Dodaj do ulubionych

z góry przepraszam

11.12.11, 10:57
"Szanowni Państwo. Rodacy!

Przed 30 laty, wczesnym rankiem 13 grudnia zwróciłem się do Państwa z orędziem, ogłaszając wprowadzenie stanu wojennego. Decyzja ta spowodowana była wyższą koniecznością. Gdybym w identycznych okolicznościach, miał dziś decydować, uczyniłbym to samo."

Więcej... wyborcza.pl/1,75478,10795755,Gen__Jaruzelski__przeprasza__ale_broni_stanu_wojennego.html#ixzz1gDbv9j2G
Obserwuj wątek
    • wubecja Re: z góry przepraszam 11.12.11, 15:39
      skoonk napisała:

      > "Szanowni Państwo. Rodacy!
      >
      > Przed 30 laty, wczesnym rankiem 13 grudnia zwróciłem się do Państwa z orędziem,
      > ogłaszając wprowadzenie stanu wojennego. Decyzja ta spowodowana była wyższą ko
      > niecznością. Gdybym w identycznych okolicznościach, miał dziś decydować, uczyni
      > łbym to samo."

      Ech, żałko, że towarzysz już nam nie towarzyszy, jak dawniej. Żal, że społeczeństwo nie zrozumiało dobrodziejstw wyższej konieczności ocalenia narodowego wraz z towarzyszem od bratniego sojuszu. Pomimo 85% poparcia dla tow.gen.1go sekretarza, nadal pojawiają się knajackie paszkwile znanych zdrajców:

      www.youtube.com/watch?v=YZQpptwEceo
    • map4 Re: z góry przepraszam 12.12.11, 09:39
      skoonk napisała:

      > "Szanowni Państwo. Rodacy!
      >
      > Przed 30 laty, wczesnym rankiem 13 grudnia zwróciłem się do Państwa z orędziem,
      > ogłaszając wprowadzenie stanu wojennego. Decyzja ta spowodowana była wyższą ko
      > niecznością. Gdybym w identycznych okolicznościach, miał dziś decydować, uczyni
      > łbym to samo."

      Niby komunista, a jednak z klasą.

      Co do sądzenia generała: skoro nie dało się go osądzić przez dwadzieścia lat wolnej Polski, to pewnie nie da się go osądzić i w następnych dwudziestu latach.

      Czy pokojowa rewolucja roku 1989 byłaby w ogóle bez stanu wojennego możliwa ?
      Gdyby komuna nie udowodniła całej swej wojskowo-ubeckiej sprawności w roku 1981, to pewnie i ewolucji by nie było. Rozumiem zawiedzionych, że Jaruzelski nie skończył jak Ceasescu, ale w sumie się cieszę, że skończyło się tak, a nie inaczej.
      • napoj.chmielowy Re: z góry przepraszam 12.12.11, 12:02
        Jako matematykowi, najbardziej podoba mi się wyższa konieczność - kategoria, którą można uzasadnić wszystko.
        • skoonk Re: z góry przepraszam 12.12.11, 16:58
          napoj.chmielowy napisał:

          > Jako matematykowi, najbardziej podoba mi się wyższa konieczność - katego
          > ria, którą można uzasadnić wszystko.

          Wyższa konieczność uzasadniałaby też okrągły stół w roku 1981 i stan wojenny, czyli wyprowadzenie wojska z koszar do lasu przeciw ruskim. Obawiam się jednak, że uzasadniała tylko unik przed odpowiedzialnością, ochronę bandy i fałszowanie historii, kontynuowane przez generała do dziś w celu zmiany oceny. generał twierdzi, że stan wojenny miał poparcie i historia ocenia go celująco. Różnice ocen widać wyraźnie w mediach. W tym sporze wygrywa komuna, bo mają przewagę strategiczną i taktyczną. Używa środków, których przeciwnik się brzydzi. Ma wsparcie banksterów.
          „cały świat podlega mocy niegodziwca” (1 Jana 5:19)
          "Któż jest podobny do Bestii i któż potrafi rozpocząć z nią walkę?" (O.Jana 13:4)
          • kolejar Re: z góry przepraszam 13.12.11, 03:05
            Polecam, co mówi wybitny generał Waldemar Skrzypczak - po Kościuszko Military Academy - West Point - sławny d-ca z Iraq & Afganistan. On wtedy jako młody d-ca plutonu czołgów atakował Trójmiasto. Tera gościu gada, że srali w gacie, bo się zmówili, że jak Sowiety zaatakują, to się postawią!!! Wierzyć mu? A co ma chłopina gadać jako wybitny a uznany generał NATO?
          • wubecja Re: z góry przepraszam 13.12.11, 19:26
            skoonk napisała:
            > Wyższa konieczność,
            > czyli wyprowadzenie wojska z koszar do lasu przeciw ruskim.

            Wojsko do lasu z amunicją - to właśnie był geniusz stratega, on to zatrzymał bratnie armie cccp i nrd przed granicą. Bali się wejść. A mogli być jatki. Potem Polaki musiali pokonać imperialistyczną blokadu ekonomiczną. I przeżyli. Dzisiaj wspomina profesor:
            "Zdobyta w czasie stanu wojennego zaradność przełożyła się potem na przedsiębiorczość czasów transformacji i nasz dzisiejszy dobrobyt, z czego my, Polacy, naprawdę możemy być dumni."
            www.wsieci.rp.pl/opinie/za-burta/Magdalena-Sroda-Stan-Wojenny-stworzyl-doskonale-warunki-do-budowy-kapitalu-spolecznego
      • kolejar Re: z góry przepraszam 13.12.11, 03:19
        map4 napisał:
        > Co do sądzenia generała: skoro nie dało się go osądzić przez dwadzieścia lat wolnej Polski, to pewnie nie da się go osądzić i w następnych dwudziestu latach.

        A nie!!! Otóż wczoraj został osądzony w ramach lekcji historii w jakimś Liceum. Młodzież podzielono i przebrano w togi sędziów, proroków i adwokatów. Zapadł wyrok skazujący bez orzeczenia kary. I tak ok.
        A statystycznie podobno wciąż 51% a nawet 57% ludzi w RP przynajmniej wybacza Jaruzelowi, uznaje jego racje. Jednak ten procent wciąż z latami spada. Ciekawe, że wśród młodzieży ocena jest zdecydowanie anty-jaruzelska! Po prostu ci ludzie z perspektywy zupełnie nieemocjonalnej mają trzeźwy osąd. Jaruzela popiera tylko pokolenie, które tego doświadczyło - dziwne? A nie. Wiem z relacji, jak było w ponad 50% ówczesnej Polski - Stary z żarciem, butami itp. przyjechały i było chwilowo całkiem fajnie im. Bunt był tylko w wielkich aglomeracjach - i to nie wszystkich. Struktury "S" potem też tylko w tych paru metropoliach. Jasne, że ja pojebany, bo Wr...
    • kolejar Re: z góry przepraszam 13.12.11, 03:09
      Ja też z góry przepraszam, ale Jaruzela wciąż mam za gnidę, zdrajcę, wypierdka... Nie, nie chciałbym go powiesić, ani w ogóle cokolwiek temu dziadu już zrobić złego - on i tak ma za swoje - to widać po nim i czuć, jak nędznie zrzędzi z nadzieją ratowania nędznych resztek swojego JA. Chyba tylko płakać już nad tą nędzą w obliczu klęski i ostatecznego końca nędznego żywota.
      • skoonk Re: z góry przepraszam 13.12.11, 08:35
        kolejar napisał:
        Chyba tylko płakać już nad tą nę
        > dzą w obliczu klęski i ostatecznego końca nędznego żywota.

        Ostatecznie generał wygrał. Jego gwardia ocalała, rozwiedka rządzi, ślady zatarte, historia wróciła w stare koryto, ojczyzna zdradzona. A kolejarowi żal generałów. TFU tongue_out
        • map4 Re: z góry przepraszam 13.12.11, 15:01
          skoonk napisała:

          > Ostatecznie generał wygrał. Jego gwardia ocalała, rozwiedka rządzi, ślady zatar
          > te, historia wróciła w stare koryto, ojczyzna zdradzona. A kolejarowi żal gener
          > ałów. TFU tongue_out

          Dokładnie tak. Ale nie oszukujmy się, komuna zadbała o to, żeby nie miał kto przejąć po niej władzy. Zresztą teraz jest to samo. Rządzi czerwono-czarna koalicja uboli z post styropianem a alternatywy na horyzoncie nie widać.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka