mad_lizard 02.12.08, 14:02 Jak oceniacie organizację tej imprezy i paczki. U nas Mikołajki się odbyły i uważam że to była żenada :((((((( Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aniela40 Re: Mikołajki 02.12.08, 19:57 ja sie własnie wybieram z córcią na taką impreze ale czuje,ze na paliwo wiecej wydam niż wartosc tej paczki wyniesie :) Odpowiedz Link
stara_mii Re: Mikołajki 03.12.08, 19:16 mad_lizard napisała: > Jak oceniacie organizację tej imprezy i paczki. U nas Mikołajki się > odbyły i uważam że to była żenada :((((((( a opowiedz cos wiecej gdzie bylas? Odpowiedz Link
mad_lizard Re: Mikołajki 04.12.08, 16:03 Paczki - na oko za 10 zł :-( kredki chińskie za 2 zł + trochę słodyczy. Miało być przedstawienie, a były tylko zabawy dla średnich dzieci a dla maluchów rysowanie i malowanie. program, który dostaliśmy zapowiadał piękną zabawę a była kicha :(((( Dzieci były rozczarowane. Odpowiedz Link
bru-no Re: Mikołajki 04.12.08, 19:14 a będą jakieś paczki czy bony ze związków zawodowych, czy ktoś coś słyszał??? Odpowiedz Link
elmo2222 Re: Mikołajki 04.12.08, 19:28 U nas najpierw podano , że będzie. potem trzeba było się szybko zapisać, choć nie wiadomo było gdzie będzie. jak się okazało gdzie będzie , to się okazało , że maluchom dziękujemy. Lepiej żeby były dzieci większe, Rodzicom też dziękujemy bo nie ma miejsca. jak się to wszystko okazało, to my ... rodzice .....też dziękujemy. Zapowiadało się fajnie. Wyszło ........ jak zawsze. Ale ......... może komuś się podobało. Odpowiedz Link
faustine Re: Mikołajki 07.12.08, 11:04 Zgadzam się z elmo- nic nadzwyczajnego. Zwłaszcza dla maluchów które w Mikołaja jeszcze wierzą. Wynudziły się smiertelnie. A hostessy zupełnie się nie sprawdziły - dzieci z pierwszych rzędów non stop wstawały , zasłaniając widok siedzącym dalej. A już ze zgrozą patrzyłam jak jedna ze starszych dziewczynek weszła między siedzące dzieci z kubkiem wrzącej herbaty! Nie chcę myślec co mogłoby się wydarzyc. Ogólnie porażka. Odpowiedz Link
gadanie_od_rana Re: Mikołajki 07.12.08, 15:47 Mikołajki w Warszawie w Blue City były śmiertelnie nudne zarówno dla dzieci jak i dla dorosłych. Nuuuudy jak na naradzie sprzedażowej. Kliku aktorów ciągle przebierajacych się, przedstawiało historię o poszukiwaniu świetego Mikołaja. Oni przedstawiali, a dzieci patrzyły na to bez wiekszego zrozumienia, gdyż praktycznie nie mogły aktywnie uczestniczyć. Nie było tego czego dzieciom potrzeba - zabawy i prezentów/nagród!!! A śpiewanie kolęd z aranżem disco polo było żenujące. Święty Mikołaj pojawił się dopiero po dwóch godzinach nudy Zdaję sobie sprawę, że dzieci było bardzo dużo ale wydaje mi się że możnaby to ciekawiej zorganizować. Nie mam pretensji do aktorów bo się starali, ale do organizatorów, którzy zadecydowali o takiej formule spotkania. Mam nadzieję że w przyszłym roku będzie lepiej. Podpowiadam co możnaby poprawić: możliwość aktywnej zabawy (np. zabawy w kółeczku, klaskanie, skakanie), konkursy z nagrodami niezaleznie od występów aktorów (np. konkursy rysunkowe, sprawnościowe trwające przez całe spotkanie), cukierki i słodycze, baloniki dla dzieci, drobne gadżety (nawt pekaowskie), możliwość robienia sobie zdjęcia z Mikołajem (jeśli nie "żywym" to na planszy - z wyciętym otworem na głowę). Odpowiedz Link
kdmazow Re: Mikołajki 07.12.08, 16:05 Też tam wczoraj byłam, masz świętą rację. Moja pięcioletnia córka po godzinie zapytała kiedy pójdziemy na zabawę bo tu jest nudno i muszę powiedzieć że na parterze dzieci miały więcej radochy. Paczki - wstyd. Za cenę paliwa (120 km)w przyszłym roku sama zrobię, będą z pewnością ciekawsze. Wstydzę się własnego męża za to co wczoraj oglądał bo paczki w jego zakładzie pracy są w granicach 80-100 złotych a jest to firma na prowincji. Ja więcej z pekaowskich atrakcji nie skorzystam, czułam się jakbym po jałmużnę dziecko wysłała. Pozdrawiam Odpowiedz Link
kocur2008 Re: Mikołajki 07.12.08, 16:46 kdmazow napisała: > Też tam wczoraj byłam, masz świętą rację. Moja pięcioletnia córka po godzinie > zapytała kiedy pójdziemy na zabawę bo tu jest nudno i muszę powiedzieć że na > parterze dzieci miały więcej radochy. Paczki - wstyd. Za cenę paliwa (120 km)w > przyszłym roku sama zrobię, będą z pewnością ciekawsze. Wstydzę się własnego > męża za to co wczoraj oglądał bo paczki w jego zakładzie pracy są w granicach > 80-100 złotych a jest to firma na prowincji. Ja więcej z pekaowskich atrakcji > nie skorzystam, czułam się jakbym po jałmużnę dziecko wysłała. Pozdrawiam Dzieci mają zawsze racje:) . Tylko czemu rodzice nie mieli na tyle rozumu w głowie żeby dzieciakom coś fajnego zorganizować? Przecież można było na 90% spodziewać się takiej imprezy. Odpowiedz Link
mellman Re: Mikołajki 07.12.08, 18:57 Czytam wasze posty i niedobrze mi się po prostu robi. To wszystko takie pko-wskie. Ktoś coś zrobił dla waszych dzieci (i bynajmniej nie z funduszu socjalnego) a zamiast chociaż próby docenienia organizatorzy mogli przeczytać tylko negatywy. Pracuję w PKO ładnych parę lat i pierwszy raz mogłem pójść z dzieckiem na imprezę z mikołajem. Może nie było to idealne - ale pamiętajmy, że impreza robiona była po raz pierwszy. Tak więc może zamiast narzekań i obrzucania błotem podrzucić trochę własnych pomysłów? Moja córa bawiła się dobrze, zdjęcie z Mikołajem ma i ogólnie było całkiem fajnie. Fakt, moja żona też przynosi lepsze paczki świąteczne dla dziecka - pamiętajmy tylko o tym, że w większości firm są one finansowane z funduszu socjalnego, który dysponuje nieco większymi funduszami niż PKO po godzinach. A tak swoją drogą, ciekawe na co w PKO przeznaczane są środki z funduszu socjalnego (bo chyba w całości nie idą na pożyczki). Odpowiedz Link
stara_mii Re: Mikołajki 07.12.08, 19:47 mellman napisał: > A tak swoją drogą, ciekawe na co w > PKO przeznaczane są środki z funduszu socjalnego (bo chyba w całości nie idą na > pożyczki). nie mam dziecka, wiec moze glupio zapytam - czy w PKO nie dostajecie z funduszu socjalnego zadnych paczek gwiazdkowych dla dzieci? to nie jest zaden atak i prosze tego tak nie odbierac - z ciekawosci pytam. Odpowiedz Link
mellman Re: Mikołajki 07.12.08, 20:09 Niestety nic nie dostajemy. Ja z funduszu socjalnego (na który, o ile dobrze się orientuję, płacimy wszyscy) mam tylko pożyczkę remontową oprocentowaną ok. 2 proc. w skali roku. Poza tym są zdaje się zapomogi, wczasy pod gruszą i chyba niewiele więcej. Kiedyś z kolegą pytaliśmy się z kolegą o możliwość dofinansowania zajęć sportowych typu siłownia czy basen i z uzyskanej odpowiedzi wynikało, że to się nie opłaca bo trzeba przeprowadzić przetarg... A mi się wydaje, że po prostu się nie chce... Odpowiedz Link
stara_mii Re: Mikołajki 09.12.08, 22:45 mellman napisał: > Kiedyś z kolegą pytaliśmy się z kolegą o możliwość > dofinansowania zajęć sportowych typu siłownia czy basen i z uzyskanej odpowiedz > i > wynikało, że to się nie opłaca bo trzeba przeprowadzić przetarg... A mi się > wydaje, że po prostu się nie chce... to zorganizujcie cos w ramach "po godzinach' - u nas w regionie (wielkopolski) ciagle cos sie dzieje Odpowiedz Link
kalasanty76 Re: Mikołajki 09.12.08, 18:12 chyba bylismy na roznych imprezach. ja w przeciwienstwie do was rozmawialem z kilkunastoma dziecmi i im sie podobalo. to byla impreza dla dzieci, nie dla rodzicow. dla was sie nie musiala podobac. i mysle sobie tak, ze to rodzicow trzeba edukowac, bo to oni zachowywali sie jak dzieci na tym spotkaniu. jakie paczki? chcecie wypasiona paczke, to napiszcie do socjalnego. poczytajcie na serwisie "po godzinach" o co chodzi w tych spotkaniach! poza tym, program po godzinach jest tworzony przez nas. ruszcie swoje 4 litery i cos fajnego zorganizujcie! nie bylo tego wczesniej. teaz taki program jest i tylko narzekania i narzekania. bylem na kreglach dwa razy i na pikniku w ramach "po godzinach". i bylo fajnie. pozdr md Odpowiedz Link
faustine Re: Mikołajki 10.12.08, 21:41 Kalasanty odnieś sie proszę do mojej wypowiedzi. Zwłaszcza w temacie braku bezpieczeństwa i braku organizacji - a to hostessy miały zapewnic. Wszak rodzice byli niemalże u progu wypraszani z imprezy, strach pomyslec co by się działo gdyby te młode dziewczyny zostały rzeczywiście same ze WSZYSTKIMI dziecmi. Odpowiedz Link
kalasanty76 Re: Mikołajki 12.12.08, 22:12 rodzice byli wypraszani? proszono tylko o pozostawienie dziecka, jesli jest taka mozliwosc. 1 rodzic max na dziecko ewentualnie. skoro dzieci bylo na oko 600 i do tego dodac drugie 600 rodzicow, to robil sie tlum. jest roznica w organizacji imprezy na 600 osob i na 1200 (pozwolenia, przepisy itd). uwierz mi, hostessy wiedza co robia. to nie sa przypadkowe osoby. Odpowiedz Link
mellman Re: Mikołajki 13.12.08, 14:21 Byłem w BC z córką i nikt mnie nie wyprosił - hostessa wzięła dziecko i zaprowadziła do innych dzieci kiedy ja stałem w kolejce do szatni. Inna sprawa, że niektórzy rodzice nie opuszczali swoich pociech na krok... Odpowiedz Link
nie_stary_pracownika Re: Mikołajki 21.12.08, 19:18 Właśnie świeżo po, więc świeżo piszę. Dzieci po jej zakończeniu powiedziały, że miały fajny dzień dziecka:). Były zadowolone i szczęśliwe. A przecież o to chodziło. Zabawa była przednia. Być może pierwsza część lekko za długa dla nich, no bo czekały przecież na paczki. Ale żenua było wtedy, gdy 99% ludzi z PKO zabrała paczki i pojechała do domu. No bo to chodziło tylko o paczki, czyż nie? Zostały dzieci z domu dziecka i kilkoro jeszcze, z banku. A potem była najfajniejsza część dla dzieci. Dla dorosłych również. Więc myślę, że nie ma co marudzić. Oby co roku tak było. No i większe paczki to oczywiście nie ma przeciwwskazań. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
luna-81 Re: Mikołajki 22.12.08, 07:59 Też jestem świeżo po imprezie. Mojemu dziecku sie podobało, choć w niektórych momentach przedstawienia miał strach w oczach - może dlatego, że to jeszcze maluch:) Myślę, że większość z nas opuściła imprezę po rozdaniu paczek ze względu na brak informacji. Ja osobiście nie wiedziałam, co będzie działo się później, więc zasięgnęłam opinii osoby poinformowanej, czyli hostessy i usłyszałam, ze impreza miała trwać do 18-tej i tyle pewnie zajmie rozdawanie paczek, więc jeżeli mamy paczkę to już koniec. I szkoda, że taką informację uzyskałam, skoro nie_stary_pracownika pisze, że potem była fajna zabawa. No i rzeczywiście wyszła żenua, skoro zostały same dzieci z domu dziecka - miała być integracja. Brak informacji uważam za duży minus imprezy, ale poza tym - super. A Mikołaj był the best :) Odpowiedz Link