Dodaj do ulubionych

Mięsożercy zamordowali 4 dzieci

IP: 213.25.91.* 07.05.03, 15:29
Ostatnie wiadomości z Polski: rodzice zamordowali 4 własnych dzieci. Wiadomo
na 100%, że to są mięsożercy, bo gdyby chodziło o wegetarian, na pewno by
była informacja i to podkreślona dobitnie.
Ponieważ o złe traktowanie posądza się wegetarian, to teraz przy każdej
informacji o zamordowaniu/złym traktowaniu dzieci będziemy pisać i
podkreślać mięsożerstwo oprawców.

z wyrazami smutku,bez satysfakcji
Diana
Obserwuj wątek
    • Gość: Lech Znęcanie się nad dziećmi - patologią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.03, 15:59
      Gość portalu: Diana napisał(a):

      > Ostatnie wiadomości z Polski: rodzice zamordowali 4 własnych dzieci. Wiadomo
      > na 100%, że to są mięsożercy, bo gdyby chodziło o wegetarian, na pewno by
      > była informacja i to podkreślona dobitnie.
      > Ponieważ o złe traktowanie posądza się wegetarian, to teraz przy każdej
      > informacji o zamordowaniu/złym traktowaniu dzieci będziemy pisać i
      > podkreślać mięsożerstwo oprawców.


      Motywem znęcania się nad tymi dziećmi nie była ideologia żywienia.

      W przypadku wegan (także oprawców) skazywanych wyrokami sądów jest cierpienie
      dzieci wywołane fałszywym przekonaniem, że robią dla tych dzieci dobrze. W
      przypadku wegan mamy więc do czynienia z obłędem czyli zjawiskiem patologicznym
      jakim jest weganizm, a w przypadku owych "mięsożerców" (nie mamy tu pewności
      czym się odżywiali!!!) mamy do czynienia z głęboką patologią społeczną.

      Resztę dopowiedz sobie sama..
      • Gość: wegetarianka! Re: Znęcanie się nad dziećmi - patologią IP: *.zywiec.sdi.tpnet.pl 07.05.03, 18:06
        Gość portalu: Lech napisał(a):

        > Gość portalu: Diana napisał(a):
        >
        > > Ostatnie wiadomości z Polski: rodzice zamordowali 4 własnych dzieci. Wiado
        > mo
        > > na 100%, że to są mięsożercy, bo gdyby chodziło o wegetarian, na pewno by
        > > była informacja i to podkreślona dobitnie.
        > > Ponieważ o złe traktowanie posądza się wegetarian, to teraz przy każdej
        > > informacji o zamordowaniu/złym traktowaniu dzieci będziemy pisać i
        > > podkreślać mięsożerstwo oprawców.
        >
        >
        > Motywem znęcania się nad tymi dziećmi nie była ideologia żywienia.
        >
        > W przypadku wegan (także oprawców) skazywanych wyrokami sądów jest cierpienie
        > dzieci wywołane fałszywym przekonaniem, że robią dla tych dzieci dobrze. W
        > przypadku wegan mamy więc do czynienia z obłędem czyli zjawiskiem
        patologicznym
        >
        > jakim jest weganizm, a w przypadku owych "mięsożerców" (nie mamy tu pewności
        > czym się odżywiali!!!) mamy do czynienia z głęboką patologią społeczną.
        >
        > Resztę dopowiedz sobie sama..

        Aleś ty nudny, ty fanatyku...
        Myslisz ze ktoś kto doprowadził własne dziecko do takiego stanu ze musiało
        uciekac do sekty ma prawo do tego by oceniac innych ludzi??????????????????????
        • Gość: LR Re: Znęcanie się nad dziećmi - patologią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.03, 19:36
          Gość portalu: wegetarianka! napisał(a):

          > Gość portalu: Lech napisał(a):
          >
          > > Gość portalu: Diana napisał(a):
          > >
          > > > Ostatnie wiadomości z Polski: rodzice zamordowali 4 własnych dzieci.
          > Wiado
          > > mo
          > > > na 100%, że to są mięsożercy, bo gdyby chodziło o wegetarian, na pewn
          > o by
          > > > była informacja i to podkreślona dobitnie.
          > > > Ponieważ o złe traktowanie posądza się wegetarian, to teraz przy każd
          > ej
          > > > informacji o zamordowaniu/złym traktowaniu dzieci będziemy pisać i
          > > > podkreślać mięsożerstwo oprawców.
          > >
          > >
          > > Motywem znęcania się nad tymi dziećmi nie była ideologia żywienia.
          > >
          > > W przypadku wegan (także oprawców) skazywanych wyrokami sądów jest cierpie
          > nie
          > > dzieci wywołane fałszywym przekonaniem, że robią dla tych dzieci dobrze. W
          >
          > > przypadku wegan mamy więc do czynienia z obłędem czyli zjawiskiem
          > patologicznym
          > >
          > > jakim jest weganizm, a w przypadku owych "mięsożerców" (nie mamy tu pewnoś
          > ci
          > > czym się odżywiali!!!) mamy do czynienia z głęboką patologią społeczną.
          > >
          > > Resztę dopowiedz sobie sama..
          >
          > Aleś ty nudny, ty fanatyku...
          > Myslisz ze ktoś kto doprowadził własne dziecko do takiego stanu ze musiało
          > uciekac do sekty ma prawo do tego by oceniac innych
          ludzi??????????????????????

          Resztę dopowiedziałaś sobie kierując się - jak zwykle - złośliwością i
          paranoicznym tokiem rozumowania oraz nonsensowanym łączeniem faktów nie
          mających z sobą absolutnie żadnego związku...
          • Gość: viki - victoria Re: Znęcanie się nad dziećmi - patologią IP: *.zywiec.sdi.tpnet.pl 07.05.03, 21:04
            ja juz dawno zauwazyłam ze uzywasz róznych nazw i w przeciwieństwie do ciebie,
            nie próbowałam cię osądzać Z TEGO POWODU o to, że jesteś oszustem
      • wojbus weganizm wzmacnia organizm !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 07.05.03, 20:14
        Gość portalu: Lech napisał(a):

        > Gość portalu: Diana napisał(a):
        >
        > > Ostatnie wiadomości z Polski: rodzice zamordowali 4 własnych dzieci. Wiado
        > mo
        > > na 100%, że to są mięsożercy, bo gdyby chodziło o wegetarian, na pewno by
        > > była informacja i to podkreślona dobitnie.
        > > Ponieważ o złe traktowanie posądza się wegetarian, to teraz przy każdej
        > > informacji o zamordowaniu/złym traktowaniu dzieci będziemy pisać i
        > > podkreślać mięsożerstwo oprawców.
        >
        >
        > Motywem znęcania się nad tymi dziećmi nie była ideologia żywienia.
        >
        > W przypadku wegan (także oprawców) skazywanych wyrokami sądów jest
        cierpienie
        > dzieci wywołane fałszywym przekonaniem, że robią dla tych dzieci dobrze. W
        > przypadku wegan mamy więc do czynienia z obłędem czyli zjawiskiem
        patologicznym
        >
        > jakim jest weganizm,
        Ty debilu, weganizm to najzdrowsza dieta na świecie (amerykańscy lekarze
        zalecają 4 grupy pokarmowe z wykluczeniem produktów odzwierzęcych czyli
        weganizm) a nie zjawisko patologiczne. Ty jesteś zjawiskiem patologicznym
        skoro uważasz, że jak 5 osób z ponad miliarda nie jedzących zwierząt w tym
        wielu milionów wegan zaniedbuje dziecko to weganizm jest zły. Więcej jest
        przypadków jak rodzice dający dzieciom mięso zaniedbują dzieci nieodpowiednią
        dietą (hamburgery, coca cola, słodycze) doprowadzając je do wielu chorób
        (cukrzycy, anemii, raka...)i wszystko "jest w porządku". Te kilka przypadków
        zaniedbań dzieci przez różnych fanatyków trzeba potępić i zobacz ślepaku, że
        nie ma znaczenia czy te dzieci jadły mięso czy nie, ogólnie dieta była zła.
        Jakbyś dał Rebece morlinki to nic by jej to nie pomogło tylko mogłoby jeszcze
        bardziej ją wykończyć natomiast jakbyś jej dał owoców i warzyw (czysto
        wegańskie) to byś jej pomógł osiołku jeden.
        • Gość: Lech Re: weganizm rujnuje zdrowie wielu ludzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.03, 21:29
          wojbus napisał:

          [ciach, bo kompletne głupoty]

          Moj dobry znajomy kiedy przeszedł na weganizm zaczął się przechwalać w taki sam
          pyszałkowaty, wojbusowski sposób, że jest bardzo zdrowy. I żył tą iluzją...

          Po jakimś czasie starszliwie schudł, wpadał w stany omdlenia, stał się częstym
          gościem gabinetów lekarskich. Lekarze stwierdzili permanentne niedożywienie -
          jako przyczynę komplikacji zdrowotnych, m.in. anemię. Wylądował w szpitalu.
          Niemal do końca swoich dni nie posłuchał rad lekarzy, nie zmienił swojego
          sposobu żywienia (wierzył, że to tylko chwilowy kryzys, który minie). Po około
          roku ciągłych wypisów i powrotów do szpitala zmarł...

          Przyczyna śmierci dla wszystkich była oczywista. - Obłędna ideologia i ślepa
          wiara w fałszywe obietnice, jakie mu czynili tak samo chorzy na taki sam
          wojbusowski obłęd ludzie, których na nieszczęście spotkał kiedyś na swej
          drodze..
    • frank4 Re: Mięsożercy zamordowali 4 dzieci 07.05.03, 16:03
      Gość portalu: Diana napisał(a):

      > Ostatnie wiadomości z Polski: rodzice zamordowali 4 własnych dzieci. Wiadomo
      > na 100%, że to są mięsożercy, bo gdyby chodziło o wegetarian, na pewno by
      > była informacja i to podkreślona dobitnie.

      No, muszę się wtrącić, bo ta fraza rozbawiła mnie setnie.
      Sama przyznasz, że brzmi śmiesznie. Jak to tych wegetarian się szykanuje i
      prześladuje?!?! Ho ho....
      Chociaż muszę przyznać, że jest na tym forum wiele "kwiatów" znacznie lepszych -
      zabawniejszych. Nie jesteś osamotniona :o)))))))

      > Ponieważ o złe traktowanie posądza się wegetarian, to teraz przy każdej
      > informacji o zamordowaniu/złym traktowaniu dzieci będziemy pisać i
      > podkreślać mięsożerstwo oprawców.

      Tak trzymaj! Misja, to MISJA!!! Topór wykopany! Obyś miała jak najwięcej
      okazji...

      PS. Co za paranoja.
      • Gość: Victoria - viki Re: Mięsożercy zamordowali 4 dzieci IP: *.zywiec.sdi.tpnet.pl 11.05.03, 15:03
        frank4 napisał:

        > Gość portalu: Diana napisał(a):
        >
        > > Ostatnie wiadomości z Polski: rodzice zamordowali 4 własnych dzieci. Wiado
        > mo
        > > na 100%, że to są mięsożercy, bo gdyby chodziło o wegetarian, na pewno by
        > > była informacja i to podkreślona dobitnie.
        >
        > No, muszę się wtrącić, bo ta fraza rozbawiła mnie setnie.
        > Sama przyznasz, że brzmi śmiesznie. Jak to tych wegetarian się szykanuje i
        > prześladuje?!?! Ho ho....
        > Chociaż muszę przyznać, że jest na tym forum wiele "kwiatów" znacznie
        lepszych
        > -
        > zabawniejszych. Nie jesteś osamotniona :o)))))))
        >
        > > Ponieważ o złe traktowanie posądza się wegetarian, to teraz przy każdej
        > > informacji o zamordowaniu/złym traktowaniu dzieci będziemy pisać i
        > > podkreślać mięsożerstwo oprawców.
        >
        > Tak trzymaj! Misja, to MISJA!!! Topór wykopany! Obyś miała jak najwięcej
        > okazji...
        >
        > PS. Co za paranoja.

        No cóż - a mnie dziwi, że ktoś kto się uważa za tak inteligentną osobę jak ty
        iż śmie poniżać i wyśmiewać sie z innych, nie dostrzegł w tym tekście Diany
        aluzji do tekstów krytyków wegetarianizmu czy weganizmu, do ich taktyk i
        sposobów manipulowania informacjami...
        To nie wegetarianie toczą tu "wojny"(w każdym razie nie zaczynają ich) i nie
        oni szydzą z ludzi o innej(często zdecydowanie wiekszej) wrażliwości wobec
        wszystkich istot żywych - nie tylko ludzi
        • Gość: misiu Re: Mięsożercy zamordowali 4 dzieci IP: *.chello.pl 11.05.03, 19:21
          Gość portalu: Victoria - viki napisał(a):
          > No cóż - a mnie dziwi, że ktoś kto się uważa za tak inteligentną osobę jak
          ty
          > iż śmie poniżać i wyśmiewać sie z innych, nie dostrzegł w tym tekście Diany
          > aluzji do tekstów krytyków wegetarianizmu czy weganizmu, do ich taktyk i
          > sposobów manipulowania informacjami...
          > To nie wegetarianie toczą tu "wojny"(w każdym razie nie zaczynają ich) i nie
          > oni szydzą z ludzi o innej(często zdecydowanie wiekszej) wrażliwości wobec
          > wszystkich istot żywych - nie tylko ludzi

          Owszem, wegetarianie i weganie (nie piszę, że wszyscy, więc proszę mi nie
          zarzucać generalizowania) manipulują informacjami i wyszydzają ludzi
          stosujących tradycyjną dietę. Kto bezczelnie i bezpodstawnie zwala winę za głód
          w krajach trzeciego świata na jedzących mięso? (Polecam wywiad z Juliet
          Gellatley w "Polityce", jak również lekturę stron vege) Kto bez przerwy
          szermuje określeniami typu: "trupożercy", "padlinożercy" itp? Na temat
          rozpoczynania wojen też mozna by się spierać.
          Trochę uczciwości nie zaszkodzi.
          • Gość: Viki Re: Mięsożercy zamordowali 4 dzieci IP: *.zywiec.sdi.tpnet.pl 12.05.03, 00:08
            Gość portalu: misiu napisał(a):

            > Gość portalu: Victoria - viki napisał(a):
            > > No cóż - a mnie dziwi, że ktoś kto się uważa za tak inteligentną osobę ja
            > k
            > ty
            > > iż śmie poniżać i wyśmiewać sie z innych, nie dostrzegł w tym tekście Dia
            > ny
            > > aluzji do tekstów krytyków wegetarianizmu czy weganizmu, do ich taktyk i
            > > sposobów manipulowania informacjami...
            > > To nie wegetarianie toczą tu "wojny"(w każdym razie nie zaczynają ich) i
            > nie
            > > oni szydzą z ludzi o innej(często zdecydowanie wiekszej) wrażliwości wobec
            >
            > > wszystkich istot żywych - nie tylko ludzi
            >
            > Owszem, wegetarianie i weganie (nie piszę, że wszyscy, więc proszę mi nie
            > zarzucać generalizowania) manipulują informacjami i wyszydzają ludzi
            > stosujących tradycyjną dietę. Kto bezczelnie i bezpodstawnie zwala winę za
            głód
            >
            > w krajach trzeciego świata na jedzących mięso? (Polecam wywiad z Juliet
            > Gellatley w "Polityce", jak również lekturę stron vege) Kto bez przerwy
            > szermuje określeniami typu: "trupożercy", "padlinożercy" itp? Na temat
            > rozpoczynania wojen też mozna by się spierać.
            > Trochę uczciwości nie zaszkodzi.

            A czy ta Juliet pisze do tego forum :))) ? Mów o tych którzy tu pisza - ja
            nikomu nic nie narzucam, jedzcie co chcecie!
    • Gość: zdzich Re: Mięsożercy zamordowali 4 dzieci IP: *.mtnet.com.pl 11.05.03, 11:37
      Dianka jesteś opętana. Zakładam się że jesteś wyznawcą bhakti yogi.
      • Gość: Lech Re: Mięsożercy zamordowali 4 dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.03, 14:07
        Gość portalu: zdzich napisał(a):

        > Dianka jesteś opętana. Zakładam się że jesteś wyznawcą bhakti yogi.

        Co wyczyniają pseudowegetarianie - wyznawcy bhakti yogi - można przeczytać tu:

        sweb.cz/rugala/farma.htm
      • Gość: Viki Re: Mięsożercy zamordowali 4 dzieci IP: *.zywiec.sdi.tpnet.pl 11.05.03, 14:55
        Gość portalu: zdzich napisał(a):

        > Dianka jesteś opętana. Zakładam się że jesteś wyznawcą bhakti yogi.

        A o co sie założyłeś? (warto?)
        • Gość: Diana Re: Mięsożercy zamordowali 4 dzieci IP: 213.25.91.* 12.05.03, 08:26
          Do żadnej sekty nie należę.

          Jestem opętana, żwirnięta??

          To co powiedzieć o ludziach, którzy wypisują, że wegetarianie są tak samo
          okrutni jak Hitler ????

          Dlaczego tam się się nie wypowiecie w swym oburzeniu ??? To wam nie przeszkadza?

          Może jesteście tacy sami jak autor tych bredni o wegetarianach - ludziach,
          którzy chcą zminimalizować cierpienia zwierząt, na ile mogą, często w tylko
          skromny sposób, bo rezygnując z jedzenia mięsa.

          Mój wątek jest odpowiedzią na takie podłości. A wam, opluwającym mnie,
          gratuluję obiektywizmu i dobrego samopoczucia
          bez pozdrowień
          • Gość: Victoria - viki Re: Mięsożercy zamordowali 4 dzieci IP: *.zywiec.sdi.tpnet.pl 12.05.03, 09:14
            Gość portalu: Diana napisał(a):

            > Do żadnej sekty nie należę.
            >
            > Jestem opętana, żwirnięta??
            >
            > To co powiedzieć o ludziach, którzy wypisują, że wegetarianie są tak samo
            > okrutni jak Hitler ????
            >
            > Dlaczego tam się się nie wypowiecie w swym oburzeniu ??? To wam nie
            przeszkadza
            > ?
            >
            > Może jesteście tacy sami jak autor tych bredni o wegetarianach - ludziach,
            > którzy chcą zminimalizować cierpienia zwierząt, na ile mogą, często w tylko
            > skromny sposób, bo rezygnując z jedzenia mięsa.
            >
            > Mój wątek jest odpowiedzią na takie podłości. A wam, opluwającym mnie,
            > gratuluję obiektywizmu i dobrego samopoczucia
            > bez pozdrowień

            Diano - nie przejmuj się opinią osoby przedstawiającej się tu jako frank4, czy
            innymi złośliwościami - ci ludzie najwyraźniej ani zwierząt, ani nawet innych
            ludzi nie szanują i będac święcie przekonani iż są najmądrzejszymi i
            najważniejszymi istotami na tym świecie pogardzają innymi, poniżają ich...
            Nie warto brać sobie "do siebie" tych złośliwych uwag, pewni ludzie nie są
            chyba skłonni do zwykłej tolerancji...

            A przy okazji chciałam zapytać Cie Diano skąd jesteś i czy wiesz o
            organizowanych spotkaniach/zlotach wegetarian? (najbliższy we wrocławiu od 31
            maja,zapraszani wszyscy chętni)
        • Gość: Victoria - viki Re: Mięsożercy zamordowali 4 dzieci IP: *.zywiec.sdi.tpnet.pl 12.05.03, 09:33
          Gość portalu: Viki napisał(a):

          > Gość portalu: zdzich napisał(a):
          >
          > > Dianka jesteś opętana. Zakładam się że jesteś wyznawcą bhakti yogi.
          >
          > A o co sie założyłeś? (warto?)

          Jak widać - przegrałeś zakład; masz szczęście, że się nie zobowiązałeś do
          postawienia konkretnego "przedmiotu" w tym zakładzie, w tej sytuacji ci sie
          upiekło :P
          • Gość: Diana Re: Mięsożercy zamordowali 4 dzieci IP: 213.25.91.* 12.05.03, 09:55
            Jestem z W-wy, na zloty nie dam rady tyłka ruszyć, bo mam psy pod opieką, nie
            mam ich z kim zostawić.
            Myślę, że wcale nie trzeba być wyznawcą wschodnich religii, by szanować
            zwierzęta. Wystarczy wrażliwość. W europejskiej kulturze poza tym mieliśmy św.
            Franciszka, Leonarda da Vinci, to są wspaniałe wzorce do naśladowania.
            W mojej rodzinie z kolei to po prostu chyba już jest w genach, rodzice nawet
            szczurów nie pozwolą skrzywdzić. I dobrze.
            Odnośnie jogi - nie jestem znawcą, czy wyznawcą, trochę ćwiczę hatha jogę -
            traktuję jako gimnastykę, zdrowotnie, a nie jako wiedzę o zbawieniu. Jak ktoś
            to od razu traktuje jako sekciarstwo, to jego sprawa. Tak samo można podejść do
            osiągnięć matematyki, fizyki, lotów w kosmos.

            W zakonie bonifratrów jest (chyba jeszcze żyje) ojciec Jan Grande, dużo uczył o
            prawidłowym odżywianiu. Najwięcej zaleca fasoli, grochu i innych warzyw,
            bardzo mało natomiast wspomina o mięsie. Też pewnie sekciarz. (Był na dalekim
            wschodzie jako zesłaniec. Poznał tamtejszą medycynę, nie ma przed nią oporów,
            nie traktuje jako odstępstwa od chrześcijaństwa. )
            To na tyle. Pozdrawiam
            • Gość: Lech Re: Mięsożercy zamordowali 4 dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.03, 10:03
              Gość portalu: Diana napisał(a):

              > Jestem z W-wy, na zloty nie dam rady tyłka ruszyć, bo mam psy pod opieką,
              nie
              > mam ich z kim zostawić.

              Jakim mięsem karmisz te psy? Gdzie kupujesz to mięso płacąc rzeźnikowi za
              zabijanie innych zwierząt na mięso służące za pokarm dla tych psów?

              > Odnośnie jogi - nie jestem znawcą, czy wyznawcą, trochę ćwiczę hatha jogę -
              > traktuję jako gimnastykę, zdrowotnie, a nie jako wiedzę o zbawieniu.

              Bardzo wygodne tłumaczenie. Większość liderów sekt tłumaczy swoje praktyki
              parareligijne jako "ćwiczenia relaksacyjne"...
            • Gość: Victoria - viki Re: Mięsożercy zamordowali 4 dzieci IP: *.zywiec.sdi.tpnet.pl 12.05.03, 10:04
              to poinformuję jeszcze przy okazji, że w okolicy święta "Bożego ciała" tj 19 -
              22 czerwca jest planowany zlot wegetarian w Puszczy Kampinoskiej tam będziesz
              miała blisko (jeśli nie wiesz nic o tym, a chciałabyś więcej informacji, to daj
              znać)
              • Gość: Diana rozszyfrowałeś mnie Lechu IP: 213.25.91.* 12.05.03, 14:39
                Rozszyfrowałeś mnie Lechu.
                Tak, jestem przywódcą sekty. Ba, sama ją założyłam. Ale Cię nie przyjmę, bo
                oprócz mnie tam należą moje psy, obce psy, koty, wróbele, ptactwo wszelakie,
                ryby, cała przyroda. Ludzie nie mają wstępu.
                Psy jak sobie złapią człowieka, to potem nie chodzą głodne. Dużo merdają.
                Dobrze mają. Inne stworzenia też.
                W mojej sekcie przyroda robi, co chce.

                Kończę, bo widzę, że jakaś kawka lata koło mnie, to muszę ją szybko zwabić do
                mojej sekty.
                • Gość: Lech Re: rozszyfrowałeś mnie Lechu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.03, 15:01
                  Gość portalu: Diana napisał(a):

                  > Rozszyfrowałeś mnie Lechu.
                  > Tak, jestem przywódcą sekty. Ba, sama ją założyłam. Ale Cię nie przyjmę, bo
                  > oprócz mnie tam należą moje psy, obce psy,

                  Jak godzisz filozofię wegatariańską z utrzymywaniem psów, które przecież
                  zosatały udomowione przez ludzi-mięsożerców? Pies pochodzi od wilka, którego
                  człowiek oswoił rzucając mu resztki nieobgryzionych kości i ochłapy mięsa...
                  Jak z tym sobie radzisz i czy nie dostrzegasz sprzeczności w realizowaniu
                  swoich poglądów kiedy zdobywasz dla psów mięso na pokarm z zabitych ciał
                  zwierząt?

                  • Gość: viki Re: rozszyfrowałeś mnie Lechu IP: *.zywiec.sdi.tpnet.pl 12.05.03, 15:25
                    Gość portalu: Lech napisał(a):

                    > Gość portalu: Diana napisał(a):
                    >
                    > > Rozszyfrowałeś mnie Lechu.
                    > > Tak, jestem przywódcą sekty. Ba, sama ją założyłam. Ale Cię nie przyjmę, b
                    > o
                    > > oprócz mnie tam należą moje psy, obce psy,
                    >
                    > Jak godzisz filozofię wegatariańską z utrzymywaniem psów, które przecież
                    > zosatały udomowione przez ludzi-mięsożerców? Pies pochodzi od wilka, którego
                    > człowiek oswoił rzucając mu resztki nieobgryzionych kości i ochłapy mięsa...
                    > Jak z tym sobie radzisz i czy nie dostrzegasz sprzeczności w realizowaniu
                    > swoich poglądów kiedy zdobywasz dla psów mięso na pokarm z zabitych ciał
                    > zwierząt?
                    >
                    A ty lechu w jaki sposób żyjesz wg filozofii wegetariańskiej - co chwilę
                    jedynie atakujesz innych i poniżasz, oskarzasz bezpodstawnie, nie nadużywaj
                    lepiej określenia wegetarianis w odniesieniu do siebie bo tylko wstyd nam
                    przynosisz takim nietolerancyjnym zachowaniem
                    • Gość: Lech Re: rozszyfrowałeś mnie Lechu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.03, 16:32
                      Gość portalu: viki napisał(a):

                      > Gość portalu: Lech napisał(a):
                      >
                      > > Gość portalu: Diana napisał(a):
                      > >
                      > > > Rozszyfrowałeś mnie Lechu.
                      > > > Tak, jestem przywódcą sekty. Ba, sama ją założyłam. Ale Cię nie przyj
                      > mę, b
                      > > o
                      > > > oprócz mnie tam należą moje psy, obce psy,
                      > >
                      > > Jak godzisz filozofię wegatariańską z utrzymywaniem psów, które przecież
                      > > zosatały udomowione przez ludzi-mięsożerców? Pies pochodzi od wilka, które
                      > go
                      > > człowiek oswoił rzucając mu resztki nieobgryzionych kości i ochłapy mięsa.
                      > ..
                      > > Jak z tym sobie radzisz i czy nie dostrzegasz sprzeczności w realizowaniu
                      > > swoich poglądów kiedy zdobywasz dla psów mięso na pokarm z zabitych ciał
                      > > zwierząt?
                      > >
                      > A ty lechu w jaki sposób żyjesz wg filozofii wegetariańskiej

                      Przede wszyskim to ja pytam i oczekuję odpowiedzi. Zresztą pytanie było do kogo
                      innego (chyba że występujesz w kolejnym wcieleniu)...
                      Po za tym nie uznaję życia pełnego sprzeczności i nonsensów. Utrzymywanie w
                      domu psów, zwłaszcza sposób ich karmienia, jest nie do pogodzenia z
                      wegetarianizmem.

                      - co chwilę
                      > jedynie atakujesz innych i poniżasz, oskarzasz bezpodstawnie, nie nadużywaj
                      > lepiej określenia wegetarianis w odniesieniu do siebie bo tylko wstyd nam
                      > przynosisz takim nietolerancyjnym zachowaniem

                      Sama żyjesz przepełniona nietolerancją i targana wewnętrznymi sprzecznościami
                      Lepiej wnikliwie przeanalizuje swoje niewybredne i złośliwe ataki na myślących
                      inaczej niz ty sama...
                      • Gość: viki Re: rozszyfrowałeś mnie Lechu IP: *.zywiec.sdi.tpnet.pl 12.05.03, 16:39
                        szkoda nawet komentować, tak jesteś zapatrzony w siebie, że swoich wad nie
                        widzisz
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka