cortez91
11.03.07, 20:23
Wczoraj nagle odczułem potężny, przeszywający ból, nie wiem jak to opisać,
lecz czułem, że przechodzi przez całą głowę (od samej góry, mniej więcej na
środku czaszki do szyi). Trwało to mniej więcej pół sekundy, po tym wszystkim
zrobiło mi się strasznie słabo, czułem jednocześnie, że dalej mnie to boli,
ale stopniowo słabło. Można powiedzieć, że miałem w głowie coś pionowego, co
bardzo bolało. Dzisiaj, gdy leżałem na plecach, to coś znowu zaczęło boleć, w
tym samym miejscu. Czy mam się czego obawiać?!