Dodaj do ulubionych

Na karnawał...

07.01.07, 00:22
Do balowicza

Gdy chcesz z małżonką pójść na bal
by ją przewietrzyć w modnych ciuchach
to najpierw do banku po szmal wal
potem się podkształć w...pięknych sztukach.

Bo nastał balowy zwyczaj ów
aby do trunków i kolacji
dorzucić kilkanaście stów
i nabyć pejzaż w ramach aukcji.

Na zbożny cel Twój pójdzie grosz
Ty udowodnisz żeś koneser
Wszyscy powiedzą: To jest gość
z którym i gadać i pić chce się.

Tylko w emocjach aukcyjnych gal
tym swoim zbyt nie szastaj szmalem
by Ci,,nie ostał się ino...szal
na którym powiesisz się nad ranem.
Obserwuj wątek
    • sauber1 Re: Na karnawał... 07.01.07, 03:21
      szarotka72 napisała:

      > Do balowicza
      >
      > Gdy chcesz z małżonką pójść na bal
      > by ją przewietrzyć w modnych ciuchach
      > to najpierw do banku po szmal wal
      > potem się podkształć w...pięknych sztukach.
      >
      >
      > Tylko w emocjach aukcyjnych gal
      > tym swoim zbyt nie szastaj szmalem
      > by Ci,,nie ostał się ino...szal
      > na którym powiesisz się nad ranem.

      To po co ja kupiłem sobie taki piękny krawat?
      • lewatywa6 Re: Na karnawał... 07.01.07, 18:04
        Coś czuję szarotka że zacznę zbierać kase na zasponsorowanie dla ciebie tomika
        wierszy
        A mnie to ostał sie ino sznur
        • szarotka72 Re: Na karnawał... 09.01.07, 00:24
          Wierszyk ten dedykuję wszystkim panom piszącym na forum jak również tylko
          czytającym. Wierszyk jest nie tylko na karnawał,ale na cały rok.
          Może trochę dramatyczne zakończenie,ale chodzi o to, aby przemawiało do wyobrażni.
          W zależności od stanu posiadania wyraz,,małżonka,, może zastąpić ,,osoba
          towarzysząca,,itp. Tomik wierszy? Czemu nie,bardzo lubię czytać,wiersze również.
          L-6 czy nie za dużo obiecanek dla mnie od Ciebie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka