zorros17
07.12.11, 18:39
Proszę wszystich forumowiczów o wpisy na temat mobbingu w ROD Kraków. Jak motywacja ma się do poniżających emaili, scenek wymuszanych w asyście przełożonych , przełożonych przełożonych i nie wiadomo kogo jeszcze. Codzienne rachunki sumienia co sprzedałem i do kogo osię odezwałem. Jak oceniacie pomoc RMS? A zwłaszcza B.S? Coś dzięki tej Pani osiągnęliście czy raczej nie chce się wam pracować po konfrontacji na takim poziomie?