slon_bim-bom 06.10.04, 20:31 Chciałabym się zapytać, czemu niektórzy wegetarianie jadają ryby?? Przecież one też czują. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
brumbak Re: ryby 06.10.04, 20:36 slon_bim-bom napisała: > Chciałabym się zapytać, czemu niektórzy wegetarianie jadają ryby?? Przecież > one też czują. ......... cóż nie wszyscy sa doskonali - w zasadzie ktos kto jada ryby nie mieści się już w kalsycznej definicji vege ale nikt nie jest doskonały - to i tak znacznie znacznie lepiej niz ktoś kto dodatkowo jada jeszcze prosiaki cielaki barany konie zajace jelenie itd. Odpowiedz Link Zgłoś
marti64 Re: ryby 07.10.04, 08:46 Śmieszą mnie poglądy niektórych co do wege.Niektórzy uważają ze są wege,bo zjedzą mięso TYLKO 3 razy w tygodniu,a nie 7 i to jakis tam drób,inni rybki-to juz lepsze,ale jak wege to wege na całość!Marta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiu Re: ryby IP: 5.2.* / *.chello.pl 07.10.04, 10:17 marti64 napisała: > ale jak wege to wege na całość Niech zgadnę - fotosynteza? Odpowiedz Link Zgłoś
marti64 Re: ryby 07.10.04, 10:33 do Misia-po co bawic sie w durne podziały typu-jestem wege bo dzis nie zjem mięsa,ale pojutrze tak.Nasz Miś pewnie tak kombinuje hehehehe... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiu Re: ryby IP: 5.2.* / *.chello.pl 07.10.04, 10:46 Misiu kombinuje zupełnie inaczej, czego i tak nie jesteś w stanie zrozumieć. Jeśli napisałaś (całkiem słusznie), że należy być konsekwentnym w poglądach i nie zadowalać się półśrodkami, zostaje Ci tylko fotosynteza. W przeciwnym przypadku możesz mówić tylko o częściowym ograniczaniu zabijania, bo jedząc rośliny też współuczestniczysz w zabijaniu. Nie możesz zatem czuć się lepsza od kogoś, kto jest wegetarianinem, ale tylko w piątki. On też ogranicza zabijanie, tylko w trochę mniejszym stopniu niż Ty. Odpowiedz Link Zgłoś
marti64 Re: ryby 07.10.04, 11:09 Mis napisał,ze jedząc roślinki współuczestnicze w zabijaniu-czego,kogo?One nie cierpią tak jak zwierzeta w rzezniach,czy ciasnych klatkach i w tym cała rzecz.Ale Ty nigdy tego nie zrozumiesz!!!!!!!!!!!!Marta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slawek Re: ryby IP: *.icpnet.pl 07.10.04, 12:29 marti64 napisała: > Mis napisał,ze jedząc roślinki współuczestnicze w zabijaniu-czego,kogo?One nie > cierpią tak jak zwierzeta w rzezniach,czy ciasnych klatkach i w tym cała > rzecz.Ale Ty nigdy tego nie zrozumiesz!!!!!!!!!!!!Marta. Alez głuptasie ;) przy produkcji pożywienia roślinnego tez giną zwierzeta , masowo trute , aby nie zjadły ci twojego zarcia ;) o innych cudach techniki z których korzystasz a które zabiły inne stworzenia nawet nie wspomnę ;) Slawek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiu Re: ryby IP: 5.2.* / *.chello.pl 07.10.04, 12:48 Ciemnota to bardzo częsta przypadłość wśród wegetarian. Wydaje się, jakby wiedzę o zwierzętach czerpali nie z bezpośrednich kontaktów z rzeczywistością, tylko z kreskówek Disneya w rodzaju "Gdzie jest Nemo". Na polach uprawnych eksterminowana jest ogromna ilość małych zwierząt. Nieporównywalna z tymi w rzeźniach. Zabijane są w okrutny sposób. Na przykład środki do tępienia gryzoni działają na układ nerwowy lub powodują brak krzepliwości krwi i śmierć wskutek licznych, wewnętrznych wylewów. Śmierć zadana rzeźnickim nożem jest w tym zestawieniu lekka, łatwa i przyjemna jak panienka z agencji. Odpowiedz Link Zgłoś
l2m Re: ryby 07.10.04, 18:56 Dodam jeszcze: a te zajace, przepiorki i inne mieszkance pol, ktore trafiaja pod kosiarki i inne kombajny? Dobrze, jesli gina od razu - a ile zostaje okropnie okaleczone i umiera w meczarniach? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rodzynek Re: ryby IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.10.04, 15:04 Tak a dzieci przynosi bocian ;) Odpowiedz Link Zgłoś
jedrus1a Re: ryby 07.10.04, 00:08 slon_bim-bom Bo to nie są wegetarianie. Pozdro. Jędruś Odpowiedz Link Zgłoś