Dodaj do ulubionych

Samochód wójta

16.09.08, 07:46
Czy widzieliście nowe auto przyszłego wójta?
Ciekawe czy jego m.... pasuje do tego nowego forda :)
Obserwuj wątek
    • monika12175 Re: Samochód wójta 16.09.08, 10:03
      Zajmijcie sie swoimi sprawami a nie czyimiś i wokół szukacie jakiejś
      sensacji zobaczcie jakimi wy wozami jeżdzicie i nikt jakoś tego na
      forum nie pisze w was panuje zazdrość bo ktoś ma złotówke wiecej
      weżcie się do pracy i też se kupujcie wozy jakie tylko chcecie i
      zostawcie tego chłopaka w spokoju
      • chlopzkujaw Re: Samochód wójta 16.09.08, 10:24
        Jeśli uczciwie zarobił i kupił to nikt nic do niego nie ma.Ale
        kandydat na wójta jest osoba publiczną więc można pisać zwłaszcza ze
        sam mówi ze będzie kandydował.
        • monika12175 Re: Samochód wójta 16.09.08, 13:50
          a dlaczego zaraz myślisz że ktos nie uczciwie zarabia czyżbyś o
          sobie myslał skoro tak piszesz a on nie jest wujtem to tez nie jest
          osoba publiczna on tylko pracuje w gminie tak jak ty oboże
    • paplanina Re: Samochód wójta 16.09.08, 12:56
      widze że kogoś zazdrość zżera...no widzisz chłopiezkujaw jak sie
      pracuje to sie ma.ty siedzisz tylko przez okno wyglądasz stwarzasz
      pozory pracy to ci żal że ktoś też może sie czegoś dorobić.
      a tak poza tym myślę że wójt nie powinien jeżdzić łaciatym
      samochodem więc co sie dziwisz że chłopak sobie samochód kupił- sam
      sobie kupił to sam będzie kredyt w banku spłacał- bo chyba nie
      myślisz że darmo dają takie samochody...

      • chlopzkujaw Re: Samochód wójta 17.09.08, 08:53
        Za gotówkę kupił a nie na kredyt.
      • chlopzkujaw Re: Samochód wójta 17.09.08, 08:59
        Wczoraj widziałem "łaciaty" stał przed gmina dla zmyłki że niby jest
        w pracy o on nowym rozbijał sie po okolicy.
    • nowyxxl Re: Samochód Sołtysa 16.09.08, 21:37
      Chłop chciał posiąść kobiete, ale kupił samochód.
      Na jedno mu wyszło i tak ma wydatki i bezsenne noce.
      Należy współczuć a nie zazdrościć
      wiem coś o tym,mam jedno i drugie, i nie ustające wydatki.
      • tatowysierp Re: Samochód Sołtysa 17.09.08, 09:37
        a to kto ma byc przyszłym wójtem? bo ja nie zorientowana
        • merctedees Re: Samochód Sołtysa 17.09.08, 12:45
          Z tego co wiem to koledzy mają na myśli pracownika UG - z I piętra,
          ze schodów korytarzem na prawo.

          A jaki model Forda zakupił ów kandydat??
          Coś ciekawego??
          • chlopzkujaw Re: Samochód Sołtysa 17.09.08, 14:46
            Fusion
            • ericthered Re: Samochód Sołtysa 17.09.08, 15:35
              A krzyku jakby Mustanga co najmniej kupił.
              • tatowysierp Re: Samochód Sołtysa 18.09.08, 14:49
                aaaaa, zapracował to kupił. to juz nie mozna sobie samochodu kupic? kurde nie
                wiedzialam, bardzo dobrze, powinien byc taki przepis zeby sobie nikt (z gminy)
                nie mogl samochodu kupic, tylko wszyscy powinni starymi maluchami jezdzic! a co!
                jak inni nie umieja zarobic, to nikt nie bedzie jezdzil lepszym!!
    • babsko77 Re: Samochód wójta 23.09.08, 09:14
      Może nie znacie sie na markach aut, ale takie auto to żaden wypas.
      Poprzewracało wam sie w głowach, czy co? Gdyby to był lexus lub nowe
      BMW 7, to zdziwienie byłoby zrozumiałe (chociaż zawsze ktoś może
      dostać spadek, albo wygrać w lotka), ale FUSION??? Ludzie, a może
      będziecie niedługo zazdrościć nowej pary skarpetek ???? Samochód w
      granicach 40 tysięcy, to dzisiaj żaden wypas. Co, miał kupić nową
      DACIE? Ale i tego pewnie byście zazdrościli...
      • topolkarules Re: Samochód wójta 23.09.08, 12:24
        No ja się pytam? No kto z Daciami wyjeżdża , no kto?
        Bardzo szanowane osoby jeżdżą w gminie takimi autami.

        • babsko77 Re: Samochód wójta 23.09.08, 14:15
          No coż. Powiedz mi, jakim autem jeździsz, a powiem Ci, jaki
          jesteś? :-)
          A DACIA - no coź, stuningowana taczka. Każdy mi przyzna rację,
          jeżeli kiedykolwiek widział i jechał tym autem. Wszystko jest
          kwestią gustu. I portfela oczywiście. Ale za ok. 30 tys. można mieć
          wygodne, paroletnie auto i to niezłej klasy. A szacunku nikt nie
          mierzy - mam nadzieję - marką auta, którym ktoś jeździ.
          • 2konwalia3 Re: Samochód wójta 23.09.08, 14:37
            A co wy ludzie chcecie od samochodu naszego proboszcza?
            • babsko77 Re: Samochód wójta 23.09.08, 15:01
              Dla osób, które nie rozumieją treści opinii wyrażanych na forum:
              ROZMAWIAMY O SAMOCHODACH, ICH ZALETACH, WADACH, a nie o
              WŁAŚCICIELACH, mimo ze dyskusja w tym wątku od tego sie zaczęła - od
              właściciela jakiegoś auta (FUSION). No coż, czytanie ze zrozumieniem
              to ogromny problem, nie tylko w szkołach. Rada: najpierw poznajemy
              literki, potem uczymy się je łączyć, nastepnie wymawiamy sylaby,
              potem całe słowa, aż do całych wyrazów. Stąd już tylko krok do
              całych zdań, akapitów, artykułów, no i KSIĄŻEK. Ćwiczenie czyni
              mistrza.
              • wsk18 Re: Samochód wójta 23.09.08, 21:29
                babsko77 napisała:
                No coż, czytanie ze zrozumieniem
                > to ogromny problem, nie tylko w szkołach. Rada: najpierw
                poznajemy
                > literki, potem uczymy się je łączyć, nastepnie wymawiamy sylaby,
                > potem całe słowa, aż do całych wyrazów. Stąd już tylko krok do
                > całych zdań, akapitów, artykułów, no i KSIĄŻEK. Ćwiczenie czyni
                > mistrza.
                Dobra jesteś babciu :)
            • sauber1 Re: Samochód wójta 23.09.08, 15:03
              2konwalia3 napisała:

              > A co wy ludzie chcecie od samochodu naszego proboszcza?

              I bardzo słuszna uwaga, Nasze Auto Parafijalne powinno być duże, przestrzenne,
              wygodne i dobrze nam służyć przez kilkanaście miesiecy, coby nie wypaść z topu
              i cieszyć się nam tylko, że za nasze, że stać nasz już na to. Tak całkiem
              poważnie mówię, z serdecznymi pozdrowieniami dla proboszcza w dowód uznania za
              doskonały zmysł organizacyjny.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka