Dodaj do ulubionych

Michnik przyznaje się do tatusia komunisty...

07.10.08, 10:47
Ooooooo, hehehehe,

Poźno bo późno, ale jednak Adaś przyznaje się do swoich korzeni big_grin
----------
I co go tak bardzo ubodło że podał sprawę do sądu:
"To notka biograficzna Ozjasza Szechtera – ojca Adama Michnika. Redaktor
naczelny „Gazety Wyborczej” kwestionuje zapis o tym, że jego ojciec został
„aresztowany i skazany za szpiegostwo na rzecz ZSRR (1934)”
---------
A jakie są fakty:
"Akta z procesu, w którym w 1934 r. skazano Szechtera, są przechowywane w
Łucku na Ukrainie. Z dostępnych w Polsce źródeł, m.in. książki byłego
działacza komunistycznego Jana Alfreda Reguły (pseudonim Józefa
Mitzenmachera), wynika, że akt oskarżenia nie obejmował szpiegostwa.

Działacze Komunistycznej Partii Zachodniej Ukrainy, w tym Ozjasz Szechter,
zostali prawdopodobnie skazani za „zbrodnie stanu”. Mieli bowiem planować
oderwanie od Polski terenów ówczesnych województw: lwowskiego,
stanisławowskiego, tarnopolskiego i wołyńskiego, oraz siłową zmianę ustroju w
naszym kraju."
-------------
A to podaja antykomunistyczni autorzy:
"Komunistyczna Partia Zachodniej Ukrainy konsekwentnie dążyła do rozbicia
Polski, oderwania wielkiej części jej ziem i przyłączenia do już rusyfikowanej
skrajnym sowieckim terrorem wschodniej Ukrainy. Według książki H. Piecucha
"Akcje specjalne" (Warszawa 1996, s. 76), Ozjasz Szechter był starym,
wypróbowanym agentem Moskwy w Polsce. I wchodził wraz z Brystygierową,
Bermanem, Chajnem, Groszem, Kasmanem i innymi w skład wydzielonej komórki,
bezpośrednio podporządkowanej Moskwie."
--------------
A co Adaś sądzi o swoim tatusiu: "absolutnie polski Polak"... tylko dlaczego
ma zmienione nazwisko ???
--------------
Polecam osobiście zapoznac się z newsami (i komentarzami) i przy okazji
zobaczyć róznice w treści artykułów miedzy Rzepą a Dziennikiem (i Wybiórczą
hehehe):
www.rp.pl/artykul/2,201261_Michnik_pozwal_IPN_za_ojca_.html
www.dziennik.pl/wydarzenia/article248022/Adam_Michnik_pozywa_IPN.html
Obserwuj wątek
    • map4 Re: Michnik przyznaje się do tatusia komunisty... 07.10.08, 11:14
      ryko napisał:

      > Poźno bo późno, ale jednak Adaś przyznaje się do swoich korzeni big_grin

      Zazdroszczę Ci, Ryko, luksusu zajmowania się rzeczami ważnymi i pomijania rzeczy
      mniej ważnych. Na świecie wali się właśnie system bankowy a do jego ratowania
      używa się miliardów publicznych pieniędzy, które zamiast tego mogłyby zostać
      użyte na rozwój infrastruktury, zlikwidowanie głodu czy też wysadzenie z siodła
      podłych satrapów rodzaju Raula i Fidela czy też Kima.

      Zyski idą do prywatnych kieszeni, koszty idą do kieszeni publicznej.
      A Ty zajmujesz się dawno zmarłym tatusiem jednego żyda.
      • ryko Re: Michnik przyznaje się do tatusia komunisty... 07.10.08, 11:35
        mapie,

        To nia ja teraz się zajmuję TYLKO Adaś broni "dobrego" imienia swojego tatusia
        komunisty.

        Że został skazany NIE za szpiegowanie na rzecz ZSRR tylko za próbę rozpadu RP i
        przyłączenia części ziem do ZSRR... hehehe

        Tatuś "absolutnie polski Polak"... hehehe podobnie jak synuś... hehehe
        • tsy Re: Michnik przyznaje się do tatusia komunisty... 07.10.08, 12:17
          Przez takich Prawdziwych Polaków (o poglądach z chicagowskiego Jackowa) jak Ty
          Ryko coraz częściej zanstanawiam się nad sensem bycia Polakiem - bo właściwie co
          mnie z Prawdziwym Polakiem Ryko łączy? Z każdym jego postem coraz mniej.
          • ryko Re: Michnik przyznaje się do tatusia komunisty... 07.10.08, 12:48
            tsy,
            nie wiem czego sie mnie czepiasz.

            To Adaś o swoim tatusiu wyraził sie jako o "absolutnie polskim Polaku" - czyz to
            nie jest prześmieszne big_grinDD

            Z Armią Czerwoną mieliśmy cały desant michnikowych "absolutnie polskich Polaków"
            z Rola-Zymierskim na czele... hehehe tylko jakoś słabo po polsku mówili... hehehe
            • ryko Re: Michnik przyznaje się do tatusia komunisty... 07.10.08, 12:51
              aaaaaa i przede wszystkikm Rokossowskim big_grinDD
            • map4 Re: Michnik przyznaje się do tatusia komunisty... 07.10.08, 13:05
              ryko napisał:

              > Z Armią Czerwoną mieliśmy cały desant michnikowych "absolutnie polskich Polaków
              > "
              > z Rola-Zymierskim na czele... hehehe tylko jakoś słabo po polsku mówili... hehehe

              Stopień opanowania języka polskiego nie jest wyznacznikiem polskości. Dość
              trafnie ujął to jeden litwin, agent caratu zresztą: "tam dom Twój gdzie serce
              Twoje".

              Gdyby polskość po stopniu opanowania języka polskiego zacząć mierzyć, to co
              poniektórzy "Z ziemi polskiej do Wolski..." "Nikt nam nie wmówi, że białe jest
              białe, a czarne jest czarne!", "mamy spadającą ludność" mogliby mnieć spore
              problemy z utrzymaniem paszportu najśmieszniejszej Rzeczypospolitej.
              • ryko Re: Michnik przyznaje się do tatusia komunisty... 07.10.08, 13:15
                mapie,

                cos mało rozumiesz...
                język którym sie posługujemy kształtuje mentalność... a błedy nie mają tu nic do
                rzeczy.
                • map4 Re: Michnik przyznaje się do tatusia komunisty... 07.10.08, 13:24
                  ryko napisał:

                  > język którym sie posługujemy kształtuje mentalność... a błedy nie mają tu nic do
                  > rzeczy.

                  Mentalność nie jest cechą przyrodzoną temu a nie innemu narodowi, bądź też temu
                  a nie innemu kręgowi użytkowników danego języka. Znam fantanstycznych,
                  światłych, tolerancyjnych i otwartych ludzi, jednocześnie znam masę
                  karierowiczów, dupków, chorągiewek, sprzedajnych kurew, oszustów, włazidupców i
                  kłamców. Przedstawiciele obydwu grup równie często występują zarówno wśród
                  niemców jak i polaków. Ostatnio miałem do czynienia z kilkoma szwajcarami oraz
                  włochami, wcześniej poznałem trochę kanadyjczyków, kubańczyków i mieszkańców
                  Dominikany. Również i wśród nich występuje dokładnie ten sam podział.

                  Odnoszę wrażenie, że to Ty czegoś tu nie rozumiesz, niestety.
                  • ryko Re: Michnik przyznaje się do tatusia komunisty... 07.10.08, 13:36
                    map,

                    Ależ przyznaję Ci absolutnie rację - każda większa populacja składa się i z
                    debili i ludzi mądrych, z bandytów i ludzi uczciwych, lewactwa i konserwatystów
                    itp itd.

                    Jednak jaki jest związek polskiej mentalności, stopnia opanowanie języka i
                    michnikowych "absolutnie polskich Polaków" z Twoją wypowiedzią nie wiem.
                    • map4 Re: Michnik przyznaje się do tatusia komunisty... 07.10.08, 13:57
                      ryko napisał:

                      > Jednak jaki jest związek polskiej mentalności, stopnia opanowanie języka i
                      > michnikowych "absolutnie polskich Polaków" z Twoją wypowiedzią nie wiem.

                      Wyśmiewasz się z "absolutnie polskiego polaka" mierząc polskość znajomością
                      języka polskiego. I nie masz racji.

                      Dalej, uważasz, że skoro tatuś ma za paznokciami, to i synuś za paznokciami mieć
                      musi. I tutaj racji nie masz również.

                      Wreszcie mniemasz, że używana mowa warunkuje mentalność, z czego w końcu się
                      wycofujesz.

                      Z Twojej argumentacji pozostał zatem jedynie śmiech, że oto Adam M. pijany leży
                      z jajami na wierzchu.
                      • ryko Re: Michnik przyznaje się do tatusia komunisty... 07.10.08, 14:23
                        map,

                        Michnikowy "absolutnie polski Polak" to persony typu:
                        - jego tatuś co to był agentem moskiewskim (nie był za to skazany) i chciał
                        oderwania części ziem od II RP,
                        - sowieccy żołnierze w polskich mundurach, jak Rokossowski,
                        - Goebbels stanu wojennego, J.Urban,
                        - I sekretarz Płatnych Zdrajców Pachołków Rosji, dyktator gen. W.Jaruzelski,
                        - człowiek "honoru" przywódca bandytów komunistycznych z SB gen. Cz.Kiszczak
                        Zdecydowaniem miernikiem ich "polskości" były ich czyny.

                        Jak mówi przysłowie - niedaleko pada jabłko od jabłoni - i tak było w przypadku
                        Adasia Michnika/Szechtera - lepiej poczytaj sobie więcej o jego czerwonych
                        pogladach.

                        Mowa warunkuje mentalność. Pewnie bez problemu pot
                        • ryko Re: Michnik przyznaje się do tatusia komunisty... 07.10.08, 14:24
                          Mowa warunkuje mentalność. Pewnie bez problemu potwierdzi to niejedna osoba z
                          tego forum... nawet z tego forum big_grinDD
            • kolejar Ryko mąci, miesza fakty 07.10.08, 17:16
              ryko napisał:
              > z Rola-Zymierskim na czele... hehehe tylko jakoś słabo po polsku mówili... hehe
              > he

              Słabo się przygotowałeś nieuku. Rola-Żymierski najwaryźniej Ci się z kimś
              poplątał (pewnie z Popławskim?). Płk. Rola-Żymierski jako oficer II RP z
              pewnością dobrze znał polski. A wiesz, dlaczego został komunistą? Bo jako oficer
              logistyki w Min. Obrony II RP dopuścił się defraudacji, został skazany i
              wyrzucony z armii. Tak go czerwoni z radością przyjęli i awansowali na marszałka.
              • ryko Re: Ryko mąci, miesza fakty 07.10.08, 20:23
                k,
                Tak poplątał mi się... z Rokossowskim, co od razu sprostowałem... ślepaku hehehe
                • kolejar Re: Ryko mąci, miesza fakty 08.10.08, 23:15
                  ryko napisał:
                  > Tak poplątał mi się... z Rokossowskim, co od razu sprostowałem...

                  Nie sprostowałeś - tylko dodałeś Kostię Rokossowskiego. Jeśli Ci się
                  Rola-Żymierski z kimś pomylił, to z niejakim gen. Popławskim, który nawet nie
                  próbował słowa jednego powiedzieć po polsku. Ale Tobie i tak wsio odno:
                  komuniści = socjaliści = lewacy = Żydzi = wrogowie Polski = wrogowie PiS =
                  zdrajcy = debile = złodzieje.
                  Ryko! Dlaczego kradniesz szyny i sieć trakcyjną?
        • map4 Re: Michnik przyznaje się do tatusia komunisty... 07.10.08, 12:22
          ryko napisał:

          > mapie,
          >
          > To nia ja teraz się zajmuję TYLKO Adaś broni "dobrego" imienia swojego tatusia
          > komunisty.

          To Ciebie tak ta wiadomość podnieca, że postanowiłeś się nią z nami podzielić.

          Znam osobiście jednego człowieka, który jest synem bardzo wysoko w swoim czasie
          postawionego komunisty. Mimo tego gość ten jest całkiem w porządku. Gdyby dzieci
          nie odróżniały się od swoich rodziców to do dziś wszyscy mieszkalibyśmy na drzewach.
          • ryko Re: Michnik przyznaje się do tatusia komunisty... 07.10.08, 12:56
            mapie,

            News ubawił mnie po pachy.
            Swoją absurdalnościa to raz, a dwa to... stanem umysłu Michnika big_grinDD

            Ktoś powinien go uświadomić... że nie jest już dla nikogo guru i nie sprawuje
            rządu dusz... hehehe

            Adaś stoczył sie do rynsztoka... i bełkocze bez sensu... hehehe
            • map4 Re: Michnik przyznaje się do tatusia komunisty... 07.10.08, 13:17
              ryko napisał:

              > Adaś stoczył sie do rynsztoka... i bełkocze bez sensu... hehehe

              Przypomniała mi się biblijna przypowieść o Chamie, Semie i Jafecie oraz ich
              pijanym ojcu Noe, któremu własne klejnoty w śnie uwolniły się na światło
              dzienne. Jedni się z tego śmieją, szanowny Ryko, inni z zawstydzeniem je
              przykrywają.

              Że Adam M. nie zorientował się jeszcze, że jest już przeszłością, to niestety
              zarazem smutne i prawdziwe. Przypominam jednak, że to Michnik podniósł głowę
              wtedy, kiedy za jej podnoszenie można było stracić nie tylko pracę ale i życie.
              Trochę szacunku za wywalczoną między innymi przez niego wolność jednak mu się od
              nas należy. Przykryj jego klejnoty, a nie się z nich wyśmiewaj. To dzięki takim
              jak Michnik PZPR i raj robotników należą do przeszłości.

              Naprawdę uważasz, że sentencja wyroku sprzed 70 lat ważniejsza jest od
              nadciągającego wstrzymania wypłat emerytur i rent celem ratowania systemu
              finansowego ? Bo tak właśnie może się ten kryzys skończyć.
              • ryko Re: Michnik przyznaje się do tatusia komunisty... 07.10.08, 13:27
                map,

                jakbyś czytał ze zrozumieniem to byś zauważył, że również apeluję o
                powstrzymanie Michnika od samoośmieszania się. Bo i owszem też śmieję się z
                niego... bo mam z czego tongue_outPP

                Co zaś tyczy sie historii i "zasług" samego Adasia to albo lepiej zapoznaj się z
                jego historią albo przyznaj się że też tęskisz za takim nieco lepszym PRLem.
                Bo tak jakos sie składa że Adaś z Kuroniem, Walęsą i masą innych
                "opozycjonistów" walczyli o socjalizm z ludzką twarzą, a nie z kominizmem jako
                takim i naszym podporządkowaniem ZSRR.
                • map4 Re: Michnik przyznaje się do tatusia komunisty... 07.10.08, 14:21
                  ryko napisał:

                  > map,
                  >
                  > jakbyś czytał ze zrozumieniem to byś zauważył, że również apeluję o
                  > powstrzymanie Michnika od samoośmieszania się. Bo i owszem też śmieję się z
                  > niego... bo mam z czego tongue_outPP

                  Cham, sym pijanego Noe również miał się z czego śmiać.

                  > Co zaś tyczy sie historii i "zasług" samego Adasia to albo lepiej zapoznaj się
                  > z
                  > jego historią albo przyznaj się że też tęskisz za takim nieco lepszym PRLem.

                  Przyklejanie systemom etykietek jest wyrazem umysłowego lenistwa.

                  Socjalizm jest wspaniałym systemem w teorii, niestety ludzie zrobili z niego
                  piekło. Kapitalizm, demokracja i wolny rynek są również wspaniałymi pomysłami na
                  urządzenie świata. Również i tu ludzie zawiedli. Ba, nawet totalitaryzm jest
                  wspaniały, jeśli tylko trafi się na tyrana oświeconego. Czynnikiem o jakości
                  systemu decydującym nie jest zatem systemu konstrukcja, a systemu podpora, czyli
                  człowiek.

                  Jeśli każdy ze znanych nam systemów się nie sprawdził oznacza to jedynie tyle,
                  że to nie systemy są do dupy, a ludzie.

                  > Bo tak jakos sie składa że Adaś z Kuroniem, Walęsą i masą innych
                  > "opozycjonistów" walczyli o socjalizm z ludzką twarzą, a nie z kominizmem jako
                  > takim i naszym podporządkowaniem ZSRR.

                  Pełna zgoda. Socjalizm z ludzką twarzą to marzenie równie odległe od
                  rzeczywistości jak kapitalizm z ludzką twarzą. Wszystkie te trzecie drogi wydają
                  się kończyć na rozdrożu. Dzisiaj, na gruzy kapitalizmu napędzanego zdolnością do
                  konsumpcji ("ten kto ma dwa samochody jest lepszy od tego co ma tylko jeden")
                  patrząc.

                  Czytając Twoje posty, Ryko, zaczynam powoli rozumieć dlaczego ten świat tak do
                  dupy urządzony jest. To znaczy w teorii wszystko jest piękne i ładne poukładane,
                  a jak przychodzą ciężkie czasy, to zamiast martwić się o przyszłość (to znaczy
                  nasze emerytury) proponujesz nam (Ty i Tobie podobni) wycieczkę w przeszłość.

                  Ucieczka od rzeczywistości, szanowny Ryko, jest podstawą każdego solidnego
                  uzależnienia. Jedni piją, inni ćpają, jeszcze inni pieprzą się bez umiaru.
                  Najlepsi z nich łączą wszystkie te uciechy razem.

                  świetne podsumowanie znajdziesz tutaj:
                  www.polityka.pl/car-na-bani/Lead30,1143,233226,18/
                  Są też tacy, którzy zamiast zająć się swoimi problemami zajmują się problemami
                  innych. I dokładnie tego, tej zdolności chowania głowy w piasek Ci zazdroszczę.
                  Bo ja na poważnie zaczynam już szukać płotu, żeby sobie po przejściu na
                  emeryturę (która właśnie mi wyparowała) pod nim sobie po cichu zdechnąć.

                  Niestety należę do pokolenia, które musi zorganizować sobie dwie emerytury:
                  jedną składką opłacam obecnych emerytów ze starego systemu, a drugą składkę
                  odkładam na własną emeryturę, w systemie nowym. Ponieważ jednak nowy system
                  oparty o rynki inwestycyjne właśnie się zawalił, zabierając moje oszczędności,
                  to moja starość wygląda chwilowo przynajmniej mało różowo.

                  A Ty mi tu fanzolisz o jakimś procesie ojca jakiegoś dziennikarza.
                  Znaj proporcje, mocium panie.
                  • ryko Teraz czekamy na CUD... cud Donalda Kastro-Tuska 07.10.08, 14:40
                    mapie,

                    Wycieczkę w przeszłość nam dziś zafundował Adaś Michnik.

                    Co do Twojej (i mojej) emerytury to niestety masz tak jak sobie sam wybrałeś
                    (głosowałeś) przez lata całe.
                    Bo to najpierw wybrałeś sobie Wałęsę co to nic pożytecznego nie robił tylko
                    obalił pierwszy prawdziwie reformatorski rząd J.Olszewskiego, który próbował
                    wyrwać kraj z komunistycznych zależności i marazmu, potem była chwila
                    prawdziwych reform pod egidą J.Buzka i na koniec krótki zryw rządów PiSu.
                    Generalnie wszystkie próby reformy po-PRLowskiego syfu były nieudane i całe już
                    prawie 20-ścia lat rządzono nami dla samej władzy i rządzenia. Bez
                    dalekowzrocznej wizji (idei) i gruntownej reformy kraju. Najsmutniejsze jest to
                    że dalej nic pod tym wzgledem się nie zmieniło i Donald Kastro-Tusk z PO NIC NIE
                    robią.

                    Ten system który był musiał pierd..nąć. Wszyscy o tym wiedzieli że nastąpi
                    załamanie, jeżeli nie przeprowadzi się reform.
                    I właśnie pierd..neło.
                    Tym bardziej wszystko się załamie, że dobre czasy wzrostu gospodarczego mamy już
                    za sobą.

                    Teraz może uratować nas tylko CUD... cud Donalda Kastro-Tuska. Tylko na to
                    możesz liczyć.
                    • map4 Re: Teraz czekamy na CUD... cud Donalda Kastro-Tu 07.10.08, 15:03
                      ryko napisał:

                      > Co do Twojej (i mojej) emerytury to niestety masz tak jak sobie sam wybrałeś
                      > (głosowałeś) przez lata całe.

                      Reforma emerytalna, na skutek której zostałem paragrafem zmuszony do dodatkowego
                      opodatkowania swoich dochodów celem założenia drugiego filaru emerytalnego jest
                      dziełem koalicji AWS-UW. Chyba nie zdradzę tajemnicy, że na nich akurat nie
                      głosowałem. Podobnie zresztą było z Wałęsą - to nie mój poziom.

                      > Bo to najpierw wybrałeś sobie Wałęsę co to nic pożytecznego nie robił tylko
                      > obalił pierwszy prawdziwie reformatorski rząd J.Olszewskiego, który próbował
                      > wyrwać kraj z komunistycznych zależności i marazmu,

                      ... wprowadzając między innymi koncesje na handel paliwami (minister Glapiński z
                      PC) i powodując, że na podobno samoregulującym się rynku stare buce (CPN)
                      zostały zastąpione nowymi bucami ("solo" i koledzy Glapińskiego z czasów
                      internowania, wzmocnieni negatywnie zweryfikowanymi ubekami), czyli po PiSowemu
                      mówiąc PC zadbało o to, żeby jeden układ zastąpiony został innym, tym razem własnym.

                      > potem była chwila
                      > prawdziwych reform pod egidą J.Buzka i na koniec krótki zryw
                      > rządów PiSu.

                      Jakich reform ? 49 -> 17, ok, to jest jakieś osiągnięcie.
                      Kasy chorych co prawda tak, ale konkurencja pomiędzy nimi już nie.
                      Reforma szkolnictwa - co z niej dziś zostało ?
                      No i wreszcie reforma emerytalna: obywatelom nie wolno samodzielnie lokować
                      funduszy na giełdzie, czy też w nieruchomościach, zamiast tego zajmą się tym
                      towarzystwa emerytalne. Nie za darmo, oczywiście.

                      Na tej reformie najlepiej wyszły towarzystwa emerytalne oraz Ryszard Krauze. O
                      emerytach powiedzieć się tego nie da.

                      > Generalnie wszystkie próby reformy po-PRLowskiego syfu były nieudane i całe już
                      > prawie 20-ścia lat rządzono nami dla samej władzy i rządzenia. Bez
                      > dalekowzrocznej wizji (idei) i gruntownej reformy kraju.

                      Smutna prawda. Niestety, rządów t.z.w. prawicy nie wyłączając.

                      > Ten system który był musiał pierd..nąć. Wszyscy o tym wiedzieli że nastąpi
                      > załamanie, jeżeli nie przeprowadzi się reform.

                      Jakie reformy celem uchronienia Polski przed złymi czasami przeprowadził rząd
                      PiS-LPR-Brona przez dwa lata swego Polską rządzenia ?
    • napoj.chmielowy Do Ryka w sprawietekstu Michnika 07.10.08, 17:34
      Cóż kolego chcesz od niego?
      Gdzie jest w tym coś nieładnego?
      Gdy do tekstu napisania
      moc Bożego Przykazania
      skłania
      Wtedy moc ta kleci zdania
      Moc Bożego i Czwartego

      Ku pamięci Twej Kolego
      "Czcij Matkę i Ojca swego."
      • skoonk Re: Do Ryka w sprawietekstu Michnika 08.10.08, 10:32
        napoj.chmielowy napisał:

        > Ku pamięci Twej Kolego
        > "Czcij Matkę i Ojca swego."

        Braci też, przeciez bracia są na wieki:
        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,5783319,Rosyjscy__euroazjaci__demonstruja_w_obronie_Jaruzelskiego.html?skad=rss
        Mozna od tego zwariować.
        kogo czcić i za co?
        kogo bić lub zamordować?
        i co wolno bratu?
        Co tu jest grzechem, a co nie?
        i czy we śnie grzeszę?
        czy może z czegoś śmieję się?
        czy też kogo śmieszę?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka