Dodaj do ulubionych

Zimna, a może nawet gorąca

26.09.08, 19:33
wojna zbliża się z wielkim przyspieszeniem:
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,5739337,Miedwiediew_wiesci__do_2020_system_obrony_kosmicznej.html
a nasi tarczotwórcy są też jej twórcami.
Obserwuj wątek
    • arek5001 Re: Zimna, a może nawet gorąca 26.09.08, 20:28
      hurysa1 napisała:

      > wojna zbliża się z wielkim przyspieszeniem:
      > wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,5739337,Miedwiediew_wiesci__do_2020_system_obrony_kosmicznej.html
      > a nasi tarczotwórcy są też jej twórcami.

      Może, niech Ci prasowi twórcy potęgi Rosji zaczną od zagwarantowania swojej
      armii podstawowej aprowizacji, miejsca zamieszkania tudzież kwaterunku,
      kompletnego umundurowania i podstawowego wyposażenia żołnierza w nowoczesne
      środki medyczne, łącznosci, zabezpieczenia i ochrony osobistej niż bajdurzyć o
      wyimaginowanych gwiezdnych dyrdymałach militarnych..
      • kolejar Re: Zimna, a może nawet gorąca 27.09.08, 05:20
        arek5001 napisał:
        [...]

        Aruś!!! Właśnie chciałem napisać to samo, co napisałeś... Ale... Ale po prostu
        to jest oczywista oczywistość (jak "kaczki" mawiają) smile - dla Ciebie - jeszcze
        raz smile))))
        • kolejar Re: Zimna, a może nawet gorąca 27.09.08, 05:50
          Sowieci nie tylko zbudowali najlepsze okręty podwodne świata (ach, te katamarany
          klasy "Typhoon"...), ale i powalający świat bombowiec strategiczny Tu-160 "Black
          Jack". O helikopterach Kamova nie wspomnę. Tylko chu... z tego jest na
          uzbrojeniu - znaczy 10% zimnowojennych zamierzeń. I co? I upadł Związek
          Sowiecki! Więc niech sobie Rosja grozi. Chyba sobie samej tylko. Pierdzę na to.
          Znaczy, na groźby pierdzę, a na program mniej - boję się, że się do reszty
          wykończą za sprawą swoich kretynów u władzy, a potem i tak my będziemy mieli
          problem z ich rozpadem i tymi wojnami, które tam nastąpią. I TO JEST PROBLEM, a
          nie jakieś tam odmrażanie zimnej wojny.
      • map4 Re: Zimna, a może nawet gorąca 27.09.08, 10:06
        arek5001 napisał:

        > Może, niech Ci prasowi twórcy potęgi Rosji zaczną od zagwarantowania swojej
        > armii podstawowej aprowizacji, miejsca zamieszkania tudzież kwaterunku,
        > kompletnego umundurowania i podstawowego wyposażenia żołnierza w nowoczesne
        > środki medyczne, łącznosci, zabezpieczenia i ochrony osobistej niż bajdurzyć o
        > wyimaginowanych gwiezdnych dyrdymałach militarnych..

        Popełniasz błąd myślowy, żądając wyposażenia osobistego i aprowizacji dla armii
        federacji na poziomie zachodnim. Biorąc pod uwagę punkt odniesienia armia
        federacji wyposażona jest w to, co jest jej potrzebne. Na przykład Rosjanie
        dawno już do perfekcji opanowali sztukę walki saperkami, a bierze się to z
        faktu, że nie zawsze amunicji było pod dostatkiem. Kwatery dla kadry również nie
        są problemem - na kwatery zajmuje się najlepsze nieruchomości w podbitych
        krajach. Wiele problemów aprowizacyjnych czy też słabość systemu emerytalnego
        kompensowana jest poważaniem, jakim cieszą się weterani w społeczeństwie.

        Ponadto braki w wyposażeniu zwiększają rotację kadr. Mówiąc wprost, w armii
        rosyjskiej łatwiej jest awansować, kiedy dowódca padnie w boju.

        Podsumowując: w porównaniu do warunków panujących w Rosji armia rosyjska ciągle
        jeszcze jest wyposażona odpowiednio, co czyni ją atrakcyjnym pracodawcą,
        niezagrożonym wahnięciami giełdy, wrogim przejęciem czy też bankructwem.
        • kolejar Re: Zimna, a może nawet gorąca 28.09.08, 00:58
          Mapie!!! Twoja wypowiedź o Armii Federacji Ros. brzmi zupełnie jak pean ku czci
          niepokonanej Armii KRL-D i tow Kima. Czy nie zauważasz, że to jest śmieszne? Ta
          nadętość, ta wiara... Tymczasem realia okazały się choćby w czasie operacji
          czeczeńskiej i wciąż się okazują. Twoje "żelazko" w Gruzji jest też śmieszne.
          Zastanów się. Zastanów się też nad "Kurskiem" choćby, chyba, że wierzysz, iż to
          oczywiście US Navy go potajemnie storpedowała lub staranowała za pomocą małego
          "hunter-killera" klasy "Los Angelos". A jeśli nawet, to tylko tym gorzej dla
          sławy Armii Czerwonej i "niepokonanej" Marynarki Sowieckiej.
          • najglupszy-nick Re: Zimna, a może nawet gorąca 28.09.08, 01:12
            kogda ty pomniusz ironiju kolejar?
          • najglupszy-nick Re: Zimna, a może nawet gorąca 28.09.08, 01:13
            durak ot co.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka