Dodaj do ulubionych

Constar - jest sprawiedliwość na ziemi:>

18.04.05, 09:54
najpierw pozabijaliście zwierzęta, a teraz pozabijacie się nawzajem:>

PS. to do mięsożerców oczywiście:>
Obserwuj wątek
    • emka_waw Re: Constar - jest sprawiedliwość na ziemi:> 18.04.05, 10:15
      caprice83 napisała:

      > najpierw pozabijaliście zwierzęta, a teraz pozabijacie się nawzajem:>
      >
      > PS. to do mięsożerców oczywiście:>


      Co ty tak źle życzysz Eskimosom?

      To tylko potwierdza to, co ja od dawna mówię i stosuję: mięso i wędliny
      tylko_własnego_chowu_i_wyrobu (albo z miejsc, gdzie robią je na twoich oczach).
      • kraxa emka waw 18.04.05, 12:58
        zareczam Ci, ze gdybys naprawde byla swiadkiem "powstawania" wedliny na Twoich
        oczach od poczatku do konca, to w zyciu juz bys jej nie tknela. Chyba, ze masz
        serce z kamienia, a i tak moze byc. Jeden z moich znajomych, dyrektor handlowy
        w zakladach miesnych wlasnie po obowiazkowej "wizytacji" ubojni zaczal sie
        zastanawiac, ze moze jednak cos w tym niejedzeniu miesa jest.
        • emka_waw Re: emka waw 18.04.05, 13:24
          > zareczam Ci, ze gdybys naprawde byla swiadkiem "powstawania" wedliny na
          Twoich
          > oczach od poczatku do konca, to w zyciu juz bys jej nie tknela.

          Nie zaręczaj, zwłaszcza głową, bo łatwo ją byś straciła w takim układzie.

          Chyba, ze masz
          > serce z kamienia, a i tak moze byc.

          W takim razie np. WSZYSCY rolnicy w naszym kraju mają serce z kamienia, bo ubój
          na własne potrzeby dokonywany jest bezpośrednio w gospodarstwie. I jakoś nikomu
          to tam nie przeszkadza. A w rolnictwie w Polsce pracują miliony ludzi. Albo np.
          wszystkie narody żyjące w okolicach koła podbiegunowego, też mają serce z
          kamienia, ojoj, jaka tragedia, oni ciągle zabijają zwierzęta, bo by z głodu
          zdechli...

          Śmiech na sali taki argument.

          Jeden z moich znajomych, dyrektor handlowy
          >
          > w zakladach miesnych wlasnie po obowiazkowej "wizytacji" ubojni zaczal sie
          > zastanawiac, ze moze jednak cos w tym niejedzeniu miesa jest.

          A wiesz, że od dawna twierdzę, i na tym forum także, że jestem zdecydowanie
          przeciwna masowemu ubojowi? Bo to zupełnie inaczej wygląda niż w małym
          gospodarstwie, gdzie zwierzę jest np. bardzo skupulatnie ogłuszane, bo ostatnią
          rzeczą, jaką chce rolnik oglądać, jest latające mu po podwórku ranne zwierzę.
          Po co ma się mięso brudzić. A w ubojni wszystkim to gruntownie wisi, żywe,
          martwe, brudne, czyste.

          No i jeszcze jedno: przy robieniu kaszanki i salcesonu kiedyś nawet pomagałam.
          Pyszności wyszły. A ile dzieci było chętnych do pomocy...
          • bonobo44 Re: emka waw 19.04.05, 17:07
            > No i jeszcze jedno: przy robieniu kaszanki i salcesonu kiedyś nawet
            > pomagałam. Pyszności wyszły.


            a zabilas kiedys zrodlo takich "pysznosci"? czy wolisz sobie nie "kalac"
            raczek ?


            > A wiesz, że od dawna twierdzę, i na tym forum także, że jestem zdecydowanie
            > przeciwna masowemu ubojowi? Bo to zupełnie inaczej wygląda niż w małym
            > gospodarstwie, gdzie zwierzę jest np. bardzo skupulatnie ogłuszane, bo
            > ostatnią rzeczą, jaką chce rolnik oglądać, jest latające mu po podwórku ranne
            zwierzę.
            > Po co ma się mięso brudzić.


            Nie no, nie moge (tu odglos niemego zachwytu pomieszanego z zadziwieniem).
            Jakas ty szlachetna - a jakas czysta?
            • emka_waw Re: emka waw 20.04.05, 08:20
              > a zabilas kiedys zrodlo takich "pysznosci"? czy wolisz sobie nie "kalac"
              > raczek ?

              Do uboju świni potrzeba trochę sił fizycznych, tak więc ograniczam się jedynie
              do obcinania kurzych i innych drobiowych łbów. Tak jest uczciwie. Znacznie
              uczciwiej, niż twierdzenie, że nie "kalam" sobie rączek poprzez jedzenie np.
              chlebusia, do wyprodukowania którego wytruto i wybito parę setek myszy i innych
              gryzoni.

              >
              >
              > > A wiesz, że od dawna twierdzę, i na tym forum także, że jestem zdecydowan
              > ie
              > > przeciwna masowemu ubojowi? Bo to zupełnie inaczej wygląda niż w małym
              > > gospodarstwie, gdzie zwierzę jest np. bardzo skupulatnie ogłuszane, bo
              > > ostatnią rzeczą, jaką chce rolnik oglądać, jest latające mu po podwórku r
              > anne
              > zwierzę.
              > > Po co ma się mięso brudzić.
              >
              >
              > Nie no, nie moge (tu odglos niemego zachwytu pomieszanego z zadziwieniem).
              > Jakas ty szlachetna - a jakas czysta?

              Ja tu pisałam o rolnikach, czyżby problemy z czytaniem u ciebie? Kolejny
              wegetarianin, który tekstu pisanego nie rozumie, atrofia mózgu na tej diecie
              występuje, czy co?
          • kraxa rolnicy to doskonaly przyklad 20.04.05, 12:25
            Maja serca z kamienia. Oni nawet nie musza zabijac. Wystarczy, ze drecza
            zwierzeta. Bo czym innym jest trzyamnie psa na 1.5 metrowej uwiezi i karmienie
            go obierkami...
            • emka_waw Re: rolnicy to doskonaly przyklad 20.04.05, 12:48
              > Maja serca z kamienia. Oni nawet nie musza zabijac. Wystarczy, ze drecza
              > zwierzeta. Bo czym innym jest trzyamnie psa na 1.5 metrowej uwiezi i
              karmienie
              > go obierkami...

              Co ci oczywiście nie przeszkadza kupować płodów rolnych wychodowanych u takich
              sadystów, przez co jesteś głównym "sponsorem" dręczenia zwierzaków, bo w Polsce
              na większą skalę rozwinięte są uprawy niż hodowla.

              Ale ty tego psa nie widzisz, więc w czym problem.

              A ja widzę, jak są traktowane zwierzęta w gospodarstwie, w którym kupuję mięso.
              Nawet nie są na łańcuchu, bo wykarmione i za cudzymi kurami się nie uganiają.

              A tak na marginesie, to nie generalizuj. Wśród rolników są ludzie i ludzie, tak
              samo jak wśród wegetarian (np. sadystyczni debile karmiący psy i koty tylko
              roślinnym pokarmem).
        • jaszynek Re: emka waw 19.04.05, 15:59
          kraxa napisała:

          > zareczam Ci, ze gdybys naprawde byla swiadkiem "powstawania" wedliny na
          Twoich
          > oczach od poczatku do konca, to w zyciu juz bys jej nie tknela. Chyba, ze
          masz
          > serce z kamienia, a i tak moze byc.

          Bzdura. Ja widzialem proces tworzenia wedlin "sposobem gospodarskim" od
          poczatku do konca i jakos jem wedliny. Co wiecej, kiedys wedkowalem (teraz
          niestety, brak czasu) i sam zabijalem ryby, ktore przeznaczylem na zjedzenie. I
          do tej pory ryby stanowia glowny element mojej diety.


          > Jeden z moich znajomych, dyrektor handlowy
          > w zakladach miesnych wlasnie po obowiazkowej "wizytacji" ubojni zaczal sie
          > zastanawiac, ze moze jednak cos w tym niejedzeniu miesa jest.

          A w Irkucku mieszkaja murzyni. ergo: ludy negroidalne sa podstawowa rasa na
          terenach Syberii...
          • bonobo44 Re: emka waw 19.04.05, 17:18
            jaszynek napisał:

            > Bzdura. Ja widzialem proces tworzenia wedlin "sposobem gospodarskim" od
            > poczatku do konca i jakos jem wedliny. Co wiecej, kiedys wedkowalem (teraz
            > niestety, brak czasu) i sam zabijalem ryby, ktore przeznaczylem na zjedzenie.
            > I do tej pory ryby stanowia glowny element mojej diety.


            wiesz, jaszynek, mialem juz z toba nie polemizowac, ale mamy tak wiele
            wspolnego,ze po prostu nie moge sie powstrzymac /powyzszy kawalek moglbym
            niemal w calosci o sobie napisac/:

            wystarczylo, ze raz zajrzalem gleboko w oczy knurowi wiezionemu na rzez,
            z lbem opartym na grzbietach towarzyszek niedoli; spojrzal na mnie przez szybe
            autobusu, ktorym jechalem - moglbys powiedziec, ze mi sie zdawalo, a on nie
            mial nic lepszego do roboty...
            sek w tym, ze i ja to wiedzialem i ON WIEDZIAL, ze nic mu juz do roboty nie
            zostalo... wystarczylo... wiedzialem ze docelowo zostane wege...

            PS.: Nie masz juz raczej szans na podobne doswiadczenie - dzis przewozi sie
            je... szczelnie zasloniete 8(
            • emka_waw Re: emka waw 20.04.05, 08:26

              > wystarczylo, ze raz zajrzalem gleboko w oczy knurowi wiezionemu na rzez,
              > z lbem opartym na grzbietach towarzyszek niedoli; spojrzal na mnie przez
              szybe
              > autobusu, ktorym jechalem - moglbys powiedziec, ze mi sie zdawalo, a on nie
              > mial nic lepszego do roboty...
              > sek w tym, ze i ja to wiedzialem i ON WIEDZIAL, ze nic mu juz do roboty nie
              > zostalo... wystarczylo... wiedzialem ze docelowo zostane wege...

              Z powyższego tekstu wynika, że jedynie poczułeś, że jesteś świnią...
              >
              > PS.: Nie masz juz raczej szans na podobne doswiadczenie - dzis przewozi sie
              > je... szczelnie zasloniete 8(

              Swoją drogą to ciekawe gdzie ty mieszkasz... Pojedyńczą świnię do rzeźni rolnik
              w "suce" wozi, i może jeszcze z obstawą.

              :))))))))))))))

              Nie przestawaj pisać, od dawna nie było tu tak wesoło :)
      • bonobo44 Re: Constar - jest sprawiedliwość na ziemi:> 19.04.05, 16:55
        emka_waw napisała:

        > Co ty tak źle życzysz Eskimosom?


        Akurat jesli Eskimosi wygina, to nie bedzie ich wina, tylko masowego sprzatania
        im ich naturalnej zdobyczy sprzed nosa podczas dorocznej kanadyjskiej krwawej
        fjesty z okazji Wielkiej Nocy ( w czasie ostatnich Swiat kolejne 350.000
        mlodych fok paaaszlooo na darmo... do eskimoskiej krainy wiecznych lowow 8(
        • emka_waw Re: Constar - jest sprawiedliwość na ziemi:> 20.04.05, 08:29
          > Akurat jesli Eskimosi wygina, to nie bedzie ich wina, tylko masowego
          sprzatania
          >
          > im ich naturalnej zdobyczy sprzed nosa podczas dorocznej kanadyjskiej krwawej
          > fjesty z okazji Wielkiej Nocy ( w czasie ostatnich Swiat kolejne 350.000
          > mlodych fok paaaszlooo na darmo... do eskimoskiej krainy wiecznych lowow 8(

          Nie załapałeś dowcipu? Wyjasnić?

          Czepiacie się jak głupki mięsożerców, a mięsożerni to właściwie są chyba tylko
          Eskimosi na tym globie. WSZYSTKOŻERCY, czyli tacy co jedzą i pokarm mięsny, i
          roślinny. MIĘSOŻERNI - tylko mięso. WEGETARIANIE - tylko roślinki.

          Pojął wreszcie?
          • kraxa to ze kogos nie rozsmieszyl dowcip 20.04.05, 12:29
            Swiadczy jedynie o klasie jego i autorki. Nie wszystko jest smieszne co sie
            komus zabawnym wydaje
            • emka_waw [...] 20.04.05, 12:51
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • kraxa sluchaj nie licytuj sie co do wieku 20.04.05, 13:17
                Bonnawet jesli jestes ta poruszona emeryka z tramwaju to co z tego?
                • emka_waw [...] 20.04.05, 14:21
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • emka_waw [...] 21.04.05, 08:51
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • b.pascal Re: wersja złagodzona 21.04.05, 11:03
                      emka_waw napisała:

                      > To była ironia, jeśli też udało ci się tego niezauważyć.

                      Ironia też ma swoje granice. Jest o tym mowa w Netykiecie. :)
                      • emka_waw Re: wersja złagodzona 21.04.05, 11:15
                        b.pascal napisał:

                        > emka_waw napisała:
                        >
                        > > To była ironia, jeśli też udało ci się tego niezauważyć.
                        >
                        > Ironia też ma swoje granice. Jest o tym mowa w Netykiecie. :)

                        Się mówi trudno :)
    • misiu-1 Re: Constar - jest sprawiedliwość na ziemi:> 18.04.05, 13:40
      Oto znów odezwało się stworzenie ciche, pogodne i pełne miłości do całego
      świata. Wzorzec wegetarianina godny podparyskiego Sevres.

      • bonobo44 Re: Constar - jest sprawiedliwość na ziemi:> 19.04.05, 16:57
        jak to mowia misiu, siewco wiatru na tym forum wegorum - kto co zasieje, to i
        zbierze w dwojnasob
    • m.rycho Re: Constar - jest sprawiedliwość na ziemi:> 18.04.05, 13:40
      najpierw pozabijaliście zwierzęta, a teraz pozabijacie się nawzajem:>

      PS. to do mięsożerców oczywiście:>
      Żeby ten scenariusz się spełnił najpierw musielibyśmy osiągnąć poziom
      inteligencji autora co jest raczej niemożliwe do wykonania.
      • bonobo44 Re: Constar - jest sprawiedliwość na ziemi:> 19.04.05, 16:50
        Ty tu jakos inteligencja nie wydajesz sie szczegolnie grzeszyc na tym forum...
        pozwolisz wiec, ze sie upewnie: zrozumiales w ogole, co autor mogl miec na
        mysli? moglbys tak wlasnymi slowami rozwinac te mysl? cwiczenie bedzie jak
        znalazl dla przygotowan do przyszlej matury...
        • m.rycho Re: Constar - jest sprawiedliwość na ziemi:> 20.04.05, 08:51
          bonobo44 napisał:
          >Ty tu jakos inteligencja nie wydajesz sie szczegolnie grzeszyc na tym forum...<
          Ty grzeszysz za mnie.Świerzbi mordka by oceniać innych,co?
          >zrozumiales w ogole, co autor mogl miec na
          > mysli<
          Nie wiem co autor miał na myśli,wiem co napisał.
          >cwiczenie bedzie jak
          > znalazl dla przygotowan do przyszlej matury...<
          A co tam w piaskownicy słychać,babeczki ładne wychodzą?
    • 0kretka Re: Constar - jest sprawiedliwość na ziemi:> 18.04.05, 13:54
      > najpierw pozabijaliście zwierzęta, a teraz pozabijacie się nawzajem:>


      Ale gleboka wiara w reinkarnacje pozwala nam sie tym nie przejmowac :P.
      • bonobo44 Re: Constar - jest sprawiedliwość na ziemi:> 19.04.05, 17:00
        0kretka napisała:

        > Ale gleboka wiara w reinkarnacje pozwala nam sie tym nie przejmowac :P.


        nieurzeli dla toho, szto 'kto za rzizni byl swinioju, i poslie swinioju
        ostaniet'?
    • jaszynek Re: Constar - jest sprawiedliwość na ziemi:> 19.04.05, 16:04
      caprice83 napisała:

      > najpierw pozabijaliście zwierzęta, a teraz pozabijacie się nawzajem:>

      o! litosciwa brzydulka sie odezwala, co to muszki nie skrzywdzi, a dziecko
      wyskrobie i staruszke opieprzy...
      • bonobo44 Re: Constar - jest sprawiedliwość na ziemi:> 19.04.05, 16:45
        budzisz coraz wieksza moja odraze, jaszynek - jak ja moglem w ogole z toba
        polemizowac?
        • 0kretka Re: Constar - jest sprawiedliwość na ziemi:> 19.04.05, 16:55
          Serio? U mnie odraze budzi raczej caprice.
        • kappaa [...] 19.04.05, 20:52
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • caprice83 dziękuje za przywrócenie mojego wątku:) 19.04.05, 19:10
      Bonobo44 jest mi miło że popierasz mnie w jakiś sposób, przynajmniej tak to
      odbieram czytając twoje posty, ale myslę że to w pewnym sensie bezsensowne, bo
      z tymi ludzmi nie da sie rozmawiac, rozmowa nie polega bowiem na rzucaniu
      inwektyw a oni to robią, wymyślaja mi od głupich, brzydkich, itp, to po prostu
      świadczy o ich poziomie i przysłowiowym zezwierzęceniu, które jest bardzo
      nieadekwatne do tej sytuacji, bo zwierzęta są dobre, mądre i po prostu sa
      super, a tacy ludzie właśnie za to chcą je zniszczyć, jak również nas za to że
      kochamy te zwierzęta.
      Spotykam się z wieloma mięsożercami w realu ale takiego zacietrzewienia nie
      spotkałam nigdzie, nie jest to bowiem normalne, a spaczone i powinno się to
      leczyć, niestety tacy chorzy ludzie siedza bezpiecznie w domach maja dostęp do
      netu i mogą wypowiadac sie i zaklócać spokój innym, w miejscu gdzie nie
      powinni, szczegolnie ze nawet nie rozumieja mojej wypowiedzi.

      jeszcze raz pozdrawiam serdecznie:*
      • emka_waw Re: dziękuje za przywrócenie mojego wątku:) 20.04.05, 08:31
        Nie ma za co dziękować. Zawsze chętnie się pośmiejemy :)))
      • b.pascal Re: dziękuje za przywrócenie mojego wątku:) 20.04.05, 10:05
        W kwestii przywrócenia wątku, to myślę, że raczej wyrządziliśmy Ci krzywdę, ale
        na szczęście ja nie biorę tego na swoje sumienie. :)
        • caprice83 Re: dziękuje za przywrócenie mojego wątku:) 20.04.05, 10:28
          Być może chodzi Ci o te komentarze pod moim adresem, to rzeczywiścei przykre,
          ale nie moge się tym przejmować, bo nie są one na tyle wartościowe bym mogła je
          uznawać za jakąś uzasadnioną krytykę, to zwykłe obrażanie które powinno być
          usuwane.
          Podziekowania nadal sa ponieważ chciałam by moje zdanie na ten temat było
          widoczne, gdyz nie obraza ono nikogo, ciesze sie wiec ze przywróciliście watek.

          pzdr serdecznie i miłego dnia zycze w ciezkiej pewnie pracy usuwania spamów;)
          • emka_waw Re: dziękuje za przywrócenie mojego wątku:) 20.04.05, 10:38
            Sądzę, że raczej chodziło mu o pokazanie, dlaczego takie posty są usuwane. Taka
            mała perełka chamstwa.
          • m.rycho Re: dziękuje za przywrócenie mojego wątku:) 20.04.05, 11:09
            >pzdr serdecznie i miłego dnia zycze w ciezkiej pewnie pracy usuwania spamów;)<
            Jak by brać to poważnie to byśmy mieli o jednego autora który nas rozśmiesza
            mniej.
      • 0kretka Re: dziękuje za przywrócenie mojego wątku:) 20.04.05, 12:11
        > Spotykam się z wieloma mięsożercami w realu ale takiego zacietrzewienia nie
        > spotkałam nigdzie, nie jest to bowiem normalne, a spaczone i powinno się to
        > leczyć, niestety tacy chorzy ludzie siedza bezpiecznie w domach maja dostęp
        do
        > netu i mogą wypowiadac sie i zaklócać spokój innym

        Jak myslisz Caprice, kogo powinno sie leczyc najpierw: osobe, ktora wierzy w
        reinkarnacje i w zwiazku z tym nie je miesa, zeby nie zjesc jakiegos swojego
        wujka, ktora deklaruje, ze wolalaby uratowac jedno zwierze niz milion ludzi,
        ktorej wydaje sie, ze otaczaja ja mordercy, ktora cieszylaby sie, gdyby
        owi "mordercy" pozabijali sie nawzajem i ktora sprawia wrazenie totalnie
        nieprzystosowanej do zycia w spoleczenstwie (vide watek o emerytach w
        tramwajach) czy moze kogos, kto spokojnie i bez zacietrzewienia komentuje jej
        wypowiedzi na forum? Zalozmy, ze mamy tylko jedno wolne lozko w
        psychiatryku :P. Kto powinien miec pierwszenstwo?

        > inwektyw a oni to robią, wymyślaja mi od głupich, brzydkich,

        "Glupia" to w tym przypadku nie inwektywa tylko eufemizm.

        > nieadekwatne do tej sytuacji, bo zwierzęta są dobre, mądre i

        Zwierzeta nie sa ani madre ani dobre. Sa po prostu nieskomplikowane.
        • ania1964 Re: dziękuje za przywrócenie mojego wątku:) 20.04.05, 16:01
          > Zwierzeta nie sa ani madre ani dobre. Sa po prostu nieskomplikowane.
          Zgodne z taką definicją ty powinnas być zwierzęciem.
          Przy czym to nie iwektywa a eufemizm.
          • m.rycho Re: dziękuje za przywrócenie mojego wątku:) 20.04.05, 16:39
            >Zgodne z taką definicją ty powinnas być zwierzęciem.
            Przy czym to nie iwektywa a eufemizm.<
            Widziałaś kiedyś zwierzę z którym możesz wymieniać poglądy?
            • bonobo44 Re: dziękuje za przywrócenie mojego wątku:) 21.04.05, 11:24
              m.rycho napisał:

              > Widziałaś kiedyś zwierzę z którym możesz wymieniać poglądy?

              ...powiedzial tygrys do antylopy trzymajac ja za gardlo 8(
              • m.rycho Re: dziękuje za przywrócenie mojego wątku:) 21.04.05, 12:44
                A świstak siedzi i zawija te cukierki.
    • bonobo44 Constar nie sprzedawal produktow zlej jakosci 8) 22.04.05, 20:19
      <<Produkty Constaru nieodpowiedniej jakości nigdy nie trafiły do obrotu
      handlowego - powiedział w czwartek na konferencji prasowej w Warszawie
      przewodniczący rady nadzorczej starachowickiego Constaru SA Zbigniew Szpak.

      "Wędliny produkowane przez Constar nie stanowią zagrożenia dla zdrowia
      konsumentów" - dodał.

      Poinformował, że na terenie zakładu odbywają się różne kontrole. Wszystkie
      kontrole, jak powiedział, stwierdziły jedynie niedociągnięcia i uchybienia. >>

      Jak to ktos powiedzial - "warto czytac tylko dementowane wiadomosci"

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=23005664&v=2&s=0

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka