Dodaj do ulubionych

deprywacja sensoryczna

18.09.06, 15:44
szłyszeliście o czymś takim? Ponoć lepsze od kwasu jest! big_grin
neurobot.art.pl/03/teksty/deprywacja/deprywacja.html
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: deprywacja sensoryczna 18.09.06, 15:46
      przeczytałam derywacja sensoryczna i zaczęłam się zastanawiać, na jakim to forum
      lingwistycznym jestem.
      • bzz_bzz Re: deprywacja sensoryczna 18.09.06, 15:48
        po takiej derywacji dopiero byś miała zagwostki big_grin
        • niedzwiedzica_sousie Re: deprywacja sensoryczna 18.09.06, 15:49
          uczyłam sie o tym na studiach. robione były eksperymenty, gość w kapsule na
          dnie morza, ciemno, cicho, zero bodźców - dostał na łeb
          • alpepe Re: deprywacja sensoryczna 18.09.06, 15:50
            ponoć głupieje się nawet, jak tylko panuje absolutna cisza.
            • niedzwiedzica_sousie Re: deprywacja sensoryczna 18.09.06, 15:59
              to wszyscy głusi byliby walnięci he he
              • alpepe Re: deprywacja sensoryczna 18.09.06, 16:06
                nie, he, he niedźwiedzica, tylko przejrzyj sobie jeszcze raz studenckie notatki.
                Poza tym większość głuchych ma coś takiego jak słuch kostny, wyczuwa wibracje
                itp. A jakby odseparować człowieka od bodźców i nie dać mu słyszeć własnego
                głosu (są takie zagłuszacze), to poza grawitacją człowiek by nic nie odczuwał
                "obiektywnego" , przy jednostajnym świetle straciłby b. szybko poczucie czasu a
                potem realności.
                • bzz_bzz Re: deprywacja sensoryczna 18.09.06, 16:13
                  a głuchy sparaliżowany? surprised
    • sjena1 Re: deprywacja sensoryczna 18.09.06, 15:55
      nie jest dobrze spoglądać w siebie aż tak do gołębi ;-p odnoszę wrażenie że
      ludziska za bardza idą z nurtem popsychologii, chcą zaglądac nie wiadomo gdzie,
      analizować, że w ostateczności się blokują tak są skupieni na sobie i każdym
      pierdnięciu
      • bzz_bzz Re: deprywacja sensoryczna 18.09.06, 16:13
        ciekawość ludzka jest naturalna, prawda? smile
    • mmagi a co to?,bo nie chce mi sie czytać linka:-) 18.09.06, 16:14

      • bzz_bzz Re: a co to?,bo nie chce mi sie czytać linka:-) 18.09.06, 16:18
        to co, mam Ci skopiować? surprised
        Leń śmierdzący :ppppp
        • mmagi nie juz pisałam ze leń ale niesmierdzacy:P po 18.09.06, 16:27
          prostu mi opowoedz i juzbig_grin
          • bzz_bzz Re: nie juz pisałam ze leń ale niesmierdzacy:P po 18.09.06, 16:35
            nie chce mi się :p
    • six_a Re: deprywacja sensoryczna 18.09.06, 16:18
      no film nawet taki był, odmienne stany świadomości, ale to było jakieś 50 lat
      temu.
      a z kwasów najlepszy jest ogórkowy.
      • bzz_bzz Re: deprywacja sensoryczna 18.09.06, 16:18
        bleeee smile
    • miauka Re: derywacja syntaktyczna :-) 18.09.06, 17:32
      DERYWACJA SYNTAKTYCZNA, do językoznawstwa termin ten został wprowadzony przez
      Jerzego Kuryłowicza. Według Kuryłowicza derywat syntaktyczny jest formą o treści
      leksykalnej identycznej z tą, jaką ma forma podstawowa, ale odgrywa inną rolę
      syntaktyczną.
      Tak rozumiana derywacja syntaktyczna bliska jest współczesnemu rozumieniu
      transpozycji składniowej.
      Rozróżnianie derywacji syntaktycznej i leksykalnej stało sie podstawą do
      wydzielenia derywacji transpozycyjnej mutacyjnej i modyfikacyjnej jako
      podstawowych pojęć współczesnego słowotwórstwa synchronicznego.

      Tak mnie się tylko skojarzyło smile
      • sjena1 Re: derywacja syntaktyczna :-) 18.09.06, 17:35
        zastanawiam się jak osoba pasjonująca się tym o czym piszesz czerpie z tego
        radość ??? jak kiedy dlaczego?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka