Gość: sabinka
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
16.03.05, 14:20
Kochani,
Od jakiś 9 lat nie jem mięsa i jakoś nigdy nie miałam problemów, ani z
witaminą b12, ani z jakimikolwiek niedoborami żywieniowymi. Jedyne co mam nie
tak to wysoki cholesterol i trójglicerydy - lekarz nakazał zmienić dietę na
taką zawierającą mniej produktów zwierzęcych i gorąco namawiał do "czasowej
rezygnacji z mięsa" chichi... ale się zdziwił...
No w każdym razie - przechodziłam chyba wszystkie fazy, byłam
lactoovowegetarianką, weganką, lactowegetarianką, a teraz mniej więcej raz na
miesiąc, podczas obiadu u teściów, zjadam rybkę, a na co dzień jem sery,
jajka, miód, mleko.
to kim ja w końcu jestem???
Dodam że nietoleracnja z jaką się spotkałam nie może się chyba równać
niczemu... ale to chyba każdy z Was wie najlepiej :)