Dodaj do ulubionych

jem ryby - ???

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.05, 14:20
Kochani,
Od jakiś 9 lat nie jem mięsa i jakoś nigdy nie miałam problemów, ani z
witaminą b12, ani z jakimikolwiek niedoborami żywieniowymi. Jedyne co mam nie
tak to wysoki cholesterol i trójglicerydy - lekarz nakazał zmienić dietę na
taką zawierającą mniej produktów zwierzęcych i gorąco namawiał do "czasowej
rezygnacji z mięsa" chichi... ale się zdziwił...
No w każdym razie - przechodziłam chyba wszystkie fazy, byłam
lactoovowegetarianką, weganką, lactowegetarianką, a teraz mniej więcej raz na
miesiąc, podczas obiadu u teściów, zjadam rybkę, a na co dzień jem sery,
jajka, miód, mleko.
to kim ja w końcu jestem???

Dodam że nietoleracnja z jaką się spotkałam nie może się chyba równać
niczemu... ale to chyba każdy z Was wie najlepiej :)
Obserwuj wątek
    • Gość: misiu Re: jem ryby - ??? IP: *.echostar.pl 16.03.05, 17:05
      jesteś najzwyklejszą w świecie mięsożerką.
      • xmartinusx Re: jem ryby - ??? 19.03.05, 18:53
        Podpisuję się pod tym, co powiedzial Misiu :)
    • lisia_kita Re: jem ryby - ??? 17.03.05, 02:18
      No wlasnie wysoki cholesterol masz od nadmiaru serow i jajek.
      Nie jadasz miesa to twoja sprawa ale jesli juz podjadasz ryby to rob to
      czesciej niz raz na miesiac conajmniej 2-3 razy w tygodniu lub czesciej.
      Mam na mysli rybki z puszki oraz ryby na goraco.
      Ryby sa bardzo zdrowe , zwlaszcza losos zawiera dobry cholesterol tak , ze
      zamiast nadmiaru ciezkich serow i jajek jedz ryby w kazdej postaci.
      o jakiej nietolerancji mowisz?
      Czy chodzisz z nalepka VEGE na czole czy po prostu nie jesz miesa bo uwazasz ,
      ze tak jest zdrowiej?
      • ninka25 Re: jem ryby - ??? 17.03.05, 12:36
        ale ja bardzo rzadko jem sery i jajka, moja dieta opiera się na kaszach, soi
        (też niewiele) i przede wszystkim na warzywach :)

        Choelrterol -dziedziczny, Mam ma wysoki, Dziadek też, wszyscy sioę zdrowo
        odżywiają i nie spada :) Mój małż [ożera olbrzymie ilości smalcu i cholesterol
        ma niziutki :) tak więc nie ma reguły, a jeśli sobie dobrze przypominam to
        wpływ diety na cholesterol jest sosunkowo niewielki :) Ale to nie o to chodzi


        Nie chodzę na naklejką vege. Mięsa nie jem z przyzwyczajenia, nawe kiedyś
        próbowałam, ale mi już nie smakowało i źle się czułam. Nie jem, ale się z tym
        nie afiszuję. Problem w tym, że są osoby (jak np. teściowa), które uważają, że
        od tego się umiera i powinnam się opychać mięsem w każdej postaci :) Miałam też
        okazję dzielić pokój ze świruską, która wiedząc o tym, że nie jadam mięsa,
        potrafiła przyszykować mi kolację (smażona kiełbasa) i wrzeszczeć, kiedy nie
        jadłam. Nie mieściło się to jej w głowie po prostu i mówiła, że ja tak naprawdę
        to chciałabym jeść, tylko teraz mi głupio zmienić przyzwyczajenia. Szkoda
        gadać, stare dzieje. Z teściową małż się ostatnio pokłócił, bo ona się na mnie
        wydarła że jak tak dalej pójdzie to wyląduję w szpitalu (nie wiem jak skoro
        wszystkie wyniki w normie). Na pytanie co u ciebie odpowiedziałam, że dobrze,
        tylko jestem zmęczona, bo pracuję teraz po 14 godzin na dobę - na co ona, że
        jak nie będziesz jadłą mięsa to się przekręcisz :)

        Mniej więcej oczywiście :)
    • kklamerka Re: jem ryby - ??? 18.03.05, 08:40
      Też jem ryby. Jestem mięsożercą - ale i tak czuję się inaczej traktowana niż ktoś kto je schabowego, czy udko z kurczaka.
      Mój wybór i nieważne, jak mnie ludzie nazywają. czuję się z tym dobrze i nie zamierzam nic zmieniać.
    • pmska Re: jem ryby - ??? 23.03.05, 21:08
      Ryby to tez czujace, zywe stworzenia. To taki wegetarianizm na pol gwizdka IMHO.
      • jaszynek Re: jem ryby - ??? 23.03.05, 21:21
        pmska napisała:

        > Ryby to tez czujace, zywe stworzenia. To taki wegetarianizm na pol gwizdka
        IMHO
        > .

        szczury, ktore sa trute w skladach zywnosci (takze tej wege) tez sa czujacymi,
        zywymi stworzeniami.
    • bonobo44 Re: jem ryby - ??? 20.04.05, 16:05
      << trójglicerydy - lekarz nakazał zmienić dietę na
      taką zawierającą mniej produktów zwierzęcych i gorąco namawiał do "czasowej
      rezygnacji z mięsa" chichi... ale się zdziwił...>>

      skad ja to znam 8)
      moj doszedl do wniosku, ze to w takijm razie wynik masla - odstawilem bez
      najmniejszego bolu...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka