map4
13.11.07, 19:04
W czytelni zamieściłem felieton JKM'a na temat armii zawodowej. Konkretnie
artykuł ten traktuje o ciekawym według mnie pomyśle resocjalizacji pewnego
rodzaju młodych ludzi, przed którymi nieszczęsny poprzedni minister oświaty
zatrzaskiwał po prostu bramy szkół.
Felieton można przeczytać pod adresem
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=35645&w=68122581&a=71955040
Po odsianiu ze zlinkowanego tekstu typowej moim zdaniem dla JKMa młotkiem do
mózgów czytelników wbijanej ideologii pozostaje mimo wszystko całkiem ciekawy
pomysł:
W każdym społeczeństwie istnieją jednostki, które lubią zabijać. Zamiast
oczekiwać od nich skrywania swych żądzy przez całe życie lub potępiania jeśli
zdecydują sobie na współobywatelach ulżyć można byłoby ich wykorzystać. Nie
oszukujmy się. Armia, a w szczególności armia zawodowa jest po to, żeby
zabijać naszych wrogów.
Francuzi w swojej legii cudzoziemskiej formują maszyny do zabijania z
dorosłych. Wydaje mi się, że w Polsce moglibyśmy zaczynać już od nastolatków.
Co Wy o tym myślicie ?