brezly
25.01.06, 08:48
Ogloszono wczoraj w Niemczech wyniki konkursu na "Unwort des Jahres" , jakby
to przetlumaczyc, "Glupie sformulowanie roku", "Beszslowo roku", taki jezykowy
potworek. Z naciskiem na to ze ma oznaczac cos, co po imieniu nazwac nam
niewygodnie. Zwyciezylo zdecydowanie "Entlassungproduktivität" czyli
"produktywnosc zwolnien". Znaczy miara tego ile sie zarabia jak sie w firmie
zwolni czesc ludzi a ich robote da pozostalym.
Za rok 2004 nagrodzono "kapital ludzki" oraz "centra powitan" i "prawa do
zanieczyszczania powietrza" ("Begrüßungszentrum" und "Luftverschmutzungsrechte").
"Centra powitan" oznaczac mialy EU-obozy dla uchodzcow z Afryki, ktorzy
mieliby dostawac odmowe azylu juz na terenie Afryki.
Co bylo wg was odpowiednikiem tego w Polsce w 2005? Ja bym obstawial "Czwarta
Rzeczpospolita".