 i tez sie jakos trzymam:)

            Ha, jestem lepszy :-)
            27 pkt. Wedlug autorow testu jestem zapewne technicznie rzecz biorac martwy.
            Poki co jeszcze nie sfiksowalem, wiec zapewne jeszcze troche pociagne. Moj
            kolega ma w takich testach zwykle nieco mniej ode mnie, ale to on korzysta z
            pomocy PZP a nie ja.
            • cal-ineczka Re: *****żyć albo nie żyć***** 02.12.03, 13:28
              thomas29needles napisał:

              > > > no jeśli z marketingu to ja jestem najlepsza - 23 punkty.
              > > > i żyje.... ;)
              > > > Ja uzbieralam 24 i tez sie jakos trzymam:)
              >
              > Ha, jestem lepszy :-)
              > 27 pkt. Wedlug autorow testu jestem zapewne technicznie rzecz biorac martwy.
              > Poki co jeszcze nie sfiksowalem, wiec zapewne jeszcze troche pociagne. Moj
              > kolega ma w takich testach zwykle nieco mniej ode mnie, ale to on korzysta z
              > pomocy PZP a nie ja.

              Pamietam jak nam pan z "psychologii" w szkole przynosil testy psychologiczne -
              mi i mojej kolezance mial grozic zawal w coagu 2 lat, ewentualnie wylew.
              Niewiem jak ona bo szkola sie skonczyla (dziewczyna w dzien pracowala,
              wiecziorem chodzila do szkoly a zaocznie studiowala, ja podobnie zreszta ale
              fajnie bylo. Jakby kto pytal - oplacalo sie, nawet dla zawalu.

              Potem poznalam innych ludzi co rownie dobry prowadzili tryb zycia -
              wystarczy sie trzymac - przeciez zyciwe inaczej byloby za nudne, nie prawda?
            • arieska Re: *****żyć albo nie żyć***** 02.12.03, 13:45
              thomas29needles napisał:

              > > > no jeśli z marketingu to ja jestem najlepsza - 23 punkty.
              > > > i żyje.... ;)
              > > > Ja uzbieralam 24 i tez sie jakos trzymam:)
              >
              > Ha, jestem lepszy :-)
              > 27 pkt.
              Ooooo,to mamy szalona trojke bez sternika:D:D:)
              Szare komórki pracują nad sygnaturką:)
              • Gość: cal-ka Re: *****żyć albo nie żyć***** IP: *.media4.pl / *.media4.pl 02.12.03, 14:28
                ich troje, nastroje ;)
      • Gość: zahedan Re: test dla forumowiczy..... :) :( IP: *.protonet.pl 01.12.03, 16:43
        to nie byc marketing tylko test stosowany w badaniach psychiatrycznych
    • von-koza Re: test dla forumowiczy..... :) :( 01.12.03, 16:43
      Witam :)
      U mnie 5 pkt.
      A ile mieliście na Michigan Test - Miałem trochę stracha, ale wyszło 2 :)

      Pozdrawiam
      von Koza
      • arieska Re: test dla forumowiczy..... :) :( 02.12.03, 13:50
        von-koza napisał:

        > Witam :)
        > U mnie 5 pkt.
        > A ile mieliście na Michigan Test - Miałem trochę stracha, ale wyszło 2 :)
        >
        > Pozdrawiam
        > von Koza
        Ja sie nawet na alkoholiczke nie kwalifikuje, 0 pkt. :)
    • harriet_makepeace Re: test dla forumowiczy..... :) :( 02.12.03, 14:01
      o dziwo mój wynik to 12.
      • harriet_makepeace Re: test dla forumowiczy..... :) :( 02.12.03, 14:08
        aha w tescie alkoholowym moj wynik to 1 pkt, zgadnijcie ktory zaznaczylam
        hehe :))) no tak dwa razy dzielnej harriecie urwal sie film :))))))) ale
        szczesliwie nic glupiego nie zrobila :)))
        • von-koza Re: test dla forumowiczy..... :) :( 02.12.03, 14:26
          harriet_makepeace napisała:

          > aha w tescie alkoholowym moj wynik to 1 pkt, zgadnijcie ktory zaznaczylam
          > hehe :))) no tak dwa razy dzielnej harriecie urwal sie film :))))))) ale
          > szczesliwie nic glupiego nie zrobila :)))

          Harriet, nie oszukuj :)))
          Wszyscy wiemy, ze wielokrotnie brałaś udział w bójce po wypiciu alkoholu :)

          Pozdrawiam
          • harriet_makepeace Re: test dla forumowiczy..... :) :( 02.12.03, 14:28
            tak jest wlasnie tak wyladowuje swoja agresje - najpierw sie spijam do
            nieprzytomnosci a potem ide pod stadion legii i czekam na widzewa. :)))))))
            • von-koza Re: test dla forumowiczy..... :) :( 02.12.03, 15:45
              harriet_makepeace napisała:

              > tak jest wlasnie tak wyladowuje swoja agresje - najpierw sie spijam do
              > nieprzytomnosci a potem ide pod stadion legii i czekam na widzewa. :)))))))

              Acha, teraz już rozumiem dlaczego Steve. Ale w przerwach między rozrubami
              troszczysz się również o los biednych pand, oczywiście :)
              • harriet_makepeace Re: test dla forumowiczy..... :) :( 02.12.03, 15:46
                moj pies ma na imie panda wiec jak najbardziej sie troszcze o los chociaz
                jednej pandy :))))))))))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka