Gość: wege kobieta
IP: *.chello.pl
12.12.04, 17:21
Wiecie o kim ostatnio marzę? O wege facecie. mam awersję do mięsa, po prostu
nie potrafię tak na 100% zakochać się w mięsożercy. Myślę o przyszłości,
chciałabym założyc rodzinę, a to jednak poważny problem to mięso. Dla mnie
poważny. Oczywiście najważniejszy jest charakter tej najbliższej osoby, ale
wege sposób życia łaczy się też z róznymi wartościami. Smutno mi, bo nie mam
takiej osoby przy sobie, a mam w sobie tyle do dania.