lillalu 18.12.06, 22:21 Grudniowa czy wiosenna? Prawdziwa czy jesienna? Ekspresja czy zachłanność? Wieczorna jednostajność. W mieście na moście zima za oknem wrony czarne Po szynach mkną tramwaje Pomruki jednostajne. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
napoj.chmielowy Re: Grudniowa czy wiosenna? 19.12.06, 14:30 lillalu napisała: > Grudniowa czy wiosenna? > Prawdziwa czy jesienna? > Ekspresja czy zachłanność? > Wieczorna jednostajność. > > W mieście na moście zima > za oknem wrony czarne > Po szynach mkną tramwaje > Pomruki jednostajne. A w głowie pełnej tęsknoty uczuć i myśli odloty ku słońcu lub trochę wyżej szybują te myśli chyże Odpowiedz Link
lillalu Re: Grudniowa czy wiosenna? 19.12.06, 21:37 Uczucie czy myślenie? Niszczące mnie pragnienie Noc znowu dziś bezsenna Choroba popromienna Na dachu siedzą koty Nic nie mam do roboty A bloki betonowe Ściskają moją głowę Odpowiedz Link
sinclair109 Re: Grudniowa czy wiosenna? 20.12.06, 09:24 PIEKNE! Wroc£aw powinien byc dumny ze swych wieszczów. Na czasie. Odpowiedz Link
napoj.chmielowy Re: Grudniowa czy wiosenna? 20.12.06, 14:44 lillalu napisała: > Uczucie czy myślenie? > Niszczące mnie pragnienie > Noc znowu dziś bezsenna > Choroba popromienna > > Na dachu siedzą koty > Nic nie mam do roboty > A bloki betonowe > Ściskają moją głowę a obok przy trawniku krąży robactwa bez liku biedronki mszyce i stonki migają kropki ogonki spulchniona ta cała gleba potrzeba to czy nie trzeba trawi podjada morduje czuje to czy nie czuje Odpowiedz Link
sinclair109 Re: Grudniowa czy wiosenna? 20.12.06, 20:32 Powrócą chwile miłości, szczęścia,rozkoszy,radości Odmienią szarą codzienność oddalą nocy bezsenność Czas,który wszystko przemienia poruszy bloki z kamienia Tak wiele w życiu potrzeba tak mało by sięgnąć nieba Kocham Cie Lillalu! Chcę spędzić z tobą całe życie! Ale to już wiesz... Odpowiedz Link
pitole.trolle Re: Grudniowa czy wiosenna? 08.07.07, 18:23 sinclair109 napisał: > Powrócą chwile miłości, > szczęścia,rozkoszy,radości > Odmienią szarą codzienność > oddalą nocy bezsenność > > Czas,który wszystko przemienia > poruszy bloki z kamienia > Tak wiele w życiu potrzeba > tak mało by sięgnąć nieba > > Kocham Cie Lillalu! > Chcę spędzić z tobą całe życie! > Ale to już wiesz... No jak jest w tym wspólnym życiu? Odpowiedz Link
hurysa1 To chyba całość? 21.12.06, 21:54 Grudniowa czy wiosenna? Prawdziwa czy jesienna? Ekspresja czy zachłanność? Wieczorna jednostajność. W mieście na moście zima za oknem wrony czarne Po szynach mkną tramwaje Pomruki jednostajne. A w głowie pełnej tęsknoty uczuć i myśli odloty ku słońcu lub trochę wyżej szybują te myśli chyże Uczucie czy myślenie? Niszczące mnie pragnienie Noc znowu dziś bezsenna Choroba popromienna Na dachu siedzą koty Nic nie mam do roboty A bloki betonowe Ściskają moją głowę a obok przy trawniku krąży robactwa bez liku biedronki mszyce i stonki migają kropki ogonki spulchniona ta cała gleba potrzeba to czy nie trzeba trawi podjada morduje czuje to czy nie czuje Powrócą chwile miłości, szczęścia,rozkoszy,radości Odmienią szarą codzienność oddalą nocy bezsenność Czas,który wszystko przemienia poruszy bloki z kamienia Tak wiele w życiu potrzeba tak mało by sięgnąć nieba Kocham Cie Lillalu! Chcę spędzić z tobą całe życie! Ale to już wiesz... Odpowiedz Link