Gość: Justi IP: *.jeleniag.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.03, 21:57 Mam 12 lat. Mięsa nie jem od kilku lat. Mama mówi, że to nie jest zdrowe. Co mam robić? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Robert Re: Wegetarianizm dla 12-latki IP: 209.234.157.* 30.01.03, 22:59 Gość portalu: Justi napisał(a): > Mam 12 lat. Mięsa nie jem od kilku lat. Mama mówi, że to nie jest zdrowe. Co > mam robić? Daj jej to do przeczytania: "Chciałbym umieścić tu fragmenty stron medycznych oraz innych przemawiających za dietą wegańską. Umieszczam te informacje dla osób, które chcą zmienić swoją dietę ale mają wątpliwości "zasiane" często przez osoby, które nawet się nie interesowały dietą wegańską ale z uporem maniaka powtarzają stereotyp, że mięso i inne produkty odzwierzęce są niezbędne do zdrowego życia. Fragmenty artykułu z Miesięcznika Okręgowej Izby Lekarskiej "Medicus": "(...)II etap. Zdrowe, pełnowartościowe żywienie. W 1991 roku Stowarzyszenie Lekarzy Medycyny Odpowiedzialnej w USA wydało raport zalecający gruntowną zmianę diety. Polega ona na wprowadzeniu wyłącznie 4 grup pokarmów roślinnych: warzyw, owoców, nasion zbóż i roślin strączkowych. Według opinii ekspertów produkty pochodzenia zwierzęcego (mięso, ryby, nabiał) nie są niezbędnym pokarmem i mogą być uważane za dodatek, a nie podstawę żywienia. WHO zaleca spożycie dzienne 400 g owoców i warzyw oraz 30 g nasion roślin strączkowych. Rośliny są nie tylko źródłem witamin, mikroelementów, białek, węglowodanów, błonnika, ale zawierają przeciwutleniacze oraz związki o właściwościach przeciwnowotworowych.(...)Pokarmy przerobione przemysłowo takie jak: biały cukier, biała mąka, biała sól, oleje rafinowane, mięso zostały wykluczone z diety. Parę słów dla przypomnienia o tym, dlaczego. 1) Duże spożycie cukru i tłuszczu (białej mąki, słodyczy, mięsa) może doprowadzić do powstania zespołu X (otyłość, choroba wieńcowa, nadciśnienie, cukrzyca, wysoki poziom cholesterolu). Taka dieta sprzyja powstawaniu wolnych rodników (zwłaszcza produkty smażone, wędzone, spleśniałe), które uszkadzają struktury komórkowe prowadząc do samostrawienia, zapalenia, niedokrwienia, martwicy, zwyrodnienia. 2) Spożywanie nienaturalnych biologicznie olejów (przetworzonych) i tłuszczów zwierzęcych, cukru, alkoholu może blokować ważny enzym delta 6-desaturazę czynną w produkcji prostaglandyn (o działaniu przeciwmiażdżycowym i przeciwzapalnym). 3) Spożycie pokarmu niezrównoważonego i niedoborowego, jakim jest biała mąka czy cukier, może spowodować zubożenie organizmu w szereg witamin, wapń, chrom, które są w zewnętrznej warstwie ziarna. Biała mąka i cukier są uważane za najszkodliwsze produkty współczesnej diety! 4) Mleko od krowy (szczególnie pasteryzowane) jest najzdrowszym pokarmem dla cieląt, lecz nie dla człowieka. Podlega gniciu w jelitach, sprzyja miażdżycy (kazeina, cholesterol, tłuszcz) zwłaszcza przy braku kwasu foliowego zawartego w roślinach zielonych, odwapnieniu kości (białko, fosforany) i alergii. 5) Białko zwierzęce zakwasza organizm, co doprowadza do neutralizowania zasadowymi solami wapniowymi z kości. Może to prowadzić do osteoporozy. Obecność puryn w mięsie sprzyja skazie moczanowej. 6) Stłuszczała wątroba traci zdolność oczyszczania krwi napływającej z jelit. W wyniku gnicia w jelitach do krwi przechodzą "niestrawione" cząsteczki tworząc kompleksy immunologiczne blokujące układ odpornościowy (spadek odporności - zespół przeciekających jelit). 7) Brak błonnika przyspieszającego pasaż jelitowy, obniżającego cholesterol, zwiększającego wydalanie kwasów żółciowych, zwalniającego przyswajanie cukru podwyższa ryzyko nowotworów sutka, okrężnicy, prostaty, chorób serca, otyłości, cukrzycy i osteoporozy. Długowieczni Hindusi z doliny Hunza są wegetarianami. Ich jadłospis składa się z surowych jarzyn i owoców latem, kiełków zbóż, suszonych moreli i owczej bryndzy zimą. Zdrowi do późnej starości tybetańscy mnisi nie znający próchnicy, chorób układu krążenia, nowotworów jelita grubego jedzą placki jęczmienne, piją ziołową herbatę, czystą wodę, a latem dodają rzepę, marchew, ziemniaki i trochę ryżu." www.medicus.lublin.pl/2000/08/grubasie.htm Fragmenty artykułu dr Marii Grodeckiej umieszczonego w serwisie www.zdrowie.supermedia.pl/wegetarianizm.htm "(...) W potocznej świadomości Polaków wciąż dominuje anachroniczny stereotyp "dobrego odżywiania" z lat dwudziestych. Jako najcenniejsze pokarmy, najbardziej pożądane i najczęściej jadane występują w nim: mięso, wędliny, cukier, słodycze, smalec i białe pieczywo. W rezultacie za "dobre odżywianie" uchodzi wszystko to, co ludziom najbardziej szkodzi i powoduje najwięcej ciężkich chorób. Tradycyjna dietetyka wywodziła się z dwóch, uznanych już obecnie za nietrafne, założeń: ludzki organizm potrzebuje dużych ilości białka zwierzęcego, oraz białko zwierzęce ma wyższą wartość odżywczą niż białko roślinne. Opinię tę sformułował w początkach XX w m.in. angielski uczony Thomas, po przeprowadzeniu serii doświadczeń na szczurach. Podawał im pokarm za zwiększoną ilością białka zwierzęcego, czym powodował przyspieszenie wzrostu i dojrzewania. Odtąd opinia o "wyższej wartości" białka zwierzęcego utrwaliła się i ugruntowała jako niepowtarzalny dogmat naukowy.(...)W 1969 roku, renomowane pismo medyczne "The Lanset" (43, 285) zamieściło w artykule redakcyjnym następujące oświadczenie: "Dawniej białko pochodzenia roślinnego... traktowane było jako mniej wartościowe niż białko pochodzenia zwierzęcego. Obecnie jednak rozróżnienie to zostało powszechnie zarzucone"." Odpowiedz Link Zgłoś
emka_waw Re: Wegetarianizm dla 12-latki 31.01.03, 09:54 Zrobić sobie kompleksowe badania lekarskie, z badaniem krwi na czele i badanie układu immunologicznego. Wbrew temu, co twierdzą co poniektórzy bezkrytyczni wegetarianie, ta dieta nie dla wszystkich jest wskazana. Był tu taki chłopak, zakamieniały wegetarianinim - dopóki jego matka nie umarła. Jej organizm był tak osłabiony dietą wegetariańską, że nie był w stanie się bronić przed infekcjami. Nie znaczy to, że wypowiadam się przeciw wegetarianizmowi - dla wielu ludzi taka dieta jest wręcz wskazana i lepsza niż warzywno-mięsna. Ale ostrzegam przed bezkrytycznym podejściem do niej. Każdy człowiek jest inny i inny rodzaj żywienia jest dla niego odpowiedni, dlatego zrób sobie badania i wyciągnij odpowiednie wnioski z ich wyników. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lech Re: Wegetarianizm dla 12-latki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.03, 14:41 Gość portalu: Justi napisał(a): > Mam 12 lat. Mięsa nie jem od kilku lat. Mama mówi, że to nie jest zdrowe. Co > mam robić? Przede wszystkim nie zachowuj się ja fanatyczka i nie kłoć się z mamą. Mów, że ci mięso nie smakuje, poproś w zamian jajecznicę, krokiety z jaj, smażony panierowany ser (potrawa popularna w Czechach). Zastanów się, aby Ciebie coś takiego nie spotkało jak opisane tu: www.friko.pnet.pl/~rugala/farma.htm lub tu: www.friko.pnet.pl/~rugala/pranie.htm Odpowiedz Link Zgłoś