hurysa1 30.01.06, 00:19 Dup. Dup. Dup. Dup.. Dup. Dup. Dupdup! Trup. Trup. Trup. Trup.. Trup. Trup. Truptrup! Grób. Grób. Grób. Grób.. Grób. Grób. Gróbgrób! Ja bym o tych Katowicach Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tomek854 Re: Tup. Tup. Tup. Tup.. Tup. Tup. Tuptup! 30.01.06, 09:09 Co byś o tych Katowicach? Odpowiedz Link
tomek854 Re: Tup. Tup. Tup. Tup.. Tup. Tup. Tuptup! 30.01.06, 09:10 ...i nie tup tyle, bo się zawali Odpowiedz Link
hurysa1 Re: Tup. Tup. Tup. Tup.. Tup. Tup. Tuptup! 30.01.06, 10:41 tomek854 napisał: > Co byś o tych Katowicach? > Na przykład to: Prawnicy odradzają korzystanie z usług firm wykupujących roszczenia ofiar w zamian wypłacając pokrzywdzonym pieniądze do ręki. - Te hieny zjawiają się na miejscu każdej tragedii i niemal siłą wciskają pieniądze rodzinom ofiar. Nie mówią, że te kwoty to tylko cząstka odszkodowania, które można wywalczyć w sądzie - mówi jeden z prawników. Odpowiedz Link
napoj.chmielowy Re: Tup. Tup. Tup. Tup.. Tup. Tup. Tuptup! 30.01.06, 13:03 Hurysko. Tu nie ma o czym rozmawiać. Katastrofa jest katastrofą. Teraz będzie szukanie winnych, winnych wymigiwanie się od winy. Dystrybucja pieniędzy dla rodzin ofiar pochłonie znaczny procent tych pieniędzy. Jakieś hieny znajdą sobie z tej okazji kąski. Pierwszego listopada na grobach ofiar zapłoną świeczki. Krótko przed Nowym Rokiem media przypomną o tej tragedii... Odpowiedz Link
hurysa1 Re: Tup. Tup. Tup. Tup.. Tup. Tup. Tuptup! 01.02.06, 14:13 napoj.chmielowy napisał: > Hurysko. > Tu nie ma o czym rozmawiać. Katastrofa jest katastrofą. Teraz będzie szukanie > winnych, winnych wymigiwanie się od winy. Dystrybucja pieniędzy dla rodzin ofia > r > pochłonie znaczny procent tych pieniędzy. Jakieś hieny znajdą sobie z tej okazj > i > kąski. Pierwszego listopada na grobach ofiar zapłoną świeczki. Krótko przed > Nowym Rokiem media przypomną o tej tragedii... Miałeś rację Piwko. Twoje przewidywania już się realizują. Cytuję: "Działania prokuratury zainicjował dzisiejszy "Superexpress", który podał informacje o walce chorzowskiej firmy pogrzebowej o zwłoki ofiar. Według gazety korzystając z zamieszania pracownicy firmy zabrali 28 ciał, choć mieli miejce tylko na sześć, a potem nie chcieli wydać zwłok prokutaturze. Według gazety ciała leżały wprost na podłodze. dziennik podał, że to właśnie działania tej firmy spowodowały zamieszanie z podawaniem liczby zabitych w katastrofie." Odpowiedz Link
poloeschatolo jest lepiej! 01.02.06, 16:44 hurysa1 napisała: > Miałeś rację Piwko. Twoje przewidywania już się realizują. Cytuję: > "Działania prokuratury zainicjował dzisiejszy "Superexpress", który podał > informacje o walce chorzowskiej firmy pogrzebowej o zwłoki ofiar. Według > gazety korzystając z zamieszania pracownicy firmy zabrali 28 ciał, choć mieli > miejce tylko na sześć, a potem nie chcieli wydać zwłok prokutaturze. Według > gazety ciała leżały wprost na podłodze. dziennik podał, że to właśnie > działania tej firmy spowodowały zamieszanie z podawaniem liczby zabitych w > katastrofie." dobrze że firmy pogrzebowe przestawiły się z żywych na nieboszczków. mam jednak pewne wątpliwości czy aby nie jest to spowodowane odrębnościami regionalnymi i większym szacunkiem dla życia (i życi) na śląsku... p.s. wymieniany w prasie zakład pogrzebowy z chorzowa mógł się przecież dogadać z jakimś sklepem mięsnym i podnająć w nim chłodnię. skorzystałyby na tym wszystkie strony (może z wyjątkiem dziennikarzy i prokuratora). Odpowiedz Link
napoj.chmielowy Re: Tup. Tup. Tup. Tup.. Tup. Tup. Tuptup! 30.01.06, 13:12 hurysa1 napisała: > Dup. Dup. Dup. Dup.. Dup. Dup. Dupdup! > Trup. Trup. Trup. Trup.. Trup. Trup. Truptrup! > Grób. Grób. Grób. Grób.. Grób. Grób. Gróbgrób! > > Ja bym o tych Katowicach Prymas to ma fajnie (w zespół z miłosiernym Bogiem). Cytuję: W homilii na niedzielnej mszy w Inowrocławiu prymas Józef Glemp mówił o tragedii zaskakująco. - Czy nie jest to bolesne ostrzeżenie Boga? Nie kłóćcie się, ale patrzcie na życie społeczne, które wymaga jedności, pokoju i wzajemnej współpracy? - pytał prymas. Podkreślił, że w obliczu takich tragedii zawsze rodzą się pytania, dlaczego Bóg na nie zezwala. - Będzie można odkrywać wszystkie przyczyny tego nieszczęścia w kontekście zaniedbań technicznych. Będzie można stworzyć cały łańcuch tych przyczyn. Ale my, ludzie wiary, pytamy się, czy w wystarczający sposób prosiliśmy Boga o łaskę? - mówił prymas. Później wydał jeszcze oświadczenie: "Solidarnie łączymy się w bólu ze wszystkimi, którzy cierpią i pogrążeni są w żałobie po tragicznym wypadku w Katowicach. Modlimy się do miłosiernego Boga o radość życia wiecznego dla zmarłych, powrót do zdrowia rannych i umocnienie łaską ich rodzin". Odpowiedz Link
tomek854 Re: Tup. Tup. Tup. Tup.. Tup. Tup. Tuptup! 30.01.06, 13:39 A jak wam sie podobała wypowieź Kaczora, który "wyraził wyrazy współczucia" bo "chciał podnieść wszystkich na duchu"? Podniósł was? Mnie tylko załamał... On się nie potrafi wysłowić, i on jest profesorem? To ja już wolałem Wałęse, który był człowiekiem prostym, ale zdawał sobie z tego sprawę - i częstwo swoim prostym, chłopskim językiem utrafiał w sedno sprawy... Odpowiedz Link
tsy Re: Tup. Tup. Tup. Tup.. Tup. Tup. Tuptup! 30.01.06, 15:38 tomek854 napisał: > A jak wam sie podobała wypowieź Kaczora, który "wyraził wyrazy współczucia" bo > "chciał podnieść wszystkich na duchu"? Podniósł was? Mnie tylko załamał... On s > ię nie potrafi wysłowić, i on jest profesorem? > > To ja już wolałem Wałęse, który był człowiekiem prostym, ale zdawał sobie z teg > o sprawę - i częstwo swoim prostym, chłopskim językiem utrafiał w sedno sprawy. > .. > Ja też się tylko mogę jąkać; zupełnie jak Kaczor. I on i Glemp są bardzo ludzcy w obliczu śmierci. Każdy chwta się swojej brzytwy... Odpowiedz Link
poloeschatolo Re: Tup. Tup. Tup. Tup.. Tup. Tup. Tuptup! 30.01.06, 22:17 hurysa1 napisała: > Dup. Dup. Dup. Dup.. Dup. Dup. Dupdup! > Trup. Trup. Trup. Trup.. Trup. Trup. Truptrup! > Grób. Grób. Grób. Grób.. Grób. Grób. Gróbgrób! > > Ja bym o tych Katowicach a ja wrócę do wersji studyjnej: Tup. Tup. Tup. Tup.. Tup. Tup. Tuptup! Dup. Dup. Dup. Dup.. Dup. Dup. Dupdup! Trup. Trup. Trup. Trup.. Trup. Trup. Truptrup! Grób. Grób. Grób. Grób.. Grób. Grób. Gróbgrób! + podkład z tybetańskich piszczałek z piszczeli p.s. co ze środą w industrialu? Odpowiedz Link
kolejar Tupcie sobie dalej Śniegowe Bałwany. 30.01.06, 22:37 1. Według dzisiejszych zeznań ekspertów stwierdzam, że przyjęte wg obowiązujących norm współczynniki bezpieczeństwa dla tego typu konstrukcji (oni mówili o 1,5 -2!) są skandalicznie niskie! To mnie jednak uczyli wg "starej szkoły" - niebiznesowej (?) i Profesor mówił, że minimum 3 a nawet 5. 2. Kratownica przestrzenna, jaką są tego typu konstrukcje, jest obiektem statycznie niewyznaczalnym. To się liczy za pomocą metod energetycznych, które dają jedynie przybliżenie, a więc należy stosować zwiększone współczynniki bezpieczeństwa, a nie obniżone. Jakby wg takich norm zbudowano Golden Gate Bridge, to dawno by go już nie było. A Oakland Bridge i tak się trochę omsknął... Odpowiedz Link
hurysa1 Re: Tupcie sobie dalej Śniegowe Bałwany. 31.01.06, 02:20 Technika i technokogia są nieważne. One są główną przyczyną katastrofy. Twój Nauczyciel też jest nieważny. Być może i On jest przyczyną katastrofy (czyli strofy napisanej przez kata). Odpowiedz Link
poloeschatolo strofa napisana przez kata 31.01.06, 08:55 hurysa1 napisała: > Technika i technokogia są nieważne. One są główną przyczyną katastrofy. Twój > Nauczyciel też jest nieważny. Być może i On jest przyczyną katastrofy (czyli > strofy napisanej przez kata). ładne i adekwatne Odpowiedz Link
brezly Re: strofa napisana przez kata 31.01.06, 09:42 "Pewien Tatar mial katar" znacie? Odpowiedz Link
poloeschatolo ptasia grypa? 31.01.06, 18:07 brezly napisał: > "Pewien Tatar mial katar" znacie? to by bylo a propos Odpowiedz Link
napoj.chmielowy Re: ptasia grypa? 31.01.06, 20:03 poloeschatolo napisała: > brezly napisał: > > > "Pewien Tatar mial katar" znacie? > > to by bylo a propos Tu, najwyraźniej chodzi o Tatarów Krymskich. Jako naród są bardzo na ptasią grypę narażeni. Odpowiedz Link
brezly Włala! 31.01.06, 21:43 "Satyra na stosunki panujace wsrod katow narodowosci tatarskiej" Pewien Tatar Mial katar. A Katarzyna, Zona Tatarzyna, Miala z nim malego syna. Tatar - tata Obowiazki spelnial kata. Bal sie kat zakatarzony Katarzyny - kata zony! Raz, gdy czytał Tatar akty, Oślepł. Dostał katarakty. Wiec pobiegły Tatarzyny, Do katowej Katarzyny, Referujac sprawe tak tą: - Kat ma katar z kataraktą! Katarzyna, żona kata, Pędzi wnet do kata brata. (Brat ten mial wesoły cmentarz, Kat - sprowadzał mu inwentarz. Brata kata katakumby Rozbrzmiewal dzwiekiem rumby. W krag sluchaly Tatarzynki Brata kata katarynki). Katarzyne przyjal szwagier, Grajac wlasnie nowy szlagier. Katarzyna wziela brata I pobiegla z nim do kata. Szwagier rzekł tak katu-tacie: - Bracie kacie, czemu łkacie? - Lud pogardza - rzekł do brata - Mymi czynnosciami kata! Mowiac: "Niech oceni plebs je", Wpadl kat-tata w katalepsje. Umarł. Syn rzekł: - Co, u kata? Kat katafalk juz wygniata? Sens tragiczny ma ta strofa, Taka kata katastrofa... Odpowiedz Link
brezly Re: Włala! 01.02.06, 08:12 Wlasnie nie wiem. Sie paleta po rodzinie od kilkudziesieciu lat. Jest podejrzenie ze autorem moze byc ktos o nazwisku Janusz Minkiewicz. Uwazam za duza strate ze tego jeszcze nie nie wykonuje sie jako utworu rockowego. Pod jakies takie brzmienie Nirvany mi pasuje, Janerka tez by mogl cudo z tego zrobic. Druga rzecz kotra mnie dziwi jak o to udzie ze o ile mi wiadomo "Karuzeli z Madonnami" Bialoszewskiego tak nie wykonano Odpowiedz Link