Gość: hydrogen
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
05.10.03, 14:13
Właśnie przeczytałem interesujący artykuł w czasopiśmie Nexus pt Mity
wegetarianizmu. Autor przedstawia argumenty przeciw wegetarianizmowi, poparte
publikacjami w renomowanych naukowych czasopismach.
Argumenty są bardzo poważne:
1. Brak witaminy B12 w produktach roślinnych. W niektórych pokarmach
roślinnych występują jedynie analogi tej witaminy, które nie pokrywają
zapotrzebowania organizmu. Efekty niedoboru tej witaminy mogą ujawnić się
dopiero po pięciu latach diety wegańskiej (bo na tyle starcza zapas wit B12
zmagazynowany w wątrobie).
2. Pokarmy roślinne nie zawieraja pełnowartościowej witaminy D zaś jej
synteza w skórze jest ograniczona, gdyż może zachodzić jedynie w
specyficznych warunkach (konieczne promienie UVB, które pojawiają się w
promieniowaniu słonecznuym jedynie okresowo). Są przesłanki pozwalające
sądzić, że nawet dwugodzine opalanie w optymalnych warunkach (UVB) może nie
zapewnić dostatecznej dawki tej witaminy.
3. Produkty roślinne nie zawierają witaminy A, a zawarty w nich Beta karoten
może być przekształcany w wit A jedynie w ograniczonym zakresie oraz jedynie
w pewnych warunkach. Konieczna jest mianowicie obecność soli żółci w
jelitach, a jest to mozliwe jedynie gdy spożywamy tłuszcz.
4. Autor przytacza również badania pokazujące, że spożywanie mięsa nie wpływa
na zachorowalność na osteoporozę , choroby nerek i serca oraz raka! Powtórzę,
że wszystko jest poparte bibliografią z poważnch pism naukowych.
Autor podaje też przykłady wegetariańskiej manipulacji. Np niejaki Ernst
Wynder ogłosił w latach 70-tych, że odkrył związek między spożyciem
zwierzęcego tłuszczu a rakiem okrężnicy. Okazało się jednak, że jego dane
dotyczyły owszem tłuszczów tyle że roślinnych!
Często też badania mające dowodzić szkodliwości mięsa jako takiego
koncentrują się na badaniu szkodliwości pewnych typów wysoko przetworzonych
mięs, pochodzących z chowu przemysłowego. Zapewne są one rzeczywiście
szkodliwe ale nie świadczy to przecież o szkodliwości mięsa jako takiego!
5. Wreszcie produkty zwierzęce w przeciwieństwie do roślinnych zawierają
komplet potrzebnych mikroelementów i witamin (poza wit.C) co sugeruje, że
powinny one być obecne w jadłospisie zdrowo odżywiającego się człowieka.
Polecam lekturę artykułu wszystkim weganom o otwartych umysłach.
Pozdrawiam