Dodaj do ulubionych

Nowa droga

06.02.07, 08:14
Jestem mamą 20-latki, która rozpoczęła nową drogę w swoim życiu. Osóbka, która
uwielbiała smacznie zjeść a potrawy mięsne, to była jej domena, nagle pod
wpływem faceta przechodzi na wegetarianizm.Jest szczuplutką osobą więc się
martwię. Córa pracuje i się uczy więc nie ma czasu aby zadbać o właściwą
diete. Nie można jeść tylko kiełków ze słoika czy żółtego sera. A ja nie
mogę znalezć prostych i niedrogich przepisów aby jej dietę urozmaicić.
Myślałam że tutaj , ale też nie;( podajcie strony z takimi przepisami. Dziękuję














Obserwuj wątek
    • m.rycho Re: Nowa droga 06.02.07, 08:37
      celina1000 napisała:

      >Osóbka, która
      > uwielbiała smacznie zjeść a potrawy mięsne, to była jej domena, nagle pod
      > wpływem faceta przechodzi na wegetarianizm.Jest szczuplutką osobą więc się
      > martwię. <
      Osoba 20letnia nie wymaga ŻADNEJ szczególnej opieki i sama decyduje oraz ponosi
      konsekwencje swoich decyzji.
      "Ludzie mają niezwykłą potrzebę szukania diabła u innych,żeby nie musieć
      dostrzegać go w sobie samych."
      Javier Cercas
      • celina1000 Re: Nowa droga 06.02.07, 08:45
        skoro mieszkamy razem ja+córka, to chyba normalne, że chcę coś ugotować
        "zjadalnego" dla niej a zarazem smacznego. Jak nie możesz po prostu podać mi
        namiarów na jakieś przepisy, to za rady egzystencjalne bardzo Ci dziękuję. Sama
        sobie w tym temacie jestem alfą i omegą

























        • rd1993 podaje: 06.02.07, 09:12
          podaje linka z przepisami

          tiny.pl/wbj7

        • m.rycho Re: Nowa droga 06.02.07, 09:25
          celina1000 napisała:
          >Jak nie możesz po prostu podać mi
          > namiarów na jakieś przepisy, to za rady egzystencjalne bardzo Ci dziękuję.
          Sama
          > sobie w tym temacie jestem alfą i omegą<
          Myślałem,że chcesz pogadać sle na siłę to nie ma sensu.
          • celina1000 Re: Nowa droga 06.02.07, 10:30
            pogaduchy inaczej chyba wyglądają. Ty od razu naskoczyłeś na mnie a ja naprawdę
            mimo 20-tu lat córki, czuję się jeszcze odpowiedzialna za nią. Staram się aby w
            domu dobrze się czuła a strawa dla ciała to jeden z elementów dobrego
            samopoczucia.Ale jak chcesz pogadać, to proszę
            • m.rycho Re: Nowa droga 06.02.07, 12:44
              celina1000 napisała:

              > pogaduchy inaczej chyba wyglądają. Ty od razu naskoczyłeś na mnie a ja
              naprawdę
              > mimo 20-tu lat córki, czuję się jeszcze odpowiedzialna za nią. <
              Ja na Ciebie nie naskakuję,po prostu wydaje mi się,że 20letnia osoba musi sama
              znaleźć swoją drogę.Ja mam dwie córki dużo starsze i jakieś pojęcie o uczucia
              rodzicielskich mam i dlatego nawet mi nie przyszło na myśl by być złośliwym.
              "Ludzie mają niezwykłą potrzebę szukania diabła u innych,żeby nie musieć
              dostrzegać go w sobie samych."
              Javier Cercas
              • rd1993 Re: Nowa droga 06.02.07, 13:14
                m.rycho napisał:
                >o prostu wydaje mi się,że 20letnia osoba musi sama
                > znaleźć swoją drogę.Ja mam dwie córki dużo starsze i jakieś pojęcie o uczucia
                > rodzicielskich mam i dlatego nawet mi nie przyszło na myśl by być złośliwym.

                nie ma nic nienormalnego w tym że we wspólnej kuchni
                osoba dorosła gotuje drugiej dorosłej

                Twoje morały o uczuciach rodzicielskich są nie na miejscu
                • m.rycho Re: Nowa droga 06.02.07, 22:11
                  rd1993 napisała:
                  >Twoje morały o uczuciach rodzicielskich są nie na miejscu<
                  Pozwolisz,że ja będę decydował co mam pisać a Twoje do tego komentarze są nie
                  na miejscu zwłaszcza,że nie piszę o Tobie.
                  I mała prośba,skończ z tym moralizowaniem w każdej wypowiedzi ba zaczynasz być
                  śmieszna.
                  >nie ma nic nienormalnego w tym że we wspólnej kuchni
                  > osoba dorosła gotuje drugiej dorosłej<
                  A kto twierdzi,że to nienormalne?
    • rd1993 soczewica z cebulką na szybko 06.02.07, 09:14
      a tak na szybki obiadek-kolacje polecam
      soczewice w podsmażonej cebulce i selerze + kasza albo ryż

      bardzo proste:
      1.ugotować namoczoną wcześniej soczewice (lub fasole, ciecierzyce luc inny strączek)
      2.na przemian podsmażyć - poddusić cebulke i utarty seler do złocistości
      3.dodać ugotowaną soczewice
      4.przyprawić czosnkiem i innymi wedle uznania (cząber jest świetny do strączków)
      5.jeść z ryżem lub kaszą i jakimś ugotowanym warzywem lub surówką

      tego typu zestaw powinien być typowym obiadem córki
      na samych kiełkach a szczególnie serze żółtym - długo nie pociągnie
      (ten ostatni wogóle z umiarem lepiej)

      pozdrawiam
      • celina1000 Re: soczewica z cebulką na szybko 06.02.07, 09:27
        rd1993 bardzo Ci dziękuję bo właśnie o taką pomoc mi chodzi. Już dzwoniłam do
        córki aby się nie spózniła na obiad bo nareszcie będzie coś dobrego. a tak to
        może ugotuję coś i dla siebie ? na pewno nie porzucę mięsa ale może oczyszczę
        przez jakiś czas swój organizm, kto wie? Proszę o więcej przepisów. Dziękuję :)))))
        • rd1993 Re: soczewica z cebulką na szybko 06.02.07, 11:22
          sposób jaki Ci podałam daje możliwości rozmaitych wariacji
          tzn. żeby urozmaicać diete
          możesz w ten sposób przygotowywać najróżniejsze rodzaje strączków
          z najróżniejszymi warzywami - choć cebula jest bazą absolutnie podstawową i
          niezmienną
          kasze, ryże i zboża (np. pszenica, żyto, orkisz) też stosuj zmiennie
          surówki to też nieskończona możliwość kombinacji
          każdy z tych produktów ma inne własciwości - dlatego urozmaicenie jest ważne

        • krystynaopty1 Re: soczewica z cebulką na szybko 06.02.07, 14:41
          celina1000 napisała:

          > rd1993 bardzo Ci dziękuję bo właśnie o taką pomoc mi chodzi. Już dzwoniłam do
          > córki aby się nie spózniła na obiad bo nareszcie będzie coś dobrego. a tak to
          > może ugotuję coś i dla siebie ? na pewno nie porzucę mięsa ale może oczyszczę
          > przez jakiś czas swój organizm,

          Uważasz może, że od mięsa Ci się pobrudził? ;)
          Widzę, że ulegasz wegetariańskim manipulacjom swojego zięcia (?)...
          Organizm najlepiej oczyszcza się na diecie wysokotłuszczowej niskowęglowodanowej
          (wbrew pozorom wege też może taka być), bo właśnie tłuszcz uaktywnia rolę
          wątroby w oczyszczaniu organizmu ze szkodliwych, zalegających i trujących
          złogów. Natomiast stosowana forma niskotłuszczowa wysokowęglowodanowa jest...
          zamiataniem śmieci pod dywan... ale w końcu ile śmieci może się zmieścić pod
          dywanem?
    • rd1993 kotlety ze strączków 06.02.07, 11:32
      skład:
      dowolny rodzaj strączka w dominującej ilości (fasola, soja, soczewica itp), kasza ,
      przyprawy,czosnek, podsmażona cebulka jako główna przyprawa,siemie lniane
      jako "sklejka" mąka kukurydziana lub jajko,
      bułka tarta z otrębami jako panierka

      zmielić, ugniatać, zmiksować: strączek,kasze, cebulke, czosnek , przyprawy i
      "sklejke"
      ulepić w niewielkie kulki (o pojemności łyżki)
      opanierkować
      i smażyć na patelni

      podawać z kaszą, ryżem lub zbożem + gotowane lub surowe warzywa

      pycha!

    • l2m jeszcze przepis 07.02.07, 00:46
      Dziś wieczorem sobie wymyśliłam; wyszło to całkiem nieźle.
      Więc seler (zwykły, nie naciowy) kroi się w słupki (grube, o średnicy 1 - 1,5
      cm). Boczniak kroi się w duże kawałki. Umieszcza się to na uprzednio rozgrzanej
      patelni z mieszanką oliwy słonecznikowej i z oliwek. Trochę się dusi na
      niedużym ogniu pod przykrywką. Następnie dodaje się pokrojonego pora, ponownie
      pod przykrwkę, i dusi się dalej. Jak już jest prawie gotowe - dodaje się
      szpinak i drobno pokrojone jabłko; dusi się dalej do miękkości. W końcu -
      rozgnieść tam parę ząbków czosnku, zostawić przez chwilę, i zdjąć z ognia.
      (Aha, chyba można to jeszcze posolić. Nie wiem, nie próbowałam.)
      • celina1000 Re: jeszcze przepis 08.02.07, 07:25
        bardzo ale to bardzo dziękuję za soczewicę i inne przepisy. Pulpety też
        wypróbowałam. Pyszne.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka