kupiłam gotowy spód do tortu na jutrzejsze przyjęcie urodzinowe
Kuby ,otworzyłam i ujrzałam ładne ,zielone plamki "trawki"
małż poszedł po następny spód - mam nadzieję ,że będzie oki , bo umiem i
lubię piec ciasta ,ale bez bicia się przyznaję ,że nigdy nie piekłam
biszkoptu

lenistwo nie popłaca