kjwojtas
04.09.11, 16:51
W mojej parafii dożynki wypadły także dzisiaj, a ponieważ jest to termin dożynek gminnych - uroczystość miała miejsce na mszy o godz. 9.30.
Był Wójt -p. Zaręba i Vice - p. Lechańska.
Tak się złożyło, bez żadnych ustawień, że wychodziłem z kościoła tuż za "grupą wójtowską".
I zdarzyło nam się chwilę porozmawiać.
Czasowo dołączył do nas także ks. Grzegorz.
O czym rozmawialiśmy?
Oczywiście o budowie kościoła. O możliwym sponsoringu - choćby witraży (z wyraźnym zaznaczeniem ofiarodawcy). Jest jeszcze kilka okien do zasponsorowania i jest to opcja otwarta również dla chcących mieć wkład i zaznaczenie w pamięci, także mieszkańców całej Gminy, a nie tylko naszej małej parafii.
Jest okazja.
Ze swej strony dodałem uwagę, że byłoby niewłaściwe, gdyby realizacją zajął się Owsiak. (Ma pracownię witraży - ponoć dobrą, ale wobec hasła "róbta, co chceta" - nie wydaje się, aby było celowe zatrudnianie jego firmy. Przyznam, że byłoby to , przynajmniej dla mnie, poniżające).
A poruszane tematy w rozmowie z Wójtostwem?
1. Podniesienie poziomu nauczania w szkołach; sugestia, że warto rozważyć wariant przeniesienia na nasz teren renomowanego liceum warszawskiego.
Ostatnio np. przenoszone jest Liceum im. Hoffmanowej.
Może zaproponować dogodne warunki przeniesienia do Gminy tak, aby stanowiło to możliwość kształcenia dla najzdolniejszej młodzieży naszej Gminy, ale także ościennych?
Zaznaczam jednoznacznie. To miałoby być liceum elitarne o bardzo wysokim poziomie nauczania.
Tworzenie od podstaw - to praca na kilkadziesiąt lat. Ale utrzymanie tradycji i ściągnięcie stałej, tradycyjnej kadry - daje szansę .
2. druga sprawa. Kolejka podwieszana.
Bo kwestia komunikacji, zwłaszcza wobec wstrzymania S8, jest newralgiczna dla rozwoju i naszej gminy i sąsiednich.
3. Kolejna, to kwestia zorganizowania forum dyskusyjnego, gdzie nie będzie tematów tabu, ale przy zachowaniu kultury dyskusji.
Tyle na początek. Zarówno p. Wójt, jak i p. Lechańska zaprosili mnie na pogaduszki o sprawach Gminy. Przy kawie. Bo to w końcu było dość przypadkowe spotkanie było.
Pewna dama stwierdziła, że Premierowi się nie odmawia. Nie jestem zagorzałym zwolennikiem obecnych władz, ale wszyscy tu mieszkamy i dbałość o sprawy Gminy - jako naszego wspólnego dobra jest najważniejsza.
Pewnie się wybiorę.
Ale mam pytanie do forumowiczów: co sądzicie o tematach?
A może macie także inne ważne sprawy, które warto poruszyć? Może warto pójść wspólnie i porozmawiać? W kilka osób?