Dodaj do ulubionych

Męski punkt widzenia

08.04.08, 00:03
Po co mi wibrator, przecież mam dobrą betoniarkę????
Sezon w pełni, beton leje się gęstymi strumieniami. Pamiętaj,
wibrowanie betonu niezależnie od tego czy beton wyrabiany jest
samemu, czy kupowany w betoniarni, pozwala na wyparcie pęcherzyków
powietrza i ujednorodnienia masy betonowej. Jedynie wibrowanie
umożliwia bezpieczne i skuteczne zalanie zbrojenia i dobre
przyleganie do szalunku.
Dla każdego klienta, który odwiedzi stronę Tado, w okresie
wakacyjnym (do końca sierpnia) udzielamy rabat 20% na wibratory
mechaniczne i 15% na wibratory i przetwornice wysokiej
częstotliwości.
Życzymy samych dobrych wibracji!

Dla zainteresowanych kupnem wibratora:
www.fein.info.pl/
Obserwuj wątek
    • vandikia Re: Męski punkt widzenia 08.04.08, 11:52
      Tobie sie faktycznie ostatnio jakas wena tworcza zalaczyla smile))
      jak biegi? bo nawołują na innym forumie
      ja bym znowu chciala sprobowac, ale jestem jeszcze tak oslabiona
      (zastanawiam sie kufa czy w ogole wroce do normalnej formy) ze w
      weekend po godzince grzebania w ziemi musialam sie na 2 h polozyc i
      przespac eh
      • six_a Re: Męski punkt widzenia 08.04.08, 12:10
        idę dzisiaj, mam kiepską formę i część biegnę część żwawo idę, ale
        ogólnie lepiej po tym się czuję.
        pomyśl o bieganiu jak o masażu wibracyjnymwink, a masaże chyba dobre
        są z zasady? poza tym nie ma jak powietrze, dotlenienie też robi
        swoje, niekoniecznie trzeba się zmęczyć na zabój.
        • vandikia Re: Męski punkt widzenia 08.04.08, 12:15
          pogoda dzis ewidentnie dla sportowcow wink
          ja to myślę o masażu z prawdziwej czekolady, ale ceny mnie
          odstraszają smile
          no racja sama, tylko ze grupa bardziej mobilizuje (bo to co
          linkowalas to stala grupa biegaczy?), a jak sie samemu zbiera to
          przy brzydszej pogodzie czy leniu caly plan szlag trafia, wiem po
          zeszlym roku.. w kratke mi to szlo wszystko
          • six_a Re: Męski punkt widzenia 08.04.08, 12:19
            nieee, tzn. są takie miejsca, gdzie przychodzi mniej więcej stały
            zestaw ludzi, np. park skaryszewski, ale to są zajęcia otwarte,
            czyli każdy może.
            mówiąc o grupie, hehe, no na agrykoli to ostatnio są grupy
            dwuosobowe, znaczy ja + ktoś + trenerka. ale podobno w zeszły wtorek
            było AŻ 7 osób, rekord normalniewink
            niestety terminy skaryszewski/agrykola w tym roku się pokrywają i
            się nie rozerwę, a że skaryszewski ma zrujnowane alejki i same
            wertepy, to wole agrykolesmile
            • vandikia Re: Męski punkt widzenia 08.04.08, 12:25
              no wlasnie i wraz z nadejsciem kolejnej wiosny zaczyna mnie coraz
              bardziej denerwowac dziura w ktorej mieszkam, normalnie aleja
              emerytow uncertain
              odrazu po pracy sobie nie wyobrazam pojscia gdzies, a z kolei jak
              wracam do domu, to pozniej nei ma gdzie za bardzo sie ruszyc fuck
              fuck

              Agrykola chyba przyjemniejsza niz Skarysz smile no i trenerka osobista
              fiu fiu wink
              • six_a Re: Męski punkt widzenia 08.04.08, 12:59
                a dlaczego nie po pracy? idealna pora moim zdaniem, nie trzeba się
                specjalnie wybierać z domu, a i tak masz po drodzesmile przy okazji
                można się odstresować i ominąć godzinę korkówsmile
                agrykola jest świetna, sporo ludzi tam biega indywidualnie nawet w
                porze tych treningów. obok jest stadion z tartanem - bardziej
                komfortowo niż na betonie.

                no cud miód i orzeszkismile
                • vandikia Re: Męski punkt widzenia 08.04.08, 21:43
                  po pracy nie da rady, jestem tak zryta dniem, ze po prostu muszę
                  odpocząć smile z korkami prawda swieta, ale znowuż pora obiadu
                  przenioslaby sie na 20 - to wszystko nie jest takie proste smile
                  znam troche agrykole, przeca musialam podziwiac wyczyny
                  kierownictwa wink
                  • six_a Re: Męski punkt widzenia 08.04.08, 22:30
                    no jeśli odpoczynkiem nie jest ruch na świeżym powietrzu, to ja już
                    nie wiem co? pewnie korek i garywink

                    zna sie te wymówki różne i różniste.
                    smile
                    • vandikia Re: Męski punkt widzenia 08.04.08, 22:32
                      nie tam, moze byc na swiezym powietrzu, ale usiąść na ławce pod
                      kasztanem i wystawic buzie do zachodzącego slonca i ptakow sluchac,
                      o smile

                      siostra mnie ciagnie na jakies udziwnione aerobicki od maja, kurde
                      nie wiem czy sie nie zblaznie, nastolatki beda cwiczyc, a ja sie
                      zdysze po kwadransie smile)
                      • six_a Re: Męski punkt widzenia 08.04.08, 22:44
                        nieno w biurze siedzisz i potem też siedzisz? poza tym ptaki srająwink

                        bardzo dobrze, aerobik też fajny jest. poza tym co znaczy zbłaźnić
                        się, moje bieganie wyglądało dziś tak, że jak nie nadążałam za grupą
                        (sami kurde ambitni pci męskiej), to zawracałam i doganiałam ich w
                        drugą stronę, bo tak to byśmy się ruski rok ganiali, ew. oni mogliby
                        mnie dogonić następnym swoim okrążeniem. poza tym rozpięły mi się
                        spodnie i byłyby zjechały niechybnie, gdyby nie saszetka na gumkie
                        która je przytrzymywała. przez cały czas myślałam, że gumka się
                        rozelastyczniła i ją zacisnęłam do oporu. także jeśli chodzi o
                        błazna biję wszelkie rekordy.
                        wink
                        • vandikia Re: Męski punkt widzenia 08.04.08, 22:59
                          nie mam miesni trzymajacych kregoslup,to siedze. mowie Ci jak jest
                          ciezko odbudowac tkanke miesniową. myslalam o basenie jako formie
                          rehabilitacji, ale facet zajmujacy sie wracaniem do formy,
                          powiedzial, ze basen odpada kompletnie, bo nic mi to w tej chwili
                          nie da. powinnam maila napisac do niego, bo obiecalam bagatela 3
                          miechy temu, ale jakos nie moge sie zebrac. czuje, ze on by mna
                          pokierowal dobrze, sama w wieku 20parulat stracil sprawnosc w
                          wypadku i jest przykuty do wozka, a mimo to jest teraz sprawny na
                          tyle ile moze, uprawia sport i ma bzika na punkcie zdrowego trybu
                          zycia.

                          faceci nie zwracają uwagi na taki szczegol jak rozpiete spodnie, no
                          chyba ze patrza seksualnym okiem smile) a wyobraz sobie salę, gdzie
                          polowa to wyfiokowane laski w najmodniejszych strojach lypiace
                          groznie okiem i rzezbiace figure, ja nie wiem czy sie psychicznie na
                          no nadaje smile
                          • six_a Re: Męski punkt widzenia 08.04.08, 23:25
                            >a wyobraz sobie salę, gdzie polowa to wyfiokowane laski w
                            najmodniejszych strojach lypiace groznie okiem i rzezbiace figure.

                            no wyobraź sobie, że właśnie to sobie wyobrażam i obstawiam że
                            wszystkie laski obojętnie jak wyfiokowane będą grubsze i starsze od
                            Ciebie, tak że masz przewagę na samym wstępiewink zadyszki to bym się
                            nie obawiała, będziesz pewnie zgrzana, ale bez zadyszki. jeśli to
                            będzie jakiś aerobik taneczno krokowy, ważniejsza jest koordynacja,
                            bo te cholerne układy są często dosyć skomplikowane - najlepiej
                            pójść do instruktorki i uprzedzić, żeby nie gnała za bardzo do
                            przodu.
                            a jeśli jakieś tam abt/tbc czy inny wynalazek, to bardziej
                            statyczne, za to właśnie na mięśnie.

                            i nie przesadzajmy z tym brakiem mięśni, chodzisz? znaczy, że
                            wszystko działa, tylko się nie przeciążać smile
                            • janusz_lipinski Re: Męski punkt widzenia 12.04.08, 04:35
                              NIECIEKAWY FACET, MAŁY, KRÓTKI, WCALE NIE MĘSKI, WYGLĄDA STRASZNIE !@
    • dzikoozka Re: Męski punkt widzenia 08.04.08, 12:50
      "czuć" tłumaczenie, ja bym to jeszcze spolszczyła smile)
      • six_a Re: Męski punkt widzenia 08.04.08, 13:00
        smile nie moje w każdym razie.
        a jak spolszczysz wibrator?
        smile
        • dzikoozka Re: Męski punkt widzenia 08.04.08, 13:03
          wibrator musi zostać smile
          • six_a Re: Męski punkt widzenia 08.04.08, 13:07
            no pewnie że musi, bez wibratora ani ruszwink
      • raduch Re: Męski punkt widzenia 08.04.08, 13:03
        dzikoozka napisała:

        > "czuć" tłumaczenie, ja bym to jeszcze spolszczyła smile)

        O tak, droga Watsonko, to elementarne. wink
        "Przetwornica wysokiej częstotliwości" to cos jak "żaglowa łódź
        podwodna". big_grin
        • morfeusz_1 Re: Męski punkt widzenia 08.04.08, 21:48

          zboczuchy smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka