Dodaj do ulubionych

Sami zróbmy klientów!

27.04.06, 16:46
Witam! A ja to proponuję, żebyśmy sami się wzięli za produkcję potencjalnych
klientów. W tym celu należałoby zorganizować cykl "szkoleń" np. w Serocku,
dla pracowników w wieku rozpłodowym. Oczywiście sami powinniśmy za nie
zapłacić. Projekt przyszłościowy, ale już za 7 lat wzrasta nam ilość SKO, za
13 Graffiti, a za 18 całej reszty. To chyba jedyny sposób na zwiększenie
sprzedaży w nadchodzących latach. A i becikowe wpadnie, za nadgodziny.
Pozdrawiam wszystkich i serdecznie zachęcam do wytężonej pracy - na razie po
godzinach i w weekendy :)
Obserwuj wątek
    • ziutek83 Re: Sami zróbmy klientów! 27.04.06, 19:40
      Pomysł ekstra. Podoba mi się. Może być i Serock ,ale dużo piękniej jest w
      Daglezji w Zakopanem.
      Tyle ,że przez te najbliższe 7 lat (do SKO)nas wykończą psychicznie i to
      przyszłe pokolenie będzie sierotami.

      Ale i tak ekstra
      • nosferatu_w Re: Sami zróbmy klientów! 28.04.06, 06:59
        Ziutku83! Dziękuję za poparcie. Na sieroty, też jest sposób. Tacu rodzice
        zakladają od razu coś na kształt IKE, np. Indywidualne Konto Alimentacyjne. I w
        ten sposób mamy: 1. Nowych klientów, 2. zwiększoną sprzedaż, 3. Zwalniamy
        miejsca pracy, 4. NOWY PRODUKT!!!
        Na wszystko jest sposób, czyli "nie ma takiej noty, której się nie da
        wystornować" Pozdrawiam.
    • czlowiek_z_gory Re: Sami zróbmy klientów! 27.04.06, 22:36
      No cóż. Pomysł całkiem niezły. Cieszę się pracownicy sami wykazują inicjatywę w poszukiwaniu nowych rozwiązań. Zresztą nawy zarząd banku bardzo chwali (zgodnie z linią rządu) politykę prorodzinną. Po takich szkoleniach mogłoby nas być przecież więcej, polaków. A w przyszłości część mogłaby by zasilić kadry, a reszta mieć przyjemność zostać klientami.Jedyny problemem dla zarządu może być fakt, że dzieci mogły by pochodzić ze związków pozamałżeńskich. ale w trakcie pisania tego posta (cóż za lotny umysł) wpadłem na pomysł by powołać kapelana zakładowego. Oczywiście na takie szkolenie wyjazd mieli by tylko pracownicy stanu wolnego(żadni z odzysku z wiadomych względów nie wchodzą w gre) bądź małżeństwa pkowskie ze ślubem kościelnym.
      Jeszcze raz dziękuje za pomysł, jutro przedstawie sprawe na zarządzie. Oczywiście wspomne, że naprowadziłeś mnie na ten pomysł drogi nosferatu_w, ale na boga, zmień nik (może gabryjel_w ?), bo ten się nowemu zarządowi w żadnym wypadku nie spodoba.
      P.S. Myśle, że pierwsze spotkanie przyszłych mam i tatów może odbyć się na pielgrzymce bankowców do częstochowy. Co wy na to?
      • nosferatu_w Re: Sami zróbmy klientów! 28.04.06, 06:48
        Bardzo dziękuję za uznanie. Co do dzieci ze związków pozamałżeńskich, to można
        to rozwiązać jak z większością (dawnych, przynajmniej) szkoleń, czyli przez
        podpisanie odpowiedniego zobowiązania, np. zawarcia związku małżeńskiego w
        ciągu jednego roku od zapłodnienia. A co do nicka, to nie bardzo mogę go
        zmienić, ponieważ mam jeszcze kilka pomysłów, ktore będę przedstawiać
        sukcesywnie (żeby nie spowodować paniki) i one już zdecydowanie będą pasowały
        do nicka. Najbliższy temat, to będzie "nowa poczta bankowa - czyli w oparach
        absurdu". Łączę wyrazy szacunku. Nosferatu_w. :)
        • mea.1963 Re: Sami zróbmy klientów! 28.04.06, 19:55
          pomysł przedni z typu absurdalnych ale ponieważ takich w naszym miejscu pracy
          coraz więcej więc jestem za:).Mam nadzieję że człowiek z góry da cynk jaka była
          reakcja zarządu choć nie wątpię że będzie entuzjastyczna zwłaszcza jesli chodzi
          o kapelana.Myślę że możemy iść troszkę dalej i dla PKO-ich małżeństw
          wygospodarować w placówkach jakiś intymny kącik bo po pracy mogą biedactwa nie
          mieć sił na realizację tego cudownego pomysłu.Przed nami długi weeckend więc do
          dzieła koleżanki i koledzy:)
          • ziutek83 Re: Sami zróbmy klientów! 28.04.06, 21:38
            ja właśnie zaczynam balować i idę jutro na imprezę integracyjną . Takie ekstra
            sztuki hoho. Tylko czy one te bidulki jak już będą z przyszłością naszego banku
            w brzuchu będą miały jeszcze gdzie wracać .
            Muszę przemyśleć czy utrzymam rodzinę z mojego wynagrodzenia , ale cos się
            przecież zmienia -jest polityka prorodzinna to pewnie w takich przypadkach nasza
            góra płaci matkom i ojcom ( małżeństwom lub nie ale pracownikom) wypłacom
            wszystkie nadgodziny .No trochę się tego uzbierało przez te latka . Jak tylko
            pomyślę to za taką kasę ( z odsetkami i odszkodowaniem) cos mądrego się
            wykombinuje i jak przyjma matkę bidulke zpowrotem to może zostanie i na opiekunkę
            Mam noc na przemyslenia
            nara
          • czlowiek_z_gory Re: Sami zróbmy klientów! 28.04.06, 23:24
            > Mam nadzieję że człowiek z góry da cynk jaka była
            > reakcja zarządu choć nie wątpię że będzie entuzjastyczna zwłaszcza jesli chodzi
            > o kapelana.

            Oczywiście, że entuzjastyczna. Kapelani są już zaklepani. Sprawa wygląda tak:
            - jesteśmy po słowie z ojcem dyrektorem i prawdopodobnie utworzy w swojej szkole wydział kapelaństwa (zaoczny) i pracownicy będą mieli dofinansowanie do studiów.
            - takie roziwązanie jest planowane w każdej spółce z większościowym udziałem skarbu państwa. Rząd ze swojej strony obiecuje również pomoc.
            - na każdy region przypadać będzie po dwóch kapelanów. Ze względu na fakt pewnienia poważnej misji, kapelanom zostaną o połowe zmniejszone zadania sprzedażowe. W zamian otrzymają bezpłatnie pranumerate "AspektóW", "Naszego dziennika" oraz "Gościa Niedzielnego"
            - strój do pełnienia posługi kapeleni na razie muszą zapewnić sobie sami, bank zobowiązuje się do dostarczenia koloratki z logo PKO BP SA.

            Wszyscy chętni kawalerowie proszeni są o dostarczenie podań wraz z odpisem aktu chrztu, oraz opinią proboszcza macierzystej parafi, do oddziału regionalnego któremu będą podlegać. Dobrze jeżeli byliby to członkowie kadry rezerwowej.

            > Myślę że możemy iść troszkę dalej i dla PKO-ich małżeństw
            > wygospodarować w placówkach jakiś intymny kącik bo po pracy mogą biedactwa nie
            > mieć sił na realizację tego cudownego pomysłu.

            Tu się nie zgodze z tobą droga mea.1963 gdyż była by to okazja do nadużyć. Hołdujemy zasadzie: jeden stosunek - jedno poczęcie.
            Dziękuje za uwagi oraz pomysły i zachęcam do dalszych przemyśleń.
            • mea.1963 Do czlowieka_z_góry 29.04.06, 12:40
              Tylko dwóch na region!To zdecydowanie za mało! Co prawda a naszym mocno
              sfeminizowanym zakładzie pracy może być problem ze znalezieniem większej liczby
              chetnych i to w dodatku kawalerów jak piszesz ale od czegóż są podmioty
              zewnętrzne z których usług PKO tak skwapliwie korzysta:). Tych jest pod
              dostatkiem a członkowie kółek różańcowych oraz rad parafialnych pewnie zgodzą
              się uczestniczyć w tak szczytnym :) przedsięwzięciu. Myślę że wtedy takie
              intymne kąciki mogą mieć rację bytu. Proponuję ustalić harmonogramy odwiedzin
              oczywiście tylko w czasie dni płodnych, których termin zna każda bogobojna para
              w tym kraju. Osoba odpowiedzialna za ustalanie harmonogramu będzie mogła z
              łatwością kontrolować częstość wizyt w takim kąciku i problem nadużyć mamy z
              głowy. Proszę o ponowne przemyślenie mojego wniosku i szybką odpowiedź.
        • czlowiek_z_gory Re: Sami zróbmy klientów! 28.04.06, 23:40
          nosferatu_w napisał:

          > Bardzo dziękuję za uznanie. Co do dzieci ze związków pozamałżeńskich, to można
          > to rozwiązać jak z większością (dawnych, przynajmniej) szkoleń, czyli przez
          > podpisanie odpowiedniego zobowiązania, np. zawarcia związku małżeńskiego w
          > ciągu jednego roku od zapłodnienia.

          Pomysły masz naprawde niezłe. Mam przypuszczenia, że jesteś jednym z młodych wilczków w centrali, którzy ostatnio są autoarami wielu przednich usprawnień.
          Co do zobowiązań o małżeństwie w ciągu roku to niestety odpowiedź episkopatu jest negatywna. Poczęcie bez ślubu jest jednak grzechem, dodam że ciężkim. Tak więc ta opcja odpadła. Myśle, że sakrament małżeństwa odbywać się będzie w następny dzień po wieczorku zapoznawczym. Tak więc, w piątek rano przyjazd na szkolenie, pierwsze nieśmiałe umizgi. O 19.00 wieczorek zapoznawczy. W sobotę o 14.00 pierwsze sakramentalne TAK.
          Na marginesie dodam, że planowana jest zmiana tekstu porozumienia. Pracownicy mający na sumieniu ciężkie grzechy nie będą mogli liczyć na jakiekolwiek odprawy. A zwalniani będą nawet bez trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia.
          • nosferatu_w Re: Sami zróbmy klientów! 29.04.06, 00:15
            "Mam przypuszczenia, że jesteś jednym z młodych wilczków w centrali, którzy
            ostatnio są autoarami wielu przednich usprawnień"

            Jestem starym lisem z samego dołu

            "sakrament małżeństwa odbywać się będzie w następny dzień po wieczorku
            zapoznawczym"

            zgodnie z prawem kanonicznym zapowiedzi powinny byc trzy, zatem niebędne
            minimum muszą stanowić co najmniej trzy wieczorki zapoznawcze, połączone z mszą
            i konsumpcją (C2H5OH - rzecz jasna).

            Koloratka z logo PKO jest doprawdy fantastycznym pomysłem. Może stanowić
            doskonały chwyt marketingowy, tylko, czy cena za reklamę nie będzie zbyt
            wysoka? Nie stać nas przecież nawet na długopisy. Pozdrawiam. Nosferatu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka