Dodaj do ulubionych

spleśniały tort

05.08.06, 15:19
kupiłam gotowy spód do tortu na jutrzejsze przyjęcie urodzinowe
Kuby ,otworzyłam i ujrzałam ładne ,zielone plamki "trawki"
małż poszedł po następny spód - mam nadzieję ,że będzie oki , bo umiem i
lubię piec ciasta ,ale bez bicia się przyznaję ,że nigdy nie piekłam
biszkoptu sad
lenistwo nie popłaca big_grin
Obserwuj wątek
    • reniatoja Re: spleśniały tort 06.08.06, 00:07
      Źle robisz, Buba. Swietny biszkopt upieczesz bez wielkiego wysiłku w
      następujący sposób: Cztery jajka w całości ubijasz ze niepełną szklanką cukru
      na bardzo puszystą masę. Dodajesz tę samą, ale pełną, szklankę przesianej mąki
      i proszek do pieczenia i bardzo delikatnie to mieszasz, tyle tylko, zeby się
      składniki połączyły. ( ja tu mam specjalną mąke już z proszkiem do pieczenia,
      więc nie wiem tak dokładnie jakie są proporcje, ale to może pisze na proszku
      ile go potrzeba na jaka ilośc mąki)I tyle - do formy i do nagrzanego do 180 st.
      piekarnika. Piekarnik nagrzej do 180 stopni, a kiedy włożysz do niego forme z
      ciastem to zmniejsz temperature na 160 - i tak piecz ok. 20 minut. Łatwe,
      zawsze wychodzi i bez chemii, którą naszpikowane są kupne biszkopty. O różnicy
      smakowej nie wspominająć, bo to nie ma w ogóle jak porównać. Spróbuj jeden raz
      zrobić taki biszkopt i nigdy więcej nie kupisz kupnego spodu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka