Dodaj do ulubionych

mam powoli dosc...

IP: *.chello.pl 15.07.09, 17:32
daje jej wszystko, nie musi pracowac, co chce to kupuje, gdzie chce pojechac
tam jedziemy, dbam o nia i kocham ja...
a ciagle jakies awantury wszczyna...
powoli mam juz dosc...
Obserwuj wątek
    • klarysa.pl Re: mam powoli dosc... 15.07.09, 18:42
      Gość portalu: this is the end napisał(a):

      > daje jej wszystko, nie musi pracowac

      A moze ona chce pracowac? Nie wszystkie kobiety lubia dreptac w miejscu.
      • Gość: this is the end Re: mam powoli dosc... IP: *.chello.pl 15.07.09, 20:49
        a kto jej broni? sama wybrala taki styl zycia...
        • marypopins Re: mam powoli dosc... 15.07.09, 20:52

          Wywal za drzwi i po kłopocie, widocznie niegodna twej miłości,
          nie zasługuje na nią i tyle. W dodatku jak to awanturnica, to
          sobie odpuść....
          • elda32 Re: mam powoli dosc... 15.07.09, 21:03

            powiedz jej " idz i nie wracaj więcej ", na pewno zasługujesz
            na więcej niż ona ci daje, jeżeli tak się starasz, a ona tego nie
            docenia.
    • konnal Re: mam powoli dosc... 15.07.09, 21:05

      i ci się nie dziwię, z babami na dłuższą metę nie sposób wytrzymać,
      też tak mam, jak ty...
    • Gość: daf Re: mam powoli dosc... IP: *.chello.pl 15.07.09, 21:11
      może ona nie chce cielątka które jedzie tam gdzie ona powie zeby jechał,
      pieniadze daje, nic nie wymaga i wydaje mu się że ona MUSI być szczęsliwa z
      takim jak on ideałem...
      • Gość: this is the end Re: mam powoli dosc... IP: *.chello.pl 15.07.09, 21:23
        to cielatko pracuje, zarabia na jej studia i w miare dostatnie zycie, wymagajac
        troche szacunku i milosci...
        jesli chodzi o wyjazdy mamy podobny gust wiec mi nie przeszkadza to ze ona
        sugeruje miejsca wyjazdow...
        • klarysa.pl Re: mam powoli dosc... 15.07.09, 21:56
          Jestes jej mezem czy sponsorem?
        • Gość: daf Re: mam powoli dosc... IP: *.chello.pl 15.07.09, 21:58
          to cielątko myśli , ze jak da pieniążki a dostanie szacunek i miłość... i że
          "wymagania" w tym zakresie za pieniądze może mieć.
          to cielątko jeszcze wiele o życiu się musi nauczyć...
          a jak chce mieć w związku partnerkę to niech cielątko nie wyszukuje sobie
          utrzymanek i nie traktuje ich jak płatnych panienek które musza być miłe bo pan
          zapłacił...
          • Gość: this is the end Re: mam powoli dosc... IP: 212.160.240.* 20.07.09, 09:21
            to cielatko jest jej mezem i ja kocha, dba o nia i nie oczekuje za pieniadze
            szacunku jesli jeszcze tego nie wiesz to szacunku nie da sie kupic... ale widac
            troche sie jeszcze musisz nauczyc :P
            poza tym sprawa wyjasniona i jest wszystko w porzadku...
    • rycerz.krola.artura Re: mam powoli dosc... 16.07.09, 10:13
      1. Bo to wcale nie jest miłość o czym piszesz.
      2. Są Kobiety i kobietki. Może to tylko kobietka;)
      • konnal Re: mam powoli dosc... 18.07.09, 16:00

        moze to nawet nie kobietka, tylko kokietka:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka