browanx
11.04.06, 06:29
Bry
Przyjaciel
img474.imageshack.us/img474/3244/wibrat5op.jpg
'''''
-Tato dlaczego jak się najesz to zaraz chce ci się spać?
-Dlatego synu, że skóra na brzuchu się naciąga i zasłania mi oczy
'''''
Katolicki Uniwersytet Lubelski [:C] .
Wydział teologii.
Zajęcia dla studentów I roku.
Trwa wykład księdza profesora:
"I przyszły do króla Salomona dwie kobiety z małym dzieckiem.
Jedna twierdzi, że to jej dziecko i druga też się przysięga, że jej... I wtedy
król Salomon w swojej mądrości mówi..."
- Kochani studenci, czy ktoś pamięta, co powiedział król Salomon? - przerywa
wykład
ksiądz profesor.
A z tylnych rzędów:
- Jak to dobrze, że to nie moje dziecko...
'''''
Kaczka po gruzińsku
Przepis jest prosty:
Bierze się kaczkę i zasypuje gruzem.
'''''
Jasio wysłał list do swoich dziadków. Dziadek czyta list babci na
głos:
"Kochani dziadkowie, wczoraj poszedłem pierwszy raz do szkoły i
miałem godzinę wychowawczą. Wychowawczyni powiedziała, że musimy zawsze
mówić prawdę więc się Wam do czegoś przyznam. W te wakacje jak byłem u was
to zszedłem do piwnicy nasrałem do słoja z kompotem i odstawiłem z
powrotem na półkę. Jasio"
Dziadek skończył czytać, grzmotnął babkę w ryj i mówi:
- A mówiłem ci "Gówno"! Ale ty "zcukrzyło sie, zcukrzyło sie"!!!
'''''
Spotkał sie rabin z księdzem.....
K: Witam Rabinie, chciałem Cie zapytać o pewna kwestie... mianowicie czy jesz
wieprzowinę?
R: nie jem przyjacielu, wiara mi nie pozwala.
K:a czy kiedykolwiek złamałeś ta zasadę i probowałeś wieprzowiny?
R: tak, raz w życiu mi sie zdarzyło... a teraz ja mam pytanie.... czy nadal
utrzymujesz celibat i czystość?
K: tak, to podstawa mojej wiary.....
R: a czy kiedykolwiek złamałeś ta zasadę?
K: tak, raz zdarzyło mi sie uprawiać sex ale odpokutowałem juz.....
Po czym Rabin popadł w zadumę i odrzekł.......
R: I co ...dużo lepsze niż wieprzowina nie???
'''''
Mężczyzna wchodzi wieczorem do lokalu. Spostrzega siedzącą przy barze
atrakcyjna kobietę.
Podchodzi i zagaja:
- Co porabiasz, ślicznotko?
Ona patrzy mu w oczy i odpowiada:
- Co porabiam? Dymam, kogo popadnie.
Wszystkich jak leci. Starannie, na wylot i wszędzie. W domu, w biurze, nawet
tutaj.
Uwielbiam dymać kogo się da. Od kiedy skończyłam nauki, nie robię nic
innego. Na to on:
- No proszę, coś podobnego! Bo ja też jestem prawnikiem.
A pani mecenas to w której kancelarii pracuje?
'''''
Grupa turystów z przewodnikiem spaceruje po Paryżu. Przewodnik mówi:
- Właśnie przechodzimy obok słynnego paryskiego burdelu.
- Dlaczego obok?!!
'''''
Tatuś bober miał farta - wyłowił w rzece taboret. Przywlókł zdobycz do domu.
Rodzinę usadził przy stole. Akurat była niedziela, więc taboret jak znalazł na
świąteczny obiad. Wszyscy zasiedli, serwetki na szyjach. Szykują się do
konsumpcji. Wtem mały boberek piszczy cichuteńko:
- Tatusiu, a czy ja mogę nóżkę?
'''''
W sklepie zoologicznym stoi wielkie akwarium, a w nim pływa zajebiście fajna
rybka.
- Poproszę o te... tę rybkę - mówi klient.
- Ona nie na sprzedaż - mruczy sprzedawca.
- Czemu?
Chwila ciszy.
- Nie możemy, kurwy, złapać...
'''''
Gumowe ucho
img218.imageshack.us/img218/9141/podsluch1ny.jpg
A to ja, już po teleranku

))
img451.imageshack.us/img451/8063/9769076242vn.jpg
xxxxxx
Miłego deszczowego Wtoreczku