05.07.08, 20:37
chce na melanż
z ekipą z czwartku
bu sad
Obserwuj wątek
    • raduch Re: melanż 05.07.08, 22:45
      Aha. Dawno to było, niemal jak dinozaury gniazdowały za oknem, jak
      zapyatłem koleżnki co znaczy "melanż". No nie wiedziałem po prostu,
      a ona użyła takiego słowa... No co? Z nienacka.
      - Melanż? To to, co mam w głowie.
      smile)
      • vandikia Re: melanż 06.07.08, 08:13
        dobre smile
        ogolnie to dzis ide na jakies bieganie chyba, bo mnie jeszcze
        wczoraj wlasna mama napoila winem i za duzo we krwi mam %%
        • clooney_g Re: melanż 06.07.08, 15:24
          vandikia napisała:

          > dobre smile
          > ogolnie to dzis ide na jakies bieganie chyba,...
          >

          A nie lepiej na plaze dla golasow - tam bede !
          • vandikia Re: melanż 06.07.08, 16:53
            tia, bieganie sobie ofkoz darowalam :]
            za to zasnęłam na słońcu i czuje sie nie teges
            w sumie moglam sie juz nie budzic
    • dziewice Re: melanż 05.07.08, 23:47
      Vanda to zdjecie to Twoje teraz czy z podstawowki? smile
      • vandikia Re: melanż 06.07.08, 08:13
        z euro, robione miesiac temu smile
    • pietrek666 Re: melanż 07.07.08, 03:06
      Ja też chcę iść na melanż, tylko boję się wielkiego czerwia... Nie
      jestem w końcu taki boski jak Kyle MacLachlan ;P
      • anus-hka Re: melanż 07.07.08, 07:33
        Po melanzu sie zajebiście oczy świecąwink)
      • gapuchna Re: melanż 07.07.08, 11:05
        Tak na marginesie - Kyle MacLachlan jest łobzydliwy! Fuj! Paskudztwo!
        • pietrek666 Re: melanż 08.07.08, 01:46
          Może teraz. W Diunie, Twin Peaks i Blue Velvet się wielu babom
          podobał ;P
          • gapuchna Re: melanż 08.07.08, 21:46
            Mnie nigdy! On ma zniewieściałą twarz!
    • dzikoozka Re: melanż 07.07.08, 10:43
      A co to jest qrde melanż???
      • marzenie_ciapatego Re: melanż 07.07.08, 10:50
        no, ja tez bym chciala wiedziec smile)))...
        • gapuchna Re: melanż 07.07.08, 11:06
          To chyba taka mieszanka wszelkiego, ale pewnie nie to tłumaczenie pasuje smile))
      • pietrek666 Stąd się chyba wzięło, a ogólnie chodzi o mieszani 08.07.08, 01:53
        e. alk+zabawa+nark

        Melanż z fr. mélange - mieszanina (potocznie także przyprawa) -
        pojawiająca się w powieści Franka Herberta Diuna substancja o
        niezwykle skomplikowanej budowie chemicznej i działaniu na organizm.
        Zapachem i smakiem przypominała cynamon.

        Jedynym miejscem we wszechświecie, gdzie pozyskiwano melanż była
        planeta Diuna. Wydobycie go z piasków pustyni było niezwykle
        niebezpieczne, często zdarzały się przypadki połknięcia całej
        żniwiarki przez gigantycznego czerwia pustyni. To wszystko
        powodowało że melanż był najbardziej pożądaną i najdroższą
        substancją we wszechświecie, po przejęciu tronu imperialnego przez
        Paula Atrydę została uznana za walutę.
        Działanie:
        Melanż przedłużał życie i umożliwiał poszerzenie granic świadomości,
        a w połączeniu z ćwiczeniami mentalnymi i fizycznymi pozwalał na
        rozwinięcie nieludzkich wręcz zdolności, takich jak widzenie różnych
        wariantów przyszłości, czy kontakt z przodkami. Jest to jednak
        również powodujący silne uzależnienie narkotyk.
        • vandikia Re: Stąd się chyba wzięło, a ogólnie chodzi o mie 08.07.08, 21:25
          Ty, analityk wink
      • dziewice Re: melanż 09.07.08, 02:53
        no jak pijesz denaturat a pozniej trzesa Ci sie rece gdy widzisz jagodowy dzem smile
    • aguszak Re: melanż 09.07.08, 10:10
      vandikia napisała:

      > z ekipą z czwartku

      czyli z kim? wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka