marta.uparta
01.09.06, 13:02
Tico ma pająki, a ja mam muszki owocówki, tylko nie wiem, o co im chodzi.
Muszki obficie zalęgły się w kuchni, na koszyczku z jabłkami, jak to zwykle o
tej porze roku. Schowałam jabłka do lodówki i muszki straciły grunt pod
nogami.
Udały się na emigrację do łazienki i nie wiem teraz, czego tam szukają. Nie
ciągnie ich do klopa, bo kibel jest w osobnym pomieszczeniu i tam muszek nie
ma.
Rozsiadły się na ścianach i lustrze, i właściwie widać, że nie maja
konkretnego celu.
Nie wiem o co im chodzi i dlaczego wybrały własnie łazienkę. Moja hipoteza
jest taka, że uwiódł je lawendowy kolor ścian, ale to słaba hipoteza, bo
nawet nie wiem, czy taka mucha widzi kolory.
Dla swiętego spokoju posprzątałam łazienkę, wlałam nawet kreta do wanny i
umywalki, muchy zniknęły, ale po godz. wchodzę do łazienki a one znowu tam są.
Czego szukają? Jak im pomoc?