Gość: Rodzynek IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.12.03, 17:47 Ktoś wie jakie pokarmy dostarczają najłatwiej przyswajalnego żelaza? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
etbl Re: Niedobór żelaza. 12.12.03, 20:37 Najwiecej zelaza maja: pietruszka i szpinak, ale duzo maja tez: platki owsiane, groszek - ten okragly, wyroby z pszennej maki, takze z maki zytniej. I zoltko z jajka, jezeli jesz jajka. Wszystkie wymienione tu produkty maja wiecej zelaza niz mieso. Pozdrowienia etbl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Katrinko Re: Niedobór żelaza. IP: *.kedzierzyn-kozle.sdi.tpnet.pl 12.12.03, 20:45 A także : otręby, zarodki pszenne, mąka sojowa, suszone morele i brzoskwinie i figi(a jak mówi brumbak, śliwki też) proso, drożdże i ekstrakt drożdżowy, mąka owsiana i czarn melasa, której nie mogę nigdzie dostać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiu Re: Niedobór żelaza. IP: *.chello.pl 12.12.03, 21:53 Żelazo zawarte w szpinaku jest w 99% nieprzyswajalne dla organizmu. Zresztą przyswajalność żelaza zawartego w produktach roślinnych jest generalnie znacznie gorsza niż z mięsa. Najlepszym źródłem żelaza są podroby, a zwłaszcza wątroba i nerki. Najbogatsza w żelazo nać pietruszki nawet się do nich nie umywa i to bez uwzględnienia różnic w przyswajalności. Odpowiedz Link Zgłoś
etbl Re: Niedobór żelaza. 12.12.03, 22:22 Mily Misiu, mieso nie wchodzi tu w rachube. To jest forum Wegetarianizm. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiu Re: Niedobór żelaza. IP: *.chello.pl 12.12.03, 22:36 etbl napisała: > Mily Misiu, mieso nie wchodzi tu w rachube. To jest forum Wegetarianizm. Czy to znaczy, że można tu zamieszczać dowolne kłamstwa, byle były zgodne z wegetariańską ideologią? Odpowiedz Link Zgłoś
etbl Re: Niedobór żelaza. 13.12.03, 13:41 Nie sa to klamstwa. Te bajki o rzekomej niskiej przyswajalnosci mineralow zawartych w warzywach pochodza z badan zywnosci sponsorowanych przez lobby przemyslu miesnego. A jesli ktos ma watpliwosci, to moze warzywa lekko ugotowac lub krotko smazyc na goracej patelni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiu Re: Niedobór żelaza. IP: *.chello.pl 13.12.03, 15:03 No i proszę. Mamy kolejnego wyznawcę spiskowej teorii dziejów. Czy Ty sama wierzysz w to, co piszesz? Kłamliwa propaganda pochodzi przede wszystkim ze strony różnych organizacji wegetariańskich. Tak bywa, kiedy ideologia jest ważniejsza od faktów, a cel uświęca środki. Niedługo dowiemy się, że wszystkożercy odpowiadają za plamy na Słońcu, promieniowanie kosmiczne i meteoryt tunguski. Puknijcie się w główki. Odpowiedz Link Zgłoś
etbl Re: Niedobór żelaza. 13.12.03, 18:34 Misia, nie masz zadnych dowodow na swoje twierdzenia, "te jedyne prawdziwe". I przeczytaj sobie raz jeszcze, co napisalas. Brzmi dosyc zadziornie - chyba niepotrzebnie. Nie zaostrzaj wiec tonu naszej wymiany pogladow, bo to nie ma sensu. Co Ci tak zalezy, aby wmowic wegetarianom cos na przekor? Jestes masarzem? Przypominam Ci, ze to Ty przyszlas na forum wegetarianskie, a nie wegetarianie na forum wszystko-jedzacych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiu Re: Niedobór żelaza. IP: *.chello.pl 13.12.03, 19:35 Co krok to błąd. Mniejsza już o zwracanie się do misia jak do samicy, ale zarzucasz mi prezentowanie niesprawdzonych informacji, a sama piszesz nieprawdę, jako to: "Wszystkie wymienione tu produkty mają więcej żelaza niż mięso." albo: "Te bajki o rzekomej niskiej przyswajalnosci mineralow zawartych w warzywach pochodza z badan zywnosci sponsorowanych przez lobby przemyslu miesnego." Przypominam, że pytanie, jakie na początku zadał Rodzynek brzmiało: "Ktoś wie jakie pokarmy dostarczają najłatwiej przyswajalnego żelaza?" Odpowiedź na tak postawione pytanie może być tylko jedna: najłatwiej przyswajalnego żelaza dostarczają pokarmy pochodzenia zwierzęcego - podroby, mięso i jajka. Na tym forum oboje jesteśmy gośćmi, bo jest to forum publiczne, a nie wyłącznie dla wegetarian. Jednakowo uzasadnione jest zamieszczanie postów za jak i przeciw wegetarianizmowi. Jeżeli sama, na własnej stronie zrobisz sobie forum "tylko dla wegetarian", wtedy bedziesz mogła prawić mi morały, że nie jestem u siebie, a u Ciebie mogę głosić tylko pochwałę wegetarianizmu. Spróbuj stworzyć takie forum, a zobaczysz, jak dużo się na nim nagadasz. Odpowiedz Link Zgłoś
emka_waw Re: Niedobór żelaza. 15.12.03, 09:54 Fakt, związany z zawartością/przyswajalnością żelaza: moja mama miała niski poziom żelaza, lekarz zalecił jej właśnie natkę pietruszki, kasze, szpinak. Jadła to jakiś czas, zrobiła badania - poziom żelaza jeszcze niższy niż był. No to zrobiłam jej smażoną wątróbkę, parę razy powtórzyłam - poziom żelaza zrobił się normalny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Katrinko Re: Niedobór żelaza. IP: *.kedzierzyn-kozle.sdi.tpnet.pl 14.12.03, 13:09 Jeśli na forum "Wegetarianizm" ktoś pyta np. o żródła żelaza, to dla większości czytających to osób jest oczywiste, że chodzi o wegetariańskie źródła żelaza. Ale wdawanie się w czcze dyskusje z tymi, którzy przychodzą tu porozmawiać o mięsie jest bezcelowe i nie zamierzam tego więcej robić, pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brumbak Re:dobór żelaza. IP: *.crowley.pl 12.12.03, 22:43 - rodzynek misiu i inni, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiu Re:dobór żelaza. IP: *.chello.pl 12.12.03, 22:59 Kto ci powiedział, że nam się nie chce? "W pokarmach pochodzenia zwierzęcego około 40% żelaza występuje w łatwo przyswajalnej postaci hemowej (mioglobina, hemoglobina [...] W produktach spożywczych pochodzenia roślinnego żelazo jest w postaci trudno przyswajalnej, niehemowej i jego przyswajanie dochodzi do 5%. Przyswajanie żelaza niehemowego poprawia się przy udziale kwasu askorbinowego i białka zwierzęcego. Na przykład przyswajanie żelaza z orzechów lub szpinaku, gdy zjadane są samodzielnie, wynosi tylko 1 do 2 procent" wiem.onet.pl/wiem/0169fb.html "Są dwa źródła żelaza: żelazo hemowe, które jest łatwo przyswajalne przez organizm i żelazo nie hemowe zawarte miedzy innymi w roślinach które jest znacznie trudniej przyswajalne przez organizm." zdrowie.medicentrum.pl/ed/0/do/lifestyle/foods/minerals/?f=mz3 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brumbak Re:dobór żelaza. IP: *.crowley.pl 13.12.03, 10:25 -Gość portalu: misiu napisał(a): wiem.onet.pl/wiem/0169fb.html > "Są dwa źródła żelaza: żelazo hemowe, które jest łatwo przyswajalne przez > organizm i żelazo nie hemowe zawarte miedzy innymi w roślinach które jest > znacznie trudniej przyswajalne przez organizm." > zdrowie.medicentrum.pl/ed/0/do/lifestyle/foods/minerals/?f=mz3 --- może się chce ale chyba waszym kłopotem jest nieznajomośc języków obcych... 'źródło" onet pomijamy - to taka informacyjka dla gospodyń domowych , błędna zreszta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiu [...] IP: *.chello.pl 13.12.03, 14:54 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rodzynek Re:dobór żelaza. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.12.03, 00:31 Mogę prosić o namiary na te słynne badania "Chinese Health Project" bo niestety w sieci znalazłem tylko jakeś fragmenty wyników. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rodzynek Re:dobór żelaza. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.12.03, 00:38 Mój post nie był wcale głupi. Pytałem o "łatwo przyswajlne żelazo" a nie o to gdzie jest go dużo. W sieci znalazłem tylko to samo co kolega misiu o mięsie. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinia Re:dobór żelaza. 14.12.03, 12:50 U wegetarian niedobor zelaza wystepuje o wiele rzadziej niz u wszystkozernych, liczby mowia same za siebie. Ja sama jako dziecko chorowalam na anemie, przy czym karmiono mnie miesem i mlekiem. :-)) Jesli jestes wegetarianinem, spozywasz przecietnie ok 10mg zelaza dziennie, czyli nieco mniej niz zalecana dzienna dawka, ale jednoczesnie twoj organizm przestawia sie, przyswaja latwiej i wiecej roznych cennych skladnikow, bez zbednego balastu w postaci miesa. Zelazo z roslin jest wolniej wchlaniane, ale wolniej wydalane, nasz organizm lepiej kumuluje w sobie i wykorzystuje witaminy i mineraly z roslin, podczas gdy te z miesa sa szybko przyswojone, ale szybciej wykorzystane. Nasz organizm to skomplikowana machineria, gdzie jeden organ scisle wspoldziala z drugim, az do samych komorek. Po zjedzeniu porcji miesa w orgaizmie zwieksza sie poziom bialych krwinek, jest to reakcja obronna organizmu, podobnie sie dzieje jesli zjemy cos trujacego np grzyba, albo wypijemy lyzke plynu do mycia naczyn. Wtedy organizm w pierwszej kolejnosci dobiera sie do tego "wroga", rozklada go na czesci pierwsze, robi z nim "porzadek". Jest to pierwsza faza, usuwania toksyn z miesa. Dalsze trawienie trwa dlugo, i jest meczace dla organizmu, wymaga duzego wysilku, i energia, ktora moglaby byc przeznaczona na np dbanie o system immunologiczny, jest wykorzystywana na dlugie i meczace trawienie. Bilans jest taki, ze wraz z miesem szybko przyswoimy zelazo, ale rownie wiele tracimy go po posilku i nie jest ono w stanie stabilnie i harmonijnie sie zlokalizowac w naszym ciele. Gdy jemy rosliny, nasz organizm przyswaja wolno, stabilnie, wykoszytuje cale dostawy zelaza, precyzyjnie i bez przeszkod kumuluje je wg potrzeb, zas nie doznaje "szoku" i nie musi przy kazdym posilku diametralnie zmieniac swego rytmu (stawac na bacznosc) tak jak sie to dzieje w przypadku przyjecia posilku miesnego. Po zjedzeniu miesnego obiadu wiekszosc ludzi czuje sie ospala, ociezala, niektorzy maja potrzebe popoludniowej drzemki. Uboczna reakcja obiadowej akcji ;-)) Po zdrowym posilku wegetarianskim (o ile nie jest to sztuczna zupa z torebki itp..) odczuwamy przyplyw energii, nie mamy uczucia ociezalosci, nie mamy ospalosci umyslowej, mozemy plywac, biegac, mocno sie koncentrowac itd.. :- )) Troche sie prosto wyrazilam, ale mam nadzieje, ze wiadomo o co chodzi ;-)) Zrodla: Bundeszentrale für gesundheitliche Aufklärung (BZgA) Ostmerheimer Str. 200 51109 Köln Tel. 0221/89921 Auswertungs- und Informationsdienst für Ernährung, Landwirtschaft und Forsten e.V. (AID) Konstantinstr. 124 53179 Bonn Tel. 0228/84990 UGB - Verband für Unabhängige Gesundheitsberatung e. V. Sandusweg 3 D-35435 Wettenberg/Gießen Tel.: 0641/80896-0 Vegetarier-Bund Deutschlands e.V. Blumenstr. 3 30159 Hannover Tel. 0511/3632050 Empfehlenswerte Literatur für Interessierte Alternative Ernährungsformen von der DGE Alternative Wege bewußter Ernährung vom AID Vegetarisch fit Magazin für bewußtes Essen & Leben von H. Redecker HCM-Verlags GmbH Lorsbacher Str. 31 65718 Hofheim Vegetarische Ernährung von C. Leitzmann und A. Hahn Ulmer Verlag, 1996 Literaturverzeichnis Biesalski H.-K. et al.: " Ernährungsmedizin", Georg-Thieme-Verlag Stuttgart, 1995 Deutsche Gesellschaft für Ernährung: "Empfehlungen für die Nährstoffzufuhr", 5. Überarbeitung, 2. korrigierter Nachdruck, Umschau Verlag, 1995 Elmadfa, I. u. C. Leitzmann: "Ernährung des Menschen", 2. Auflage, Ulmer Verlag, 1990 Eschenbruch, B.: "Wasser und Mineralstoffe in der Ernährungsmedizin" Umschau Zeitschriftenverlag, 1994 Götz, M.-L. u. U. Rabast: "Diättherapie", Georg Thieme Verlag, 1987 Heepe, F.: "Diätetische Indikationen", Springer-Verlag, 1990 Hoffmann-La-Roche AG: "Roche Lexikon Medizin", Urban u. Schwarzenberg, 2. Auflage, 1987 Hoffmann, P.: "Wegweiser Lebensmittel", pmi Verlagsgruppe, 1993 Huth, K. u. R. Kluthe: "Lehrbuch der Ernährungstherapie" Georg Thieme Verlag, 1986 Ibisch, C.: "Wie gesund sind Vegetarier/innen? - Krankheitsanfälligkeit von Vegetariern", in Vegetarisch fit 1, 32-35, 1996 Ibisch, C.: "Wie gesund sind Vegetarier/innen? - Die optimale Nährstoffversorgung", in Vegetarisch fit 2, 52-56, 1996 Ibisch, C.: "Vegetarisch fit von Anfang an! - Vegetarische Ernährung für Schwangere und Stillende - was sagt die Wissenschaft dazu?" in Vegetarisch fit 3, 36-39, 1996 Ibisch, C.: "Vegetarische Ernährung auch für unser Kind?" in Vegetarisch fit 4, 36-39, 1996 Kasper, H.: "Ernährungsmedizin und Diätetik", Urban u.Schwarzenberg, 8. Auflage, 1996 Kluthe, R.: "Ernährungsmedizin in der Praxis", Spitta Verlag GmbH, Loseblattsammlung Leitzmann, C. u. A. Hahn: "Vegetarische Ernährung", Ulmer Verlag, 1996 Muntau, A. C.: "Gesundheitsrisiken der Fehlernährung bei Kindern und Jugendlichen" in Akt. Ernähr. Med. 23, 126-134, 1998 Stötter, M. u. H. Mayrhofer: "Veganische Ernährung: Neurologische Symptomatik, schwere Entwicklungs- und Gedeihstörung bei Säuglingen und Kleinkindern durch Vitamin B12 - Mangel", in Akt. Ernähr.-Med. 21, 4-7, 1996 Welsch, A.: "Krankenernährung", 5.Auflage, Georg Thieme Verlag, 1986 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rodzynek Re:dobór żelaza. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.12.03, 15:06 Widzę że w jesteś osobą konkretną i rzeczową :) Chętnie poczytam coś więcej, jak możesz to daj linki do artykułów po angielsku to sobie poczytam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rodzynek Re:dobór żelaza. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.12.03, 15:15 Już pomijam fakt że nikt nie potrafi konkretnie odpowiedzieć mi na pytanie :( Jeśli już mowa o roślinach, to wiesz z jakich roślin jest najłatwiej przyswajalne żelazo? Są różnice i dlaczego? Każdy tylko mięso vs. rośliny :) Odpowiedz Link Zgłoś
vilia Re: Niedobór żelaza. 13.12.03, 06:51 Jesli nie boisz sie sklerozy i jesz jajka - to tez dobre zrodlo zelaza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rodzynek Re: Niedobór żelaza. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.12.03, 23:52 Pożyczyłem ciekawą książkę "Żywienie człowieka", pracę zbiorową kilkunastu profesorów i doktorów, specjalistów z zakresu biochemii, dietetyki, medycyny. (między innymi prof. Ziemlańskiego, cytowany na forum) Znalazłem trochę o żelazie. Najlepiej przyswajalne żelazo hemowe znajduje się w mięsie (wykorzystanie sięga 20%). Absorbcja żelaza niehemowego (takie żelazo występuje w pokarmach roślinnych) jest bardzo uzależniona od diety. Obniżają ją fityniany (podajże w soi tego sporo), szczawiany, taniny (herbata), fosforany, zasadowe pH, niektóre białka roślinne i wapń a zwiększa kwas askorbinowy (wit. C) oraz tzw. meat factor- czynnik występujący w mięsie oraz niektóre aminokwasy. Odpowiedz Link Zgłoś
agaaska Re: Niedobór żelaza. 15.12.03, 11:46 Nie jem mięsa już od 7 lat więc ewentualne niedobory już powinny dawać o sobie znać. Nie jestem maniakiem i nie bawię się w żadne specjalne komponowanie swojej diety, jem to na co mam ochotę i kiedy mam ochotę. Nie stosuję też na codzień żadnej suplementacji. Niedawo tzn. w zeszłym tygodniu robiłam sobie badania - wyniki wyszły idealne, więc nic zmieniać w swojej diecie nie zamierzam. Prawdą jest, że ze zmianą diety zachodzą zmiany w organiźmie i zwiększają się możliwości przyswajalne ogranizmu. Po prostu organizm maxymalnie wykorzystuje to co dostaje, nie ma takich strat. I o ile znam wiele osób wszystkożernych z anemią to nie znam żadnego wege z tym problemem. Nasze organizmy to są naprawdę cudowne maszyny i naprawdę niewiele o nich wiemy. Pozdrawiam i życzę zdrówka. Grunt to się nie przejmować i nie robić nic wbrew sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rodzynek Re: Niedobór żelaza. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.12.03, 13:20 Tu nie chodziło o niedobory tylko krótką i jasną odpowiedź jakie żelazo jest łatwiej przyswajlalne. Znalazłem już odpowiednią książkę i wiem :) Odpowiedz Link Zgłoś