poloeschatolo 16.01.08, 00:04 gospodarka.gazeta.pl/technologie/51,86564,4826506.html?i=11 wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/51,80277,4839135.html?i=2 Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
poloeschatolo Re: chuje (perfumowane) rulez 16.01.08, 00:26 i jeszcze jeden i jeszcze raz www.dziennik.pl/foto/article109033/Aszura_wyjatkowo_krwawe_muzulmanskie_swieto.html Odpowiedz Link
napoj.chmielowy Re: chuje (perfumowane) rulez 16.01.08, 01:59 Jakieś żewne jaja sobie robisz. Te Twoje sznurki są całkiem fajne, ale tytuł wątku jest zupełnie od czapy. Jakie tam rulez? PCh nie mają w tej chwili nic oprócz nadzei (zwanej w niktórych kręgach "matką głupich") na miejsce do grania. Ty wyskakujesz z tym "rulez" za wcześnie - tyle już razy nic nie wyszło. Będzie kanciapa, będziemy grać... wtedy krzycz "rulez". Platikowe chuje możesz sobie wsadzić w dupę. Odpowiedz Link
poloeschatolo Re: chuje (perfumowane) rulez 16.01.08, 10:06 napoj.chmielowy napisał: > Jakieś żewne jaja sobie robisz. Te Twoje sznurki są całkiem fajne, > ale tytuł wątku jest zupełnie od czapy. Jakie tam rulez? PCh nie > mają w tej chwili nic oprócz nadzei (zwanej w niktórych kręgach > "matką głupich") na miejsce do grania. > Ty wyskakujesz z tym "rulez" za wcześnie - tyle już razy nic nie > wyszło. Będzie kanciapa, będziemy grać... wtedy krzycz "rulez". > Platikowe chuje możesz sobie wsadzić w dupę. gdzie rzym a gdzie krym? ja o wypomadowanych amerykańskich i włoskich chujach, a ty o naturalnym zapachu. Odpowiedz Link
napoj.chmielowy Re: chuje (perfumowane) rulez 16.01.08, 10:58 Mój post był efektem Twojego "rulez", przysłowia "nie mów hop póki nie przeskoczysz" i zupełnego niezrozumienia o co Ci chodzi w podawaniu tych sznurków. Odpowiedz Link